24 listopada 2017 r. Imieniny obchodzą: Flora, Jan, Roman

Pogoda: Siedlce

Numer 47
23-29 listopada 2017r.

menu

NEWS

Zachęcamy do lektury!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie

Komentarze

 
 

Felieton

31 października 2017 r.

Nie chcemy słyszeć serca pęknięć


fot. PIXABAY.COM

Zapewne wydarzenie związane z pomnikiem św. Jana Pawła II w jednej z miejscowości francuskich stanie się w tym tygodniu kanwą wielu wypowiedzi, komentarzy etc.

I zapewne w większości z nich słychać będzie święte oburzenie, biadanie nad końcem europejskiego świata, pokpiwanie z lewactwa et consortes, rwane będą szaty nad deptaniem świętości, lana będzie woda słowna o nietolerancji względem chrześcijan i ich dziedzictwa kulturowego itp., itd. A chociaż zgadzam się z większością stawianych w tych tekstach tez, to jednak nie mogę pozbyć się wrażenia, iż są one cokolwiek na pokaz i dla wyciszenia sumienia. Bo przecież coś zrobiliśmy. Kłapanie jadaczką i jękliwe zawodzenia w rytmie apokaliptycznego oburzenia zdaje się być wyrazem sytości własnej egzystencji. Śmialiśmy się, gdy europejskie elity ruszały do marszów, gdy terroryści zastraszali swoimi działaniami wielkie stolice naszego kontynentu. Lecz czy w tym naszym „świętym oburzeniu” i kolejnych łzawo-gromowych felietonach nie jesteśmy do nich podobni?

Analizujemy, rozwarstwiamy problem, naświetlamy teologiczną i filozoficzną stronę zagadnienia, historycznie poszukujemy przyczyn (łaskawie omijając cyklistów). Ale to wszystko dokonuje się w naszych „uspokojonych” i „sytych” gabinecikach. Bo w gruncie rzeczy nic nas to nie kosztuje. Chrześcijaństwo w miękkich bamboszach i przy lampce koniaczku.

 

Swej wiary szczerej dowiedź teraz!

Chrześcijaństwo zawsze cechowało się znaczą dozą męstwa. Nie chodzi jednak o brawurę, ile raczej o zasadnicze dla każdego wyznawcy przekonanie o poznaniu prawdy wyzwalającej spod strachu przed mamidłami złego ducha, z których najważniejszym było staranie się o zachowanie własnego życia. Na bazie tego właśnie przekonania ukształtowała się charakterystyczna dla religii chrześcijańskiej pedagogika, która swój szczególny charakter ukazała we wzorcu rycerskim. Etos rycerza to jednak nie tylko postać osiłka zakutego w zbroję, ale przede wszystkim człowieka poukładanego wewnętrznie, który wie, co jest prawdą, i ma siłę owej prawdy bronić. Przed innymi, ale także przed samym sobą, przed własnym lękiem. Ten szczególny charakter przetrwał nawet poza czasy, gdy na polach bitewnych królowali zbrojni wojownicy. Szczególnie dzisiaj dociera do nas prawda o żołnierzach wyklętych. Postawę tę wyraził bardzo dosadnie Andrzej Kołakowski w swojej balladzie „Przysięga”: „Trudno jest wytrwać, gdy wszystko zdaje się stracone. Trudno jest marzyć, gdy marzenia Twoje depczą. Trudno jest stać, gdy chcą Cię rzucić na kolana. Marzyć o słońcu, gdy wokoło strugi deszczu. Lecz przysięgaliśmy na orła i na krzyż, na dwa kolory, te najświętsze w Polsce barwy, na czystą biel i na gorącą czerwień krwi, na wolność żywych i na wieczną chwałę zmarłych”. Siła jednakże tego charakteru płynęła nie tyle z techniki opanowanej godzinami ćwiczeń. Być może sprawność fizyczną i opanowanie strachu nadają godziny na poligonach, ale nie o to tutaj idzie. Ci ludzie nie mieli „komfortu” ćwiczenia. Ich siła charakteru płynęła z poznania prawdy i umiłowania prawdy. Tak jak pierwszych chrześcijan, tak jak krzyżowców, tak jak płynących po pewną śmierć w Azji misjonarzy w XVII i XVIII w. I wielu jeszcze innych. My dzisiaj uciekamy w dylematy Hamletowskie. Jesteśmy „żołnierzami w miękkich pantoflach”. Dywagujemy na papierze. Charakter zamieniamy na strugi atramentu i bajty pamięci komputerowej. To ma nas usprawiedliwić i uspokoić.

 

Nie pozwól w imię miłości zamykać sobie ust!

Joseph Ratzinger w swoim „Wprowadzeniu w chrześcijaństwo” pisał, że dzisiaj, gdy człowiek pozbył się pozornego lęku przed Bogiem przez fakt Jego detronizacji, wydał się w ramiona innych lęków, a szczególnie lęku przed samym sobą. Nieodparcie nasuwa się stwierdzenie, iż chrześcijanie obecnie najbardziej boją się… konsekwentnego chrześcijaństwa. Problem w tym, że za konsekwentne chrześcijaństwo dzisiaj uznaliśmy całkowitą bezgrzeszność. Przyrównujemy chrześcijan do ideologiczne stworzonego łoża, rozciągając ich bądź przycinając, jak grecki Damastes. Niejeden kaznodzieja powtarza, iż winniśmy być poddani całkowicie woli Bożej. A co, jeśli Bóg chce mieć prawdziwych ludzi, zdolnych do poznania i obrony prawdy, a nie wydmuszki ideologicznie nadęte? A jeśli zażąda dzisiaj podjęcia krucjaty? Niemożliwe, bo my dzisiaj unikamy miecza jak diabeł święconej wody? Jeśli jednak uznamy, że tak jest, to znaczy że pomiędzy wolą Bożą a naszym jej interpretowaniem stawiamy znak równości. To w końcu czyją wolę pełnimy? Jacek Kowalski w swoim utworze „Homilia św. Jacka” śpiewa: „Nie szukaj podłych błahostek, dziś gdy pragnienie prawdy zastąpił głód ciekawostek. Toleruj głupców, lecz temp głupotę i podły gust. Nie pozwól w imię miłości zamykać sobie ust. Niech wiedzą niedoskonali, że są niedoskonali, albowiem prawdziwa miłość w prawdzie się doskonali. Nie próbuj naśladować głupoty prostego tumu, jeżeli Bóg dał ci rozum, to rób użytek z rozumu. Na przekór inteligentnej wulgarnych mędrców armii, niech wiara twa szuka rozumu, a rozum prawdą się karmi. Niech nie zachwieje tobą dyskurs przewrotnie mętny, bo szatan nie ma mądrości, jest tylko inteligentny. Szatan jest księciem kłamstwa oraz artystą grzechu. Fałsz miesza pół na pół z prawdą, nie rezygnując z uśmiechu. Przedrzeźnia dobroć Boga i Mękę Zbawiciela, ludzkości ułatwia życie, rozgrzeszeń chętnie udziela, ale kto sobie i innym prawdę powiada w oczy, takiemu człowiekowi i szatan nie podskoczy”.

 

Gnuśnych i podłych zostanie tu ćma!

Jeśli miałbym dzisiaj poszukiwać prawdziwych chrześcijan, z krwi i kości, ludzi z charakterem, to nie szukałbym ich wśród „rozpisanej mądrościami” gawiedzi. Dla mnie takimi ludźmi są chociażby Mary Wagner, młodzi mężczyźni spod katedry w San Juan czy w Posada, a także kard. Robert Sarah, który w sierpniu tego roku w Lucon we Francji powiedział w czasie homilii: „Chrześcijanie potrzebują dziś ducha Wandei, aby przeciwstawić się ateizmowi i walczyć dla Boga. Ideologowie rewolucji chcą unicestwić rodzinę. Ideologia gender, pogarda dla płodności i wierności to nowe slogany tej rewolucji. Rodziny stały się Wandeą, którą trzeba zgładzić. Ich likwidacja jest metodycznie zaplanowana, tak jak niegdyś likwidacja Wandei. Kiedy chodzi o Boga, nie może być żadnego kompromisu. Cześć Boga nie podlega dyskusji! I trzeba tu zacząć od naszego osobistego życia, od modlitwy i adoracji. Nadszedł, bracia, czas, by sprzeciwić się praktycznemu ateizmowi, który tłumi w nas życie”. Dość papierowych dywagacji.

 

Ks. Jacek Świątek

Powrót

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Wernisaż fotografii


Do 5 grudnia w Centrum Kultury i Sztuki w Siedlcach można oglądać wystawę fotografii „Siedlce - moje miasto” Jarosława Grudzińskiego. - Autor wystawy jest mistrzem w operowaniu światłem, a Siedlce na jego zdjęciach wyglądają przepięknie - podkreślił podczas wernisażu wiceprezydent miasta Jarosław Głowacki. [fot. KK]

FOTOGALERIA

Pogrzeb ostatniego wyklętego


W Trzebieszowie pochowano ostatniego żołnierza podziemia antykomunistycznego - chor. Antoniego Dołęgę, ps. Znicz. Wolna Polska to jego pośmiertne zwycięstwo - napisał w liście prezydent RP Andrzej Duda. Żołnierz AK i WiN ukrywał się aż do śmierci w 1982 r. Jego szczątki odnaleziono w czerwcu tego roku w miejscowości Popławy-Rogale w gminie Trzebieszów. Bp Kazimierz Gurda, który przewodniczył Mszy św. pogrzebowej A. Dołęgi 19 listopada, powiedział, że po 35 latach od jego śmierci nadzieje o wolności ojczyzny się spełniły. [fot. MG]

PATRONAT "ECHO"


Historia skarbnicą mądrości - konkurs
W związku z przygotowaniami do jubileuszu 200-lecia diecezji siedleckiej, który obchodzić będziemy w 2018 r., Wydział Nauczania Katechetycznego Kurii Diecezjalnej Siedleckiej organizuje konkursy adresowane do uczniów szkół ponadgimnazjalnych oraz gimnazjów.
więcej »
Tablica pamiątkowa
3 grudnia w Siedlcach odbędzie się uroczyste odsłonięcie pamiątkowej tablicy dedykowanej marszałkowi Józefowi Piłsudskiemu z okazji 150 rocznicy jego urodzin.
więcej »
Festiwal Filmów Chrześcijańskich Arka 2017
NoveKino Siedlce organizuje Festiwal Filmów Chrześcijańskich Arka 2017. Wydarzenie ukierunkowane jest na promocję filmów, które wpisując się w polską i światową kinematografię o wysokich walorach etycznych, artystycznych i filmowych, stanowią zapis historii i kultury.
więcej »
 

POLECAMY


Boży poradnik antydepresyjny
Słowa Jezusa dzieją się dzisiaj! On zajmuje się teraźniejszością! Bóg nie przyjdzie do ciebie kiedyś! On przychodzi teraz i tu, gdzie jesteś!
więcej »
Lekarstwo nieśmiertelności
Ojcowie Kościoła uważali Eucharystię za źródło wszystkiego: Kościoła, zbawienia naszego ciała, powołania stworzenia i materii.
więcej »
 

SONDA

 

Żołnierze wyklęci są dla mnie...

symbolem bezgranicznej miłości do ojczyzny

wyrazem świadomości, że komunizm zniewala

przykładem idealizmu, który prowadził do śmierci

dowodem na to, że prawda historyczna zawsze ujrzy światło dzienne



LITURGIA SŁOWA


Piątek
Czytania:
1 Mch 4,36-37.52-59; 1 Krn 29,10-12
Ewangelia:
Łk 19,45-48

Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR