25 listopada 2017 r. Imieniny obchodzą: Katarzyna, Erazm, Klemens

Pogoda: Siedlce

Numer 47
23-29 listopada 2017r.

menu

NEWS

Zachęcamy do lektury!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie

Region

 
 

Sesja rady miasta

6 września 2017 r.

Zdekomunizowano nazwy ulic


fot. ARCHIWUM

Rada miasta Siedlce przegłosowała zmianę nazwy ulicy Leona Kruczkowskiego na Jedności, a Oskara Langego na Krystyny Osińskiej.

Zgodnie ustawą dekomunizacyjną samorządy zostały zobowiązane do usunięcia z przestrzeni publicznej nazw upamiętniających osoby, organizacje, wydarzenia i daty symbolizujące lub propagujące komunizm. Miały na to czas do 2 września. Dyskusję wśród radnych podczas sierpniowej sesji rady miasta wywołała osoba L. Kruczkowskiego, którego zasługi jako literata przeciwstawiano zaangażowaniu w budowę ustroju komunistycznego po 1945 r.

- Każdy z nas otarł się o jego twórczość, tego nie da się wymazać. Nie dajmy się zwariować. Kruczkowski nie był komunistą. Przed wojną był socjalistą, przeciwnikiem nacjonalizmu i rasizmu. Zostawmy osobę, zajmijmy się tylko twórczością - przekonywał Andrzej Koc, proponując jednocześnie, aby zmienić nazwę ulicy na „Twórczości Leona Kruczkowskiego”.

- Mam wrażenie, że dziś patriotą może być tylko ten, kto stoi po właściwej stronie politycznej. Wszystkim, którzy mają inne zdanie, tego patriotyzmu się odmawia - zaczął swoje wystąpienie Mariusz Dobijański. - Mam duże wątpliwości co do ustaw dezubekizacyjnej i dekomunizacyjnej, dlatego że obie zrównują wszystkie osoby w jakikolwiek sposób związane z poprzednim ustrojem. Jestem za tym, aby odbierać wysokie uposażenia i emerytury tym, którzy działali na szkodę Polski. Jestem za tym, aby odbierać godności komunistom, którzy działali przeciwko Polsce. Ale zastanawiam się, co złego Polsce i Polakom zrobiła sprzątaczka w ministerstwie spraw wewnętrznych? Co złego zrobił milicjant? Mam na myśli również Kruczkowskiego. Jakim on był komunistą? W jaki sposób działał na szkodę państwa? Tylko dlatego, że miał poglądy lewicowe i był członkiem PZPR? Ileż osób zasiadających w ławach poselskich w różnych formacjach politycznych ma przeszłość związaną z PZPR - zwrócił uwagę radny.

Stefan Somla przekonywał, że z ustawą nie ma co dyskutować. - Na liście umieszczono nazwiska, które trzeba zmienić nie dlatego, że te osoby były członkami PZPR, tylko że pełniły wysokie stanowiska państwowe - stwierdził. Radny zwrócił uwagę na, jego zdaniem, ważniejszy aspekt - brak zgodności wśród mieszkańców ul. Kruczkowskiego, którzy zgłosili do prezydenta wniosek o nadanie nazwy Jedność. - Pod propozycją podpisało się 11 z 16 właścicieli posesji. To szydercza, ironiczna nazwa w stosunku do tych, którzy na nią się nie zgodzili - skomentował radny.

 

Przywrócić porządek moralny

Głos w dyskusji zabrał wiceprezydent Jarosław Głowacki, który na argumenty, że Kruczkowski był literatem i antyfaszystą, odpowiedział, iż „to samo można powiedzieć o Stalinie i Leninie”. Jednocześnie przypomniał, czym poza twórczością literacką zajmował się Kruczkowski. - Rozdział życia, który budzi wątpliwości, miał miejsce po 1945 r., kiedy aktywnie zaangażował się w działalność w szeregach PZPR. W latach 1954-59 był zastępcą członka komitetu centralnego w partii, a następnie członkiem komitetu centralnego PZPR, wiceministrem kultury i sztuki, członkiem Rady Narodowej - wyliczał wiceprezydent, wskazując na zaangażowanie pisarza w budowę systemu komunistycznego w Polsce. - Myślę, że uprawnione jest stwierdzenie, iż Kruczkowski był stalinistą. To mówią fakty. Do tych spraw należy podchodzić bez emocji. Nie mówimy przecież o usuwaniu książek Kruczkowskiego z bibliotek, ale o zmianie nazwy ulicy - podkreślił J. Głowacki.

W odpowiedzi na przywołany przez wiceprezydenta życiorys M. Dobijański przytoczył biografię prokuratora Stanisława Piotrowicza, obecnego przewodniczącego sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka, niegdyś członka PZPR. - Można przerzucać się biografiami. Sytuacja ludzi żyjących w tamtym czasie była różna. Dziś łatwo wydaje się nam oceny. Protestuję przeciwko wrzucaniu ludzi do jednego worka bez głębszej analizy, bez zastanowienia się nad tym, co ta osoba zrobiła dla Polski. Kruczkowski ma swój dorobek w twórczości literackiej. Jego życiorys cechują jaśniejsze i ciemniejsze strony, ale nie można zaprzeczyć, że pracował na rzecz literatury i Polski. I dużo dobrego zrobił - zaznaczył radny.

Na przywracanie elementarnej sprawiedliwości, próbując ostudzić emocje, wskazywał Robert Chojecki. - Życiorysy często nie są jednoznaczne. Są kontrowersje, znaki zapytania. Nie chcę oceniać, czy Kruczkowski był komunistą z przekonania, czy wykorzystał „falę”, czyli był koniunkturalistą. Ustawa dekomunizacyjna przywraca prosty, moralny porządek. Tego wymaga od nas państwo oparte na przyzwoitości i prawie - podkreślił radny. Dyskusję próbował zakończyć Maciej Nowak. - Nasz dzisiejsza debata to, przepraszam za określenie, masakra. Nie jesteśmy od tego, żeby dyskutować nad ustawą. Sytuacja jest prosta - speuntował radny.

 

Jeśli nie radni, to wojewoda

Radni chcieli też wiedzieć, co się stanie, jeśli nie przyjmą uchwały zmieniającej nazwę ulicy. - Zrobi to wojewoda w trybie zarządzenia zastępczego - wyjaśnił Wojciech Piesio, naczelnik wydziału geodezji i gospodarki nieruchomościami. - Nie można przyjąć nazwy „Twórczości Leona Kruczkowskiego”, bowiem ustawodawca przewidział tego typu zabiegi i zastrzegł, że w grę nie wchodzą również nazwy odwołujące się do danych osób - uzupełnił.

Ostatecznie za zmianą ulicy zagłosowało 12 radnych, dwoje było przeciw, a czworo wstrzymało się od głosu.

Żadnych wątpliwości wśród radnych nie wzbudziła osoba Oskara Langego, który - jak wynika z danych Instytutu Pamięci Narodowej - był agentem NKWD. Nową patronką ulicy została Krystyna Osińska - zmarła 15 stycznia 2013 r. lekarz rodzinna. Pracowała m.in. na oddziale wewnętrznym szpitala wojewódzkiego, w przychodniach oraz Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych jako lekarz orzecznik. Cieszyła się szacunkiem i uznaniem przełożonych, środowiska zawodowego oraz zaufaniem, sympatią i wdzięcznością pacjentów.

Zmiana nazw ulic - co ważne dla mieszkańców - nie pociąga za sobą wymiany dokumentów. Ustawa stanowi bowiem, że do czasu utraty ich ważności są one aktualne.

HAH

Powrót

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Wernisaż fotografii


Do 5 grudnia w Centrum Kultury i Sztuki w Siedlcach można oglądać wystawę fotografii „Siedlce - moje miasto” Jarosława Grudzińskiego. - Autor wystawy jest mistrzem w operowaniu światłem, a Siedlce na jego zdjęciach wyglądają przepięknie - podkreślił podczas wernisażu wiceprezydent miasta Jarosław Głowacki. [fot. KK]

FOTOGALERIA

Pogrzeb ostatniego wyklętego


W Trzebieszowie pochowano ostatniego żołnierza podziemia antykomunistycznego - chor. Antoniego Dołęgę, ps. Znicz. Wolna Polska to jego pośmiertne zwycięstwo - napisał w liście prezydent RP Andrzej Duda. Żołnierz AK i WiN ukrywał się aż do śmierci w 1982 r. Jego szczątki odnaleziono w czerwcu tego roku w miejscowości Popławy-Rogale w gminie Trzebieszów. Bp Kazimierz Gurda, który przewodniczył Mszy św. pogrzebowej A. Dołęgi 19 listopada, powiedział, że po 35 latach od jego śmierci nadzieje o wolności ojczyzny się spełniły. [fot. MG]

PATRONAT "ECHO"


Historia skarbnicą mądrości - konkurs
W związku z przygotowaniami do jubileuszu 200-lecia diecezji siedleckiej, który obchodzić będziemy w 2018 r., Wydział Nauczania Katechetycznego Kurii Diecezjalnej Siedleckiej organizuje konkursy adresowane do uczniów szkół ponadgimnazjalnych oraz gimnazjów.
więcej »
Tablica pamiątkowa
3 grudnia w Siedlcach odbędzie się uroczyste odsłonięcie pamiątkowej tablicy dedykowanej marszałkowi Józefowi Piłsudskiemu z okazji 150 rocznicy jego urodzin.
więcej »
Festiwal Filmów Chrześcijańskich Arka 2017
NoveKino Siedlce organizuje Festiwal Filmów Chrześcijańskich Arka 2017. Wydarzenie ukierunkowane jest na promocję filmów, które wpisując się w polską i światową kinematografię o wysokich walorach etycznych, artystycznych i filmowych, stanowią zapis historii i kultury.
więcej »
 

POLECAMY


Boży poradnik antydepresyjny
Słowa Jezusa dzieją się dzisiaj! On zajmuje się teraźniejszością! Bóg nie przyjdzie do ciebie kiedyś! On przychodzi teraz i tu, gdzie jesteś!
więcej »
Lekarstwo nieśmiertelności
Ojcowie Kościoła uważali Eucharystię za źródło wszystkiego: Kościoła, zbawienia naszego ciała, powołania stworzenia i materii.
więcej »
 

SONDA

 

Żołnierze wyklęci są dla mnie...

symbolem bezgranicznej miłości do ojczyzny

wyrazem świadomości, że komunizm zniewala

przykładem idealizmu, który prowadził do śmierci

dowodem na to, że prawda historyczna zawsze ujrzy światło dzienne



LITURGIA SŁOWA


Sobota
Czytania:
1 Mch 6,1-13; Ps 9,2-4.6.16.19
Ewangelia:
Łk 20 27-40

Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR