23 stycznia 2018 r. Imieniny obchodzą: Maria, Ildefons, Rajmund

Pogoda: Siedlce

Numer 3
18-24 stycznia 2018r.

menu

NEWS

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie

Komentarze

 
 

Zwierzenie kontrolowane

27 września 2017 r.

Z biegiem lat, z biegiem dni

„Brama na wciąż otwarta przechodniom ogłasza, że gościnna i wszystkich w gościnę zaprasza”. Lubię ten tekst o pogodnym Soplicowie. Przypomina zielone lata. Jest piękną legendą o świecie bez kluczy, kłódek, domofonów i kodów. Świecie, który zaufania nie nazywa naiwnością i głupotą. Który wierzy w ludzką szlachetność i uczciwość.

W moim rodzinnym domu brama - poza tymi chwilami, kiedy był na podwórzu inwentarz - też była otwarta. My, domowi, zawsze używaliśmy określenia „wrota”, a to głównie przez wzgląd na bramy wykute z żelaznych prętów. Bo kudy było naszym siermiężnym, drewnianym wrotom do tego żelastwa. Jako się rzekło, wrota głównie były otwarte, często - co odnotować należy - za przyczyną babci Franciszki, która zamykanie ich uważała za fanaberię tudzież niegrzeczność wobec współobywateli.

Zresztą - co tam wrota! Dom, można powiedzieć, stał otworem. Kiedy się wychodziło na niedalekie pole, drzwi były tylko przymykane, bez klucza. Bo gdyby tak sąsiadce zbrakło nagle chleba, soli, zapałek…

A potem nastał dzień, który babcia calutki przepłakała. Bo ojciec z samiuśkiego rana wsiadł na rower i pojechał w stronę GS kłódki mosiężne do stodoły i do piwnicy kupić. Nie mógł dłużej wytrzymać kolejnych nocnych kradzieży. - Jaśku - desperowała babcia - a toć co sobie ludzie o tobie pomyślą? Przeciw ludziom się będziesz zamykał?! - Nie przeciw ludziom, tylko przeciw złodziejom - niewzruszenie odpowiadał ojciec, choć i jemu sprawa kłódki - gołym okiem można było to widzieć - też nie dawała spokoju.

Jeszcze potem dom został sierotą. Może nie tak zupełnie, bo przyjeżdżało się czasem: a to na święta, a to dzieciństwo powspominać; albo się na wakacje schorowanych rodziców przywoziło, żeby znajomym powietrzem mogli się naoddychać, ze swoimi się ludźmi nagadać. Nie mówiło się rodzicom, że znowu ktoś drzwi domu jakimś łomem rozwalił. Uprzątało się z wiodącej do lasu ścieżki pogubione fragmenty ordynarnie wyrwanej kuchenki gazowej. Zatajało się przed ojcem, że jego ukochane oficerki, które przez całe lata z takim pietyzmem czyścił i prawidła w nie - żeby się nie łamały - wkładał, dawno już w komorze nie stoją. Albo że te dwa dębowe bale ze stodoły, których tak szkodował, nóg dostały i poszły.

W zasadzie wydawało się, że limit włamań do mojego rodzinnego domu został już wyczerpany, ale - jak wiadomo - niczego na tym świecie pewnym być nie można… Kilka dni temu (kolejni? ci sami?) złodzieje znowu ordynarnie rozłupali drzwi, znowu do opuszczonej zagrody przyszli jak po swoje. Zdemolowali. Sprawdzili, co jeszcze zostało. A może tylko zabłądzili na grzybach i tak drogi szukali.

Ja wiem, że ten dom i jego zawartość przedstawiają niewielką wartość finansową. Wiem, że zniszczone drzwi i pokradzione rzeczy organy ścigania skwitują stwierdzeniem o małej szkodliwości społecznej. Przecież już i płakać nawet nie ma komu…

No i jakoś to będzie, bo zawsze jakoś jest. Drzwi się znowu spróbuje grubym gwoździem pozbijać… Ręce się opuści, westchnie, zbezradnieje…

Ludzie mówią, że dobro zawsze do darczyńcy powraca. A wyrządzone komuś zło?

Anna Wolańska

Powrót

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Kolędy pokoleń


W Szkole Podstawowej nr 2 w Siedlcach odbył się koncert „Kolędy pokoleń”. Była to już siódma edycja wydarzenia, w którym wystąpili: przedszkolaki i seniorzy, młodzież oraz dorośli. [fot. MK]

FOTOGALERIA

Orszak w Dubicy


„Bóg jest dla wszystkich!” Pod takim hasłem odbył się - już po raz czwarty - Orszak Trzech Króli w Dubicy. [fot. AWAW]

PATRONAT "ECHO"


Mojżesz
8 lutego, o 18.00 i 20.00, w Centrum Kultury i Sztuki w Siedlcach wystawiony zostanie spektakl „Mojżesz”.
więcej »
Kolędowanie nad Bugiem
27 stycznia - już po raz 17 - będzie można posłuchać we Włodawie kolęd i szczodrywek w wykonaniu zespołów śpiewaczych i kapel z Polski, Białorusi i Ukrainy.
więcej »
 

POLECAMY


O Maryi nigdy dosyć!
Niedostatecznie dotąd Ją sławiono, za mało wychwalano, czczono, kochano, zbyt mało Jej służono! Należy się Jej więcej chwały, czci, miłości i nabożeństwa! - pisze o Maryi św. Ludwik Maria Grignion de Montfort.
więcej »
Rozważanie Ewangelii
„Ewangelia i życie” to książka, która wprowadza w biblijny świat ks. Jana Zieji. Jest zaproszeniem do codziennego, bardzo intymnego spotkania ze Słowem i do wsłuchania się w niezwykłe świadectwo myślenia i życia Ewangelią.
więcej »
 

SONDA

 

Czego uczą nas bł. Męczennicy Podlascy?

że są wartości, których za wszelką cenę trzeba bronić, nawet za cenę życia

że wierność Bogu bardzo dużo kosztuje

zaufania mimo wszystko - z wiarą, że wyda ono błogosławione owoce

są wzorem odwagi - także, a może zwłaszcza, dla młodych ludzi

trudno powiedzieć - unici żyli w innych czasach, borykali się z innymi problemami



LITURGIA SŁOWA


Wtorek
Czytania:
2 Sm 6, 12b-15. 17-19; Ps 24 (23), 7-8. 9-10
Ewangelia:
Mk 3, 31-35

Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR