20 kwietnia 2018 r. Imieniny obchodzą: Agnieszka, Teodor, Czesław

Pogoda: Siedlce

Numer 16
19-25 kwietnia 2018r.

menu

NEWS

W bieżącym numerze Echa Katolickiego - m.in. relacja z powtórnego pogrzebu pierwszych biskupów naszej diecezji w Janowie Podlaskim. Polecamy!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie

Komentarze

 
 

Felieton

24 maja 2017 r.

Cała reszta to betka


fot. ARCHIWUM

Każdy zna to polskie powiedzenie, że jeśli nie wiadomo, o co chodzi, to na pewno chodzi o pieniądze. I trudno nie zgodzić się z częścią komentatorów rodzimej sceny politycznej (choć, rzeczywiście, dzisiaj ta przestrzeń jakoś dziwnie się rozciągnęła do rozmiarów wszelkich elementów naszego życia społecznego), iż wszystko, co dzieje się wokół Festiwalu Polskiej Piosenki, ma właśnie walor cokolwiek finansowy.

Trzeba przyznać, że masowa impreza, i to jeszcze z historycznym zapleczem, jest łakomym kąskiem dla jakiejś np. telewizji, która akurat teraz przeżywa kryzysik finansów lub poziomu wpływu na polskie masy ludowe. Ponieważ pieniądze dla takich „inwestorów” nie śmierdzą nawet odorem siarki piekielnej, więc i problem śmieszności oraz głupoty także ich nie przejmuje. A ten właśnie najbardziej wokół tego zamieszania się unosi.

Śledząc owo zamieszanie, nieustannie zastanawiam się nad tym, kogo właściwie dotknęły straszliwe represje „siepaczy PiS” oraz kto tak naprawdę jest ofiarą inkwizycyjnych zapędów prezesa Kurskiego. Rekonstruując krok po kroku całą „aferę”, odnosi się wrażenie, iż wspiera się ona na klasycznej plotce. Wszystko przecież zaczęło się od buntu pani Kayah, której podobno prezes TVP zabronił publicznego pokazania się na scenie opolskiej za poglądy. Nawet Maryla Rodowicz podjęła się wyjaśnienia tej sprawy, bo o jej jubileuszowy koncert właśnie szło. Okazało się jednak po rozmowach z władzami TVP, że te wcale nie mają zamiaru ingerowania w listę zaproszonych przez nią gości, czemu piosenkarka dała wyraz w wypowiedzi dla mediów. Wówczas wyszło na jaw, że za całym zamieszaniem stoi menadżer Kayah, Tomasz Grewiński, który miał ją poinformować, iż dowiedział się nieoficjalnie od kogoś z TVP, że prezes Kurski miał się ponoć wypowiedzieć, że Kayah nie wystąpi w Opolu, chyba że po jego trupie. Nie mogąc jednak zaprzeczyć słowom Maryli Rodowicz, Kayah oświadczyła enigmatycznie, że jednak nie zaśpiewa w Opolu w imię solidarności z tymi piosenkarzami, którzy byli i są nadal cenzurowani przez prezesa TVP. Tylko nie powiedziała, z którymi, bo jakoś żadne nazwiska nie padły. Reasumując więc, można powiedzieć, że podstawą całego zamieszania jest klasyczna plotka głosząca, iż ktoś podobno coś wie, że ktoś podobno coś powiedział o kimś. Istna rozmowa z magla. Lecz na jej podstawie organizuje się mentalność społeczną. Mnie jednak zainteresował element menadżerski. Przypomina on jako żywo sceny z filmu „Testosteron”, w którym dla celów promocyjnych płyty jakiejś gwiazdeczki organizowany jest (i to przez kilka miesięcy) ślub owej piosenkarki ze znaną tylko z telewizji postacią, a następnie w czasie tegoż ślubu inscenizowany jest skandal, którego warstwą słowną są tytuły z najnowszej płyty owej gwiazdy. Wystarczy tylko przyjrzeć się liście artystów, którzy jako pierwsi zareagowali na „protest Kayah”, by zobaczyć, iż są oni klientami właśnie owego pana menadżera, a sprawy promocji ich dokonań muzycznych leżą w rękach współwłaściciela firmy Kayax. Być może zatem mamy do czynienia z klasycznym eventem, którego celem może być proste promowanie się kilku osób, by zarobić parę groszy, a reszta działa na zasadzie, że „trzeba bywać, żeby być”, tzn. trzymam ze stadem w imię własnego interesu. Ale także nie wolno zapominać o możliwym lansowaniu się wymierających już organizacji, jak np. KOD lub Czarny Marsz. Polityczny lansik na plecach, mogących zaistnieć w medialnej przestrzeni, gwiazd estrady przypomina doskonałą symbiozę niektórych roślin ze sobą, z której przy relatywnie niskich kosztach można wyciągnąć dla siebie wiele korzyści.

 

Stoję przy mikrofonie, niech mnie który przegoni

Podobny schemat lansowania się w medialnej przestrzeni zdaje się być kanwą niedawnego wystąpienia Jerzego Stuhra na Kongresie Prawników Polskich (nb. niektórzy internauci zauważyli dość ciekawą sprawę, a mianowicie zbieżność skrótu nazwy tego wydarzenia z pewną partią z dziejów Polski). Już śmiesznością jest fakt autorytatywnego wypowiadania się o sprawach prawnych przez człowieka, który jako jedyną podstawę dla tego działania znaleźć może w rodzinnym układzie (tatuś i część rodziny była prawnikami). Smaczku temu dodaje również fakt, że to właśnie prawnicy bronili się zacięcie przed oskarżaniem ich o tworzenie kasty powiązanych rodzinnie osób (a to dotyczy także, a może zwłaszcza, czasów komunistycznych). Wypłakujący się przed zebranymi tylko na wybranych wystąpieniach prawnikami (wszak na niektóre z powodów ideologicznych członkowie owej grupy społecznej się nie stawiali lub gromadnie opuszczali salę) stanowi bardzo dobry przykład lansowania się w przestrzeni publicznej. Sam syn Jerzego Stuhra w kontekście festiwalu opolskiego oświadczył był, że żałuje niezaproszenia go, bo teraz nie może dokonać aktu rezygnacji w świetle jupiterów. Ów lans nie jest obcy środowisku artystycznemu. Wystarczy przypomnieć sobie chociażby wpis na FB lidera zespoły Tilt Tomasza Lipińskiego ze stycznia 2015 r. w sprawie pobierania honorariów za występy w ramach WOŚP. Strojenie się w piórka filantropów przy inkasowaniu dość znacznych gaży za występy pozwala na całkiem dobre życie i dodatkowo daje plusy w odbiorze społecznym. W przypadku zarówno Kongresu Prawników Polskich, jak i festiwalu opolskiego sprawa może wyglądać podobnie, nawet jeśli nie stoją za tym natychmiastowe wpływy na konto „artystów”. Te mogą pojawić się później, gdy jakieś środowiska zaczną zapraszać na koncerty czy inne imprezy, sowicie opłacając będących „po jasnej stronie mocy”, artystów. A są przecież jeszcze stacje radiowe i telewizyjne, które będą zainteresowane wypowiedziami „ynteligencji”.

 

Nie ma takiej rury na świecie…

Całą sprawa wydaje się po prostu żenująca. Ale cóż, takie mamy czasy i takich mamy ludzi. Istnieje jednak w tym wszystkim pewien promyk nadziei. To zdrowy rozsądek tlący się jeszcze w społeczeństwie. Harce złaknionych gaży i lansu celebrytów niweluje chociażby opublikowany w tym samym czasie sondaż zaufania społecznego, w którym na pięciu pierwszych miejscach ze świecą szukać przedstawicieli „totalnej opozycji”. Być może więc tak samo ów zdrowy odruch społeczny potraktuje i to zamieszanie, które zaczęło się wszak od artystki swego czasu twierdzącej w mediach, że występowała na festiwalu piosenki radzieckiej w Zielonej Górze, bo złakniona była trasy koncertowej po Związku Radzieckim. Mam więc propozycję: załatwmy jej tę trasę. Będzie ukontentowana, a my zaznamy spokoju.

Ks. Jacek Świątek

Powrót

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

W rocznicę katastrofy smoleńskiej


10 kwietnia minęło osiem lat od katastrofy samolotu Tu-154M, którym w 2010 r. polska delegacja z prezydentem Lechem Kaczyńskim na czele leciała na obchody 70 rocznicy zbrodni katyńskiej. Mieszkańcy regionu uczcili pamięć poległych - 96 osób, przedstawicieli najwyższych władz państwowych, parlamentarzystów, dowódców wojskowych, duchownych, kombatantów, ludzi świata kultury. W programie obchodów były apele pamięci, składanie wieńców i przemówienia włodarzy.

FOTOGALERIA

Powtórny pochówek biskupów


14 kwietnia w krypcie janowskiej kolegiaty odbyło się uroczyste złożenie szczątków bp. Piotra Pawła Szymańskiego i ziemi z grobu bp. Marcelego Gutkowskiego. [fot. AWAW]

PATRONAT "ECHO"


„Pielgrzym pokoju”
Rozpoczął się pierwszy etap Konkursu Papieskiego organizowanego przez Instytut Tertio Millennio. Hasło tegorocznej, 14 już rywalizacji brzmi „Jan Paweł II - Pielgrzym pokoju”.
więcej »
Turniej tańca towarzyskiego
22 kwietnia w Zespole Oświatowym w Kąkolewnicy odbędzie się VI Otwarty Turniej Tańca Towarzyskiego Powiatu Radzyńskiego Par Początkujących.
więcej »
Podlasze
Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury w Mordach zachęca do obejrzenia wystawy zdjęć Konrada Węsaka.
więcej »
Ojcowski Poligon Duchowy
Już po raz drugi Klub Ojca działający przy Katolickiej Szkole Podstawowej im. bł. ks. Jerzego Popiełuszki w Siedlcach wraz z Klubem Ojca z Łukowa zapraszają ojców z diecezji siedleckiej na Ojcowski Poligon Duchowy. Odbędzie się on w sobotę 21 kwietnia. Tym razem spotkamy się w parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Szpakach - szczególnym miejscu kultu św. Józefa.
więcej »
Ten cenny czas
„Ten cenny czas” - to tytuł projektu Fundacji DONUM złożony w konkursie ogłoszonym przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego w drugiej edycji Programu Wsparcia Uniwersytetów Trzeciego Wieku.
więcej »
Rok o. Pio
Dwa okrągłe jubileusze: 100 lat od otrzymania stygmatów i 50 lat od przejścia do domu Ojca - ten rok z pewnością będzie należał do św. o. Pio.
więcej »
 

POLECAMY


Papież o „Ojcze nasz”
Papież Franciszek koryguje modlitwę „Ojcze nasz” - donosiły w grudniu ubiegłego roku media. Czy rzeczywiście? Ukazała się za to książka, która wyjaśnia medialne zamieszanie.
więcej »
Tajemnica ks. Dolindo
Aleksandra Zapotoczny podąża śladami ks. Dolindo Ruotolo. Odwiedza jego ukochane miasto - Neapol. Prowadzi nas do miejsc związanych z życiem i działalnością tego świętego kapłana.
więcej »
Warunkiem jest zaufanie
Od wielu lat otrzymywane przez pielgrzymów łaski skrupulatnie notowane są przez ojców paulinów. Na nowo postanowiła się im przyjrzeć i opisać Anita Czupryn.
więcej »
Tam, gdzie mieszka Bóg
Pierwszy w historii film z udziałem papieża Franciszka - już w kinach!
więcej »
Kolejówka mówi NIE bezrobociu !
25 kwietnia siedlecka „Kolejówki”, tj. Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 6, organizuje Dzień Otwarty dla wszystkich tegorocznych absolwentów gimnazjów.
więcej »
 

SONDA

 

Biblia w moim życiu....

jest najważniejszą książką, po którą często sięgam

stanowi drogowskaz, jak nie zagubić się w labiryncie życia

to księga, w której znajduję odpowiedzi na wszelkie nurtujące mnie pytania

czuję, że nie dorosłem/am do lektury Pisma Świętego

jest żywym słowem Boga



LITURGIA SŁOWA


Piątek
Czytania:
Dz 9, 1-20; Ps 117 (116), 1b-2
Ewangelia:
J 6, 52-59

Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR