16 listopada 2018 r. Imieniny obchodzą: Maria, Edmund, Marek

Pogoda: Siedlce

Numer 46
15-21 listopada 2018r.

menu

NEWS

Jak świętowaliśmy 11 listopada? Przegląd relacji w bieżącym wydaniu ECHA!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Kościół

 
 

Narodowy Dzień Czytania Pisma Świętego

26 kwietnia 2017 r.

Biblia? Czytamy!


fot. PIXABAY.COM

30 kwietnia odbędzie się organizowany po raz pierwszy Narodowy Dzień Czytania Pisma Świętego (NDC PŚ). To ogólnopolska inicjatywa Dzieła Biblijnego im. św. Jana Pawła II oraz Fundacji Soar i Fundacji Dabar. Towarzyszyć mu będzie hasło Weź i czytaj!. Wydarzenie polega na poddaniu się szczególnej refleksji nad wybranym fragmentem słowa Bożego. W tym roku będą to cytaty z Listu św. Pawła do Galatów.

Inspiracją do Narodowego Czytania Pisma Świętego są obchody 1050 rocznicy chrztu Polski, natomiast jego głównym celem jest - jak zaznaczają organizatorzy - rozwój życia w łasce chrztu świętego.

Narodowy Dzień Czytania Pisma Świętego ma za zadanie ukazywać Biblię jako kod kulturowy chrześcijańskiej Polski i Europy, pomagać w odkrywaniu zalet wspólnotowego jej czytania, ukierunkowywać modlitwę i medytację wiernych na wybraną księgę. Celem inicjatywy jest także pokazywanie osób, znanych ze swej służby dobru wspólnemu, osiągnięć zawodowych lub sportowych, które w swoim życiu inspirują się słowem Bożym.

Wydarzenie ma charakter ogólnopolski. Przeżywane w kościołach wszystkich diecezji polegać będzie na uroczystym czytaniu tekstów z Listu do Galatów z odpowiednim nawiązaniem do Niedzieli Biblijnej. W niektórych kościołach odbędzie się również popołudniowa celebracja słowa Bożego przez wystawienie Najświętszego Sakramentu, hymn do Ducha Świętego, odczytanie fragmentów z Listu do Galatów, krótkie rozważanie i błogosławieństwo księgą Pisma Świętego.

W parafiach odbędzie się również rozdawanie „chleba życia” (por. J 6,26-51a), czyli fragmentów Listu do Galatów, by wierni mogli zabrać je do domu, odszukać zaznaczony tekst we własnym Piśmie Świętym, uważnie przeczytać, rozważyć w kontekście swojego powołania i aktualnej sytuacji życiowej. 


Świadectwo

Bóg mówi do mnie słowami Pisma Świętego

Od siedmiu lat należę z żoną do Domowego Kościoła. Wiąże się z tym systematyczna, codzienna lektura Pisma Świętego w ramach „namiotu spotkania”. Wymaga to wysiłku, ale niezbyt dużego - trzeba znaleźć czas, żeby bez rozpraszania się usiąść z Pismem Świętym, np. wstając 15 minut wcześniej.

Co mnie daje lektura Pisma Świętego? Dostaję odpowiedzi na pytania, które sobie stawiam: „jaki jest sens życia, jakich wyborów powinienem dokonywać, co należy zrobić w danej sytuacji?”. To drogowskaz nie tylko w chwilach trudnych, ale też powszednich. Słowo Boże traktuję przede wszystkim jako element modlitwy. W modlitwie - będącej rozmową z Panem Bogiem - jest czas na mówienie i czas na słuchanie. Poprzestanie na odmówieniu słów byłoby monologiem, za pośrednictwem Pisma Świętego mamy natomiast szansę wysłuchania tego, co Bóg ma mi do powiedzenia. Ciągle na nową odkrywam również piękno modlitwy brewiarzowej, którą praktykujemy rodzinnie.

Sięgania do tej skarbnicy, jaką jest Biblia, staram się uczyć także moich uczniów podczas lekcji religii. Wprowadziłem na każdej z nich - niezależnie od tematów nawiązujących bezpośrednio do Pisma Świętego - cytat, który staramy się wspólnie rozważyć. Mój ulubiony fragment - to m.in.: „Bo góry mogą ustąpić i pagórki się zachwiać, ale miłość moja nie odstąpi od ciebie i nie zachwieje się moje przymierze pokoju, mówi Pan”.

Leszek Popek


Biblia to ogromna tajemnica

Ktoś powiedział, że Biblia to księga o tym, jak Pan Bóg szuka człowieka i jak człowiek szuka Pana Boga. Ja nazywam ją księgą, która ma w sobie życie i daje życie. Rozważanie Pisma Świętego sprawia, że różne sytuacje w pracy czy w domu, radości albo smutki nabierają sensu, bo odczytuję je w kontekście przypominających się wtedy fragmentów Biblii.

Myślę, że do lektury ksiąg natchnionych trzeba dojrzeć. W przeciwnym razie Pismo Święte, nawet czytane bardzo dokładnie, będzie jak każda inna książki z naszej biblioteczki. Tę - należy czytać sercem, a nie oczami. Rozważać i szukać odbicia słowa Bożego w swoim życiu. Tylko wtedy ma ono siłę przemienić człowieka.

Zanim przekonałam się, że Biblia to rzeczywiście księga życia, było we mnie pragnienie zmiany. Przez długi czas „chodziły” za mną słowa: „Jak łania pragnie wody ze strumienia, moja dusza pragnie Cię…”. To jeden z tych fragmentów, który może przewartościować świat. Bodźcem, który kazał mi dojrzeć do lektury Pisma, była książka Romana Brandstaettera „Krąg Biblijny”; najbardziej przemówił do mnie, żeby nie powiedzieć wstrząsnął - rozdział zatytułowany „Lament nieczytanej Biblii”. Gorąco polecam!

Biblia to ogromna tajemnica. Cały czas ją odkrywam…

Ewa Orzełowska

Pokonać lęk przed lekturą Pisma Świętego

Rozmowa z ks. Piotrem Mazurkiem, moderatorem Dzieła Biblijnego Diecezji Siedleckiej

Weź i czytaj! - zachęcają organizatorzy Narodowego Dnia Czytania Pisma Świętego. Te słowa nie spłaszczają idei lektury Biblii?

Na pierwszy rzut oka tak się może wydawać. Jednak czasami na człowieka działają najbardziej konkretne i proste wezwania. Jezus po zmartwychwstaniu mówi do apostołów: „Idźcie i głoście!” (Mk 16,15), jasno wskazując na to, co należy czynić. Zatem „weź i czytaj!” albo od razu przyjmę, albo powiem: „to mnie nie interesuje” i pójdę swoją starą drogą.

Jeśli Kościół wzywa do lektury Pisma Świętego, oznacza to, że zauważa tego ogromną potrzebę. Biskupi z Ojcem Świętym na czele, jako pasterze owczarni Pana, są odpowiedzialni za strzeżenie depozytu wiary, za jego poznawanie i trwanie w nim przez wcielanie go w życie. Tutaj okazuje się warunkiem koniecznym poznanie treści Objawienia, czyli tego, co Bóg czyni dla człowieka - dlaczego, jak i w jakim celu.

Aby być człowiekiem prawdziwej wiary, trzeba poznawać Pana Jezusa. Najpełniej w życiu chrześcijanina dokonuje się to właśnie przez lekturę Biblii - słowa Życia - a ta, niestety, jest bardzo zaniedbana. Większość rodzin posiada w domu Pismo Święte, ale kiedy pytamy, jak często do niego zaglądają, okazuje się, że indywidualnie czyta Biblię co najwyżej 10% wiernych. Najczęstszym „argumentem” jest to, że wydaje się być ona niezrozumiała. To oczywiście łatwe usprawiedliwianie swego duchowego lenistwa. Właśnie ci, którzy ją czytają, rozumieją z niej coraz więcej.

Dlaczego trzeba katolików zachęcać do żywego kontaktu ze słowem Bożym?

Paweł Apostoł w liście do Rzymian pisze: „Przeto wiara rodzi się z tego, co się słyszy, a tym, co się słyszy, jest słowo Chrystusa” (Rz 10,17). Wniosek jest prosty: czytanie Biblii pozwala mi wejść w głębszą osobistą relację z Jezusem. Poznawanie treści Objawienia pomaga lepiej rozumieć siebie samego; tego, kim jestem, jakim powinienem być, czego oczekuje ode mnie Chrystus i wspólnota Kościoła, który stanowię od momentu chrztu św.

Jeśli dziwimy się wielu grzechom i upadkom ludzi Kościoła, czyli nas wszystkich, może wynika to właśnie z braku autentyczności wiary w Ewangelię, w sąd, w niebo i piekło, w to, że po życiu doczesnym naprawdę czeka nas wieczność. Jeżeli uczeń sądzi, że nie ucząc się na sprawdzian, dostanie ocenę celującą, to raczej się myli. Podobnie ma się rzecz z życiem chrześcijanina. Na ile poważnie traktuję Jezusa, na tyle staram się uważnie słuchać Jego słów, Jego nauki. Jeśli tego nie czynię, pokazuję, że na tej relacji mi nie zależy. Kochając kogoś lub chociaż szanując, staram się z nim często rozmawiać, być w jego świecie, razem z nim przeżywać sukcesy i porażki, opowiadać mu o sobie i konsultować życiowe decyzje. Tak powinno być przede wszystkim w małżeństwach i rodzinach, ale też w miejscach pracy, w szkole i w lokalnym środowisku, jak również w parafii. Obojętność jest oznaką pogardy, poczucia wyższości i nieczułości wobec drugiego. Rozmowa i dialog w relacjach są podstawą ich właściwego funkcjonowania i źródłem budowania szczęścia.

Jeśli jako katolik mam czuć wewnętrzny pokój i trwać w autentycznej relacji z Mistrzem z Nazaretu, jest dla mnie konieczne, a wręcz nieodwołalne, zanurzanie się w nauce Boskiego Nauczyciela, który jest - jak sam o sobie mówi - Drogą, Prawdą i Życiem. Tylko mój dialog z Jezusem pozwala mi być autentycznym uczniem, a nie marionetką czy fasadowym katolikiem z maską, która ukrywa puste wnętrze i smutną twarz człowieka pełnego zwątpień i poczucia braku sensu życia. Zatem wydaje się, że to właśnie lektura Pisma Świętego może być - i jest - sposobem rozwiązania wielu naszych problemów oraz doskonałą okazją do tego, aby podnieć ku górze swą twarz - z nadzieją, ufnością, z żywą wiarą w sercu, z postawą oddania się Jezusowi!

Jakich owoców spodziewa się Ksiądz po tej akcji?

Moim pragnieniem, a jednocześnie życzeniem jest, byśmy pokonali w sobie lęk przed lekturą Pisma. Jeśli nazywamy je słowem życia, to niechaj ono w nas będzie, niechaj w nas pracuje. Jeśli odważymy się na rozmowę z Jezusem poprzez wsłuchanie się w treści biblijne, to konsekwencją niech będzie ożywienie wiary, ukierunkowanie postawy i nastawienia wobec Boga, siebie, bliźniego i otaczającego nas świata. Liczę na to, że chętniej będziemy chcieli zakładać kręgi biblijne w naszych parafiach lub przynajmniej w istniejących wspólnotach częściej będziemy czytali słowo Boże. Chciałbym, aby wzrosła liczba lektorów i osób świeckich czytających w kościołach wskazane lekcje.

Zależy mi również na tym, byśmy chętniej budzili w sobie pragnienie zdobywania wiedzy biblijnej przez udział w sympozjach, warsztatach czy konkursach. Mamy też okazję do oglądania programów poświęconych temu zagadnieniu, do słuchania audycji o tematyce biblijnej, do czytania artykułów wyjaśniających fragmenty Pisma Świętego, przeglądania stron internetowych czy facebooka, gdzie w zasięgu ręki jest dostęp do ogromnej wiedzy biblijnej. Nie chodzi tu, rzecz jasna, tylko o wiedzę, ale może stać się ona bramą, która wprowadzi nas w świat głębszej osobistej relacji z Jezusem. To ona kiedyś będzie przyczyną naszego zbawienia. Jednocześnie życzę, aby Pismo Święte było dla nas swoistą „instrukcją obsługi człowieka”, a jeszcze bardziej autentycznym listem miłosnym Boga do człowieka.

Zachęcam rodziców i dziadków, kapłanów i katechetów: częściej czytajmy Biblię razem z dziećmi i z młodzieżą. Jest to doskonała lekcja w poznawaniu Boga, a jednocześnie najpiękniejsze świadectwo osobistego szukania Go i budowania z Nim bardzo głębokiej intymnej relacji, prawdziwie szczęściorodnej. Niechaj słowo Boże przebywa w nas z całą swoją mocą!

LA

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Wolność tańcem malowana


„Polskie DNA - wolność tańcem malowana” - widowisko muzyczne Alternatywnego Teatru Tańca LUZ - zainaugurowało cykl wydarzeń wpisujących się w obchody 100 rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Muzyczny spektakl został wystawiony w sali „Podlasie” Miejskiego Ośrodka Kultury w Siedlcach 8 listopada. Chętnie będą mogli obejrzeć go także 11 i 27 listopad. [fot. Jarosław Grudziński]

FOTOGALERIA

100 lat Niepodległej


Siedleckie uroczystości z okazji 100 rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości zainaugurowała Msza św. w intencji ojczyzny sprawowana w kościele pw. św. Józefa. Uczestniczyli w niej mieszkańcy miasta, organizacje społeczne, szkoły, służby mundurowe i samorządowcy. Po zakończeniu Eucharystii uroczyście odsłonięto i poświęcono tablicę upamiętniającą 100-lecie odzyskania niepodległości. Jest ona umiejscowiona na obelisku, który powstał staraniem wszystkich siedleckich parafii. Następnie uczestnicy uroczystości przeszli pod pomnik Wolności, gdzie miał miejsce dalszy ciąg jubileuszowych obchodów. [fot. Witold Bobryk]

PATRONAT "ECHO"


Rok o. Pio
Dwa okrągłe jubileusze: 100 lat od otrzymania stygmatów i 50 lat od przejścia do domu Ojca - ten rok z pewnością będzie należał do św. o. Pio.
więcej »
Przed Orszakiem św. Mikołaja
„Aby podobać się Bogu i ludziom - św. Mikołaj i św. Stanisław Kostka w oczach dzieci i młodzieży” - to hasło ogólnopolskiego konkursu literacko-plastycznego ogłoszonego przez parafię pw. św. Mikołaja w Lublinie.
więcej »
 

POLECAMY


Otwórz się na cud uzdrowienia
Współczesny świat różni się od tego, któremu stawiał czoło za czasów swojego ziemskiego życia Jezus. Osiągnęliśmy ogromne postępy w dziedzinie medycyny, psychologii oraz opieki zdrowotnej. Jednak zdobycze te nie pozwoliły rozwiązać wszystkich problemów, z jakimi borykają się ludzie.
więcej »
Na tak!
Brak właściwych granic ochronnych w życiu każdego to poważny problem, a ból spowodowany agresją ze strony innych jest ogromny.
więcej »
Rekolekcje dla małżeństw
W dniach 16-18 listopada w diecezjalnym domu rekolekcyjnym w Siedlanowie odbędą się rekolekcje dla małżeństw ph. Świętość w codziennym życiu.
więcej »
Przegląd Teatrów Obrzędowych
17 listopada, o 10.00, w sali teatralnej Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury w Mordach odbędzie się II Regionalny Przegląd Teatrów Obrzędowych.
więcej »
To ty, szare Podlasie, rodzona ma kraino
Świętując jubileusz odzyskania przez Polskę niepodległości, warto skupić uwagę na tym, co działo się sto lat temu w miejscu, gdzie dzisiaj żyjemy. Książka „Tak rodziła się Niepodległość. Południowe Podlasie 1918” odsłania przed czytelnikiem panoramę wydarzeń sprzed wieku.
więcej »
 

SONDA

 

Światowy Dzień Ubogich jest okazją do...

pomocy potrzebujących

uświadomienia sobie, że bieda ma różne twarze

lekcją dzielenia się z drugim człowiekiem

przypomnienie, że miłosierdzie można czynić gestem i słowem

naukę, że czasem mniej znaczy więcej



LITURGIA SŁOWA


Piątek
Czytania:
;
Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR