29 maja 2017 r. Imieniny obchodzą: Magdalena, Teodozja, Maria

Pogoda: Siedlce

Numer 21
25-31 maja 2017r.

menu

NEWS

Już po raz drugi wydział duszpasterstwa rodzin kurii siedleckiej organizuje Diecezjalną Pielgrzymkę Kobiet do Pratulina. Odbędzie się ona w niedzielę, 28 maja, a przebiegać będzie pod hasłem „Kobiety z pasją”.

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie

Opinie

 
 

Zwyciężczyni w konkursie

12 kwietnia 2017 r.

Moja misja z Maryją


fot. ARCHIWUM

Ewa Dymowska, zaskoczona pierwszą nagrodą w konkursie Echa Katolickiego i Biura Pielgrzymkowo-Turystycznego Arka, stwierdza: - Matka Boża spełnia nie tylko prośby, ale i marzenia. Liczę na niezwykłe rekolekcje, jakimi na pewno okaże się wyjazd na obchody 100-lecia objawień Maryi w Fatimie.

Pani Ewa pracuje na oddziale laryngologicznym bialskiego szpitala. Pielęgniarką jest od ponad 20 lat. O swoim zawodzie mówi krótko: kocham to, co robię. - Zawsze myślałam, że zostanę nauczycielką. Podczas pieszych pielgrzymek na Jasną Górę podpatrywałam, jak pielęgniarki opiekują się chorymi. Pod wpływem tego podjęłam inną decyzję. Nigdy jej nie żałowałam.

Lubię kontakt z człowiekiem, a pomoc pacjentom w dochodzeniu do zdrowia niesie ze sobą dużo radości i daje poczucie spełnienia - zaznacza. Do Częstochowy dotarła wraz z pielgrzymką siedem razy. Podczas jednej z nich, w 1990 r., poznała swojego przeszłego męża. Rok później oboje uczestniczyli w Światowych Dniach Młodzieży w Częstochowie z udziałem św. Jana Pawła II. W 1992 r. - również podczas pielgrzymki - wzięli ślub. Mają troje dzieci.

- Od wielu lat spływa na nas łaska Matki Bożej - zaznacza dobitnie E. Dymowska, nie kryjąc przepełniającego ją poczucia wdzięczności za pomoc Maryi w dokonywaniu życiowych wyborów. - Ze strony człowieka potrzebne jest tylko zaufanie - dodaje.

Przy ołtarzyku

- Z Matką Bożą związana jestem mocno od dzieciństwa. Zawdzięczam to mojej babci - pani Ewa rozpoczyna opowieść o niezwykłej, bardzo osobowej przyjaźni z Maryją, która trwa nieprzerwanie od lat. Jej relacja uzupełnia opisaną w konkursowej pracy historię kultu Matki Bożej Fatimskiej.

Urodziła się i wychowała w Hrudzie (gm. Biała Podlaska). - Rodzice mający na głowie ogrom obowiązków związanych z pracą na wsi nie zawsze mieli czas, by się nami, dziećmi, zająć. Pieczę nad nami trzymała babcia. Wszędzie nas ze sobą zabierała: do ogrodu, na pole, na podwórko. Dużo się modliła i potrafiła nas do tego zachęcić - relacjonuje. Przypomina też, że w rodzinnym domu poczesne miejsce zajmował ołtarzyk z wizerunkiem Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. - Moją rolą było troszczenie się o to, by zawsze, od wiosny do jesieni, stały przy nim świeże kwiaty - tłumaczy, wyjaśniając, że te momenty dzieciństwa były jak iskierka rozpalająca głęboką wiarę.

Rzutnik ze slajdami

Przed wizerunkiem Matki Bożej Fatimskiej E. Dymowska modliła się już jako mała dziewczynka, nie znając jednak dokładnie historii objawień. - W szkole podstawowej na jednej z lekcji religii dostawaliśmy obrazki. Mój - bardzo kolorowy i ciepły w swej wymowie - przedstawiał Matkę Bożą stojącą na drzewku i troje klęczących pastuszków. Wkrótce w mojej wiosce odbywały się misje święte. Na ich zakończenie każda rodzina kupowała pamiątkowy obraz. Rodzice kupili wizerunek Pana Jezusa z otwartym sercem, a ja wybrałam obraz Matki Bożej Fatimskiej - taki sam, jak ten malutki papierowy obrazeczek otrzymany na religii. Zawiesiłam go przy swoim łóżku - wspomina.

Ważnym wydarzeniem w życiu rodziny Turyków było wstąpienie najstarszego syna, Tadeusza, do seminarium duchownego w 1980 r. To za jego sprawą w domu rodzinnym pojawił się rzutnik i dwa komplety slajdów, jeden dotyczący objawień Matki Boże w Guadalupe, drugi - objawień w Fatimie. W czasach siermiężnego komunizmu, braku dostępu do prasy, informacji ze świata, jakich brakowało w ubogim programie oferowanym przez telewizję, projekcja robiła niesamowite wrażenie. - Siedzieliśmy całą rodziną skupieni, w ciszy ocierając łzy - wspomina pierwsze spotkanie z „filmem” E. Dymowska. W jedną z niedziel, po zmiance różańcowej odbywającej się w domu Turyków, projekcję o objawieniach Matki Bożej w Fatimie zaproponowano paniom z koła Żywego Różańca. Stroną techniczną: przesuwaniem klatek rzutnika i obsługą magnetofonu - na kasecie nagrany był komentarz lektora - zajęła się Ewa. Efekt? Posypały się prośby, by z rzutnikiem przyszła do innych rodzin we wsi.

Fatimskie wieczorki

- Tak zaczęła się misja, moje wędrowanie z filmem - mówi E. Dymowska. - Wyruszałam zwykle w piątek albo sobotę, kiedy nie trzeba było siadać do lekcji, zabierając sporego rozmiaru sprzęt - rzutnik i magnetofon. Czasami pomagał mi tata. Często projekcja była połączona z modlitwą, np. dziesiątkiem Różańca. Te „pokazy” zataczały coraz szersze kręgi. Odwiedziłam nawet okoliczne miejscowości, m.in. Roskosz czy Rokitno. Trwało to kilka lat. Co jakiś czas ktoś sobie przypominał, zwoływał rodzinę i zapraszał mnie z rzutnikiem. Slajdy były o tyle dobre, że można było zatrzymać się przy danej „klatce”, wyłączyć na chwilę magnetofon i dopowiedzieć coś czy odpowiedzieć na pytania. Nigdy nie czułam się z powodu tych „fatimskich wieczorków” obciążona. Wiedziałam, że robię coś dobrego, za co Matka Boża wynagrodzi mnie w życiu...

Blisko Maryi

Kult Matki Bożej Fatimskiej w Hrudzie, którego większość mieszkańców znała historię objawień z filmu, spotęgował się po zamachu na życie Jana Pawła II. - Już wtedy po każdym dziesiątku Różańca dodawaliśmy modlitwę: „O mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…” - relacjonuje pani Ewa, dodając: - Wkrótce w naszym kościele pojawiła się figurka Matki Bożej Fatimskiej przywieziona przez jednego z mieszkańców. Nie było wówczas jeszcze procesji z figurą, ale nabożeństwa różańcowe odbywały się systematycznie, zwykle w niedziele. W procesjach zaczęłam uczestniczyć, kiedy po zamążpójściu zamieszkałam w Białej Podlaskiej - zauważa, przywołując niezwykłe spotkanie z Maryją, które przeżyła będąc w ciąży z drugim dzieckiem, podczas nabożeństwa przed figurą Matki Bożej Fatimskiej peregrynującej po bialskich parafiach. - Czułam, że muszę pójść i osobiście spotkać się z Matką Bożą, o której tyle lat opowiadałam w swojej miejscowości. Mimo tłumu ludzi czułam się, jakbym była z Maryją sam na sam - wspomina E. Dymowska.

- Matka Boża towarzyszyła mi w całym moim życiu. Jej zawierzałam życie każdego z trójki moich dzieci. Od Niej czerpałam siły do realizacji mojego macierzyństwa - przyznaje pani Ewa. - Kiedy dzisiaj 13 dnia miesiąca - jeśli pozwala mi na to praca - idę na nabożeństwo fatimskie, wspominam, jak na procesje zabieraliśmy zawsze ze sobą nasze pociechy. Dzisiaj dwoje z nich studiuje. Nigdy nie rozstaję się z różańcem; należę do koła Żywego Różańca, modlę się też Różańcem o łaski potrzebne moim bliskim.

LA

Powrót

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Turniej Ligi Ministranckiej


20 maja w kompleksie sportowym przy ul. Jana Pawła II w Siedlcach rozegrany został turniej finałowy Ligi Ministranckiej 2016/2017. W tegorocznych rozgrywkach wzięło udział 78 drużyn (42 w kategorii „junior” i 36 w kategorii „młodzik”). Podczas finału zmierzyły się ze sobą najlepsze drużyny reprezentujące parafie z całej diecezji siedleckiej. [fot. Tomasz Końko]

FOTOGALERIA

Jubileusz kapłaństwa


W czwartek, 19 maja, 50 lat kapłaństwa świętowało 11 kapłanów. O 12.00 w katedrze wraz z biskupami Kazimierzem Gurdą i Piotrem Sawczukiem celebrowali jubileuszową Mszę św. [fot. ML]

PATRONAT "ECHO"


I Ty możesz zostać gwiazdą!
Pierwszej edycji Konkursu Piosenki Optymistycznej w Języku Obcym Eurosong 2017 przyświeca myśl stworzenia młodym ludziom szansy prezentacji umiejętności wokalno-lingwistycznych.
więcej »
Siedlce dla Jezusa
W czwartek, 15 czerwca, w uroczystość Bożego Ciała, o 19.00, na miejskim lodowisku rozpocznie się koncert uwielbieniowy „Siedlce dla Jezusa 2017”.
więcej »
Będzie się działo!
Koncerty, spektakle teatralne, zmagania sportowe, warsztaty, pikniki edukacyjne - to tylko część atrakcji, jakie czekają na mieszkańców z okazji Dni Łukowa, które odbędą się 26, 27 i 28 maja. Gwiazdą będzie zespół Pectus.
więcej »
 

POLECAMY


„Dwie Korony”
Podczas 70’ Festiwalu Filmowego w Cannes odbyła się światowa premiera polskiego filmu „Dwie Korony” opowiadającego o życiu św. Maksymiliana Kolbego.
więcej »
Wielka tajemnica
Objawienia w Fatimie od 100 lat budzą nie tylko zdumienie, ale przede wszystkim wielką nadzieję katolików na całym świecie na triumf Niepokalanego Serca Maryi.
więcej »
 

SONDA

 

Miesiąc z Maryją...

uczestniczę w nabożeństwach majowych

kojarzy mi się z wiosną

odmawiam Litanię loretańską

nabożeństwo do Maryi nie powinno ograniczać się do jednego miesiąca

jest jak każdy inny



LITURGIA SŁOWA


Poniedziałek
Czytania:
Dz 19,1-8; Ps 68,2-7
Ewangelia:
J 16,29-33

Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR