20 sierpnia 2018 r. Imieniny obchodzą: Sabina, Sobiesław, Bernard

Pogoda: Siedlce

Numer 33
16-22 sierpnia 2018r.

menu

NEWS

Centrum przesiadkowe w Siedlcach - od września! Szczegóły w bieżącym wydaniu naszego tygodnika.

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie

Rozmaitości

 
 

Rolnictwo

5 lipca 2017 r.

Rolnicy powinni wreszcie uwierzyć w ASF

Rozmowa z zastępcą mazowieckiego wojewódzkiego lekarza weterynarii lek. wet. Stanisławem Tęsiorowskim.

Jak rolnicy powinni się chronić przed ASF? Bezwzględnie nie wpuszczać nikogo obcego do budynków inwentarskich, używać innej odzieży w gospodarstwie, a innej do obrządku świń. Nie karmić zwierząt resztkami jedzenia, a także paszami, które mogły mieć kontakt ze zwierzętami z grup ryzyka np. dzikami.

Dlaczego świnia chora na afrykański pomór świń (ASF) musi być uśpiona, a jej ciało zutylizowane, choć ludzie mogą zjeść takie mięso. Dlaczego nie można oddać takiego zwierzęcia do konsumpcji?

Po pierwsze dlatego, że tak stanowi prawo. Po drugie przekazanie takiego zwierzęcia do konsumpcji czy jakiejkolwiek obróbki grozi tym, że choroba dalej będzie się rozprzestrzeniać przez mięso czy inne uboczne produkty pochodzenia zwierzęcego, które powstają nawet w domowej kuchni. Co jest bardzo istotne, nawet bardzo mała ilość materiału zakaźnego, jaki trafiłby do hodowli świń np. w formie kanapki z wędliną jako pokarm do skarmienia, która została zrobiona z mięsa świni chorej na ASF, albo którą ktoś wyrzuciłby w lesie, a następnie zjadłby ją dzik, to takie zwierzęta zachorują i po pewnym czasie zdechną. Tak się stanie nawet wtedy, gdy będzie to plasterek kiełbasy zakażony tym wirusem. Dlatego konieczne jest zduszenie choroby w zarodku, a zatem utylizacja w wysokiej temperaturze. Jeżeli np. oddalibyśmy zakażone mięso do rzeźni, powstałyby odpady, które również będą zawierały wirusa. Wówczas stracilibyśmy kontrolę nad ASF.

 

Czyli wynika z tego, że człowiek może być pośrednim roznosicielem tej choroby?

Poprzez odpadki kuchenne, poubojowe - tak. Może to doprowadzić do niekontrolowanego rozprzestrzeniania się choroby. Natomiast warto podkreślić, że człowiek i inne zwierzęta, oprócz, oczywiście, świń i dzików, są odporne na wirusa ASF.

 

Jakie są objawy choroby u zakażonej świni?

Niestety afrykański pomór świń rozwija się podstępnie. Pierwszy i podstawowy objaw to wysoka gorączka do ponad 40°C. Jest ona trudna do zauważenia przez rolników, bo przecież nikt nie mierzy temperatury codziennie. Jednak należy wiedzieć, że wraz z jej wzrostem występują apatia, brak apetytu. W następnej kolejności pojawiają się zasinienia uszu, podbrzusza, ud, wypływ krwawego płynu z nozdrzy i biegunka z domieszką krwi. Ważnym objawem jest też nieskuteczność leczenia. W przeciwieństwie do innych chorób ASF to wirus niewrażliwy na antybiotyki. Symptom ten powinien wzbudzić u hodowcy podejrzenia.

 

A co ze szczepionką przeciwko wirusowi ASF? Od lat trwają badania nad jej wynalezieniem.

Najnowsze dane mówią, że - jak dobrze pójdzie - uda się to dopiero za ok. 30 lat. Choroba występuje na świecie od lat 20. Atakowała Europę już w latach 60, 70 i przez ten czas - mimo prac wielu naukowców - nie wynaleziono skutecznego preparatu. Jedyną metodą jest administracyjne zwalczanie.

 

Jednak w ciągu ostatnich dwóch lat ASF wyjątkowo zajadle atakuje Polskę i nasz region.

To prawda. Zmagamy się obecnie z drugim atakiem ASF na Europę. Pierwszy miał miejsce w latach 60 i 70. Choroba przybyła do nas od strony Morza Śródziemnego. Następnie z Hiszpanii i Portugalii rozprzestrzeniała się na Włochy, Francję. Udało się wtedy uporać z ASF. Jedynie na Sardynii pozostały nieliczne ogniska. Drugi atak wirusa zaczął się w 2007 r. Wówczas afrykański pomór świń przetoczył się przez Gruzję, Kaukaz, Rosję, Białoruś i w 2014 r. pojawiła się prawie równocześnie na Litwie, Łotwie, Estonii i w Polsce.

 

Jakie jest zrozumienie groźnych skutków tej choroby u hodowców i rolników w tzw. strefach zapowietrzonych, które wyznaczono m.in. w powiecie łosickim?

Nie ma większego problemu z dużymi hodowcami, tam świadomość jest wysoka. Oni zdają sobie sprawę, że wpuszczenie wirusa do hodowli, zniszczy zarówno ją, jak i możliwość zarobkowania. Natomiast gorzej jest z mniejszymi gospodarstwami, gdzie ludzie utrzymują kilka lub kilkanaście sztuk świń. Niektórzy uważają, że skoro ta choroba nie jest groźna dla człowieka, to nie stanowi żadnego zagrożenia. W takich przypadkach trudno jest dotrzeć z naszymi argumentami.

 

Z czego wynika taka postawa?

Wydaje mi się, iż ludzie po prostu nie wierzą w obecność wirusa ASF w wyznaczonych strefach, tj. żółtej, niebieskiej i czerwonej, czyli na polach, lasach. Nie zdają sobie sprawy, że nie tylko żywy dzik rozprzestrzenia chorobę. Wirus znajduje się też w wydalinach tych zwierząt. Nie tak dawno pewien rolnik przyniósł z lasu zielonkę dla cieląt. Trochę tych witaminek, jak nazywają je rolnicy, rzucił świniom. W efekcie trzeba było zutylizować wszystkie sztuki. Takiego zagrożenia nie ma w większych gospodarstwach, gdyż tam zwierzęta karmione są paszą przemysłową. Poza tym duzi hodowcy wiedzą, że trzeba stosować podstawowe zasady bioasekuracji. Mają wyłożone maty ze środkiem dezynfekcyjnym, przebierają się, gdy wchodzą do chlewni. Jednym słowem robią wszystko, by nie dopuścić wirusa do zwierząt. W przeciwieństwie do drobnych rolników. Tam z bioasekuracją bywa różnie, mimo że jako inspekcja weterynaryjna szkolimy, prowadzimy pogadanki, udostępniamy ulotki na ten temat.

 

Jaka jest frekwencja na tych szkoleniach?

Ostatnio takie spotkania zorganizowaliśmy pod koniec maja. Były one skierowane do hodowców z trzech gmin: Sarnaki, Platerów i Stara Kornica. Łącznie w szkoleniach wzięło udział mniej niż 100 osób. Świadczy to o tym, że na te spotkania przychodzą tylko ludzie naprawdę zainteresowani tematem. Dzięki Bogu na razie w naszym województwie, czyli w powiecie łosickim, odnotowaliśmy w małych gospodarstwach tylko dwa ogniska na przeszło 20, jakie zlokalizowano od początku tego roku.

 

Rolnicy podkreślają, że to dziki są roznosicielami wirusa i sprawcami całego zła. Co z odstrzałem prewencyjnym? Czy w ten sposób można skutecznie zapobiegać ASF?

Rzeczywiście dzik jest bezpośrednim źródłem afrykańskiego pomoru świń. Rozporządzenie o odstrzale sanitarnym z marca 2016 r. mówi, że powiatowy lekarz weterynarii ma obowiązek nakładać na koła łowieckie konieczność tzw. sanitarnego odstrzału dzików. I my to robimy. Tylko myśliwi też mają swoje wykręty, a my nie jesteśmy w stanie ich zmusić do dokonania odstrzału na poziomie, który by nas satysfakcjonował.

 

A czy ktoś inny może ich przymusić?

Chyba centrala Polskiego Związku Łowieckiego lub minister środowiska. Z drugiej strony odstrzał sanitarny w powiecie łosickim nie wygląda tak źle. W zeszłym roku został on w pełni wykonany. Generalnie jednak sprawa z odstrzałem jest skomplikowana, bo koła łowieckie prowadzą dwa rodzaje odstrzałów. Pierwszy to gospodarczy, kiedy mają wyznaczony jakiś poziom. Jako inspekcja weterynaryjna dodatkowo dokładamy odstrzał sanitarny. Jeżeli łącznie odbywa się to na poziomie do 200% pogłowia obliczonego na początek łowieckiego roku gospodarczego, czyli na początek marca, to jest nieźle.

 

Jak rolnicy powinni się chronić przed ASF?

Przede wszystkim uwierzyć, że afrykański pomór świń naprawdę występuje w ich środowisku: na polach, w lasach. W związku z tym powinni wprowadzić podstawowe zasady bioasekuracji. Bezwzględnie nie wpuszczać nikogo obcego do budynków inwentarskich, używać innej odzieży w gospodarstwie, a innej do obrządku świń. Nie karmić zwierząt resztkami jedzenia, a także paszami, które mogły mieć kontakt ze zwierzętami z grup ryzyka np. dzikami. Ponadto absolutnie nie sprzedawać ani nie kupować świń z niewiadomego źródła, a jedynie oznakowane, czyli zarejestrowane w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa i wyposażone w świadectwo zdrowia.

A gdy już tak się stanie, że zwierzęta będą chore, to nie bać się tego zgłosić, bo im szybciej dowiedzą się o tym służby weterynaryjne, tym szybciej pozwoli to na wyeliminowanie choroby i zapobiegnie ogromnym stratom. I najważniejsze: za świnie poddane likwidacji z powodu choroby czy działań w ognisku rolnicy dostają odszkodowanie. Ukrywanie zaś chorych zwierząt tylko zaszkodzi.

Taka świnia prędzej czy później padnie, a za nią następne. Warto o tym pamiętać.

 

Dziękuję za rozmowę.

MD

Powrót

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Wprowadzenie relikwii św. Jana Pawła II


W czwartek 26 lipca parafia św. Anny w Wohyniu przeżywała odpust parafialny, podczas którego wprowadzono do kościoła relikwie św. Jana Pawła II. Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił kard. Stanisław Dziwisz.(Fot. Adam Tokarski)

FOTOGALERIA

Na pątniczym szlaku


Obdarowani Duchem Świętym - z tym hasłem idą do Matki, by dziękować, przepraszać, prosić i uczyć się od Maryi zaufania Bogu. 38 Piesza Pielgrzymka Podlaska na Jasną Górę wyruszyła! (Fot. Joanna Szubstarska, Iza Chajkaluk)

PATRONAT "ECHO"


Rok o. Pio
Dwa okrągłe jubileusze: 100 lat od otrzymania stygmatów i 50 lat od przejścia do domu Ojca - ten rok z pewnością będzie należał do św. o. Pio.
więcej »
Hosanna Festival
Chcesz spędzić rewelacyjnie ostatni weekend wakacji? Mamy coś dla Ciebie! Dwa dni wypełnione brzmieniem muzyki z przesłaniem, radością i tańcem razem ze wspaniałymi ludźmi, dla których Chrystus jest Drogą, Prawdą i Życiem! A może jesteś uzdolniony muzycznie: grasz lub śpiewasz?
więcej »
OSG 2018
Europejskie Centrum Biznesu oraz Prezydent Miasta Siedlce, mają zaszczyt i przyjemność zaprosić do udziału w IV edycji Ogólnopolskiego Szczytu Gospodarczego OSG 2018.
więcej »
Złota jesień
19 sierpnia w Suchożebrach już po raz 11 odbędzie się festyn rodzinny „Złota jesień” połączony z Gminnymi Dożynkami.
więcej »
Święto plonów
19 sierpnia w Mokobodach odbędą się Gminne Dożynki na terenach zielonych za kościołem. Podczas dożynek na scenie wystąpi Andrzej Rybiński oraz gwiazda wieczoru - zespół Basta, a także zespół Skolim i dzieci z jednostek oświatowych.
więcej »
Dożynki parafialne
26 sierpnia, po raz piąty parafia pw. św. Bartłomieja w Grębkowie zaprasza na Dożynkowy Festyn Parafialny.
więcej »
Dożynki gminne
26 sierpnia w Rzeczycy odbędą się Gminne Dożynki w gminie Międzyrzec Podlaski. Po Mszy św. o 13.00 nastąpi oficjalne otwarcie dożynek na placu przy remizie OSP.
więcej »
Powiatowe święto plonów
26 sierpnia w Wodyniach odbędą się Dożynki Powiatu Siedleckiego. Oficjalne otwarcie i ceremonia dzielenia chleba odbędą się o 13.15, a poprzedzone będą uroczystą Mszą św.
więcej »
Dni Ryk i gminne dożynki
Główną atrakcją Dni Ryk 2018 będzie zespół Zakopower. Doroczne święto miasta poprzedzi obchody gminnych dożynek.
więcej »
Wrota wolności
W niedzielę 9 września, o 13.00, na terenie przy prochowni w Kobylanach odbędzie się VI Letni Festiwal Biegów WROTA WOLNOŚCI.
więcej »
Dni z Doradztwem Rolniczym
W dniach 1-2 września na terenach Agencji Rozwoju Miasta w Siedlcach odbędą się XXV Jubileuszowe Międzynarodowe Dni z Doradztwem Rolniczym połączone z XIV Regionalną Wystawą Zwierząt Hodowlanych.
więcej »
 

POLECAMY


Drzwi do Bożej prawdy
Jeśli nasze próby lektury Pisma Świętego kończyły się niepowodzeniem, możemy zacząć w inny sposób. Autorzy „Biblii opowiedzianej” postanowili swoimi słowami zrelacjonować tę trudną księgę.
więcej »
Piękno uwiecznione
Zwiedzenie wiecznego miasta to pragnienie wielu osób. Tym, dla których pozostaje w sferze marzeń, polecamy albumy w szczególny sposób przybliżające piękno i majestat Watykanu.
więcej »
 

SONDA

 

100 dni abstynencji na 100-lecie niepodległości

Propozycja polskich biskupów pięknie wpisuje się w obchody odzyskania niepodległości.

Obawiam się, że to zadanie, które przerośnie Polaków.

Jeśli ktoś podejmuje abstynencję w konkretnej intencji, wytrzyma 100 dni bez alkoholu.

Nie podejmuję takich zobowiązań, bo nie piję.



LITURGIA SŁOWA


Poniedziałek XX tygodnia okresu zwykłego
Czytania:
Ez 24, 15-24; Pwt 32, 18-19. 20. 21 ;
Mt 19, 16-22

Ewangelia:
Mt 19, 16-22

Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR