20 stycznia 2018 r. Imieniny obchodzą: Fabian, Sebastian

Pogoda: Siedlce

Numer 3
18-24 stycznia 2018r.

menu

NEWS

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie

Komentarze

 
 

Zwierzenie kontrolowane

16 sierpnia 2017 r.

Urlop

Czekaliśmy tego niczym kania dżdżu. W końcu - jak człowiek pracuje, to mu się ten kawałek wolnego raz na rok należy. Wcale nie mieliśmy Bóg wie jakich planów.

Ot, oderwać się od pracy, na spokojnie pobyć ze sobą, pojechać parę kilomerów od domu autem czy na rowerze. I wszystko szło właściwym torem, dopóki się nie zaczął ten z utęsknieniem przez nas wypatrywany czas. Najpierw było nawet, jak trzeba. Naprawdę. Oboje obudzilśmy się w radosnych nastrojach. Bez budzika. Bo kto by się w pierwszym dniu urlopu kazał budzikowi zganiać?

No to sobie tak na tym łóżku leżymy i gadamy, gadamy, jak jakie filmowe małżeństwo, a tu dryń-dryń-dryń, telefon najlepszego z mężów się odzywa. Z pewną taką nieśmiałością (jak w niegdysiejszej reklamie) „Słucham” do trzymanego w ręku prostokącika mówi. I jak deklaruje, tak słucha - całym swoim urlpowym jestestwem. Tylko że w miarę tego słuchania drapać się po głowie zaczyna, wygibasy jakieś na lewo i prawo robi... Nie trzeba za bardzo inteligencją grzeszyć, żeby rozpoznać, że myśli najlepszego z mężów z tym, co mówi, się mocno rozmijają. - No? - zachęcam go do zwierzeń. Broni się. Znaczy - nie jest po myśli. - Z pracy? - pomagam w wyartykułowaniu odpowiedzi. Tylko kiwa głową. Gramolę się z łóżka, bo co będę leżeć, skoro urlop zawieszony. Za mną - ze skruszoną miną - najlepszy. Przeprasza, że musi, ale musi, obiecuje, że zaraz powróci, urlopowy plan z nawiązką wykona.

Po godzinie czekania, choć w zamierzeniach było jakieś jedzonko na mieście, zaczynam się krzątać przy kuchni. Po dwóch godzinach tłumaczę sobie, że nic się nie stanie, jak to, co ugotowałam, odgrzeję. Po trzech - ani „Dlaczego ja?”, ani „Dzień, który zmienił moje życie” nie są w stanie skupić mojej uwagi. W końcu jemy to odgrzewane. Bez słów. Tych, które padły zaraz po powrocie najlepszego, nie godzi się przywoływać.

- Teraz to już nie ma co się gdzie wybierać - z miną mędrca konstatuje najlepszy. I za kosiarkę się bierze, trawę, co od tygodnia wyrosła, będzie kosił.

Następnego dnia ja przypominam sobie, że dzień targowy, że nie mamy ani jednego zakwaszonego ogórka, to może by tak kupić i zakwasić. W zimę jak znalazł. Acz niezby chętnie, ale - w ramach rekompensaty za wczoraj - godzi się ze mną najlepszy. (Tu wyznać należy, że te ogórki wymyśliłam mu na złość).

No to mamy remis. 1:1. Czyli dwa dni w plecy. Wieczór owocuje kolejnym telefonem. Kuzyn i przyjaciel - dwa w jednym - potrzebuje pomocy. Dom kończy, dowiedział się, że najlepszy ma urlop, a kiedyś pomoc deklarował. - Muszę - znów stwierdza krótko najlepszy i proponuje wspólną wyprawę. No - taka głupia to ja już nie jestem...

Bilans: w ciągu dwóch urlopowych tygodni byliśmy trzy razy po godzinie na rowerach, dwa razy ja sama na małym basenie (wybieraliśmy się na duży - dalej od domu, ale najlepszy miał obowiązki, więc poszłam sama, gdzie bliżej), jeden raz na grzybach w pobliskim lesie i raz na obiedzie w miejskim barze. Kłótnie i dąsy były naszym niedłącznym towarzyszem. Z radością wróciliśmy do pracy. Z utęsknieniem wyglądamy nowego urlopu.

Anna Wolańska

Powrót

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Kolędy pokoleń


W Szkole Podstawowej nr 2 w Siedlcach odbył się koncert „Kolędy pokoleń”. Była to już siódma edycja wydarzenia, w którym wystąpili: przedszkolaki i seniorzy, młodzież oraz dorośli. [fot. MK]

FOTOGALERIA

Orszak w Dubicy


„Bóg jest dla wszystkich!” Pod takim hasłem odbył się - już po raz czwarty - Orszak Trzech Króli w Dubicy. [fot. AWAW]

PATRONAT "ECHO"


Mojżesz
8 lutego, o 18.00 i 20.00, w Centrum Kultury i Sztuki w Siedlcach wystawiony zostanie spektakl „Mojżesz”.
więcej »
Kolędowanie nad Bugiem
27 stycznia - już po raz 17 - będzie można posłuchać we Włodawie kolęd i szczodrywek w wykonaniu zespołów śpiewaczych i kapel z Polski, Białorusi i Ukrainy.
więcej »
 

POLECAMY


O Maryi nigdy dosyć!
Niedostatecznie dotąd Ją sławiono, za mało wychwalano, czczono, kochano, zbyt mało Jej służono! Należy się Jej więcej chwały, czci, miłości i nabożeństwa! - pisze o Maryi św. Ludwik Maria Grignion de Montfort.
więcej »
Rozważanie Ewangelii
„Ewangelia i życie” to książka, która wprowadza w biblijny świat ks. Jana Zieji. Jest zaproszeniem do codziennego, bardzo intymnego spotkania ze Słowem i do wsłuchania się w niezwykłe świadectwo myślenia i życia Ewangelią.
więcej »
 

SONDA

 

Czego uczą nas bł. Męczennicy Podlascy?

że są wartości, których za wszelką cenę trzeba bronić, nawet za cenę życia

że wierność Bogu bardzo dużo kosztuje

zaufania mimo wszystko - z wiarą, że wyda ono błogosławione owoce

są wzorem odwagi - także, a może zwłaszcza, dla młodych ludzi

trudno powiedzieć - unici żyli w innych czasach, borykali się z innymi problemami



LITURGIA SŁOWA


Sobota
Czytania:
2 Sm 1, 1-4. 11-12. 19. 23-27; Ps 80 (79), 2 i 3b. 5-7
Ewangelia:
Mk 3, 20-21

Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR