23 stycznia 2018 r. Imieniny obchodzą: Maria, Ildefons, Rajmund

Pogoda: Siedlce

Numer 3
18-24 stycznia 2018r.

menu

NEWS

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie

Komentarze

 
 

Zwierzenie kontrolowane

21 czerwca 2017 r.

Postscriptum

„Krzyżacy” - pokazany po raz pierwszy w okrągłą rocznicę grunwaldzkiej bitwy film Aleksandra Forda, zaistniał w mojej świadomości długo przed tym, zanim udało mi się go zobaczyć na dużym ekranie. Przyznaję - nie do końca wiem, ile w tym autopsji, a ile rzeczywistości wykreowanej na skutek słuchanych latami opowieści, ale do dziś pamiętam tę atmosferę.

W zasadzie już od kilku dni rodzina tym żyła: do odległej o kilka kilometrów gminnej miejscowości przyjeżdża kino objazdowe! O ile w samym przyjeździe nie było nic nadzwyczajnego, to dreszczyk emocji brał się stąd, że na powietrzu, na ścianie szkoły, miała być pokazana nakręcona na podstawie Sienkiewiczowskiej powieści pierwsza polska megaprodukcja.

Rodzice poganiali się przy obrządku, babcia dostawała kolejne wskazówki dotyczące pilnowania wnuków, a w tzw. międzyczasie trwała - dotycząca jakże ważnego wyjazdu - naprzemienna komunikacja pomiędzy sąsiadami. Wreszcie nadeszła wiekopomna chwila. Drabiniasty wóz od kłonicy do kłonicy został załadowany żądnymi kultury i wrażeń gospodarzami i padło niemal sakramentalne „wio!”, które zdominowało zarówno rodzinne, jak i towarzyskie życie na długie miesiące, a okazjonalnie - nawet lata. Tyle było w tej wyprawie emocji, że żadne z nas, dzieci, nawet oka do czasu powrotu rodziców nie zmrużyło. Po ich powrocie też nie - trzeba było bowiem wysłuchać obszernej relacji i z wyświetlanego filmu, i z towarzyszących mu okoliczności. Emocjonalne wypowiedzi raczej nie były skierowane do nas - może bardziej do babci, ale chyba najbardziej chodziło o to, żeby zaaferowani tym, co widzieli, widzowie poukładali sobie wrażenia we własnych głowach. A potem to już w zasadzie każda sąsiedzka wizyta dotyczyła „Krzyżaków”. Mężczyźni, jako bardziej dyskretni, po cichu wymieniali uwagi dotyczące Danusi, Jagienki i księżnej Anny Danuty, kobiety za to rozpływały się w zachwytach nad Zbyszkiem z Bogdańca. Bo też i było nad kim się rozpływać. Urodziwy, przystojny, emanujący wewnętrznym ciepłem młodzieniec i to jego miękkie „cz”, kiedy w scenie śmierci Jurandówny wołał: „Danuśka, poczekaj, o Jezu miłosierny, poczekaj, poczekaj. Danuśka!”. No i niedźwiedzia zabił. Bitwę z Krzyżakami wygrał. Czy można się dziwić, że na lata stał się idolem i mojej mamy, i sąsiadek? Kiedy po latach przynieśliśmy fankom Zbyszka informację, że odtwarzający tę postać Mieczysław Kalenik rodem z Międzyrzeca Podlaskiego jest, żadna nie chciała uwierzyć. Bo jakże to? Przecież Zbyszko nie może być od nas. Wiadomo było, że w Międzyrzecu na (bardzo odległe w terminie) zamówienie dywany i kilimy tkali, ale żeby taki aktor stąd był?! „Cyganisz” -groziła mi palcem jedna z sąsiadek przy każdej wizycie w naszym domu. I nie było siły, żeby ją przekonać.

Mieczysław Kalenik nie zagra już tu, na ziemi, żadnej roli. I chociaż miał wiele innych w swojej aktorskiej karierze, na zawsze pozostanie dzielnym pogromcą Krzyżaków i urokliwym amantem. A my, okoliczni, zawsze będziemy się chwalili, że Zbyszko z Bogdańca z nas.

Anna Wolańska

Powrót

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Kolędy pokoleń


W Szkole Podstawowej nr 2 w Siedlcach odbył się koncert „Kolędy pokoleń”. Była to już siódma edycja wydarzenia, w którym wystąpili: przedszkolaki i seniorzy, młodzież oraz dorośli. [fot. MK]

FOTOGALERIA

Orszak w Dubicy


„Bóg jest dla wszystkich!” Pod takim hasłem odbył się - już po raz czwarty - Orszak Trzech Króli w Dubicy. [fot. AWAW]

PATRONAT "ECHO"


Mojżesz
8 lutego, o 18.00 i 20.00, w Centrum Kultury i Sztuki w Siedlcach wystawiony zostanie spektakl „Mojżesz”.
więcej »
Kolędowanie nad Bugiem
27 stycznia - już po raz 17 - będzie można posłuchać we Włodawie kolęd i szczodrywek w wykonaniu zespołów śpiewaczych i kapel z Polski, Białorusi i Ukrainy.
więcej »
 

POLECAMY


O Maryi nigdy dosyć!
Niedostatecznie dotąd Ją sławiono, za mało wychwalano, czczono, kochano, zbyt mało Jej służono! Należy się Jej więcej chwały, czci, miłości i nabożeństwa! - pisze o Maryi św. Ludwik Maria Grignion de Montfort.
więcej »
Rozważanie Ewangelii
„Ewangelia i życie” to książka, która wprowadza w biblijny świat ks. Jana Zieji. Jest zaproszeniem do codziennego, bardzo intymnego spotkania ze Słowem i do wsłuchania się w niezwykłe świadectwo myślenia i życia Ewangelią.
więcej »
 

SONDA

 

Czego uczą nas bł. Męczennicy Podlascy?

że są wartości, których za wszelką cenę trzeba bronić, nawet za cenę życia

że wierność Bogu bardzo dużo kosztuje

zaufania mimo wszystko - z wiarą, że wyda ono błogosławione owoce

są wzorem odwagi - także, a może zwłaszcza, dla młodych ludzi

trudno powiedzieć - unici żyli w innych czasach, borykali się z innymi problemami



LITURGIA SŁOWA


Wtorek
Czytania:
2 Sm 6, 12b-15. 17-19; Ps 24 (23), 7-8. 9-10
Ewangelia:
Mk 3, 31-35

Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR