20 kwietnia 2018 r. Imieniny obchodzą: Agnieszka, Teodor, Czesław

Pogoda: Siedlce

Numer 16
19-25 kwietnia 2018r.

menu

NEWS

W bieżącym numerze Echa Katolickiego - m.in. relacja z powtórnego pogrzebu pierwszych biskupów naszej diecezji w Janowie Podlaskim. Polecamy!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie

Historia

 
 

Z dziejów Podlasia (584)

31 maja 2017 r.

Jesienne wizytacje bp. F. Jaczewskiego

27 sierpnia 1905 r. bp Jaczewski wizytował parafię św. Trójcy w Radzyniu Podlaskim, gdzie proboszczem był ks. Tadeusz Osiński. Wizytacji towarzyszył ogromny entuzjazm, a pobyt biskupa w tym mieście był równie podniosły jak w Parczewie i Czemiernikach. Przybyło wielu pielgrzymów w ramach tak zwanych kompanii, m.in. z Wohynia oraz bliższych i dalszych miejscowości.

Arcypasterz brał udział w uroczystych nabożeństwach, spowiadał i bierzmował. Spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem ludności, która manifestowała swe przywiązanie do religii katolickiej. Ordynariusz przebywał w Radzyniu trzy dni. 30 sierpnia przybył do Komarówki, gdzie proboszczem był wielki społecznik ks. Jan Rudnicki, znienawidzony przez rząd rosyjski.

Już za kilka miesięcy zostanie on ukarany w rzekomej „sprawie prawosławnej” karą w wysokości 100 rubli. Liczba wiernych w parafii komarowskiej wzrosła już do ok. 4 tys. Osada została pięknie przystrojona. Były bramy tryumfalne, flagi, girlandy z kwiatów i zieleni, ulice wysypane tatarakiem. Okazale prezentowało się Bractwo Różańcowe, które po rocznej działalności liczyło już 492 członków.

2 września bp Jaczewski przybył do Tucznej. Część mieszkańców w pielgrzymce witała go już 10 czerwca w Chełmie i 9 lipca w Wisznicach. Proboszcz parafii w Tucznej ks. Solnicki nie musiał spwecjalnie mobilizować swych wiernych, bo i tak entuzjazm był olbrzymi. Kościół w Tucznej i kościół w Białej Podlaskiej były jedynymi w dekanacie bialskim, których rząd carski nie zamknął.

Z Tucznej biskup udał się 4 września do Białej Podlaskiej. Na temat tej wizyty zamieszczono dwie wzmianki w „Gazecie Świątecznej”. W pierwszej notce napisano: „Białą Podlaską nawiedził po kilkudziesięciu latach bp ks. Jaczewski z Lublina. Przybył tam w licznym orszaku, poprzedzany przez 1200 jeźdźców, witany radośnie przez tłumy ludzi w poniedziałek 4 września”. Druga była trochę obszerniejsza i brzmiała: „W poniedziałek dnia 4 września po ciężkiej pracy wyruszył biskup do Białej, gdzie na przybycie Jego już od paru tygodni się szykowano. Biała - miasto powiatowe, zwykle dość czyste, w chwili tak uroczystej wyglądała wspaniale. Zjechała się tu wielka ilość ludu, pewnie do 30 tys. Przybyły także kompanie z Litwy, z obrazami i chorągwiami. Więcej też było właścicieli dóbr. Ale mimo to nie wybijał się tu nikt naprzód, nie tłoczył się nikt do pierwszeństwa: hrabiowie, lud, książęta i księża wspólnie pracowali i wspólnie też wszyscy zasiedli do stołu, przy obiedzie wydanym na cześć biskupa, w pięknym budynku na ten cel wzniesionym, a kilimkami wiejskimi przybranym. Widać tu, że wszyscy się wzajemnie kochają i wszyscy wspólnie dla dobra ogólnego pracują, w czym niech też im Pan Bóg dopomaga. Pogoda dopisała”.

Proboszczem i dziekanem w Białej był wtedy ks. Ludwik Górniak, człowiek ugodowy i unikający konfliktów. Mimo to dwa lata później rząd carski usunie go z Białej.

7 września bp Jaczewski przybył do Janowa Podlaskiego. Tak wspominał tę wizytę ks. prałat Szymon Pióro: „Stałem przy bramie triumfalnej z napisem: „Zgromadzaj Najdostojniejszy Pasterzu, co ci rozproszono!”. A stał przy mnie naczelnik straży ziemskiej, Borys Czański, ten sam, który mnie z Janowa w 1900 roku wyrzucił. Pytam go, jakie wrażenie robią na nim te ogromne tłumy ludności, banderie i bramy. A on, jakby nie słyszał treści pytania, mówi mi «Kak u was prekrasno wstreczajut episkopa! I u nas tak, no, ne tak!». A tymczasem chłopiec z banderii ubrany po krakowsku, machając rogatywką, pełen radości woła: «Wiwat Polszcza»”.

Niestety nie posiadamy szczegółowych relacji z dalszej wizytacji biskupa. Wiadomo tylko, że 9 września był w Sarnakach, 11 września w Górkach, 13 września w Knychówku, 15 września w Skrzeszewie, 17 września w Jabłonnej, 19 września w Zembrowie, 22 września w Sterdyni, 24 września w Kosowie Lackim i 26 września w Sokołowie Podlaskim.

Jak pisze historyk dr Andrzej Szabaciuk, po nawiedzeniu Sokołowa bp Jaczewski po raz kolejny został wezwany przez gen. gub. „na dywanik” do Warszawy. Dopiero 8 października przybył do Siedlec, gdzie witało go do 40 tys. wiernych i gdzie 10 października poświęcił kamień węgielny pod budowę nowego kościoła przy ówczesnym pl. Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego.

13 października 1905 r. bp Jaczewski udał się koleją do Międzyrzeca Podlaskiego. Po drodze na każdej stacji, przy przystrojonych bramach triumfalnych, witał go chlebem i solą tłum wiernych. W Międzyrzecu na spotkanie biskupa przyszły tłumy mieszczan i włościan z okolicy, co najmniej 50 tys. osób. Był to ostatni przystanek biskupa w podróży pasterskiej po południowym Podlasiu. Pamiątkowe zdjęcie z procesji oczekującej hierarchy w Międzyrzecu Podlaskim zrobił miejscowy fotograf Karol Smoleński.

Podsumowując objazd diecezji lubelsko-podlaskiej bp. Jaczewskiego, naoczny świadek tych wydarzeń ks. Antoni Kotyłło napisał: „Takiej manifestacji religijnej, takiej entuzjastycznej uczuciowości wśród ludu, jaka była wówczas, już przyszłe pokolenia nie ujrzą nigdy. Gdyby dziś sam papież lub nawet najsławniejszy człowiek świata przyjechał w te strony i gdyby sztucznie chciano wywołać największy entuzjazm, by uczcić go najgodniej, takiego przyjęcia jakie miał bp Jaczewski, na pewno nie zdołano by zorganizować. Naturalny odruch ludności był niezwykły. Banderie konne w każdej byłej parafii na unii składały się z 3 do 5 tys. koni. A te płomienne mowy, to pokazywanie biskupowi ran i blizn prześladowanych, te różne owacje są wprost trudne do opisania”.

Ks. Kotyłło nie był gołosłowny. Jako przykład można podać, że przedstawicielowi Sławatycz przy powitaniu ze wzruszenia uwięzły słowa w gardle, rozszlochał się. Płacząc z radości, wydobył z zanadrza zawinięty w białe płótno kawał suchego czarnego chleba ze szczyptą soli i podając biskupowi, wyszeptał: „To z Podlasia”, następnie runął jak długi do jego nóg. Ale ks. Kotyłło nawet nie przypuszczał, że na Podlasie zawita w przyszłości Papież Polak i będzie go witać ponad milion ludzi.

Józef Geresz

Powrót

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

W rocznicę katastrofy smoleńskiej


10 kwietnia minęło osiem lat od katastrofy samolotu Tu-154M, którym w 2010 r. polska delegacja z prezydentem Lechem Kaczyńskim na czele leciała na obchody 70 rocznicy zbrodni katyńskiej. Mieszkańcy regionu uczcili pamięć poległych - 96 osób, przedstawicieli najwyższych władz państwowych, parlamentarzystów, dowódców wojskowych, duchownych, kombatantów, ludzi świata kultury. W programie obchodów były apele pamięci, składanie wieńców i przemówienia włodarzy.

FOTOGALERIA

Powtórny pochówek biskupów


14 kwietnia w krypcie janowskiej kolegiaty odbyło się uroczyste złożenie szczątków bp. Piotra Pawła Szymańskiego i ziemi z grobu bp. Marcelego Gutkowskiego. [fot. AWAW]

PATRONAT "ECHO"


„Pielgrzym pokoju”
Rozpoczął się pierwszy etap Konkursu Papieskiego organizowanego przez Instytut Tertio Millennio. Hasło tegorocznej, 14 już rywalizacji brzmi „Jan Paweł II - Pielgrzym pokoju”.
więcej »
Turniej tańca towarzyskiego
22 kwietnia w Zespole Oświatowym w Kąkolewnicy odbędzie się VI Otwarty Turniej Tańca Towarzyskiego Powiatu Radzyńskiego Par Początkujących.
więcej »
Podlasze
Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury w Mordach zachęca do obejrzenia wystawy zdjęć Konrada Węsaka.
więcej »
Ojcowski Poligon Duchowy
Już po raz drugi Klub Ojca działający przy Katolickiej Szkole Podstawowej im. bł. ks. Jerzego Popiełuszki w Siedlcach wraz z Klubem Ojca z Łukowa zapraszają ojców z diecezji siedleckiej na Ojcowski Poligon Duchowy. Odbędzie się on w sobotę 21 kwietnia. Tym razem spotkamy się w parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Szpakach - szczególnym miejscu kultu św. Józefa.
więcej »
Ten cenny czas
„Ten cenny czas” - to tytuł projektu Fundacji DONUM złożony w konkursie ogłoszonym przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego w drugiej edycji Programu Wsparcia Uniwersytetów Trzeciego Wieku.
więcej »
Rok o. Pio
Dwa okrągłe jubileusze: 100 lat od otrzymania stygmatów i 50 lat od przejścia do domu Ojca - ten rok z pewnością będzie należał do św. o. Pio.
więcej »
 

POLECAMY


Papież o „Ojcze nasz”
Papież Franciszek koryguje modlitwę „Ojcze nasz” - donosiły w grudniu ubiegłego roku media. Czy rzeczywiście? Ukazała się za to książka, która wyjaśnia medialne zamieszanie.
więcej »
Tajemnica ks. Dolindo
Aleksandra Zapotoczny podąża śladami ks. Dolindo Ruotolo. Odwiedza jego ukochane miasto - Neapol. Prowadzi nas do miejsc związanych z życiem i działalnością tego świętego kapłana.
więcej »
Warunkiem jest zaufanie
Od wielu lat otrzymywane przez pielgrzymów łaski skrupulatnie notowane są przez ojców paulinów. Na nowo postanowiła się im przyjrzeć i opisać Anita Czupryn.
więcej »
Tam, gdzie mieszka Bóg
Pierwszy w historii film z udziałem papieża Franciszka - już w kinach!
więcej »
Kolejówka mówi NIE bezrobociu !
25 kwietnia siedlecka „Kolejówki”, tj. Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 6, organizuje Dzień Otwarty dla wszystkich tegorocznych absolwentów gimnazjów.
więcej »
 

SONDA

 

Biblia w moim życiu....

jest najważniejszą książką, po którą często sięgam

stanowi drogowskaz, jak nie zagubić się w labiryncie życia

to księga, w której znajduję odpowiedzi na wszelkie nurtujące mnie pytania

czuję, że nie dorosłem/am do lektury Pisma Świętego

jest żywym słowem Boga



LITURGIA SŁOWA


Piątek
Czytania:
Dz 9, 1-20; Ps 117 (116), 1b-2
Ewangelia:
J 6, 52-59

Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR