21 kwietnia 2018 r. Imieniny obchodzą: Anzelm, Bartosz, Feliks

Pogoda: Siedlce

Numer 16
19-25 kwietnia 2018r.

menu

NEWS

W bieżącym numerze Echa Katolickiego - m.in. relacja z powtórnego pogrzebu pierwszych biskupów naszej diecezji w Janowie Podlaskim. Polecamy!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie

Opinie

 
 

Zwyciężczyni w konkursie

12 kwietnia 2017 r.

Moja misja z Maryją


fot. ARCHIWUM

Ewa Dymowska, zaskoczona pierwszą nagrodą w konkursie Echa Katolickiego i Biura Pielgrzymkowo-Turystycznego Arka, stwierdza: - Matka Boża spełnia nie tylko prośby, ale i marzenia. Liczę na niezwykłe rekolekcje, jakimi na pewno okaże się wyjazd na obchody 100-lecia objawień Maryi w Fatimie.

Pani Ewa pracuje na oddziale laryngologicznym bialskiego szpitala. Pielęgniarką jest od ponad 20 lat. O swoim zawodzie mówi krótko: kocham to, co robię. - Zawsze myślałam, że zostanę nauczycielką. Podczas pieszych pielgrzymek na Jasną Górę podpatrywałam, jak pielęgniarki opiekują się chorymi. Pod wpływem tego podjęłam inną decyzję. Nigdy jej nie żałowałam.

Lubię kontakt z człowiekiem, a pomoc pacjentom w dochodzeniu do zdrowia niesie ze sobą dużo radości i daje poczucie spełnienia - zaznacza. Do Częstochowy dotarła wraz z pielgrzymką siedem razy. Podczas jednej z nich, w 1990 r., poznała swojego przeszłego męża. Rok później oboje uczestniczyli w Światowych Dniach Młodzieży w Częstochowie z udziałem św. Jana Pawła II. W 1992 r. - również podczas pielgrzymki - wzięli ślub. Mają troje dzieci.

- Od wielu lat spływa na nas łaska Matki Bożej - zaznacza dobitnie E. Dymowska, nie kryjąc przepełniającego ją poczucia wdzięczności za pomoc Maryi w dokonywaniu życiowych wyborów. - Ze strony człowieka potrzebne jest tylko zaufanie - dodaje.

Przy ołtarzyku

- Z Matką Bożą związana jestem mocno od dzieciństwa. Zawdzięczam to mojej babci - pani Ewa rozpoczyna opowieść o niezwykłej, bardzo osobowej przyjaźni z Maryją, która trwa nieprzerwanie od lat. Jej relacja uzupełnia opisaną w konkursowej pracy historię kultu Matki Bożej Fatimskiej.

Urodziła się i wychowała w Hrudzie (gm. Biała Podlaska). - Rodzice mający na głowie ogrom obowiązków związanych z pracą na wsi nie zawsze mieli czas, by się nami, dziećmi, zająć. Pieczę nad nami trzymała babcia. Wszędzie nas ze sobą zabierała: do ogrodu, na pole, na podwórko. Dużo się modliła i potrafiła nas do tego zachęcić - relacjonuje. Przypomina też, że w rodzinnym domu poczesne miejsce zajmował ołtarzyk z wizerunkiem Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. - Moją rolą było troszczenie się o to, by zawsze, od wiosny do jesieni, stały przy nim świeże kwiaty - tłumaczy, wyjaśniając, że te momenty dzieciństwa były jak iskierka rozpalająca głęboką wiarę.

Rzutnik ze slajdami

Przed wizerunkiem Matki Bożej Fatimskiej E. Dymowska modliła się już jako mała dziewczynka, nie znając jednak dokładnie historii objawień. - W szkole podstawowej na jednej z lekcji religii dostawaliśmy obrazki. Mój - bardzo kolorowy i ciepły w swej wymowie - przedstawiał Matkę Bożą stojącą na drzewku i troje klęczących pastuszków. Wkrótce w mojej wiosce odbywały się misje święte. Na ich zakończenie każda rodzina kupowała pamiątkowy obraz. Rodzice kupili wizerunek Pana Jezusa z otwartym sercem, a ja wybrałam obraz Matki Bożej Fatimskiej - taki sam, jak ten malutki papierowy obrazeczek otrzymany na religii. Zawiesiłam go przy swoim łóżku - wspomina.

Ważnym wydarzeniem w życiu rodziny Turyków było wstąpienie najstarszego syna, Tadeusza, do seminarium duchownego w 1980 r. To za jego sprawą w domu rodzinnym pojawił się rzutnik i dwa komplety slajdów, jeden dotyczący objawień Matki Boże w Guadalupe, drugi - objawień w Fatimie. W czasach siermiężnego komunizmu, braku dostępu do prasy, informacji ze świata, jakich brakowało w ubogim programie oferowanym przez telewizję, projekcja robiła niesamowite wrażenie. - Siedzieliśmy całą rodziną skupieni, w ciszy ocierając łzy - wspomina pierwsze spotkanie z „filmem” E. Dymowska. W jedną z niedziel, po zmiance różańcowej odbywającej się w domu Turyków, projekcję o objawieniach Matki Bożej w Fatimie zaproponowano paniom z koła Żywego Różańca. Stroną techniczną: przesuwaniem klatek rzutnika i obsługą magnetofonu - na kasecie nagrany był komentarz lektora - zajęła się Ewa. Efekt? Posypały się prośby, by z rzutnikiem przyszła do innych rodzin we wsi.

Fatimskie wieczorki

- Tak zaczęła się misja, moje wędrowanie z filmem - mówi E. Dymowska. - Wyruszałam zwykle w piątek albo sobotę, kiedy nie trzeba było siadać do lekcji, zabierając sporego rozmiaru sprzęt - rzutnik i magnetofon. Czasami pomagał mi tata. Często projekcja była połączona z modlitwą, np. dziesiątkiem Różańca. Te „pokazy” zataczały coraz szersze kręgi. Odwiedziłam nawet okoliczne miejscowości, m.in. Roskosz czy Rokitno. Trwało to kilka lat. Co jakiś czas ktoś sobie przypominał, zwoływał rodzinę i zapraszał mnie z rzutnikiem. Slajdy były o tyle dobre, że można było zatrzymać się przy danej „klatce”, wyłączyć na chwilę magnetofon i dopowiedzieć coś czy odpowiedzieć na pytania. Nigdy nie czułam się z powodu tych „fatimskich wieczorków” obciążona. Wiedziałam, że robię coś dobrego, za co Matka Boża wynagrodzi mnie w życiu...

Blisko Maryi

Kult Matki Bożej Fatimskiej w Hrudzie, którego większość mieszkańców znała historię objawień z filmu, spotęgował się po zamachu na życie Jana Pawła II. - Już wtedy po każdym dziesiątku Różańca dodawaliśmy modlitwę: „O mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy…” - relacjonuje pani Ewa, dodając: - Wkrótce w naszym kościele pojawiła się figurka Matki Bożej Fatimskiej przywieziona przez jednego z mieszkańców. Nie było wówczas jeszcze procesji z figurą, ale nabożeństwa różańcowe odbywały się systematycznie, zwykle w niedziele. W procesjach zaczęłam uczestniczyć, kiedy po zamążpójściu zamieszkałam w Białej Podlaskiej - zauważa, przywołując niezwykłe spotkanie z Maryją, które przeżyła będąc w ciąży z drugim dzieckiem, podczas nabożeństwa przed figurą Matki Bożej Fatimskiej peregrynującej po bialskich parafiach. - Czułam, że muszę pójść i osobiście spotkać się z Matką Bożą, o której tyle lat opowiadałam w swojej miejscowości. Mimo tłumu ludzi czułam się, jakbym była z Maryją sam na sam - wspomina E. Dymowska.

- Matka Boża towarzyszyła mi w całym moim życiu. Jej zawierzałam życie każdego z trójki moich dzieci. Od Niej czerpałam siły do realizacji mojego macierzyństwa - przyznaje pani Ewa. - Kiedy dzisiaj 13 dnia miesiąca - jeśli pozwala mi na to praca - idę na nabożeństwo fatimskie, wspominam, jak na procesje zabieraliśmy zawsze ze sobą nasze pociechy. Dzisiaj dwoje z nich studiuje. Nigdy nie rozstaję się z różańcem; należę do koła Żywego Różańca, modlę się też Różańcem o łaski potrzebne moim bliskim.

LA

Powrót

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

W rocznicę katastrofy smoleńskiej


10 kwietnia minęło osiem lat od katastrofy samolotu Tu-154M, którym w 2010 r. polska delegacja z prezydentem Lechem Kaczyńskim na czele leciała na obchody 70 rocznicy zbrodni katyńskiej. Mieszkańcy regionu uczcili pamięć poległych - 96 osób, przedstawicieli najwyższych władz państwowych, parlamentarzystów, dowódców wojskowych, duchownych, kombatantów, ludzi świata kultury. W programie obchodów były apele pamięci, składanie wieńców i przemówienia włodarzy.

FOTOGALERIA

Powtórny pochówek biskupów


14 kwietnia w krypcie janowskiej kolegiaty odbyło się uroczyste złożenie szczątków bp. Piotra Pawła Szymańskiego i ziemi z grobu bp. Marcelego Gutkowskiego. [fot. AWAW]

PATRONAT "ECHO"


„Pielgrzym pokoju”
Rozpoczął się pierwszy etap Konkursu Papieskiego organizowanego przez Instytut Tertio Millennio. Hasło tegorocznej, 14 już rywalizacji brzmi „Jan Paweł II - Pielgrzym pokoju”.
więcej »
Turniej tańca towarzyskiego
22 kwietnia w Zespole Oświatowym w Kąkolewnicy odbędzie się VI Otwarty Turniej Tańca Towarzyskiego Powiatu Radzyńskiego Par Początkujących.
więcej »
Podlasze
Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury w Mordach zachęca do obejrzenia wystawy zdjęć Konrada Węsaka.
więcej »
Ojcowski Poligon Duchowy
Już po raz drugi Klub Ojca działający przy Katolickiej Szkole Podstawowej im. bł. ks. Jerzego Popiełuszki w Siedlcach wraz z Klubem Ojca z Łukowa zapraszają ojców z diecezji siedleckiej na Ojcowski Poligon Duchowy. Odbędzie się on w sobotę 21 kwietnia. Tym razem spotkamy się w parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Szpakach - szczególnym miejscu kultu św. Józefa.
więcej »
Ten cenny czas
„Ten cenny czas” - to tytuł projektu Fundacji DONUM złożony w konkursie ogłoszonym przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego w drugiej edycji Programu Wsparcia Uniwersytetów Trzeciego Wieku.
więcej »
Rok o. Pio
Dwa okrągłe jubileusze: 100 lat od otrzymania stygmatów i 50 lat od przejścia do domu Ojca - ten rok z pewnością będzie należał do św. o. Pio.
więcej »
 

POLECAMY


Papież o „Ojcze nasz”
Papież Franciszek koryguje modlitwę „Ojcze nasz” - donosiły w grudniu ubiegłego roku media. Czy rzeczywiście? Ukazała się za to książka, która wyjaśnia medialne zamieszanie.
więcej »
Tajemnica ks. Dolindo
Aleksandra Zapotoczny podąża śladami ks. Dolindo Ruotolo. Odwiedza jego ukochane miasto - Neapol. Prowadzi nas do miejsc związanych z życiem i działalnością tego świętego kapłana.
więcej »
Warunkiem jest zaufanie
Od wielu lat otrzymywane przez pielgrzymów łaski skrupulatnie notowane są przez ojców paulinów. Na nowo postanowiła się im przyjrzeć i opisać Anita Czupryn.
więcej »
Tam, gdzie mieszka Bóg
Pierwszy w historii film z udziałem papieża Franciszka - już w kinach!
więcej »
Kolejówka mówi NIE bezrobociu !
25 kwietnia siedlecka „Kolejówki”, tj. Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 6, organizuje Dzień Otwarty dla wszystkich tegorocznych absolwentów gimnazjów.
więcej »
 

SONDA

 

Biblia w moim życiu....

jest najważniejszą książką, po którą często sięgam

stanowi drogowskaz, jak nie zagubić się w labiryncie życia

to księga, w której znajduję odpowiedzi na wszelkie nurtujące mnie pytania

czuję, że nie dorosłem/am do lektury Pisma Świętego

jest żywym słowem Boga



LITURGIA SŁOWA


Sobota
Czytania:
Dz 9, 31-42; Ps 116B (115), 12-13. 14-15. 16-17
Ewangelia:
J 6, 55. 60-69

Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR