22 maja 2017 r. Imieniny obchodzą: Julia, Wiesława, Helena

Pogoda: Siedlce

Numer 20
18-24 maja 2017r.

menu

NEWS

Już po raz drugi wydział duszpasterstwa rodzin kurii siedleckiej organizuje Diecezjalną Pielgrzymkę Kobiet do Pratulina. Odbędzie się ona w niedzielę, 28 maja, a przebiegać będzie pod hasłem „Kobiety z pasją”.

Historia

 
 

Z dziejów Podlasia (581)

10 maja 2017 r.

Ciąg dalszy wizytacji nad Bugiem

7 lipca 1905 r. bp F. Jaczewski wyruszył szosą z Parczewa do Wisznic. Po ok.10 km zatrzymał się na krótko koło wsi Kolano, gdzie wyszło go witać dużo ludzi z właścicielem folwarku, który nabył majątek po hr. J. Łubieńskiej.

Po ok. dalszych 6 km dojechano do Jabłoni, gdzie przywitał go właściciel majątku hr. Tomasz Zamoyski i chłop unita, podając chleb i sól. Tu zbudowano bramę powitalną, na której był herb Zamoyskiego - Jelita, insygnia biskupie i napis „Wesoły nam dzień dziś nastał”. Jabłoń nie miała jeszcze kościoła katolickiego, lecz dawną cerkiew unicką zabraną na prawosławie, mimo to na drodze zebrało się kilkadziesiąt osób na klęczkach, dawnych unitów.

Jak zapisał ks. inf. K. Dębiński, biskup wysiadł z powozu, obszedł klęczące rzędy, błogosławił, rozmawiał z dziećmi, a lud z płaczem rzucał mu się do nóg, całował go po rękach i nogach.

Po dalszych ok. 5 km na rozwidleniu drogi do Horodyszcza ujrzano bramę dębową, nieociosaną, krytą słomą, na niej obrazy i napis: „Błogosław chatom naszym”. Tu chleb i sól podali staruszkowie, małżonkowie jubilaci. Był to zapewne dawny zesłaniec unita, który przywiózł z zesłania żonę Rosjankę, gdyż ks. Dębiński zapisał: „Ona nie mówi po polsku, lecz rozumie”. Biskup rozmawiał z tą parą i innymi. Tak jak Jabłoń, Horodyszcze nie miało kościoła katolickiego, lecz dawną cerkiew unicką zabraną na prawosławną.

Pod wieczór orszak przybył do Wisznic. Przed ocalałym z prześladowań kościołem pobudowano bramę powitalną. Przy niej stała deputacja ze strony parafian i mieszczan, a Żydzi wręczyli biskupowi tort. Świadek wizyty K. Dębiński zaznaczył: „Kościół drewniany, piękny, o trzech nawach, dobrze utrzymany, ale za mały, gdyż wskutek powrócenia unitów do kościoła parafia z 2,5 tys. stała się kilkunastotysięczną”. W Wisznicach biskup zanocował i następnego dnia, w niedzielę, odprawił uroczystą sumę w namiocie na cmentarzu kościelnym przy towarzyszeniu orkiestry dętej z Milanowa. Zostały wybierzmowane 2 tys. 163 osoby.

Po sumie biskup ruszył w dalszą drogę. Tym razem okazały powóz zwany brekiem, zaprzężony w pięć koni, użyczył wizytującemu hr. Tomasz Zamoyski. Po drodze arcypasterz zatrzymał się na krótko przy drodze z Sapiehowa, gdzie powitał go chlebem i solą właściciel majątku Walenty Miklaszewski, emerytowany profesor prawa Uniwersytetu Warszawskiego. Po ok. dwugodzinnej jeździe, o 18.00 orszak przybył do Sławatycz, gdzie oczekiwało go blisko 3 tys. wiernych. Otwarto tu niedawno drewniany kościół, zamknięty 18 lat wcześniej z rozkazu władz rosyjskich, bardzo zniszczony, gdyż dotąd nie wolno go było remontować. Świadek zapisał: „Zakrystia z powodu dziur w dachu zaciekała. Wskutek tego wszystkie aparaty pogniły, no i myszy gospodarowały uczciwie. Plebania zawalona (…), organistówka za kilka lat zawali się, płoty rozebrane”. Procesja oczekiwała biskupa przy bramie wzniesionej przy wejściu na cmentarz. Na zewnętrznej stronie bramy widniał wymowny napis: „Kto cierpi za prawdę - zwycięża”, zaś od strony kościoła napisano: „Wnijdź gospodarzu prawdy do winnicy pańskiej”.

Zapewne nie było gdzie przyjąć biskupa i dlatego po odśpiewaniu „Te Deum” arcypasterz wyjechał do Różanki, gdzie w pałacu hr. Augusta Zamoyskiego miał nocleg. 10 lipca w kaplicy pałacowej odprawiono Mszę św., a towarzyszący księża wyspowiadali ok. 50 osób. Ok. 16.00 wyjechano do Włodawy. Na granicy innych dóbr między Sławatyczami i Różanką hr. Zamoyski wybudował piękną bramę i tam z rodziną i ludem przyjmował biskupa chlebem i solą. W samej Różance przed krzyżem wzniesionym na pamiątkę ukazu tolerancyjnego czekało kilka setek byłych unitów, teraz już łacinników. Biskup wysiadł z powozu, rozmawiał z nimi i wygłosił do nich mowę o znoszeniu cierpień. O dziwo, przybyła nawet banderia zza Buga.

Termin przyjazdu bp. Jaczewskiego do Włodawy był trzy razy zmieniany ze względu na osobę chełmskiego biskupa prawosławnego Eulogiusza. Mimo iż mógł on przyjechać wcześniej, jak było uzgodnione z generał-gubernatorem warszawskim, Eulogiusz celowo przybył tego dnia do Włodawy przed Jaczewskim i biskup katolicki musiał czekać na jego wyjazd. Skutek był taki, że wierni katolicy - myleni ciągłą zmianą terminu - nie przybyli tak licznie na powitanie swego pasterza, ale i tak było ono serdeczniejsze niż powitanie Eulogiusza. Jaczewski wjechał parę godzin po wyjeździe biskupa prawosławnego. Wystawiono mu wspaniałą bramę z napisem: „Witaj, długo oczekiwany”. W imieniu parafian chleb i sól podał miejscowy rejent Gułkowski, kiedyś kolega szkolny biskupa. Niespodzianką była natomiast reakcja miejscowych Żydów. Nie tylko ofiarowali wystawny tort, ale wystąpili paradnie, wszyscy z niebieskim kokardkami, i wołali: „Niech żyje nasz biskup”. Żydówki natomiast, całe w bieli, były pomieszane między dziewczętami katolickimi niosącymi wieniec. Jeszcze przed wjazdem do kościoła miejscowa straż pożarna również wzniosła piękną bramę z napisem: „Coś posiał, plon ci wskazuje”. Biskup wybierzmował 1 tys. 313 osób Po nabożeństwie hr. Zamoyski wydał obiad na cześć hierarchy. Zaproszono nań przedstawicieli wszystkich stanów. Niezwykłe było to, jak zapisał ks. inf. Dębiński, że za stołem siedzieli „nowonawróceni” włościanie, sybiracy - Daniel Stepaniuk ze wsi Żłobek, który był na zesłaniu 30 lat i przed paroma tygodniami dopiero wrócił z wygnania, Adam Palciuk z Dołhobród i Józef Zdolski ze wsi Łukowa. Wygłosili oni piękne przemówienia, które niemal wszystkich wzruszyły do łez. Hr. A. Zamoyski z żoną odprowadzili biskupa aż do granicy parafii włodawskiej. Banderię stanowili przeważnie byli unici.

Józef Geresz

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Turniej Ligi Ministranckiej


20 maja w kompleksie sportowym przy ul. Jana Pawła II w Siedlcach rozegrany został turniej finałowy Ligi Ministranckiej 2016/2017. W tegorocznych rozgrywkach wzięło udział 78 drużyn (42 w kategorii „junior” i 36 w kategorii „młodzik”). Podczas finału zmierzyły się ze sobą najlepsze drużyny reprezentujące parafie z całej diecezji siedleckiej. [fot. Tomasz Końko]

FOTOGALERIA

Mistrzowie Polski!


Od 14 do 16 maja w Siedlcach odbywały się finały XIV Mistrzostw Polski Wyższych Seminariów Duchownych i Zakonnych w Piłce Nożnej. Po zaciętych i fizycznie wyczerpujących rozgrywkach Mistrzami Polski zostali obrońcy tytułu - klerycy z siedleckiego Wyższego Seminarium Duchownego. Mistrzostwo zdobyli po raz piąty, tym samym bijąc rekord w historii kleryckich zawodów. [fot. al. Kacper Rysak]

PATRONAT "ECHO"


I Ty możesz zostać gwiazdą!
Pierwszej edycji Konkursu Piosenki Optymistycznej w Języku Obcym Eurosong 2017 przyświeca myśl stworzenia młodym ludziom szansy prezentacji umiejętności wokalno-lingwistycznych.
więcej »
Pielgrzymka Kobiet do Pratulina
Już po raz drugi wydział duszpasterstwa rodzin kurii siedleckiej organizuje Diecezjalną Pielgrzymkę Kobiet do Pratulina. Odbędzie się ona w niedzielę, 28 maja, a przebiegać będzie pod hasłem „Kobiety z pasją”.
więcej »
Na ludowo
28 maja w Maniach odbędą się uroczystości pod hasłem: Dzień Dziecka i Dzień Matki na ludowo.
więcej »
Nocne atrakcje
Nocą z 2 na 3 czerwca w miejscowościach: Wysokie, Rogoźnica, Halasy i Tłuściec odbędzie się Noc Bibliotek!
więcej »
 

POLECAMY


To jeszcze nie koniec…
Wydarzenia w Fatimie stanowią prawdziwy przełom we współczesnej historii, zarówno Kościoła, jak i świata, a po 100 latach wciąż przypominają o dramatycznym i naglącym wezwaniu, z jakim Bóg zwraca się do ludzi.
więcej »
Podręcznik dla każdej rodziny
Rodzice są dla swoich dzieci pierwszymi nauczycielami - także jeśli chodzi o modlitwę i cnoty chrześcijańskie. Z pomocą w wypełnieniu tego zadania przychodzi Mały rytuał rodzinny - swoiste vademecum życia chrześcijańskiego.
więcej »
 

SONDA

 

Miesiąc z Maryją...

uczestniczę w nabożeństwach majowych

kojarzy mi się z wiosną

odmawiam Litanię loretańską

nabożeństwo do Maryi nie powinno ograniczać się do jednego miesiąca

jest jak każdy inny


LITURGIA SŁOWA


Poniedziałek
Czytania:
Dz 16,11-15; Ps 149,1-6.9
Ewangelia:
J 15,26-16,4a

Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR