19 kwietnia 2018 r. Imieniny obchodzą: Adolf, Leon, Tymon

Pogoda: Siedlce

Numer 16
19-25 kwietnia 2018r.

menu

NEWS

W bieżącym numerze Echa Katolickiego - m.in. relacja z powtórnego pogrzebu pierwszych biskupów naszej diecezji w Janowie Podlaskim. Polecamy!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie

Historia

 
 

Z dziejów Podlasia (598)

6 września 2017 r.

Wszechwładne kontrole i utrudnienia

Mimo wszechogarniającej dociekliwości władz powoli zaczęły rozwijać się w guberni siedleckiej kółka rolnicze. Powstawały one dwutorowo. Jedne były podporządkowane Centralnemu Towarzystwu Rolniczemu, drugie Towarzystwu Kółek Rolniczych im. Stanisława Staszica.

Te pierwsze organizowane były bliżej Siedlec, drugie bliżej Garwolina. Pierwsze były pod wpływem Narodowej Demokracji, drugie pod wpływem „Zarania”. Mimo że w tych pierwszych dominowali ziemianie, stopniowo przystępowali do nich również chłopi. Takie kółko zorganizowali mieszkańcy wsi Czuryły, chociaż przewodniczący pochodził ze szlacheckiej wsi Cielemęc. Podobne kółko założono w Skórcu. Raz na rok trzeba było jechać z książką protokołów pisanych po rosyjsku i księgą kasową do kontroli, do naczelnika powiatu do Siedlec.

Aby zwołać zebranie kółka, trzeba było składać podanie do naczelnika powiatu z opłatą marki stemplowej w wysokości 75 kopiejek, w terminie 14 dni przed zebraniem. Jeśli na zebraniu występował prelegent, należało podać bardzo szczegółowe jego dane osobowe. Na każde zebranie przyjeżdżał strażnik lub policjant, który bacznie mu się przysłuchiwał. Były jednak poważne kłopoty z zakładaniem kółek, które Rosjanom wydawały się niebezpieczne. Szczepan Ciekot wspominał początki kółka w Czuryłach: „Pod wiosnę 1910 r. Cielemęcki jako prezes kółka i ja jako sekretarz otrzymaliśmy «bumagę» - pismo od gubernatora siedleckiego, abyśmy się stawili do jego kancelarii. W oznaczonym czasie pojechaliśmy, zostaliśmy wprowadzeni do sali w obecnym pałacu Ogińskich. Za wielkim stołem siedział sam gubernator [Wołżyn - JG], obok jeszcze jakichś dwóch czynowników, zaś na końcu stołu sekretarz, wszyscy w mundurach galowych. Spojrzeli na nas, obejrzeli od stóp do głów, miało się wrażenie, że stoją naprzeciw śmiertelni wrogowie. Co się wtedy w naszych duszach działo, trudno określić”.

Na pytanie gubernatora wezwani gospodarze nie chcieli odpowiadać po rosyjsku i milczeli. Dopiero po jakimś czasie poprzez tłumacza gubernator zapytał: „Po co założyliście kółko rolnicze, czy wam tak źle żyć? Przecież rząd Jego Cesarskiej Mości opiekuje się włościanami. Przecież nie kto inny tylko car Wszechrosji uwolnił chłopów od pańszczyzny. Więc po co wam kółko rolnicze?”. Delegaci odpowiedzieli: „Panie gubernatorze, nam jest ciężko żyć, świat cały postępuje naprzód, rola nasza źle rodzi, trzoda źle się hoduje, więc kółko rolnicze założyliśmy po to, aby się uczyć lepiej gospodarować w naszych gospodarstwach. Łatwiej nam wspólnie kogoś zaprosić, aby nas pouczył o lepszej uprawie roli, o leczeniu zwierząt gospodarskich, o zakładaniu racjonalnych sadów i ogrodów, o racjonalnej hodowli bydła, koni, świń itp. (…)”. „Coś między sobą pogadali po naszej odpowiedzi i kazano nam wyjść i jechać do domu (…). Ponieważ w tym czasie we wsi jeszcze nie mieliśmy żadnych ulepszonych narzędzi, więc pierwszą czynnością realną naszego kółka było, że złożyliśmy po 5 rubli udziału i zakupiliśmy dwie sprężynówki, siewnik rzędowy, wypielacz «planet», później kierat i młocarnię targankę. Co to było za dziwowisko (…). Pół wsi się zleciało oglądać, jak np. pracują sprężynówki”.

Jeszcze tego samego roku założono w Cielemęcu mleczarnię spółkową, ale udziałowcami byli Czurylacy. W tym czasie w południowej części guberni w Opolu (Podedwórzu) toczyła się sprawa o zwrot kościoła zabranego przez prawosławnych. Gdy Opolanie przekonali się, jak potraktowano ich sprawę w Dumie, i że ostatecznie 29 marca 1910 r. deputowani odrzucili interpelację posłów polskich, postanowili sami wybudować nowy kościół. 15 czerwca 1910 r. zawiązano komitet budowy w Opolu. Po perturbacjach, na początku sierpnia zawiązano nowy komitet. Jego przewodniczącym został Alfred Mierzeński, właściciel majątku Opole, oraz członkowie, ziemianie: Henryk Zalewski z Antopola, Józef Targoński z Mostów, Jan Żółciński, dzierżawca majątku poduchownego z Opola, oraz siedmiu chłopów: Łukasz Rudko, Antoni Krawczuk, Andrzej Szechniuk, Tomasz Zieliński, Bazyli Karpiuk i Łukasz Derlukiewicz. Właściciel majątku Radzyń B. Szlubowski zanotował: „Zacnym tym włościanom należy się gorące uznanie za długotrwałą i ciężką walkę o swój kościół. Z prawdziwym bohaterstwem i zaparciem się siebie wszystko poświęcali, byle tylko te ukochane mury kościelne doczekały się triumfu prawdy. Pieniędzy nie szczędzili, kilkakrotnie całymi delegacjami jeździli do Petersburga, z godnością odrzucili pokusę rosyjską przyjęcia 18 tys. rubli, uważając je za srebrniki judaszowe, dowiedli, że u włościan bije zacne, szlachetne serce i dusza ich zna tradycję narodową. Pełnomocnik parafii Antoni Krawczuk ciągle prawie przesiadywał w Petersburgu. Mówiono, że tak się naprzykrzał niektórym urzędnikom, że na hasło «Opole idiot» [Opole idzie - JG] pan dygnitarz natychmiast wynosił się tylnym wyjściem”.

Do 11 października 1910 r. udało się zebrać opolanom ok. 15 tys. rubli. Po 5 tys. ofiarowali Zalewski i Mierzyński, 1 tys. Żółciński, resztę zgromadzono w wyniku zbiórek wśród parafian. Tego dnia władze guberni zgodziły się na zorganizowanie dla nich kwesty na sumę 10 tys. rubli, ale - niestety - poza gubernią siedlecką i lubelską.

Ponieważ wydawało się, że oderwanie Chełmszczyzny nastąpi lada chwila, 10 grudnia 1910 r. powstał Komitet Żałoby Narodowej, który wydał specjalną ulotkę. Wzywano w niej ludność Królestwa Polskiego do powszechnej żałoby z powodu wydzielenia Chełmszczyzny. Konkretnie wezwano ludność, by nie urządzała balów w okresie karnawału i dobrowolnie opodatkowała się na rzecz tzw. Daru Chełmskiego. Był to fundusz na rzecz podtrzymywania oporu polskich mieszkańców Chełmszczyzny. W odpowiedzi na to generał-gubernator warszawski Skałłon wydał okólnik, że zgodnie z postanowieniem 20 września 1876 r. namawianie i uczestniczenie w żałobie podlega karze.

Józef Geresz

Powrót

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

W rocznicę katastrofy smoleńskiej


10 kwietnia minęło osiem lat od katastrofy samolotu Tu-154M, którym w 2010 r. polska delegacja z prezydentem Lechem Kaczyńskim na czele leciała na obchody 70 rocznicy zbrodni katyńskiej. Mieszkańcy regionu uczcili pamięć poległych - 96 osób, przedstawicieli najwyższych władz państwowych, parlamentarzystów, dowódców wojskowych, duchownych, kombatantów, ludzi świata kultury. W programie obchodów były apele pamięci, składanie wieńców i przemówienia włodarzy.

FOTOGALERIA

Powtórny pochówek biskupów


14 kwietnia w krypcie janowskiej kolegiaty odbyło się uroczyste złożenie szczątków bp. Piotra Pawła Szymańskiego i ziemi z grobu bp. Marcelego Gutkowskiego. [fot. AWAW]

PATRONAT "ECHO"


„Pielgrzym pokoju”
Rozpoczął się pierwszy etap Konkursu Papieskiego organizowanego przez Instytut Tertio Millennio. Hasło tegorocznej, 14 już rywalizacji brzmi „Jan Paweł II - Pielgrzym pokoju”.
więcej »
Turniej tańca towarzyskiego
22 kwietnia w Zespole Oświatowym w Kąkolewnicy odbędzie się VI Otwarty Turniej Tańca Towarzyskiego Powiatu Radzyńskiego Par Początkujących.
więcej »
Podlasze
Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury w Mordach zachęca do obejrzenia wystawy zdjęć Konrada Węsaka.
więcej »
Ojcowski Poligon Duchowy
Już po raz drugi Klub Ojca działający przy Katolickiej Szkole Podstawowej im. bł. ks. Jerzego Popiełuszki w Siedlcach wraz z Klubem Ojca z Łukowa zapraszają ojców z diecezji siedleckiej na Ojcowski Poligon Duchowy. Odbędzie się on w sobotę 21 kwietnia. Tym razem spotkamy się w parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Szpakach - szczególnym miejscu kultu św. Józefa.
więcej »
Ten cenny czas
„Ten cenny czas” - to tytuł projektu Fundacji DONUM złożony w konkursie ogłoszonym przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego w drugiej edycji Programu Wsparcia Uniwersytetów Trzeciego Wieku.
więcej »
Rok o. Pio
Dwa okrągłe jubileusze: 100 lat od otrzymania stygmatów i 50 lat od przejścia do domu Ojca - ten rok z pewnością będzie należał do św. o. Pio.
więcej »
 

POLECAMY


Papież o „Ojcze nasz”
Papież Franciszek koryguje modlitwę „Ojcze nasz” - donosiły w grudniu ubiegłego roku media. Czy rzeczywiście? Ukazała się za to książka, która wyjaśnia medialne zamieszanie.
więcej »
Tajemnica ks. Dolindo
Aleksandra Zapotoczny podąża śladami ks. Dolindo Ruotolo. Odwiedza jego ukochane miasto - Neapol. Prowadzi nas do miejsc związanych z życiem i działalnością tego świętego kapłana.
więcej »
Warunkiem jest zaufanie
Od wielu lat otrzymywane przez pielgrzymów łaski skrupulatnie notowane są przez ojców paulinów. Na nowo postanowiła się im przyjrzeć i opisać Anita Czupryn.
więcej »
Tam, gdzie mieszka Bóg
Pierwszy w historii film z udziałem papieża Franciszka - już w kinach!
więcej »
Kolejówka mówi NIE bezrobociu !
25 kwietnia siedlecka „Kolejówki”, tj. Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 6, organizuje Dzień Otwarty dla wszystkich tegorocznych absolwentów gimnazjów.
więcej »
 

SONDA

 

Biblia w moim życiu....

jest najważniejszą książką, po którą często sięgam

stanowi drogowskaz, jak nie zagubić się w labiryncie życia

to księga, w której znajduję odpowiedzi na wszelkie nurtujące mnie pytania

czuję, że nie dorosłem/am do lektury Pisma Świętego

jest żywym słowem Boga



LITURGIA SŁOWA


Czwartek
Czytania:
Dz 8, 26-40; Ps 66 (65), 8-9. 16-17. 19-20
Ewangelia:
J 6, 44-51

Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR