23 czerwca 2018 r. Imieniny obchodzą: Wanda, Józef, Albin

Pogoda: Siedlce

Numer 25
21-27 czerwca 2018r.

menu

NEWS

W numerze relacja z uroczystości jubileuszowych 200-lecia diecezji siedleckiej.

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie

Historia

 
 

Z dziejów Podlasia (605)

25 października 2017 r.

Pierwszy atak lotniczy na Siedlce

30 lipca 1915 r. Niemcy zajęli Maciejowice. 31 lipca Rosjanie opuścili Podzamcze. 1 sierpnia front ustala się na linii Lublin - Chełm. Dzień później Komitet Obywatelski w Siedlcach organizuje milicję miejską i straż ogniową. 3 sierpnia Niemcy zajmują Sobolew i przecinają połączenie między Warszawą a Dęblinem.

Tego dnia rosyjski generał Aleksiejew wydaje rozkaz odwrotu na linię Łomża - Ostrów Mazowiecka - Węgrów - Jedlanka - Kock - Ostrów Lubelski - Opalin - Turyjsk. Do Siedlec tymczasem dotarła fałszywa wiadomość, że Niemcy zajęli Warszawę. 4 sierpnia oddziały niemieckie na zachodzie zajmują Dęblin, a na południu rozwijają ofensywę na Lubartów i toczą zacięte walki o wieś Tarnów k. Wereszczyna. 5 sierpnia Niemcy rzeczywiście zajęli Warszawę lewobrzeżną do Wisły. Tego dnia zaczęła się realizacja rosyjskiej doktryny wojennej „Taktyka spalonej ziemi”. Polegała ona na tym, że w ręce Niemców nie mogli się dostać ani cywile, ani ich dobytek. Wojsko miało palić zboże na pniu, jak również domy i gospodarstwa. Ponieważ ewakuowana ludność nie mogła już się dostać do zatłoczonej linii kolejowej Warszawa - Brześć, tysiące furmanek z załadowanym dobytkiem rozpoczęło przymusowy marsz na wschód.

6 sierpnia Rosjanie stawiają zacięty opór w bitwie pod Lubartowem. Tego dnia Siedlce przeżyły pierwszy w historii nalot bombowy. O 0.30 w nocy, korzystając z pogody, niemiecki sterowiec Zeppelin zrzucił w Siedlcach ok. 30 bomb. Spadły one na stację kolejową, halę targową pełną koni taborowych i na okoliczne tereny. Tak o tym zapisała Anna Kahan: „Nagle rozlega się eksplozja. Wybiegamy na zewnątrz. Strzały i huki. Jeden za drugim. Ludzie biegają w piżamach. Wyciągają szyje do góry, nasłuchują. Warkot motorów. Ciągłe huki. Po każdym płomienie na niebie. Bomby? Czy oni zrzucają bomby? (...) Wreszcie jest po wszystkim. Ciemne nocne niebo rozświetla się gwiazdami”.

Okazało się, że Niemcy dowiedzieli się, iż w Siedlcach kwateruje sztab rosyjskiego dowódcy frontu północno-zachodniego gen. Aleksiejewa i postanowili go zbombardować. Wprawdzie sztab nie poniósł strat, ale jeszcze tej samej nocy opuścił w pośpiechu Siedlce. Kupiec - ojciec Anny Kahan miał szczęście. Bomba zrzucona na stację kolejową spadła blisko miejsca, gdzie pilnował swych bagaży. Tak wspominał to wydarzenie: „Zrobiła w ziemi dziurę wielkości człowieka. Biegłem przerażony. Pożary, eksplozje, bryzgające szczątki, krzyczący mężczyźni, martwi, ranni. Pobiegłem do lodowni. Wpadł na mnie żołnierz. Plecy miał poranione, lała się z niego krew. Pociągnąłem go za sobą i wtedy eksplozja wyrwała drzwi. Zmarł po kilku minutach”.

Rano 7 sierpnia, w sobotę, można było ocenić straty w Siedlcach. W budynku, w którym mieszkała Żydówka Fajgenbaum, wyrwało wszystkie okna razem z ramami. Wiele kamienic w pobliżu stacji zostało zburzonych. Jedna z bomb spadła blisko żydowskiego szpitala, pozostawiając dziurę wielkości domu - odnotowała Anna Kahan. Poszkodowana panna Fajgenbaum relacjonowała jej, że gdy wyszła po nalocie, widziała jakieś ciało bez głowy, dalej trzech martwych żołnierzy, którzy w momencie wybuchu bomby grali w karty. Wciąż siedzieli, opierając się o zawaloną ścianę, z kartami w dłoniach. Z oddali wyglądali jak żywi. Z kolei ojciec opowiadał Annie Kahan, że było ok. 30 ofiar śmiertelnych i wielu rannych. Zabito wiele koni. Tory kolejowe zostały uszkodzone i trwały naprawy. Tego dnia pojawiły się także rosyjskie samoloty, które zaczęły patrolować niebo.

7 sierpnia armia niemiecko-austriacka arcyksięcia Józefa Ferdynanda zajęła Lubartów. Także tego dnia rozpoczął się wywóz rodzin urzędniczych z Łukowa do Brześcia. Nieliczni tylko wiedzieli, że sprzymierzeńcom udało się wbić klin 20 km w głąb pozycji rosyjskich na północny zachód od Lubartowa i że wzięto tam ok.6 tys. jeńców. 25 Korpus rosyjski i 6 korpus syberyjski rozpoczęły szybki odwrót na linię Tarło - Ostrów Lub. Specjalne oddziały wojsk rosyjskich palą już wioski 25 km na południowy wschód od Parczewa. Jak wyglądała realizacja taktyki spalonej ziemi, można się przekonać ze wspomnień Grzymisława Krassowskiego. „7 sierpnia nadeszły specjalne oddziały wojskowe, które zaczęły palić wieś Pieszą Wolę późnym wieczorem. Palić zaczęto od strony Sosnowicy. Nikt nie myślał, że to palenie będzie przeprowadzane tak systematycznie. W nocy obudziła mnie siostra, mówiąc, że ogień jest już blisko. Wyszedłem w koszuli na balkon dworu, ale tak byłem zmęczony i zaspany, że zobaczywszy ogień na wsi o ćwierć kilometra od dworu, powiedziałem, że jeszcze daleko i poszedłem spać. Z czworaków pracownicy wywieźli zawczasu swój majątek 3 km dalej do folwarku Ludwiczyn, leżącego za linią okopów. W majątku nocowaliśmy tylko ja i siostra”.

Według relacji Krassowskiego w niedzielę rano 8 sierpnia okazało się, że ogień nie doszedł jeszcze do końca wsi Pieszowola i dworu, gdyż we wsi była przerwa między budynkami wiejskimi i ogień tam wygasł. Dalszym rankiem tego dnia Rosjanie ponownie rozpoczęli palenie. Kończono wieś i zaczęto palić folwark zbudowany porządnie i dostatnio. Budynków było dużo, ogromna stodoła pełna zboża, murowany spichlerz i obora oraz gorzelnia, słodownia i stajnia. Rzeczy z dworu nie były wywiezione, ponieważ nie było ich gdzie wywieźć. Zrobiono tylko spis wyposażenia, gdyż rząd rosyjski zapowiedział, że za wszystko zapłaci. „Jako młody gospodarz wierzyłem zapewnieniom władz. Musiałem asystować przy podpalaniu własnych budynków i podpisać protokół spalenia. Największy żal mnie ogarnął, gdy zapalono dwór, w którym się urodziłem, postawiony przez ojca 40 lat przedtem (…) Spalono wszystkie budynki, nie wyłączając nawet bud dla psów podwórzowych. Budynki murowane rozbijano oskardami, ponieważ Rosjanom brakowało dynamitu do wysadzania” – wspominał Krassowski.

Józef Geresz

Powrót

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Siedleckie inwestycje


Dobiegają końca prace przy budowie tunelu pod torami i trzeciego etapu obwodnicy śródmiejskiej Siedlce. Obie inwestycje zostaną oficjalnie otwarte 29 czerwca. Trwa także budowa centrum przesiadkowego, które zostanie oddane do użytku we wrześniu. [fot. KO]

FOTOGALERIA

Jerycho Młodych


Za nami kolejne Jerycho Młodych. Tegorocznej edycji patronował św. Stanisław Kostka. Spotkanie, które minęło pod znakiem modlitwy i tańca, zgromadziło ok. 700 osób. [fot. AWAW]

PATRONAT "ECHO"


Rok o. Pio
Dwa okrągłe jubileusze: 100 lat od otrzymania stygmatów i 50 lat od przejścia do domu Ojca - ten rok z pewnością będzie należał do św. o. Pio.
więcej »
Kultura bez Granic
1 lipca na terenach rekreacyjnych przy kąpielisku w Kobylanach odbędzie się XV Przegląd Folklorystyczny „Kultura bez Granic”.
więcej »
Rocznica śmierci Orlika
24 czerwca w Rykach odbędą się uroczystości religijne i patriotyczne pod patronatem Prezydenta RP Andrzeja Dudy w stulecie odzyskania niepodległości.
więcej »
Hosanna Festival
Chcesz spędzić rewelacyjnie ostatni weekend wakacji? Mamy coś dla Ciebie! Dwa dni wypełnione brzmieniem muzyki z przesłaniem, radością i tańcem razem ze wspaniałymi ludźmi, dla których Chrystus jest Drogą, Prawdą i Życiem! A może jesteś uzdolniony muzycznie: grasz lub śpiewasz?
więcej »
OSG 2018
Europejskie Centrum Biznesu oraz Prezydent Miasta Siedlce, mają zaszczyt i przyjemność zaprosić do udziału w IV edycji Ogólnopolskiego Szczytu Gospodarczego OSG 2018.
więcej »
Świętujmy z Niepodległą
23 czerwca na pl. Wolności w Rykach odbędzie się cykl imprez z racji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości.
więcej »
Krew dla miasta i powiatu
W niedzielę 24 czerwca w amfiteatrze siedleckim odbędzie się 15 Festyn ph. Krew dla miasta i powiatu.
więcej »
 

POLECAMY


Sięgając do korzeni
Każdy jubileusz jest okazją do sięgnięcia do korzeni, do lepszego uświadomienia sobie fundamentów własnej tożsamości. Obchody 200-lecia diecezji siedleckiej stały się inspiracją do powstania i wydania wielu dzieł naukowych prezentujących i dokumentujących jej historię.
więcej »
Z troską o relacjach
Kolejny - po książkach: „Bóg, Biblia, Mesjasz” i „Kościół, Żydzi, Polska” - wywiad-rzeka przeprowadzony przez Grzegorza Górnego i Rafała Tichego z ks. prof. Waldemarem Chrostowskim to pozycja poświęcona zawiłościom w relacjach Kościoła z Żydami i judaizmem.
więcej »
Książka na trudne czasy
Czego możemy nauczyć się od benedyktyńskich mnichów? Jak w dzisiejszym, coraz bardziej zeświecczonym świecie zachować więź z Chrystusem i głosić Dobrą Nowinę? Na te pytania odpowiada Rod Dreher w książce „Opcja Benedykta”.
więcej »
 

SONDA

 

Czerwiec to dla mnie....

miesiąc poświęcony Najświętszemu Sercu Pana Jezusa

czas wyczekiwania wakacji

najpiękniejszy miesiąc w roku

okazja do refleksji nad szybko mijającym czasem

miesiąc jak każdy inny



LITURGIA SŁOWA


Sobota
Czytania:
2 Krn 24, 17-25; Ps 89 (88), 4-5. 29-30. 31-32. 33-34
Ewangelia:
Mt 6, 24-34

Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR