22 stycznia 2018 r. Imieniny obchodzą: Anastazy, Wincenty, Wiktor

Pogoda: Siedlce

Numer 3
18-24 stycznia 2018r.

menu

NEWS

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie

Opinie

 
 

Szkoła Nowej Ewangelizacji

7 czerwca 2017 r.

Słowa, które mają moc


fot. ARCHIWUM

Współczesny świat bardziej potrzebuje świadków, a nie nauczycieli. A słowa „Idźcie i głoście”, jakie towarzyszą trwającemu właśnie rokowi duszpasterskiemu, dotyczą nie tylko duchownych, ale i świeckich - przekonują członkowie Szkoły Nowej Ewangelizacji Diecezji Siedleckiej.

Niedawno wrócili z misji odbywających się w parafii pw. św. Doroty w Zawadach w archidiecezji warszawskiej, dzieląc się swoją wiarą z tamtejszymi mieszkańcami i przekazując im podstawową prawdę zawartą w Ewangelii: „Bóg cię kocha!”.

Do Zawad zaprosił siedlecką SNE proboszcz tamtejszej parafii ks. kan. Bogusław Pomarański, który od jakiegoś czasu myślał o przeprowadzeniu misji ewangelizacyjnych. Uznał jednak, że tradycyjna metoda, czyli takie przedłużone rekolekcje, powoli się wyczerpuje, a jego wierni potrzebują czegoś mocniejszego.

 

Budzenie olbrzyma w Zawadach

- Stare sposoby na ewangelizację chyba powinny zostać zrewidowane. Misje to szczególny czas głoszenia słowa Bożego, które ma „przekłuć serca”, a do tego trzeba nie tylko duchownych, ale i świeckich, świadków żywej wiary - uważa ks. Pomarański. Dlatego zaczął szukać odpowiedniej wspólnoty. I tak trafił na siedlecką SNE. Jej członkowie tuż przed rozpoczęciem misji ruszyli do domów zawadzkich parafian, by dzielić się swoim świadectwem. Przekazywali mieszkańcom podstawową prawdę zawartą w Ewangelii: „Bóg cię kocha!”, zachęcając ich do otwarcia się na Jego miłość, zapraszając do wspólnej modlitwy i do wzięcia udziału w spotkaniach przygotowanych w parafii. Tak zaczęło się budzenie uśpionego olbrzyma. - Ewangelizatorzy zrobili w Zawadach wielkie Boże zamieszanie - przyznaje, nie kryjąc zadowolenia, proboszcz parafii św. Doroty. Tematem misji były słowa „Czas łaski Pana”. W programie znalazły się m.in.: katechezy, konferencje o miłości Boga, grzechu, zbawieniu, nawróceniu, wierze, życiu słowem Bożym. Był też film o nadziei, Droga krzyżowa i wieczór chwały. Na zaproszenie ks. dr. Tomasza Bielińskiego, dyrektora SNE w Siedlcach, przyjechali dziennikarz i komentator sportowy Przemysław Babiarz, aktor Dariusz Kowalski i prezenter pogody Tomasz Zubilewicz, którzy opowiadali o swojej relacji z Bogiem.

- Ziarno już kiełkuje. Na spotkanie po zakończeniu misji przyszło ponad 40 osób. To ludzie, którzy do tej pory niekoniecznie byli związani z Kościołem, a teraz poczuli niedosyt, chcą czegoś więcej. Podczas nieszporów o Duchu Świętym głosili swoje świadectwa, często ze łzami w oczach opowiadali, jak poruszyły ich słowa, które usłyszeli podczas misji. To cieszy - mówi proboszcz.

 

Dostałam nowe serce

Jednak słowo Boże przemienia nie tylko serca tych, którzy słuchają. Jolanta, mama siedmiorga dzieci, do siedleckiej Wspólnoty Jednego Ducha należy prawie siedem lat i przyznaje, że za każdym razem, gdy opowiada o swojej relacji z Bogiem, przeżywa ją na nowo. - Kiedy dzielę się doświadczeniem spotkania z żywym Panem, sama ubogacam się wewnętrznie. To nieocenione - podkreśla, przyznając jednak, iż głoszenie nie jest łatwe. - Czasami mam wrażenie, że nic nie powiem, bo trema jest tak ogromna. Wtedy zawsze proszę Ducha Świętego: „Chcę być Twoimi ustami”. I On pomaga, dając siłę i moc - zapewnia.

Jolanta wyznaje, że czas misji w Zawadach to czas błogosławiony. - Te rekolekcje były przemodlone, ponieważ w czasie, kiedy my głosiliśmy, nasi bracia z WJD pościli o chlebie i wodzie, modląc się za nas. Zresztą ewangelizatorzy również. To przynosi owoce - zaznacza, dodając, iż misjom przyświecał podstawowy cel: ukazanie żywego Jezusa, który zbawił człowieka i nieustannie chce mu pomagać. Dowodem były świadectwa ewangelizatorów.

Jola opowiadała o tym, jak Bóg zmienił jej sposób myślenia. - Mimo że wychowałam się w katolickiej rodzinie, tak naprawdę nie byłam przekonana, iż Bóg działa dziś tak samo, jak 2 tys. lat temu i jest zainteresowany moją osobą. Tymczasem w trudnym momencie, jakim była depresją, na którą zapadłam, będąc w ciąży, Jezus wyciągnął do mnie ręce. Odkryłam wówczas słowo Boże, przez które On zaczął do mnie przemawiać i robi to do dzisiaj. Dzięki temu przewartościowałam swoje myślenie o Bogu i ludziach. Mam większą wrażliwość na drugiego człowieka. Modlę się za tych, którzy potrzebują pomocy. Czuję, jakbym dostała nowe serce. Już wiem, że moc Boża działa tak samo dziś, jak przed wiekami, i że dzieje się to nie tylko w życiu świętych, lecz może stać się łaską każdego, kto uwierzy - przekonuje Jolanta. - Mówiłam o tym także w Zawadach i widziałam, że ci ludzie mnie słuchali. Nie bez znaczenia było to, że jestem zwykłym człowiekiem, mam dom, dzieci, te same problemy, co zwykli śmiertelnicy. W ogóle świadectwo ma wielką moc. Dlatego każdy ochrzczony, który spotkał Jezusa, powinien dzielić się swoim doświadczeniem. W przeciwnym razie jest podobny do człowieka, który ma chleb, lecz nie chce dać go głodnym - twierdzi Jola.

O swoim niełatwym życiu zawadzkim parafianom opowiadała także Barbara, babcia sześciorga wnucząt, która w ewangelizację zaangażowana jest od ponad 17 lat. Była nawet na Przystanku Jezus czy Woodstocku. - 18 lat temu wzięłam udział w Kursie Filip, którego myślą przewodnią jest to, że grzech pozbawia pełni życia. Wtedy otworzyło się moje sumienie i zobaczyłam wszystkie błędy jak na dłoni. Mimo to czułam, iż Bóg mnie kocha - wspomina.

 

Nikt nie jest przegrany

W życiu Basia musiała zmierzyć się ze zdradą męża, przemocą, rozwodem. Twierdzi, że przez cierpienie i trudne momenty przeprowadził ją Bóg. - Dzięki Niemu przeżyłam to bardzo spokojnie. Tuż po otrzymaniu pozwu rozwodowego wyjechałam na Kurs Jan. Jednym z jego elementów był przebaczenie osobom, które nas zraniły. Napisałam na kartce, że wybaczam mojemu małżonkowi to, że mnie bił, zdradzał i zostawił. Zawahałam się jednak, czy wysłać ten list. Obwiałam się szyderstwa ze strony męża. W pewnym momencie podszedł do mnie prowadzący, mówiąc: „Basia, oddaj ten list. Zanim zostanie wysłany, Bóg przygotuje drogę”. Dzisiaj już wiem, że nie ma osoby, której nie mogłabym wybaczyć. Nauczył mnie tego Jezus, który umarł za nas na krzyżu - mówi Barbara. - Zostałam też uzdrowiona z nikotynizmu. Dlatego chcę dzielić się moimi doświadczeniami, pokazując ludziom, że nikt nie jest przegrany w oczach Boga. On czyni w moim życiu niesamowite rzeczy. Dziś jestem bardzo szczęśliwa, odzyskałam swoją wartość - podkreśla, zastrzegając jednak, że nawet dla niej, ewangelizatorki z kilkunastoletnim stażem, głoszenie świadectwa jest trudne. Pomaga jej w tym modlitwa słowem Bożym, którą codziennie odmawia. - A im więcej się dzielę, mówię o Bogu, tym więcej miłości otrzymuję. W Zawadach czułam to na każdym kroku. Widziałam też, jak przemieniały się serca ludzi. Dzięki temu moja wiara wzrasta i motywuje do tego, by nieustannie mówić drugiemu: „Bóg cię kocha!” - puentuje Basia, zaznaczając, iż każde świadectwo nawrócenia, życia z Bogiem czy uzdrowienia jest tak samo cenne i ważne i może zmienić czyjeś życie, bo nigdy nie wiadomo, kogo spotkamy na naszej drodze, a być może nasze słowa będą dokładną i adekwatną odpowiedzią na pragnienia właśnie tego serca.

MD

Powrót

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Kolędy pokoleń


W Szkole Podstawowej nr 2 w Siedlcach odbył się koncert „Kolędy pokoleń”. Była to już siódma edycja wydarzenia, w którym wystąpili: przedszkolaki i seniorzy, młodzież oraz dorośli. [fot. MK]

FOTOGALERIA

Orszak w Dubicy


„Bóg jest dla wszystkich!” Pod takim hasłem odbył się - już po raz czwarty - Orszak Trzech Króli w Dubicy. [fot. AWAW]

PATRONAT "ECHO"


Mojżesz
8 lutego, o 18.00 i 20.00, w Centrum Kultury i Sztuki w Siedlcach wystawiony zostanie spektakl „Mojżesz”.
więcej »
Kolędowanie nad Bugiem
27 stycznia - już po raz 17 - będzie można posłuchać we Włodawie kolęd i szczodrywek w wykonaniu zespołów śpiewaczych i kapel z Polski, Białorusi i Ukrainy.
więcej »
 

POLECAMY


O Maryi nigdy dosyć!
Niedostatecznie dotąd Ją sławiono, za mało wychwalano, czczono, kochano, zbyt mało Jej służono! Należy się Jej więcej chwały, czci, miłości i nabożeństwa! - pisze o Maryi św. Ludwik Maria Grignion de Montfort.
więcej »
Rozważanie Ewangelii
„Ewangelia i życie” to książka, która wprowadza w biblijny świat ks. Jana Zieji. Jest zaproszeniem do codziennego, bardzo intymnego spotkania ze Słowem i do wsłuchania się w niezwykłe świadectwo myślenia i życia Ewangelią.
więcej »
 

SONDA

 

Czego uczą nas bł. Męczennicy Podlascy?

że są wartości, których za wszelką cenę trzeba bronić, nawet za cenę życia

że wierność Bogu bardzo dużo kosztuje

zaufania mimo wszystko - z wiarą, że wyda ono błogosławione owoce

są wzorem odwagi - także, a może zwłaszcza, dla młodych ludzi

trudno powiedzieć - unici żyli w innych czasach, borykali się z innymi problemami



LITURGIA SŁOWA


Poniedziałek
Czytania:
2 Sm 5, 1-7. 10; Ps 89 (88), 20. 21-22. 25-26
Ewangelia:
Mk 3, 22-30

Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR