19 kwietnia 2018 r. Imieniny obchodzą: Adolf, Leon, Tymon

Pogoda: Siedlce

Numer 16
19-25 kwietnia 2018r.

menu

NEWS

W bieżącym numerze Echa Katolickiego - m.in. relacja z powtórnego pogrzebu pierwszych biskupów naszej diecezji w Janowie Podlaskim. Polecamy!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie

Komentarze

 
 

Felieton

25 października 2017 r.

Uścisk miłości


fot. PIXABAY.COM

Cywilizacja europejska, a właściwie to, co z niej pozostało, zdaje się coraz bardziej wchodzić w fazę krytyczną. Oznak tej tendencji jest nadzwyczaj wiele i właściwie trudno wszystkie wyliczyć. Ogólnie jednak można sprowadzić je do wspólnego mianownika, a mianowicie do zanegowania istnienia czegoś takiego jak dobro wspólne na rzecz sumy interesów i interpretacji.

Teza postawiona w poprzednim zdaniu wydaje się na pierwszy rzut oka całkowicie akademicką, jednakże we właściwym człowiekowi postępowaniu to, co teoretyczne, zawsze poprzedza to, co pragmatyczne. Z tego względu nie należy deprecjonować tez, które zdając się odległymi od codziennego życia, w gruncie rzeczy stanowią jego podstawę i uzasadnienie. Nie oznacza to jednak ucieczki od konieczności udowodnienia stawianej tezy. Postaram się więc pokrótce wskazać na symptomy owej fazy krytycznej naszego kręgu cywilizacyjnego. Szerokim echem po całym świecie odbiło się to, co stało się w Hiszpanii. Wskazanie przez głosujących w referendum katalońskim na dążenie do uzyskania formalnej rozłączności z Hiszpanią nie stanowi jednak tylko wewnętrznej sprawy królestwa z Półwyspu Iberyjskiego. Podobne działania, choć może na mniejszą skalę, mogą i będą znajdować poklask w innych częściach Europy.

Już szykowane jest np. referendum w niektórych północnych regionach Włoch, którego celem ma być wywalczenie przynajmniej daleko idącej autonomii. Także separacjonistyczne ruchy w naszym kraju zdają się łapać wiatr w żagle. Być może znajdą się wśród nas i tacy, dla których owe działania stanowić będą wskaźnik aktywności obywatelskiej poszczególnych regionów. Warto jednak zauważyć, że dzielenie na małe jednostki quasi-państwowe nie jest tylko wyrazem świadomości obywatelskiej, ale przede wszystkim potężną bronią, która osłabia poszczególne organizmy państwowe i pozwala dogodnie rządzić mniejszymi tworami. Jedną z cech państwa, o której wspominał już Arystoteles (choć może w innym kontekście), jest jego samowystarczalność. I nie idzie tylko o samowystarczalność ekonomiczną, bo to w dzisiejszym świecie jest cokolwiek niemożliwe, ile raczej o samowystarczalność w dostarczaniu elementów tzw. bezpieczeństwa dla życia obywateli. Do tego typu samowystarczalności konieczna jest samodzielność kulturowa danego państwa. Innymi słowy: elementem konstytuującym daną społeczność państwową jest określony sposób postrzegania rzeczywistości i kształtowanie charakterystycznych obyczajów jako sposobu życia jednostek i osiąganie przez nie ludzkiej doskonałości w - i dzięki -organizacji państwowej. A to jest kształtowane historycznie i nie jest możliwe do narzucenia rozporządzeniami państwowymi. Tylko zwarta kulturowo społeczność państwowa, niezależnie od ilości narodów wchodzących w jej skład, może zapewnić ten właśnie komfort. Tymczasem rozdrobnienie państwowe jest dogodnym elementem gry na podbijanie narodów, gdyż nawet jeśli posiadamy bardzo silną chęć samodzielności, to nie jesteśmy w stanie zapewnić samodzielności kulturowej, którą winno zapewniać państwo. Powstające w Europie ruchy odśrodkowe w poszczególnych krajach są graniem na niszczenie suwerenności, a nie na jej odzyskiwanie.

 

Kościelna mozaika

Wydaje się, że z podobnym elementem mamy obecnie do czynienia w Kościele. W ostatnią niedzielę papież Franciszek wystosował list do kard. Saraha, w którym zwrócił uwagę na to, by nie zawężał on prawa do zatwierdzania tłumaczeń ksiąg liturgicznych do jurysdykcji rzymskiej. Być może konieczne jest dowartościowanie episkopatów poszczególnych krajów czy kontynentów, lecz w połączeniu z zawartą w adhortacji „Amoris laetitia” sugestią, iż o dopuszczalności przystępowania do sakramentów dla osób żyjących w związkach niesakramentalnych mają decydować poszczególne konferencje biskupów, zdawać się może, iż pozycja papieża zredukowana zostanie tylko do honorowego przewodnictwa w Kościele. Niestety, wcześniej czy później problem decyzyjności dotknie kwestii prawdy, czyli zasadniczego dla życia wspólnoty Kościoła elementu. Zarezerwowanie interpretacji nauczania Kościoła czy też ustanawiania zasad życia chrześcijańskiego dla Watykanu nie jest tylko i wyłącznie jakimś ozdobnikiem, lecz stanowi o wierności prawdzie jako źródłu chrześcijańskiej wiary. I nawet jeśli peany na temat równości i braterstwa brzmią pięknie, to jednak są to cymbały brzmiące lub miedź brzęcząca. Biorąc pod uwagę swoistą „niewystarczalność” w zabezpieczaniu wierności prawdzie w przypadku poszczególnych episkopatów, daje to doskonałą możliwość infiltracji Kościoła przez „struktury zła w świecie”, jak to określił św. Jan Paweł II. Nie chcę być uważany za jakiegoś zaciekłego krytyka „linii Franciszka”, zwracam jednak uwagę na niebezpieczną tendencję, która może zaowocować nie tylko schizofrenią eklezjalną (różne tłumaczenia prawd wiary, kultu i doktryny moralnej w różnych częściach świata), lecz także zwiotczeniem jedności Kościoła jako organizmu, aż po jej całkowity zanik. W liście do kard. Saraha papież Franciszek wskazał na konieczność wierności kulturowym różnicom języków narodowych. Problem w tym, że właśnie język jako system znaków jest dość łatwym do zmienności elementem kultury narodowej. Widać to wyraźnie w kontekście przeformatowywania znaczeń terminów używanych w danych językach. W tym kontekście trudno mówić o wierności. Raczej Kościół powinien szukać sposobów na zachowanie wierności doktrynie (przez wieki to właśnie gwarantowała łacina).

 

Usuwanie przeszkód?

Kaczmarski w swoim utworze „Limeryki”, z którego pochodzi tytuł tegoż felietonu, stawia ironiczną tezę, iż do ogólnej zgody ludzkości ma prowadzić usunięcie przeszkody, jaką stanowią historycznie ukształtowane narody. Prześmiewczo dodaje, iż po tym działaniu pozostanie już tylko potężny uścisk miłości, od którego kości pękają. Wydaje się, że wspomniane wyżej działania zarówno w sferze politycznej, jak i eklezjalnej mogą do tego prowadzić. Ostatecznie ów uścisk łamie kręgosłup.

Ks. Jacek Świątek

Powrót

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

W rocznicę katastrofy smoleńskiej


10 kwietnia minęło osiem lat od katastrofy samolotu Tu-154M, którym w 2010 r. polska delegacja z prezydentem Lechem Kaczyńskim na czele leciała na obchody 70 rocznicy zbrodni katyńskiej. Mieszkańcy regionu uczcili pamięć poległych - 96 osób, przedstawicieli najwyższych władz państwowych, parlamentarzystów, dowódców wojskowych, duchownych, kombatantów, ludzi świata kultury. W programie obchodów były apele pamięci, składanie wieńców i przemówienia włodarzy.

FOTOGALERIA

Powtórny pochówek biskupów


14 kwietnia w krypcie janowskiej kolegiaty odbyło się uroczyste złożenie szczątków bp. Piotra Pawła Szymańskiego i ziemi z grobu bp. Marcelego Gutkowskiego. [fot. AWAW]

PATRONAT "ECHO"


„Pielgrzym pokoju”
Rozpoczął się pierwszy etap Konkursu Papieskiego organizowanego przez Instytut Tertio Millennio. Hasło tegorocznej, 14 już rywalizacji brzmi „Jan Paweł II - Pielgrzym pokoju”.
więcej »
Turniej tańca towarzyskiego
22 kwietnia w Zespole Oświatowym w Kąkolewnicy odbędzie się VI Otwarty Turniej Tańca Towarzyskiego Powiatu Radzyńskiego Par Początkujących.
więcej »
Podlasze
Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury w Mordach zachęca do obejrzenia wystawy zdjęć Konrada Węsaka.
więcej »
Ojcowski Poligon Duchowy
Już po raz drugi Klub Ojca działający przy Katolickiej Szkole Podstawowej im. bł. ks. Jerzego Popiełuszki w Siedlcach wraz z Klubem Ojca z Łukowa zapraszają ojców z diecezji siedleckiej na Ojcowski Poligon Duchowy. Odbędzie się on w sobotę 21 kwietnia. Tym razem spotkamy się w parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Szpakach - szczególnym miejscu kultu św. Józefa.
więcej »
Ten cenny czas
„Ten cenny czas” - to tytuł projektu Fundacji DONUM złożony w konkursie ogłoszonym przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego w drugiej edycji Programu Wsparcia Uniwersytetów Trzeciego Wieku.
więcej »
Rok o. Pio
Dwa okrągłe jubileusze: 100 lat od otrzymania stygmatów i 50 lat od przejścia do domu Ojca - ten rok z pewnością będzie należał do św. o. Pio.
więcej »
 

POLECAMY


Papież o „Ojcze nasz”
Papież Franciszek koryguje modlitwę „Ojcze nasz” - donosiły w grudniu ubiegłego roku media. Czy rzeczywiście? Ukazała się za to książka, która wyjaśnia medialne zamieszanie.
więcej »
Tajemnica ks. Dolindo
Aleksandra Zapotoczny podąża śladami ks. Dolindo Ruotolo. Odwiedza jego ukochane miasto - Neapol. Prowadzi nas do miejsc związanych z życiem i działalnością tego świętego kapłana.
więcej »
Warunkiem jest zaufanie
Od wielu lat otrzymywane przez pielgrzymów łaski skrupulatnie notowane są przez ojców paulinów. Na nowo postanowiła się im przyjrzeć i opisać Anita Czupryn.
więcej »
Tam, gdzie mieszka Bóg
Pierwszy w historii film z udziałem papieża Franciszka - już w kinach!
więcej »
Kolejówka mówi NIE bezrobociu !
25 kwietnia siedlecka „Kolejówki”, tj. Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 6, organizuje Dzień Otwarty dla wszystkich tegorocznych absolwentów gimnazjów.
więcej »
 

SONDA

 

Biblia w moim życiu....

jest najważniejszą książką, po którą często sięgam

stanowi drogowskaz, jak nie zagubić się w labiryncie życia

to księga, w której znajduję odpowiedzi na wszelkie nurtujące mnie pytania

czuję, że nie dorosłem/am do lektury Pisma Świętego

jest żywym słowem Boga



LITURGIA SŁOWA


Czwartek
Czytania:
Dz 8, 26-40; Ps 66 (65), 8-9. 16-17. 19-20
Ewangelia:
J 6, 44-51

Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR