25 listopada 2017 r. Imieniny obchodzą: Katarzyna, Erazm, Klemens

Pogoda: Siedlce

Numer 47
23-29 listopada 2017r.

menu

NEWS

Zachęcamy do lektury!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie

Kościół

 
 

Formacja

16 sierpnia 2017 r.

Jak być szczęśliwą kobietą?


fot. ARCHIWUM

Wanda Półtawska często przywołuje historię o katechecie - ks. Florianie Krasuskim z Lublina, który przyglądając się rozkrzyczanej grupie nastolatek, rzekł: „Dziewczynki, dziewczynki, coś wam powiem, a zapamiętajcie to na całe życie. Pamiętajcie, że kobiecie «to trudniej być człowiekiem»”.

Rodzi się pytanie: kobieto, kim jesteś? Często same kobiety przyznają, że nie rozumieją siebie... Ks. Marek Dziewiecki podkreśla, że Bóg stworzył najpierw mężczyznę, dlatego że odsłaniał swoją niezwykłość stopniowo. Biblia wyjaśnia, że Bóg stworzył człowieka jako mężczyznę i kobietę (por. Rdz 1,26). Oboje mają jednakową godność dzieci Bożych. Oboje powołani są do świętości i są sobie wzajemnie potrzebni. Bez kobiety mężczyzna pozostawałby w świecie rzeczy i zwierząt. Byłby osamotniony.

Bóg obdarza mężczyznę obecnością kobiety, gdyż ona jest szczególnie uzdolniona do tego, by wprowadzać go w świat dialogu, osób, więzi z ludźmi i Bogiem. Serdeczne i czyste spotkanie z osobą drugiej płci jest tak ważne dla rozwoju i szczęścia, że mężczyzna opuści nawet rodziców po to, by złączyć się z kobietą mocą nierozerwalnej miłości małżeńskiej. Dzięki spotkaniu z kobietą mężczyzna może w pełni odkryć i zrealizować własne powołanie, ucząc się dojrzałej miłości i odpowiedzialności.

Najbardziej wyróżniającą się zdolnością kobiety jest to, że tylko ona może być matką. Macierzyństwo jest istotnym przejawem realizacji geniuszu kobiety. Nie chodzi tu tylko o macierzyństwo fizyczne. Nie mniej ważne jest macierzyństwo duchowe, które oznacza przekazywanie i podtrzymywanie życia w innych ludziach poprzez karmienie ich kobiecą obecnością, miłością i codzienną troską. W tym sensie każda kobieta jest powołana do macierzyństwa. To nie przypadek, że najbardziej znaną w naszych czasach kobietą, którą nazywamy matką, jest siostra zakonna - Matka Teresa z Kalkuty.

 

Uwarunkowania psychofizyczne

Geniusz niewiasty obejmuje swoim zasięgiem całą strukturę fizyczną. Kobiety w wielu dziedzinach przewyższają swoimi zdolnościami mężczyzn: dysponują większym progiem wrażliwości dotykowej, lepiej słyszą i lepiej odtwarzają zasłyszane dźwięki, lepiej widzą barwy i mają zdolność lepszej kompozycji kolorystycznej. Wrażliwość kobiety sprawia, że są lepszymi obserwatorami (por. J 2,3), mają wrażliwszy węch i smak wyczulony na pewien rodzaj jakości smakowych, lepiej kojarzą fakty i operują danymi zarejestrowanymi w pamięci. Wszystkie te tak bardzo charakterystyczne dla kobiety predyspozycje w jakimś sensie warunkują jej powołanie i rolę, jaką ma ona do spełnienia w Bożym zamyśle.

 

Mity i prawda o kobiecie w Kościele

Cynicznym mitem promowanym w laickich mediach jest stereotyp kobiety - katoliczki jako zacofanej, mało atrakcyjnej, zależnej od mężczyzny i naiwnie „poświęcającej się” małżeństwu i rodzinie. Mit ten uporczywie i w agresywny sposób propagują feministyczne aktywistki. Czynią tak po to, by ukryć prawdę o sobie i by uchodzić za kobiety „wyzwolone”. W rzeczywistości feministki wyzwoliły się jedynie z wiary we własny geniusz kobiecy. Nie wierzą bowiem w to, że potrafią wychować takich mężczyzn, którzy pokochają je na zawsze i w sposób nieodwołalny. W tej sytuacji niepisanym „ideałem” feministek staje się zasada: „kobieto i mężczyzno, nie ufajcie sobie nawzajem, walczcie ze sobą i bądźcie bezpłodni!”. Feministki zastąpiły marksistowski mit o konieczności walki klasowej nowym mitem o nieuchronności walki między kobietami a mężczyznami.

Tymczasem te kobiety, które opierają swoją tożsamość na biblijnej wizji człowieka, mają świadomość własnej godności i niezwykłości oraz kobiecego geniuszu. Szczególnym przejawem tego geniuszu jest to, że potrafią wychować takich mężczyzn, którzy stają się zdolni do miłości wiernej, wyłącznej, odpowiedzialnej i płodnej, zwanej miłością małżeńską. Wiedzą, że bez nich mężczyzna pozostawałby w świecie rzeczy i że byłby osamotniony. Wiedzą też o tym, że dojrzała i szczęśliwa kobieta jest natchnieniem dla mężczyzny i błogosławieństwem dla ludzkości, a „jej wartość przewyższa perły” (Prz 31,10). Taka kobieta nie ma potrzeby udawać, że jest mężczyzną, aby być kimś szczęśliwym.

 

Kobieta zaprzyjaźniona z Chrystusem

Kobiety katolickie wiedzą o tym, że największym obrońcą i promotorem kobiet w historii ludzkości jest Jezus Chrystus. To właśnie On uczył mężczyzn wiernej miłości do kobiet i stanowczo przestrzegał przed wyrządzaniem im krzywdy nie tylko czynem, ale nawet spojrzeniem. Wszystkie kobiety, które spotykały Jezusa, stawały się zdolne do wiernej i dojrzałej miłości, podczas gdy wielu mężczyzn po spotkaniu z Nim odchodziło od Niego. Nawet uczniowie opuścili Go w godzinie próby. Kobieta zaprzyjaźniona z Chrystusem rozkwita w swej kobiecości, promieniuje radością i głębią, która fascynuje i przemienia mężczyzn.

Kobieta formowana w szkole Jezusa wie o tym, że żaden mężczyzna nie ma prawa jej wykorzystywać ani krzywdzić. Zachowuje się w taki sposób, by mogła być kochana, a nie ledwie pożądana. Właśnie dlatego nie interesuje się „wolnym związkiem”, lecz wyłącznie najsilniejszym związkiem we wszechświecie, czyli związkiem opartym na trwałej miłości. Nie pozwala na to, by mężczyzna traktował ją jak sprzęt domowy, który można wypróbować i którego można używać jako środka dla zaspokojenia przyjemności. Taka kobieta nie pozwoli się skrzywdzić, gdyż świetnie odróżnia miłość od naiwności. Uczennica Chrystusa jest w każdej dziedzinie realistką i dlatego wie o tym, że szczytem przemocy w rodzinie jest aborcja, za którą w równej mierze odpowiedzialni są obydwoje rodzice. Ma też świadomość tego, że gdy rodzice zabijają własne dziecko, to nic nie powstrzyma ich później przed krzywdzeniem siebie nawzajem.

 

Boża księżniczka

Kobieta, która jest zaprzyjaźniona z Chrystusem, uczy się od Niego ewangelicznej mentalności zwycięzcy. Oznacza to, że w każdej sytuacji stawia sobie wymagania zgodne z zasadami Ewangelii po to, by dorastać do świętości i by rozwijać swój kobiecy geniusz. Kształtuje w sobie bogate człowieczeństwo oraz dojrzałą wrażliwość duchową i moralną. Wypływa na głębię więzi, które ochrania dojrzałą hierarchią wartości. Postępuje jak Boża księżniczka i naśladuje Maryję. W swej dobroci i kobiecej wrażliwości jest w stanie kochać wszystkich ludzi, jakich spotyka, a dzięki swej mądrości wie, że własny los i los przyszłych dzieci może zawierzyć jedynie takiemu mężczyźnie, który ma ideały i wartości podobne do jej ideałów i wartości i który potrafi dojrzale kochać. W obliczu życiowych prób i trudności nie szuka rozwiązań łatwych, lecz decyduje się na rozwiązania prawdziwe.

Kobieta zaprzyjaźniona z Chrystusem wie, że w małżeństwie jedynie miłość jest nieodwołalna. Wszystko inne, a zatem współżycie seksualne, wspólne wychowywanie dzieci czy wspólnota majątkowa ma miejsce pod warunkiem, że mąż też ją kocha. Taka kobieta wie, że Kościół nigdy nie zaakceptuje rozwodów, gdyż poważnie traktuje człowieka i składaną przez niego przysięgę nieodwołalnej miłości. Ale wie też i o tym, że Kościół z całą powagą traktuje cierpienie krzywdzonej żony i dlatego przyznaje jej prawo do obrony skutecznej! (por. ks. Dziewiecki).

 

Macierzyństwo duchowe

Geniusz kobiecy wyraża się najbardziej poprzez troskę o męża i dzieci. Właśnie dlatego zdumiewają nas kobiety, które cieszą się swoją kobiecością, a mimo to rezygnują z założenia rodziny. Wstępując do klasztoru, stają się oblubienicami Jezusa czystego, ubogiego i posłusznego. Fascynują Nim siebie i innych. Modlą się, podejmują dzieła miłosierdzia, pracę na misjach. Zachowują fizyczne dziewictwo, aby być duchowo płodnymi matkami. Jeśli siostra zakonna traci swą kobiecą wrażliwość i ciepło, to staje się imitacją kapłana. Jeśli natomiast zaniedbuje więź z Chrystusem, staje się zagrożeniem dla samej siebie i dla mężczyzn. Gdy kobiety popadają w kryzys, wtedy trudno nie tylko o dojrzałe siostry zakonne, ale też o dojrzałe żony i matki. (por. ks. Dziewiecki).

 

Kobiety z Pratulina

Takie piękne kobiety żyły i żyją pośród nas. Takie mądre musiały być w Pratulinie. Pozwoliły swoim mężom pójść bronić kościoła. Nie lamentowały, że to takie trudne, po co się narażać. Wiedziały, że ich mężczyźni poszli bronić spraw Bożych. Przy takich kobietach wyrosili mądrzy mężczyźni. Jest jakaś nić wzajemności: kto z kim przystaje, takim się staje. Równie dzielne były kobiety z Horbowa i Mszanny. Panie z Mszanny w czerwcu 1874 r. nie chciały przyjąć księdza prawosławnego do parafii. Zostały okrutnie pobite. Nie były obojętne. W parafii Hrud w 1876 r. kobiety nie chciały, by ich dzieci zostały ochrzczone w cerkwi. Zostały okrutnie pobite. Takich przykładów było wiele. Dzielne kobiety są wołaniem do współczesnych kobiet, by były strażniczkami życia ludzkiego i piastunkami domowego ogniska. Dziś obserwuje się niesamowitą agresję kobiet, kiedy wspomni się przy nich o dziecku, o rodzeniu, kiedy głośno mówi się, że istota kobiecości to dawanie życia. Skąd ten krzyk? Czyżby próbowały zagłuszyć swoje sumienie? Są młode, wykształcone, pracują, żyją w związkach, są mężatkami. I z pogardą patrzą na kobiety, które rodzą dzieci. Nie wierzę w opowieści o braku instynktu macierzyńskiego. Dla mnie to niepojęte, że kobieta może tak negatywnie reagować na swoją kobiecość. I całą sobą zaprzeczać temu, co jest jej istotą.

Kobiety potrzebują stałej formacji i rozwoju, by nie zgubić się w tym „dziwnym” świecie. Powstają Kluby Matek w diecezji. Co roku w ostatnią niedziele maja organizowana jest pielgrzymka pokoleniowa kobiet do Pratulina. Kobieta rośnie przez matkowanie.

ks. Jacek Sereda

Powrót

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Wernisaż fotografii


Do 5 grudnia w Centrum Kultury i Sztuki w Siedlcach można oglądać wystawę fotografii „Siedlce - moje miasto” Jarosława Grudzińskiego. - Autor wystawy jest mistrzem w operowaniu światłem, a Siedlce na jego zdjęciach wyglądają przepięknie - podkreślił podczas wernisażu wiceprezydent miasta Jarosław Głowacki. [fot. KK]

FOTOGALERIA

Pogrzeb ostatniego wyklętego


W Trzebieszowie pochowano ostatniego żołnierza podziemia antykomunistycznego - chor. Antoniego Dołęgę, ps. Znicz. Wolna Polska to jego pośmiertne zwycięstwo - napisał w liście prezydent RP Andrzej Duda. Żołnierz AK i WiN ukrywał się aż do śmierci w 1982 r. Jego szczątki odnaleziono w czerwcu tego roku w miejscowości Popławy-Rogale w gminie Trzebieszów. Bp Kazimierz Gurda, który przewodniczył Mszy św. pogrzebowej A. Dołęgi 19 listopada, powiedział, że po 35 latach od jego śmierci nadzieje o wolności ojczyzny się spełniły. [fot. MG]

PATRONAT "ECHO"


Historia skarbnicą mądrości - konkurs
W związku z przygotowaniami do jubileuszu 200-lecia diecezji siedleckiej, który obchodzić będziemy w 2018 r., Wydział Nauczania Katechetycznego Kurii Diecezjalnej Siedleckiej organizuje konkursy adresowane do uczniów szkół ponadgimnazjalnych oraz gimnazjów.
więcej »
Tablica pamiątkowa
3 grudnia w Siedlcach odbędzie się uroczyste odsłonięcie pamiątkowej tablicy dedykowanej marszałkowi Józefowi Piłsudskiemu z okazji 150 rocznicy jego urodzin.
więcej »
Festiwal Filmów Chrześcijańskich Arka 2017
NoveKino Siedlce organizuje Festiwal Filmów Chrześcijańskich Arka 2017. Wydarzenie ukierunkowane jest na promocję filmów, które wpisując się w polską i światową kinematografię o wysokich walorach etycznych, artystycznych i filmowych, stanowią zapis historii i kultury.
więcej »
 

POLECAMY


Boży poradnik antydepresyjny
Słowa Jezusa dzieją się dzisiaj! On zajmuje się teraźniejszością! Bóg nie przyjdzie do ciebie kiedyś! On przychodzi teraz i tu, gdzie jesteś!
więcej »
Lekarstwo nieśmiertelności
Ojcowie Kościoła uważali Eucharystię za źródło wszystkiego: Kościoła, zbawienia naszego ciała, powołania stworzenia i materii.
więcej »
 

SONDA

 

Żołnierze wyklęci są dla mnie...

symbolem bezgranicznej miłości do ojczyzny

wyrazem świadomości, że komunizm zniewala

przykładem idealizmu, który prowadził do śmierci

dowodem na to, że prawda historyczna zawsze ujrzy światło dzienne



LITURGIA SŁOWA


Sobota
Czytania:
1 Mch 6,1-13; Ps 9,2-4.6.16.19
Ewangelia:
Łk 20 27-40

Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR