21 października 2017 r. Imieniny obchodzą: Urszuli, Celiny, Hilarego

Pogoda: Siedlce

Numer 42
19-25 października 2017r.

menu

NEWS

Zachęcamy do lektury!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie

Opinie

 
 

Europa a islam

4 października 2017 r.

Historia na zawiasach


fot. FOTOLIA.COM

„Islam to nasza historia” - pod takim tytułem otwarto 15 września wystawę w Brukseli. Wydarzenie to jest sponsorowane przez Komisję Europejską, która wydała na nie 2,5 mln euro. Wystawa, w zamyśle organizatorów, ma na celu przybliżenie „dziedzictwa” islamu i pokazanie jego znaczenia dla europejskiej tożsamości.

Tłumacząc sens ekspozycji, Komisja Europejska napisała na swojej stronie internetowej: „Wystawa «Islam to także nasza historia!» opowiada historię długiego związku między Europą a cywilizacją muzułmańską na europejskiej ziemi”. Przywołane „historyczne dowody” zostały jednak potraktowane niezwykle wybiórczo i tendencyjnie. Pokazano np. przenikanie się kultur w Andaluzji, zaś „skacząc” od razu w XX w., wyakcentowano problemy migracji, zamieszczając obraz zatopionych ciał w morzu czy… bombę w torebce Louis Vuitton.

Ani słowa o próbach zniszczenia chrześcijaństwa w Europie, zakusach Imperium Osmańskiego, by z Bazyliki św. Piotra zrobić stajnie, zniszczeniu kultury Bizancjum, wielkich bitwach: pod Lepanto czy Wiedniem, rzezi Ormian, ISIS, prześladowaniu chrześcijan w państwach muzułmańskich.

Oto kolejna odsłona niemarksistowskiego prania mózgów…

 

Porozmawiajmy o faktach

Faktem jest, że w pewnym okresie islam miał istotny wpływ na kształtowanie się europejskiej nauki. Przyczynił się do przechowania wiedzy starożytnej Grecji i przekazania jej Europie. Było to możliwe m.in. dzięki opanowaniu przez Maurów na siedem wieków Półwyspu Iberyjskiego. Trudno określić chronologię podboju - historycy przyjmują, iż dokonało się to na początku VIII w. Okupację zakończyło wypędzenie najeźdźców w 1492 r.

Arabista prof. Janusza Danecki wylicza szereg osiągnięć kulturowych, naukowych, medycznych, które miały zasadniczy wpływ na kształtowanie się średniowiecznej myśli europejskiej. Arabowie gromadzili wielkie księgozbiory, np. powstała w 970 r. biblioteka w Kordobie liczyła 440 tys. ksiąg! Okazało się wtedy, że duża część tych ksiąg to uznane za zaginione dzieła m.in. Platona, Euklidesa, Klaudiosa Ptolemaiosa. Pojawiło się wiele wybitnych umysłów, szczególnie w medycynie, matematyce, filozofii. Leczono wiele chorób. Arabscy matematycy stworzyli podstawy algebry, wynaleźli algorytm, wprowadzili pojęcie zera. Po dziś dzień w matematyce posługujemy się cyframi arabskimi. Trudno nie wspomnieć o Averroesie, który zasłynął jako tłumacz i komentator dzieł Arystotelesa. Arabowie sprowadzili do Europy wiele gatunków drzew, roślin. Ślad ich obecności przetrwał w nazewnictwie. Na terenach współczesnej Hiszpanii można podziwiać architekturę z tamtych czasów. Mówi się, że inspiracji dla polskiego sarmackiego stroju szlachty noszonego w XVII-XVIII w. również należy szukać w świecie arabskim.

To jedna strona medalu. Dziś chętnie podkreślana przez eurokratów. Nikt nie odbiera Maurom zasług dla kultury europejskiej, ale nie należy zapominać, iż Półwysep Iberyjski znalazł się pod panowaniem muzułmanów w wyniku podboju. Od początku swojego istnienia islam tą drogą zaczął rozszerzać się po świecie. O ile w Andaluzji - jak to zostało pokazane wyżej - przenikanie się kultur dało pozytywny efekt, o tyle to właśnie islam przyczynił się do zniszczenia Cesarstwa Bizantyjskiego, gdzie także kwitła nauka, sztuka. Całe rozległe tereny uległy wyjałowieniu, muzułmanie zdewastowali biblioteki, zniszczyli miasta. Gdyby nie wyprawy krzyżowe, które na jakiś czas przyhamowały ekspansję, straty byłyby jeszcze większe.

Współcześni szejkowie, mułłowie nie ukrywają, że celem ostatecznym islamu jest podbój całego świata. I nie jest to eufemizm, ale precyzyjnie zaplanowana strategia. Największym wrogiem i zarazem przeszkodą w realizacji tego celu od początku było i jest chrześcijaństwo.

 

Wielkie bitwy

Unijna wystawa całkowitym milczeniem pomija inne „dziedzictwo” islamu w Europie: to wojny, jakie w różnym okresie wybuchały w wyniku najazdów tatarskich od XIII w. m.in. na nasze ziemie. „Tatarzy” - w ten sposób Chińczycy nazywali najeźdźców z północy. Nazwa przylgnęła do jednego z koczowniczych plemion, by przejść następnie na ludy zamieszkujące imperium Czyngis-chana, głównie zaś Złotą Ordę. Jan Długosz w swoich kronikach opisuje ich najazd w roku w 1241 r. Wtargnęło wówczas około 20 tys. wojowników, paląc i niszcząc wioski i miasta, łupiąc m.in. Sandomierz i Kraków. Zostali zatrzymani pod Legnicą przez Henryka Pobożnego, który poległ w tej przegranej bitwie. Później były kolejne najazdy.

Nie sposób nie wspomnieć o innej słynnej bitwie. Jej rocznicę obchodzimy 7 października. Rozegrała się na morzu pod Lepanto w roku 1571. Selim II chciał wykorzystać skłócenie Europy (reformacja), słabości jej przywódców. Miało to być pewne zwycięstwo. W zamiarze sułtana („Pana Całej Ziemi” - jak o sobie mówił) wojska spod znaku półksiężyca miały zająć porty śródziemnomorskie i ruszyć na Rzym. Selim II butnie ogłosił, że z Bazyliki św. Piotra uczyni stajnię dla swych koni. Tak się jednak nie stało. Pod wieloma względami słabsza flota chrześcijan odniosła zwycięstwo - dziś powszechnie tłumaczy się je wsparciem modlitewnym, jakiego na prośbę papieża św. Piusa V walczącym udzielili chrześcijanie w całej Europie. Owo przekonanie istniało od początku, czego wyraz dali np. Wenecjanie. Zaraz po zwycięskiej bitwie wznieśli w swoim mieście kaplicę Matki Bożej Różańcowej, a na jej ścianach wypisali słowa: „Non virtus, non arma, non duces, sed Mariae Rosiae victores nos fecit” - „Nie odwaga, nie broń, nie dowódcy, ale Maria Różańcowa uczyniła nas zwycięzcami”.

 

Odsiecz Wiedeńska

Starcia z Imperium Osmańskim zdarzały się jeszcze wiele razy w kolejnych wiekach. Muzułmanie zajmowali ziemie południowej Europy, zmusili do uznania swojej zwierzchności księstwa naddunajskie, księstwa bałkańskie. W 1672 r. uderzyli na Polskę osłabioną wojnami ze Szwecją, Rosją i Kozakami. Zdobyli Kamieniec Podolski i zajęli Podole. Dysponowali potężną armią, która raz na zawsze miała podporządkować sobie żelazem i ogniem cały kontynent.

Kolejną próbą „kulturowego ubogacenia” Europy przez islam było wielkie starcie wojsk pod Wiedniem. Doszło do niego 12 września 1683 r.

Historia potyczki jest dobrze opisana, znana. Jak tłumaczą historycy, król Jan III Sobieski miał do wyboru: udać się ze swoją armią pod Wiedeń, aby walczyć z Turkami wspólnie z armią austriacką i posiłkami książąt niemieckich, albo - prawdopodobnie w roku następnym - samotnie stawić czoła potężnej ordzie tureckiej pod murami Krakowa. Wybrał pierwszy wariant. Bitwa, zaliczana do grona największych i najważniejszych bitew w historii świata, ocaliła chrześcijańską Europę. Zakończyła się klęską Osmanów, którzy od tej pory przeszli do defensywy. Warto zauważyć, iż dzisiaj lewacka Antifa przedstawia Jana III Sobieskiego jako… protoplastę nazizmu!

Wystawa „Islam to nasza historia” pomija jeszcze jedno ważne wydarzenie, w którym wyznawcy Allaha odegrali kluczową rolę. To rzeź Ormian.

 

Holocaust Ormian

Ormianie byli chrześcijanami. Zamieszkiwali tereny Zakaukazia od trzech tysięcy lat. Ponieważ ideolodzy Imperium Osmańskiego marzyli o zajęciu turańskich ziem Iranu i Rosji, trzeba było zrobić „porządek” z Ormianami. 24 kwietnia 1915 r. muzułmański rząd turecki wydał rozporządzenie nakazujące aresztowanie ormiańskiej inteligencji. Setki tysięcy skazano na deportację, zagłodzono. Zachowały się potworne opisy hekatomby: zatrzymanych topiono, spychano w górskie przepaście, przybijano podkowy końskie do stóp duchownym Kościoła ormiańskiego, palono żywcem lub zakopywano w ziemi. Do końca 1915 r. około pół miliona ludzi wypędzono na Pustynię Syryjską, gdzie zginęli pozbawieni wody i schronienia od słońca. Szacuje się, że w wyniku całej operacji liczba Ormian w Turcji spadła z 2,1 mln w 1912 r. do zaledwie 150 tys. w 1922 r. O tym „Holocauście” - zorganizowanym przez islam - próbuje się dziś zapominać.

We wspomnianym wcześniej dokumencie Komisji Europejskiej - po wyliczeniu „zasług” islamu dla Starego Kontynentu - pojawia się skarga: „Dziś w Europie społeczność muzułmańska doświadcza zupełnie innego losu”. Co to znaczy? To znaczy, że krytycznie oceniając nowe wędrówki ludów, wskazując na zapisaną w Koranie zasadę „podboju przez zasiedlenie”, okazujemy się niewdzięcznikami? Tyle nam dali, a my teraz plecami do nich? To znaczy, że wielkie bitwy z wyznawcami islamu, które ocaliły nasz świat, wysiłki królów i papieży nie są warte funta kłaków?

Kłamstwem, manipulacją pachnie na odległość. Nikt nie odbiera prawa do szacunku muzułmanom. Ale nie wolno deformować prawdy, aby osiągnąć doraźne cele. Podobnie jak nie wolno deprecjonować chrześcijaństwa jako fundamentu naszej europejskiej tożsamości. A o to najbardziej chodzi.

Ks. Paweł Siedlanowski

Powrót

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Z wizytą na wykopkach


W ramach inicjatywy lokalnej mieszkanki Zahorowa przedstawiły obrzęd kopania ziemniaków. Opracowały fabułę i podzieliły się rolami. Zadbały także o stosowne stroje i rekwizyty. Rolę gospodyni odegrała Halina Patrejko. W wykopkach pomagały jej kumy i sąsiadki. Podczas pracy był czas na plotki, a zwieńczeniem dnia stał się wspólny posiłek przygotowany przez gospodynię… [fot. GCKIS PISZCZAC]

FOTOGALERIA

Z modlitwą do granic


W inicjatywę „Różaniec do Granic” na terenie naszej diecezji włączyło się ok. 30 tys. wiernych. Największe oblężenie przeżywały Kodeń i Pratulin. Wraz nami modlili się mieszkańcy Warszawy, Lublina, Świdnika, Łodzi, Radomia itp. Spotkania modlitewne organizowane były także w poszczególnych parafiach diecezji. Wszyscy podkreślali, że tego dnia warto było być razem, a niektórzy sugerowali nawet, by taką akcję organizować co roku…

PATRONAT "ECHO"


„Dwie korony” - w kinach od 13 października!
„Dwie korony” - najnowszy film w reżyserii Michała Kondrata - ukazuje nieznane dotąd powszechnie fakty z życia o. Maksymiliana Kolbego.
więcej »
Historia skarbnicą mądrości - konkurs
W związku z przygotowaniami do jubileuszu 200-lecia diecezji siedleckiej, który obchodzić będziemy w 2018 r., Wydział Nauczania Katechetycznego Kurii Diecezjalnej Siedleckiej organizuje konkursy adresowane do uczniów szkół ponadgimnazjalnych oraz gimnazjów.
więcej »
Przed i za kamerą
24 października w sali kina „Merkury” w Białej Podlaskiej odbędzie się VI Festiwal Filmowy Twórczości Osób Niepełnosprawnych. Organizatorem imprezy jest Caritas Diecezji Siedleckiej.
więcej »
Tablica pamiątkowa
3 grudnia w Siedlcach odbędzie się uroczyste odsłonięcie pamiątkowej tablicy dedykowanej marszałkowi Józefowi Piłsudskiemu z okazji 150 rocznicy jego urodzin.
więcej »
Biesiada Podlasko-Mazowiecka
21 października w Mordach rozstrzygnięty zostanie konkurs kulinarny pt. Biesiada Podlasko-Mazowiecka. Uczestnicy będą rywalizować w siedmiu kategoriach.
więcej »
Szczyt gospodarczy
Nowoczesna gospodarka narodowa ukierunkowana na stabilny i zrównoważony rozwój Polski to kluczowy temat Ogólnopolskiego Szczytu Gospodarczego 2017, który odbędzie się w dniach 19-20 października w Uniwersytecie Przyrodniczo-Humanistycznym w Siedlcach.
więcej »
Cantate Deo
24 października w Katolickiej Szkole Podstawowej im. bł. ks. Jerzego Popiełuszki w Siedlcach odbędzie się II Międzyszkolny Konkurs Piosenki Religijnej „Cantate Deo 2017”.
więcej »
Festiwal Filmów Chrześcijańskich Arka 2017
NoveKino Siedlce organizuje Festiwal Filmów Chrześcijańskich Arka 2017. Wydarzenie ukierunkowane jest na promocję filmów, które wpisując się w polską i światową kinematografię o wysokich walorach etycznych, artystycznych i filmowych, stanowią zapis historii i kultury.
więcej »
Siedlce - moje miasto
16 listopada, o 18.00, w Centrum Kultury i Sztuki w Siedlcach odbędzie się wernisaż wystawy fotografii Jarosława Grudzińskiego - ph. Siedlce - moje miasto.
więcej »
 

POLECAMY


Uwielbienie 24/7
Konferencja 24/7 Serce Dawida - będę Wam Ojcem to przestrzeń modlitwy uwielbienia, słuchania słowa Bożego i poruszających świadectw.
więcej »
Sielsko, anielsko jest w niebie
Dlaczego anielska cierpliwość nie ma granic? Czy w siódmym niebie jest o niebo lepiej niż w niebie? Odpowiedzi na te i inne pytania dostarcza niewielka, pięknie ilustrowana książka autorstwa s. Ines Krawczyk z zakonu Misjonarek Chrystusa Króla.
więcej »
„Teraz i w godzinę śmierci” - czyli o największej broni chrześcijanina
Wbijający w fotel dokument. Jego autorzy nie zawahali się pojechać do najbardziej niebezpiecznych regionów, by pokazać, jak działa moc Boga przez Maryję.
więcej »
Ostatni Buntownik 1865, czyli rzecz o ks. Stanisławie Brzósce
Wpisując się w przygotowania do jubileuszu 200-lecia diecezji, alumni trzeciego roku Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Siedleckiej przygotowali sztukę.
więcej »
Król wszechświatów
„Wszystko poddane jest” to drugi singiel promujący nowy album Mate.O/TU „Król wszechświatów”.
więcej »
Cała piękna
Co chcemy powiedzieć, kiedy mówimy o Maryi, że jest „cała piękna”? Skąd czerpiemy to przekonanie? Czy nie jest to jedynie pobożna insynuacja, wymysł naszej maryjnej religijności, wytwór ckliwego sentymentalizmu?
więcej »
Jesus is Life
Muzyką chcą zachęcić młodych ludzi na całym świecie, aby przyjęli Chrystusa do swego życia. 18 października premiera teledysku „Jesus is Life” w wykonaniu Holy Project i Marty Ławskiej.
więcej »
 

SONDA

 

Handel w niedzielę - za czy przeciw?

dzień święty należy święcić, dlatego jestem za zamknięciem sklepów;

staram się nie robić zakupów w niedzielę, uszanować jej świąteczny charakter;

szkoda mi pracowników sklepów, zmuszanych tego dnia do pracy;

weekend w moim przypadku to jedyna szansa na zrobienie zakupów;

na zakupy dobry jest każdy inny dzień; niedziela to czas dla rodziny.



LITURGIA SŁOWA


Sobota
Czytania:
Rz 4,13.16-18; Ps 105,6-9.42-43
Ewangelia:
Łk 12,8-12

Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR