21 listopada 2017 r. Imieniny obchodzą: Albert, Janusz, Konrad

Pogoda: Siedlce

Numer 46
16-22 listopada 2017r.

menu

NEWS

Zachęcamy do lektury!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie

Kościół

 
 

Męczeństwo unitów w Hołubli

25 października 2017 r.

A my chętnie przy krzyżu wyzioniemy ducha


fot. ARCHIWUM

Tak wołali unici hołublańscy, których do przejścia na prawosławie nie były w stanie skłonić nawet najsroższe represje. Przypadków takich na terenie unickiej diecezji chełmskiej było znacznie więcej, ale Hołubla wśród miejscowości, w których ludność unicka stawiła opór, zajmuje miejsce szczególne.

Tamtejsza niewielka wspólnota greckokatolicka stanowiła enklawę w morzu ludności rzymskokatolickiej. Siłę swoją czerpała jednak nie z ilości wiernych, ale z wiary, przywiązania do Stolicy Apostolskiej i poczucia wspólnoty z Kościołem powszechnym. Ks. Antoni Kotyłło, który pracował wśród unitów, tak po latach wspominał mieszkańców Hołubli: „Szczęśliwy jestem, żem we wsi tej był częstym gościem, żem znał niektórych tych starych męczenników, żem obsługiwał ich dzieci i krewnych w czasach utrapienia, żem poświęcił im domy i budynki”. W 1867 r. na terenie unickiej diecezji chełmskiej władze państwowe przy pomocy wojska zaczęły usuwać organy z cerkwi. Akcja ta, przeprowadzona w ramach oczyszczania obrządku wschodniego z naleciałości łacińskich, stanowiła jeden z elementów polityki rosyjskiej, której ostatecznym celem była likwidacja Cerkwi unickiej w Królestwie Polskim.

W Hołubli, podobnie jak w innych miejscowościach, wierni stawili opór, skazany z góry na niepowodzenie wobec brutalnego użycia siły przez ekspedycję karną. Powszechny sprzeciw, jaki na terenie całej diecezji wywołało usuwanie organów, uświadomił władzom, że bez zaangażowania znacznych sił wojskowych nie będą w stanie zrealizować swoich planów. Nie powstrzymało ich to jednak przed spełnieniem zamierzeń. W ciągu kilku najbliższych lat wprowadzono dalsze zmiany w obrządkach cerkiewnych. Zakazano publicznego śpiewania Godzinek, Gorzkich żalów i kolęd oraz odmawiania modlitwy różańcowej. Zniesiono obchody święta Bożego Ciała i św. Jozafata oraz zabroniono używania monstrancji podczas nabożeństw. Zarządzenia te nie były jednak na ogół przestrzegane.

 

Potem przyszedł czas na cerkwie

Władze rosyjskie w celu likwidacji naleciałości łacińskich podjęły również akcję budowy i remontu cerkwi greckokatolickich, której celem było upodobnienie świątyń unickich do prawosławnych. Wznoszono ikonostasy, zastępowano boczne ołtarze prestołami, usuwano ławki, konfesjonały i wyobrażenia katolickich świętych, zmieniano wygląd cerkiewnych kopuł oraz krzyży.

W listopadzie 1872 r. takie zmiany przeprowadzono również w cerkwi hołublańskiej. Parafianie wnieśli jednak z powrotem do świątyni wyrzucone podczas remontu przedmioty kultu religijnego. Ten akt krnąbrności wywołał reakcję ze strony władz rosyjskich. Przy pomocy wojska usunięto z cerkwi zarówno utensylia, jak i parafian tam zgromadzonych. Wierni, wyparci ze świątyni, dalej stawiali opór. Nie bacząc na spadające razy, wołali: „Tu pobijecie nas pierwej, a potem zrobicie z naszą cerkwią, co zechcecie”. Mimo heroicznej postawy nie byli jednak w stanie powstrzymać wojska. W ramach represji za stawianie oporu skazano wszystkich gospodarzy na zapłacenie wysokiej kontrybucji oraz osadzono ich w areszcie.

 

Na koniec przeprowadzono kasację

Unię kościelną zniesiono w 1875 r. Likwidację Cerkwi unickiej poprzedziła akcja przechodzenia poszczególnych parafii na prawosławie. Działaniom tym starano się nadać pozór dobrowolności. Tak było również w przypadku Hołubli. Tymczasem wierni odmówili zmiany wyznania. W celu skłonienia ich do uległości zakwaterowano po domach Kozaków, którzy przez kilka tygodni żyli na koszt gospodarzy. Próba wywarcia presji ekonomicznej nie odniosła jednak zamierzonego skutku. Sięgnięto wówczas po bardziej drastyczne środki. Mężczyzn aresztowano, a kobiety zmuszono do ciężkiej, pozbawionej sensu pracy, bijąc je przy tym i katując… Podejmowane działania nie skłoniły jednak kobiet do uległości. Powszechnie znanym przykładem oporu jest postawa Barbary Chodowiec, Marianny Chodowiec, Józefy Wojciuk i Joanny Wojciuk. Kobiety te, aby obronić dzieci przed przymusowym chrztem prawosławnym, zabarykadowały się w domach, a Kozaków próbujących wejść przez okna polewały wrzątkiem. Dopiero, kiedy szturmujący zgasili ogień w paleniskach, lejąc wodę przez kominy, udało im się je obezwładnić.

Na skutek obrażeń odniesionych w trakcie zajść zmarli: Apolonia Liss, Jan Łopaciuk, Teodor Wojciuk, Mikołaj Klimiuk, Jan Liss i Paweł Wilgurski. Ponadto 22 mężczyzn zesłano w głąb Rosji. Z grupy tej po latach powróciło tylko siedmiu. W kościele hołublańskim - jako wotum dziękczynne - przechowywany jest kostur, przy pomocy którego powracał z wygnania Piotr Zabuski.

 

W podziemiu

Unici z Hołubli, poza nielicznymi wyjątkami, trwali w oporze przez lata. Początkowo, w celu zaspokojenia potrzeb religijnych, uczęszczali do kościoła łacińskiego w pobliskiej Paprotni. Z tego powodu kościół ten został przez władze rosyjskie zamknięty, a parafia skasowana i przyłączona do Wyrozębów. Ziemię beneficjalną przekazano prawosławnemu duchownemu z Hołubli. Drewniany kościół, w którym nie można było przeprowadzać żadnych remontów, miał pod wpływem czasu ulec samoistnemu zniszczeniu.

W Hołubli, podobnie jak w wielu innych miejscowościach na terenie dawnej diecezji chełmskiej, unici przez 30 lat trwali w oporze, uczestnicząc potajemnie w życiu religijnym. Opisy tych konspiracyjnych praktyk duszpasterskich odnaleźć możemy na kartach pamiętników i utworów literackich.

 

Ukaz tolerancyjny

W 1905 r. Mikołaj II, pod presją rewolucji ogarniającej Imperium, wydał ukaz tolerancyjny, który pozwalał na zmianę wyznania. Ludność unicka przez władze państwowe uważana była dotychczas za wyznawców prawosławia. Po ogłoszeniu ukazu unici hołublańscy, podobnie jak wielu innych, przeszli na wyznanie rzymskokatolickie. Cerkiew hołublańska pozostała nadal w posiadaniu prawosławnych. Duchowny wyprowadził się jednak z wioski i zamieszkał przy cerkwi w Czołomyjach, a do Hołubli dojeżdżał tylko czasami. Utensylia cerkiewne również przechowywał w cerkwi czołomyjskiej. Od czasu ogłoszenia ukazu tolerancyjnego mieszkańcy Hołubli mogli już bez przeszkód uczęszczać do otworzonego ponownie kościoła w Paprotni. Władze państwowe nie zgodziły się jednak na powtórne otwarcie parafii, stąd formalnie do czasu odzyskania niepodległości należeli oni do parafii wyrozębskiej.

 

Odzyskanie świątyni

W 1915 r. wojska rosyjskie, wycofując się z terenów Królestwa Polskiego pod naporem ofensywy państw centralnych, zabrały z cerkwi hołublańskiej trzy dzwony. Po zajęciu tych terenów przez armię niemiecką nowe władze zaproponowały mieszkańcom Hołubli niezwłoczne przysłanie księdza grekokatolickiego oraz utworzenie parafii. Ci jednak „oświadczyli kategorycznie, że pragną pozostać przy łacińskim obrządku”. We wrześniu 1917 r. - na skutek podjętych starań - mieszkańcy Hołubli odzyskali swoją świątynię. Kościół został rekoncyliowany 15 sierpnia 1918 r., w dzień Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, przez ks. Józefa Scipio del Campo, dziekana siedleckiego.

Mieszkańcy Hołubli wkrótce po odzyskaniu świątyni podjęli starania o uruchomienie samodzielnej parafii. W pismach kierowanych do władz kościelnych powoływali się przy tym na tradycję istniejącej wcześniej parafii unickiej oraz cierpienia, które przyszło im znosić w czasach prześladowań religijnych. Bp Henryk Przeździecki, czyniąc zadość ich staraniom, z dniem 1 maja 1921 r. erygował parafię, w skład której weszły: Hołubla, Uziębły, Czubaki, Stasin i Nowe Doliwie. Pierwszym proboszczem został ks. Kazimierz Dymitrowicz, kapłan diecezji mohylewskiej, który już wcześniej pełnił tutaj posługę duszpasterską.

 

Monstrancja

Z prześladowaniami unitów wiąże się historia hołublańskiej monstrancji, którą w domu przechowywał Jan Łopaciuk. Przed wywiezieniem na zesłanie zakopał ją w ogrodzie, ale na skutek odniesionych wcześniej obrażeń zmarł w drodze, nie wyjawiając tajemnicy. Po upływie 35 lat jego zięć - Dionizy Ogrodniczuk w trakcie prac polowych wyorał ukrytą w ziemi monstrancję. Po odnowieniu została umieszczona w odzyskanej świątyni i służy wiernym do dzisiaj.

Witold Bobryk

Powrót

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Laureaci nagrody Aleksandria


11 listopada w Sali Białej Miejskiego Ośrodka Kultury odbyła się uroczystość wręczenia Aleksandrii. Honorowa Nagroda Prezydenta Miasta Siedlce przyznawana jest od 1996 r. Wyróżnia osoby i instytucje, które swoją pracą, talentem, umiejętnościami i społecznikowską pasją przyczyniły się do rozwoju Siedlec w różnych sferach życia. Laureatami tegorocznej edycji nagrody zostali: Jolanta Kowalska - dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Siedlcach, Małgorzata Trzaskalik-Wyrwa - organizator festiwali muzyki organowej, st. bryg. Andrzej Celiński - komendant miejski Państwowej Straży Pożarnej w Siedlcach, Wojciech Cylwik - naczelnik wydziału dróg w siedleckim magistracie, Józef Fąk - ordynator oddziału ginekologiczno-położniczego Szpitala Miejskiego, Sławomir Zawieska - właściciel firmy Bozamet oraz ks. Paweł Siedlanowski - dyrektor Katolickiej Szkoły Podstawowej w Siedlcach, a zarazem współpracujący z nami od lat publicysta. Serdecznie gratulujemy! [fot. www.siedlce.pl]

FOTOGALERIA

Święto Niepodległości


Mieszkańcy regionu licznie wzięli udział w obchodach Narodowego Święta Niepodległości. W programie uroczystości były: Msze św., przemarsze z udziałem pocztów sztandarowych, wystawy i konkursy.

PATRONAT "ECHO"


Historia skarbnicą mądrości - konkurs
W związku z przygotowaniami do jubileuszu 200-lecia diecezji siedleckiej, który obchodzić będziemy w 2018 r., Wydział Nauczania Katechetycznego Kurii Diecezjalnej Siedleckiej organizuje konkursy adresowane do uczniów szkół ponadgimnazjalnych oraz gimnazjów.
więcej »
Tablica pamiątkowa
3 grudnia w Siedlcach odbędzie się uroczyste odsłonięcie pamiątkowej tablicy dedykowanej marszałkowi Józefowi Piłsudskiemu z okazji 150 rocznicy jego urodzin.
więcej »
Festiwal Filmów Chrześcijańskich Arka 2017
NoveKino Siedlce organizuje Festiwal Filmów Chrześcijańskich Arka 2017. Wydarzenie ukierunkowane jest na promocję filmów, które wpisując się w polską i światową kinematografię o wysokich walorach etycznych, artystycznych i filmowych, stanowią zapis historii i kultury.
więcej »
Siedlce - moje miasto
W czwartek 16 listopada, o 18.00, w Centrum Kultury i Sztuki im. Andrzeja Meżeryckiego odbędzie się wernisaż fotografii Jarosława Grudzińskiego „Siedlce - moje miasto”.
więcej »
 

POLECAMY


Recepta na codzienność
Jak na nowo spojrzeć na wiarę i dostrzec w niej pełną radości drogę do zbawienia? Na te i wiele innych pytań odpowiada amerykański jezuita, doświadczony kierownik duchowy, dziennikarz i pisarz James Martin SJ w swojej najnowszej książce „Radość życia”.
więcej »
Boży poradnik antydepresyjny
Słowa Jezusa dzieją się dzisiaj! On zajmuje się teraźniejszością! Bóg nie przyjdzie do ciebie kiedyś! On przychodzi teraz i tu, gdzie jesteś!
więcej »
 

SONDA

 

Święto Niepodległości jest dla mnie...

dniem pamięci o rodakach, którzy poświęcili życie w walce o wolną Polskę

okazją do zamanifestowania swojego patriotyzmu, np. przez udział w stołecznym marszu

przypomnieniem o chlubnej historii naszego kraju

dniem, jak każdy inny w roku

podobnie jak wszystkie inne - okazją do świętowania



LITURGIA SŁOWA


Wtorek
Czytania:
2 Mch 6,18-31; Ps 3,2-7
Ewangelia:
Łk 19,1-10

Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR