19 kwietnia 2018 r. Imieniny obchodzą: Adolf, Leon, Tymon

Pogoda: Siedlce

Numer 16
19-25 kwietnia 2018r.

menu

NEWS

W bieżącym numerze Echa Katolickiego - m.in. relacja z powtórnego pogrzebu pierwszych biskupów naszej diecezji w Janowie Podlaskim. Polecamy!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie

Historia

 
 

Z dziejów Podlasia (586)

14 czerwca 2017 r.

Początki mariawityzmu

W lutym 1906 r. zachodnie krańce byłej diecezji podlaskiej, przy cichej akceptacji rządu rosyjskiego, zostały poruszone tzw. ruchem mariawickim. Nazwa powstała od imienia Maryi i łacińskiego słowa vita (życie). Najpierw była to wspólnota religijna założona w 1893 r. w Płocku przez tercjarkę Marię Franciszkę Kozłowską (znaną pod imieniem Felicji Magdaleny) w celu szerzenia kultu Matki Bożej i przeciwdziałania upadkowi moralnemu księży.

Współpracownikiem Kozłowskiej, a od 1903 r. przywódcą ruchu, do którego przystąpiło wielu księży, został ks. Jan Kowalski z Latowicza. W początkach swej działalności wspólnota cieszyła się uznaniem Watykanu.

W gorącym okresie wydarzeń rewolucyjnych 17 maja 1905 r. jw. członkowie za pośrednictwem dwóch księży złożyli papieżowi memoriał, który wywołał zaniepokojenie w kręgach watykańskich. W memoriale pisali o 12 tys. członków, wynosili swoją gorliwość i potępiali resztę duchowieństwa. Równocześnie głoszono świętość Matki Felicji, jej pobożność, rzekome cuda za jej pośrednictwem, proroctwa i nową prawdę jej objawioną. Sprawą zajęła się kongregacja Kurii Rzymskiej. Ks. kard. Vanuteli zwrócił się do biskupa płockiego Szembeka z żądaniem wyjaśnienia.

Początkowo sprawa była znana tylko w diecezji płockiej. Jednak 19 czerwca 1905 r. bp Szembek, dowiedziawszy się, że mariawici działają już na terenie diecezji lubelskiej, powiadomił bp. Jaczewskiego o reskrypcie Kongregacji św. Officjum wysłanego do arcybiskupa warszawskiego Popiela. Dekret ten w sprawie wizji Kozłowskiej polecał deponować kapłanów mariawitów, kasować zgromadzenia kobiece, względnie po wizytacji zezwolić na czasową warunkową ich egzystencję po przyznaniu się do błędów.

Sprawa zaczęła nabierać znaczenia. 8 lutego 1906 r. bp Szembek zawezwał przed swój sąd mariawitów celem przeprowadzenia badań. Ks. Kowalski, dotąd posłuszny Kościołowi, przeciwstawił się teraz biskupowi i 8 lutego 1906 r. wypowiedział mu posłuszeństwo. Za jego przykładem i inspiracją 19 parafii zerwało z Rzymem.

Z dawnej diecezji podlaskiej częściowo do mariawityzmu przyłączyły się parafie rzymskokatolickie w Żeliszewie, Grębkowie, Okrzei, Skórcu. Bezskutecznie agitowano do zerwania parafie w Ostrowie, Rozkopaczewie i Sterdyni. Sąsiedni księża mariawiccy, m.in. z Wiśniewa w archidiecezji warszawskiej, namówili parafian w Grębkowie, aby zażądali od chorego po wylewie, częściowo sparaliżowanego proboszcza ks. Ciemniewskiego, który nie mógł wyraźnie mówić ani śpiewać, kluczy kościelnych i opuszczenia plebanii. Wobec odmowy użyli wobec niego siły. Na proboszcza powołali mariawitę Suchańskiego, wikarego z Jeruzala. W imieniu bp. Jaczewskiego interweniowali ks. A. Pleszczyński z Maciejowic, ks. Dębiński z Włostowic i ks. J. Scipio del Campo z Siedlec, ale nie słuchano delegatów i 1/3 parafian przeszła do mariawitów.

Do Żeliszewa w czasie nieobecności proboszcza Dubiszewskiego, który cierpiał na chorobę nerwową, przybył mariawita Wiechowicz z Cegłowa i podżegał wiernych, aby zerwali kontakt z bp. Jaczewskim. Hierarcha wysłał tam delegata - ks. Pleszczyńskiego, ale po jego wyjeździe mariawici zawładnęli kościołem i plebanią i osadzili tam również ks. Suchońskiego z Jeruzala. M. Górska w swym pamiętniku zapisała, że ks. Suchoński komunikował lud bez spowiedzi i rozgrzeszenia udzielał masowo.

Do poruszenia wiernych doszło również w Skórcu, gdzie parafianie chcieli się pozbyć swego proboszcza ks. Ludwika Tomaszewskiego, który był słabego zdrowia. 24 lutego przybyli tu delegaci biskupa - ks. Dębiński i dziekan siedlecki ks. Scipio - i przekonywali ludzi, że ich żądania są niechrześcijańskie. Trudną sytuację chwilowo udało się zażegnać, ale wielu parafian przeszło na mariawityzm, przyłączając się do wspólnot w sąsiednich parafiach.

Do dramatycznych wydarzeń doszło w Okrzei. Proboszczem był tam ks. Górzyński, który z powodu astmy z trudnością odprawiał Mszę św. Ciężar obsługi parafii spadł więc na wikariusza ks. Jana Modrzejewskiego. Niespodziewanie dał się on przekonać do światopoglądu mariawickiego i stopniowo na sposób mariawicki urabiał parafię. Dziekan łukowski ks. A. Majewski, dowiedziawszy się, że list pasterski biskupa o mariawitach nie został odczytany, przybył 10 marca do Okrzei i polecił wikariuszowi go odczytać. Ks. Modrzejewski odczytał go tak, że nikt nie mógł go zrozumieć. Dziekan sam wszedł na ambonę i chciał go odczytać ponownie. Gdy rozpoczął, wikary nakazał ludziom śpiewać. Dziekan śpiew uciszył i dokończył czytania. Wśród wiernych nastąpiła dezorientacja. Ponieważ nie udało się zażegnać konfliktu, biskup przysłał ks. Pleszczyńskiego celem przesłuchania ks. Modrzejewskiego, lecz ten wyjechał - rzekomo do chorego. 31 marca przybył do Okrzei ks. Jan Kowalski jako minister generalny mariawitów. Przybył pod baldachimem i ogłosił się rządcą kościoła w Królestwie Polskim jako zastępca papieża. Mianował Modrzejewskiego proboszczem i wręczył mu klucze do kościoła. W najbliższą niedzielę ks. Modrzejewski zaczął pouczać wiernych, aby modlili się do żyjącej Mateczki Kozłowskiej i uważali ją za świętą na równi z Najświętszą Maryją Panną. Większość ludzi w kościele osądziła, że jest to bluźnierstwo, odebrała klucze ks. Modrzejewskiemu i kazała mu się wynosić. Ks. Modrzejewski przeprowadził się do wsi Gózd, gdzie w domu prywatnym urządził kaplicę. Próbował on jeszcze agitować i przekonać do siebie parafian w Adamowie. Tamtejszy proboszcz ks. Gozdalski zapisał później: „Agitowała sekta mariawitów powstała w Okrzei. Odpadła tylko jedna rodzina z Hordzieszki, ale czyhali ciągle na sposobność odebrania kościoła w Adamowie. Kozłowici i wywrotowcy zrujnowali mi zdrowie, nabawiłem się choroby sercowej”.

13 kwietnia 1906 r. mariawici ogłosili swoje główne założenia wiary. Odrzucili prymat papieża, celibat i spowiedź w konfesjonale. 5 czerwca 1906 r. papież Pius X, późniejszy święty, w encyklice Tribus circiter kasował zgromadzenia mariawitów i orzekł nieprawdziwość objawień Marii Franciszki Kozłowskiej.

Józef Geresz

Powrót

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

W rocznicę katastrofy smoleńskiej


10 kwietnia minęło osiem lat od katastrofy samolotu Tu-154M, którym w 2010 r. polska delegacja z prezydentem Lechem Kaczyńskim na czele leciała na obchody 70 rocznicy zbrodni katyńskiej. Mieszkańcy regionu uczcili pamięć poległych - 96 osób, przedstawicieli najwyższych władz państwowych, parlamentarzystów, dowódców wojskowych, duchownych, kombatantów, ludzi świata kultury. W programie obchodów były apele pamięci, składanie wieńców i przemówienia włodarzy.

FOTOGALERIA

Powtórny pochówek biskupów


14 kwietnia w krypcie janowskiej kolegiaty odbyło się uroczyste złożenie szczątków bp. Piotra Pawła Szymańskiego i ziemi z grobu bp. Marcelego Gutkowskiego. [fot. AWAW]

PATRONAT "ECHO"


„Pielgrzym pokoju”
Rozpoczął się pierwszy etap Konkursu Papieskiego organizowanego przez Instytut Tertio Millennio. Hasło tegorocznej, 14 już rywalizacji brzmi „Jan Paweł II - Pielgrzym pokoju”.
więcej »
Turniej tańca towarzyskiego
22 kwietnia w Zespole Oświatowym w Kąkolewnicy odbędzie się VI Otwarty Turniej Tańca Towarzyskiego Powiatu Radzyńskiego Par Początkujących.
więcej »
Podlasze
Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury w Mordach zachęca do obejrzenia wystawy zdjęć Konrada Węsaka.
więcej »
Ojcowski Poligon Duchowy
Już po raz drugi Klub Ojca działający przy Katolickiej Szkole Podstawowej im. bł. ks. Jerzego Popiełuszki w Siedlcach wraz z Klubem Ojca z Łukowa zapraszają ojców z diecezji siedleckiej na Ojcowski Poligon Duchowy. Odbędzie się on w sobotę 21 kwietnia. Tym razem spotkamy się w parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Szpakach - szczególnym miejscu kultu św. Józefa.
więcej »
Ten cenny czas
„Ten cenny czas” - to tytuł projektu Fundacji DONUM złożony w konkursie ogłoszonym przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego w drugiej edycji Programu Wsparcia Uniwersytetów Trzeciego Wieku.
więcej »
Rok o. Pio
Dwa okrągłe jubileusze: 100 lat od otrzymania stygmatów i 50 lat od przejścia do domu Ojca - ten rok z pewnością będzie należał do św. o. Pio.
więcej »
 

POLECAMY


Papież o „Ojcze nasz”
Papież Franciszek koryguje modlitwę „Ojcze nasz” - donosiły w grudniu ubiegłego roku media. Czy rzeczywiście? Ukazała się za to książka, która wyjaśnia medialne zamieszanie.
więcej »
Tajemnica ks. Dolindo
Aleksandra Zapotoczny podąża śladami ks. Dolindo Ruotolo. Odwiedza jego ukochane miasto - Neapol. Prowadzi nas do miejsc związanych z życiem i działalnością tego świętego kapłana.
więcej »
Warunkiem jest zaufanie
Od wielu lat otrzymywane przez pielgrzymów łaski skrupulatnie notowane są przez ojców paulinów. Na nowo postanowiła się im przyjrzeć i opisać Anita Czupryn.
więcej »
Tam, gdzie mieszka Bóg
Pierwszy w historii film z udziałem papieża Franciszka - już w kinach!
więcej »
Kolejówka mówi NIE bezrobociu !
25 kwietnia siedlecka „Kolejówki”, tj. Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 6, organizuje Dzień Otwarty dla wszystkich tegorocznych absolwentów gimnazjów.
więcej »
 

SONDA

 

Biblia w moim życiu....

jest najważniejszą książką, po którą często sięgam

stanowi drogowskaz, jak nie zagubić się w labiryncie życia

to księga, w której znajduję odpowiedzi na wszelkie nurtujące mnie pytania

czuję, że nie dorosłem/am do lektury Pisma Świętego

jest żywym słowem Boga



LITURGIA SŁOWA


Czwartek
Czytania:
Dz 8, 26-40; Ps 66 (65), 8-9. 16-17. 19-20
Ewangelia:
J 6, 44-51

Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR