23 stycznia 2018 r. Imieniny obchodzą: Maria, Ildefons, Rajmund

Pogoda: Siedlce

Numer 3
18-24 stycznia 2018r.

menu

NEWS

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie

Komentarze

 
 

Słowo do słowa

28 czerwca 2017 r.

Prostota dźwięku

O gustach zdecydowanie dyskutować się nie powinno. Przecież chyba każdy zna powiedzenie, że nie to ładne, co ładne, tylko co się komu podoba. No i rzeczywiście tak jest, bo nie jesteśmy przecież fachowcami w każdej dziedzinie i tak swoje oceny, jak i opinie opieramy często na czysto estetycznych, ale i dosyć subiektywnych fundamentach.

Tak jest również w kwestiach muzycznych, gdzie każdy z nas ma swoje szczególne upodobania. Trudno nie zauważyć, że ostatnio prawdziwy boom przeżywa muzyka określana kiedyś mianem „chodnikowej” czy biesiadnej, a od pewnego czasu nazywana po prostu: disco polo.

Dawno temu, bo przed ponad ćwierćwieczem, kasety z nagraniami przebojów tego gatunku rzeczywiście sprzedawano głównie na chodnikach i straganach. Już wtedy traktowano disco polo z lekkim przymrużeniem oka i na salony raczej nie wpuszczano, a przynajmniej nie czyniono tego oficjalnie. Mimo to fala disco polo płynęła sobie przez kolejne lata razem z Wisłą. Raz większa, raz mniejsza, ale płynęła. W ostatnim zaś czasie z tej fali zrobił nam się prawdziwy sztorm, w dodatku z tendencją wzrostową. Można by powiedzieć: prawdziwe tsunami. Tłumy ludzi na koncertach, potężne pieniądze, teledyski, kolejne gale organizowane często w wielkich miastach i z jeszcze większym rozmachem... Czy komuś to się podoba, czy nie: tak wygląda komercyjny sukces.

Muzyka to niewątpliwie sztuka, ale we współczesnym świecie pieniądza to także, a może już przede wszystkim, towar. A towar musi mieć swojego nabywcę, bo inaczej staje się zbędny i niepotrzebny. Takie są skutki sprowadzania wszystkiego do układu handlowego. Przecież w niektórych teoriach nawet szkoła jest tylko instytucją świadczącą usługę uczniom. Jeżeli uczeń nie zdołał się czegoś nauczyć, to znaczy, że usługa była na zbyt niskim poziomie. To nic, że uczeń nie przeczytał żadnej książki, a czas spędza, wpatrując się w ekrany rozmaitych urządzeń. Usługa marna i tylko dlatego nie ma skutków. Winna szkoła…

A kto jest winien temu, że ludzie chcą i lubią słuchać disco polo? I czemu właściwie niektórzy w kategoriach winy o tych gustach mówią? Cóż to za nowe kryterium podziału ludzi na lepszych i gorszych, mądrych i głupich, nowoczesnych i zacofanych, ze względu na muzyczne upodobania?

Przebojom disco polo trudno raczej zarzucić nadmierną głębię przekazu. To fakt, a z faktami dyskusji podejmować nie wypada. Rymy są, delikatnie rzecz ujmując, mało wyszukane, a konstrukcja muzyczna oparta o schemat kilku akordów i układ solo-zwrotko-refrenowy. Linia melodyczna to prosty układ dźwięków, a w miejscach, gdzie autor tekstu nie bardzo wiedział, co napisać, pojawiają się często ozdobniki typu „łohoho” czy „para pa pa”. Zapewne właśnie ta prostota decyduje o sukcesie. Przecież tak bardzo „skomplikowany” utwór wystarczy usłyszeć dwa razy i śmiało można uznać, że go znamy. A zasada jest taka, że ludzie najlepiej bawią się przy tym, co znają. No i bawią się na całego. Na ostatniej gali w Warszawie prezes TVP prawie barierki poprzewracał. Tak wywijał. No i dobrze, bo przecież na koncercie o to właśnie chodzi, żeby dobrze się bawić.

Wielbicielem tego nurtu z pewnością nie jestem. Nie wyobrażam sobie nastrojowego wieczoru z taką muzą w tle, ale z Nergalem w tle też sobie wieczoru nie wyobrażam. Mogę jednak zrozumieć, że ktoś swoje wieczory planuje inaczej. To przecież trochę tak jak z menu: jedni wolą pomidorową, a inni ośmiorniczki. Tak samo jak niektóre teksty przebojów disco polo, śmieszą mnie - płaczliwe z jednej, a obraźliwe z drugiej strony - głosy konkurencji. Bo właśnie dlatego, że są konkurencyjne, to i brzmią niezbyt wiarygodnie. A do twórców disco polo tylko jedna prośba: prostota - tak, prostactwo - nie...

Janusz Eleryk

Powrót

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Kolędy pokoleń


W Szkole Podstawowej nr 2 w Siedlcach odbył się koncert „Kolędy pokoleń”. Była to już siódma edycja wydarzenia, w którym wystąpili: przedszkolaki i seniorzy, młodzież oraz dorośli. [fot. MK]

FOTOGALERIA

Orszak w Dubicy


„Bóg jest dla wszystkich!” Pod takim hasłem odbył się - już po raz czwarty - Orszak Trzech Króli w Dubicy. [fot. AWAW]

PATRONAT "ECHO"


Mojżesz
8 lutego, o 18.00 i 20.00, w Centrum Kultury i Sztuki w Siedlcach wystawiony zostanie spektakl „Mojżesz”.
więcej »
Kolędowanie nad Bugiem
27 stycznia - już po raz 17 - będzie można posłuchać we Włodawie kolęd i szczodrywek w wykonaniu zespołów śpiewaczych i kapel z Polski, Białorusi i Ukrainy.
więcej »
 

POLECAMY


O Maryi nigdy dosyć!
Niedostatecznie dotąd Ją sławiono, za mało wychwalano, czczono, kochano, zbyt mało Jej służono! Należy się Jej więcej chwały, czci, miłości i nabożeństwa! - pisze o Maryi św. Ludwik Maria Grignion de Montfort.
więcej »
Rozważanie Ewangelii
„Ewangelia i życie” to książka, która wprowadza w biblijny świat ks. Jana Zieji. Jest zaproszeniem do codziennego, bardzo intymnego spotkania ze Słowem i do wsłuchania się w niezwykłe świadectwo myślenia i życia Ewangelią.
więcej »
 

SONDA

 

Czego uczą nas bł. Męczennicy Podlascy?

że są wartości, których za wszelką cenę trzeba bronić, nawet za cenę życia

że wierność Bogu bardzo dużo kosztuje

zaufania mimo wszystko - z wiarą, że wyda ono błogosławione owoce

są wzorem odwagi - także, a może zwłaszcza, dla młodych ludzi

trudno powiedzieć - unici żyli w innych czasach, borykali się z innymi problemami



LITURGIA SŁOWA


Wtorek
Czytania:
2 Sm 6, 12b-15. 17-19; Ps 24 (23), 7-8. 9-10
Ewangelia:
Mk 3, 31-35

Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR