20 kwietnia 2018 r. Imieniny obchodzą: Agnieszka, Teodor, Czesław

Pogoda: Siedlce

Numer 16
19-25 kwietnia 2018r.

menu

NEWS

W bieżącym numerze Echa Katolickiego - m.in. relacja z powtórnego pogrzebu pierwszych biskupów naszej diecezji w Janowie Podlaskim. Polecamy!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie

Historia

 
 

Historia

8 listopada 2017 r.

Pochylić się nad bezimiennym grobem


fot. ARCHIWUM

O porządkowaniu cmentarzy na Wschodzie - w rozmowie z Jackiem Burym z lubelskiej Fundacji Niepodległości, komendantem Środowiskowego Hufca Pracy.

Oprócz działalności w Środowiskowym Hufcu Pracy (ŚHP), działa Pan również w lubelskiej Fundacji Niepodległości, organizuje m.in. Biegi Papieskie, Wigilię pod Gwiazdami oraz zbiórkę zniczy na lubelskich cmentarzach. Co roku z młodzieżą i wolontariuszami z całej Polski wyjeżdża Pan na Wołyń. Jak rozpoczęła się akcja sprzątania polskich cmentarzy za naszą wschodnią granicą? - Ideę porządkowania cmentarzy na Wołyniu zapoczątkowali w 2008 r. Piotr Gawryszczak, wojewódzki komendant OHP, i Leon Popek z lubelskiego Instytutu Pamięci Narodowej, potomek Wołyniaków. Pragnęli ocalić od zapomnienia historię terenów, które znalazły się za naszą wschodnią granicą. Leon Popek w 1992 r. przeprowadził w Ostrówkach pierwszą ekshumację. Po kilkunastu latach właśnie tam, do Ostrówek, pojechało 15 młodych ludzi z Hufca, zapoczątkowując porządkowanie cmentarzy. Pracuję z wychowankami Hufca od dziesięciu lat i w ten sposób - współdziałając z IPN - zaangażowałem się w szlachetną ideę upamiętniania przeszłości.

Oprócz działalności w Środowiskowym Hufcu Pracy (ŚHP), działa Pan również w lubelskiej Fundacji Niepodległości, organizuje m.in. Biegi Papieskie, Wigilię pod Gwiazdami oraz zbiórkę zniczy na lubelskich cmentarzach. Co roku z młodzieżą i wolontariuszami z całej Polski wyjeżdża Pan na Wołyń. Jak rozpoczęła się akcja sprzątania polskich cmentarzy za naszą wschodnią granicą?

Ideę porządkowania cmentarzy na Wołyniu zapoczątkowali w 2008 r. Piotr Gawryszczak, wojewódzki komendant OHP, i Leon Popek z lubelskiego Instytutu Pamięci Narodowej, potomek Wołyniaków. Pragnęli ocalić od zapomnienia historię terenów, które znalazły się za naszą wschodnią granicą. Leon Popek w 1992 r. przeprowadził w Ostrówkach pierwszą ekshumację. Po kilkunastu latach właśnie tam, do Ostrówek, pojechało 15 młodych ludzi z Hufca, zapoczątkowując porządkowanie cmentarzy. Pracuję z wychowankami Hufca od dziesięciu lat i w ten sposób - współdziałając z IPN - zaangażowałem się w szlachetną ideę upamiętniania przeszłości.

 

Ostrówki na Wołyniu to szczególnie miejsce w historii naszego narodu.

30 sierpnia 1943 r., nad ranem, wieś Ostrówki została zaatakowana przez oddział UPA. Według historyków w Ostrówkach i sąsiedniej Woli Ostrowieckiej zginęło ok. 1050 osób, w większości kobiety i dzieci. Ich ciała zostały zakopane w kilku dołach. W wyniku ekshumacji w 1992 r. odkryto w tych miejscowościach szczątki co najmniej 324 osób. W 2011 r. w wyniku drugiej ekshumacji, przeprowadzonej na tzw. Trupim Polu, odnaleziono ciała 261 kolejnych ofiar, w tym około 150 dzieci. Pochowano je w zbiorowej mogile na dawnym cmentarzu w Ostrówkach.

 

Dziś przekazuje Pan młodzieży pamięć o ok. 60 tysiącach Polaków i 2-3 tysiącach Ukraińców, którzy zginęli w czasie rzezi wołyńskiej. A kto Pana uczył szacunku wobec historii?

Takim „pasem transmisyjnym” między przeszłością a teraźniejszością był mój dziadek ze strony ojca, żołnierz wojsk kawalerii. Był to prosty chłopak z małej wsi pod Biłgorajem, którego wielka historia rzuciła na pola bitew. Dziś mam szansę przekazać młodzieży, że warto być człowiekiem aktywnym, angażującym się w szlachetne przedsięwzięcia społeczne.

 

Ostrówki były pierwszym miejscem akcji porządkowania cmentarzy. Potem nastapiły kolejne wyprawy, z większą liczbą uczestników.

Początkowo pracowaliśmy z harcerzami z województwa łódzkiego, jednak z czasem zaczęliśmy realizować własny, autorski program porządkowania cmentarzy. Nasz program różni się od innych tego typu przedsięwzięć tym, że zapraszamy wszystkich chętnych. Są z nami młodzi ludzie ze Środowiskowego Hufca Pracy, członkowie zrzeszeni w Fundacji Niepodległości, a także grono wolontariuszy w różnym wieku. W tym roku najmłodszy wolontariusz liczył dziewięć lat, najstarszy - 87.

Wyjazdy w okresie letnim mają formę obozu o charakterze survivalowym. Dla młodzieży, która przygotowuje wspólnie posiłki i pomaga sobie wzajemnie, jest on przy okazji dobrą szkołą życia. W tym roku, w sierpniu, na 39 kresowych cmentarzach i miejscach pamięci w okolicach Tarnopola, Krzemieńca i Łucka, m.in. w Ostrówkach, Kowlu, Ostrogu, Wiśniowcu, Beresteczku, Kujdańcach, Rożyszczach, Turzysku, Przewałach. W czasie 16-18 dni kwaterujemy w internatach szkolnych, na plebaniach, rozbijamy namioty. W mijającym roku przewinęło się 150 osób - osoby dorosłe dołączają do nas np. na weekend.

 

Jak przygotowuje Pan młodzież do takiej wyprawy?

Wyjazd na Ukrainę poprzedzają prelekcje, warsztaty filmowo-fotograficzne oraz rajd po Lubelszczyźnie szlakiem 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK. Obóz jest apogeum naszych działań, w które młodzi ludzie chętnie się angażują. W 2013 r. wychowankowie ŚHP startowali w konkursie „Młodzi twórcy”, zdobywając II nagrodę na Festiwalu Filmów Dokumentalnych „Niepokorni Niezłomni Wyklęci” w Gdyni. Tematem ich filmu pt. „Bronks Company w podboju Wołynia” był obóz na Wołyniu.

 

Obozy to dobra lekcja życia dla młodzieży z hufców?

To najlepsza lekcja. Po pierwsze młodzi ludzie mają przy sobie cały czas opiekuna - wychowawcę, po drugie - angażują się społecznie, wreszcie - poznają historię. Kiedy porządkują nagrobki, odczytują inskrypcje, budzi się w nich ciekawość, zadają pytania. Młodzi poznają także świadków wydarzeń sprzed lat.

 

Jak wyglądają spotkania z miejscową ludnością, na Ukrainie? Czy zawsze są to spotkania przyjazne?

Spotykamy się na przykład z przesiedlonymi Polakami. M.in. zapraszaliśmy Polaka, który mieszka w Kowlu - jego rodzina miała polskie korzenie, a on został przesiedlony. Mieliśmy również kontakt z Polką mieszkającą w Turzysku. Poznajemy również Ukraińców przesiedlonych z Włodawy. Nie przypominam sobie, by w dziesięcioletnim okresie organizowania wyjazdów doszło do trudnej, konfliktowej sytuacji. Kiedy okoliczni mieszkańcy widzą kolorową, rozśpiewaną grupę ludzi w różnym wieku, ten rejwach, nawoływania, krzyki, dźwięk podkaszarki - wychodzą z domów, rozmawiają, przynoszą wodę, warzywa. Oczywiście polityka powoduje, że dialog polsko-ukraiński nie przebiega tak, jak byśmy sobie życzyli. Przesiedleń Ukraińców nie można porównać do ludobójstwa UPA, ale tak naprawdę historia obeszła się z nimi również okrutnie - nikt nie chciałby zostać wyrzucony z własnej ziemi.

 

W jakim stanie są polskie cmentarze na Ukrainie?

Znajdują się tutaj groby żołnierzy z 1914, 1918 i 1920 r., walczących w II wojnie światowej, ofiar rzezi wołyńskiej, przesiedlonych Polaków. Obecnie na tych terenach mieszka bardzo niewielu Polaków. Nie są oni w stanie - a bardzo często są to starsze osoby - porządkować grobów. Cmentarze pozarastały. My te drzewa i zarośla karczujemy. Zawsze mówię wolontariuszom, że naszym celem nie jest wycięcie określonej liczby drzew. Na Wołyń przyjeżdżamy po to, aby poznać historię, spotkać się z ludźmi. Aby pójść do kościoła, do którego przychodził Juliusz Słowacki, aby zapalić świeczkę na grobie babki Bolesława Prusa, przejść szlakiem 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK, pochylić się nad bezimiennym grobem z krzyżem w centrum lubomelskiego cmentarza, o którym wiemy od miejscowego proboszcza, że jest poświęcony ofiarom UPA...

 

Kto jest głównym organizatorem wyjazdów na Wołyń?

Głównymi organizatorami tegorocznego obozu na Wołyniu były lubelskie instytucje: Fundacja Niepodległości i Lubelska Wojewódzka Komenda Ochotniczych Hufców Pracy. Partnerami w projekcie byli: Konsulat RP w Łucku, Lubelskie Środowisko Żołnierzy 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej, parafia pw. Świętego Krzyża w Lublinie, Towarzystwo Przyjaciół Krzemieńca i Ziemi Wołyńsko-Podolskiej. Projekt jest realizowany dzięki środkom finansowym Senatu RP oraz Funduszu Inicjatyw Obywatelskich. Od trzech latach nasz program poszerzył się o współpracę z młodzieżą z Ukrainy. Zapraszamy Ukraińców z wychowawcami do Polski, staramy się rozmawiać o trudnej przeszłości naszych narodów.

 

Kto może dołączyć do was?

Wolontariuszem może zostać każdy, kto zechce poświęcić swój czas. Udział w obozie jest bezpłatny. Organizatorzy gwarantują przejazd, nocleg, a także wyżywienie. Więcej informacji można otrzymać, zgłaszając się do Fundacji Niepodległości w Lublinie lub do Lubelskiej Wojewódzkiej Komendy Ochotniczych Hufców Pracy.

 

Dziękuję za rozmowę.

Joanna Szubstarska

Powrót

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

W rocznicę katastrofy smoleńskiej


10 kwietnia minęło osiem lat od katastrofy samolotu Tu-154M, którym w 2010 r. polska delegacja z prezydentem Lechem Kaczyńskim na czele leciała na obchody 70 rocznicy zbrodni katyńskiej. Mieszkańcy regionu uczcili pamięć poległych - 96 osób, przedstawicieli najwyższych władz państwowych, parlamentarzystów, dowódców wojskowych, duchownych, kombatantów, ludzi świata kultury. W programie obchodów były apele pamięci, składanie wieńców i przemówienia włodarzy.

FOTOGALERIA

Powtórny pochówek biskupów


14 kwietnia w krypcie janowskiej kolegiaty odbyło się uroczyste złożenie szczątków bp. Piotra Pawła Szymańskiego i ziemi z grobu bp. Marcelego Gutkowskiego. [fot. AWAW]

PATRONAT "ECHO"


„Pielgrzym pokoju”
Rozpoczął się pierwszy etap Konkursu Papieskiego organizowanego przez Instytut Tertio Millennio. Hasło tegorocznej, 14 już rywalizacji brzmi „Jan Paweł II - Pielgrzym pokoju”.
więcej »
Turniej tańca towarzyskiego
22 kwietnia w Zespole Oświatowym w Kąkolewnicy odbędzie się VI Otwarty Turniej Tańca Towarzyskiego Powiatu Radzyńskiego Par Początkujących.
więcej »
Podlasze
Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury w Mordach zachęca do obejrzenia wystawy zdjęć Konrada Węsaka.
więcej »
Ojcowski Poligon Duchowy
Już po raz drugi Klub Ojca działający przy Katolickiej Szkole Podstawowej im. bł. ks. Jerzego Popiełuszki w Siedlcach wraz z Klubem Ojca z Łukowa zapraszają ojców z diecezji siedleckiej na Ojcowski Poligon Duchowy. Odbędzie się on w sobotę 21 kwietnia. Tym razem spotkamy się w parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Szpakach - szczególnym miejscu kultu św. Józefa.
więcej »
Ten cenny czas
„Ten cenny czas” - to tytuł projektu Fundacji DONUM złożony w konkursie ogłoszonym przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego w drugiej edycji Programu Wsparcia Uniwersytetów Trzeciego Wieku.
więcej »
Rok o. Pio
Dwa okrągłe jubileusze: 100 lat od otrzymania stygmatów i 50 lat od przejścia do domu Ojca - ten rok z pewnością będzie należał do św. o. Pio.
więcej »
 

POLECAMY


Papież o „Ojcze nasz”
Papież Franciszek koryguje modlitwę „Ojcze nasz” - donosiły w grudniu ubiegłego roku media. Czy rzeczywiście? Ukazała się za to książka, która wyjaśnia medialne zamieszanie.
więcej »
Tajemnica ks. Dolindo
Aleksandra Zapotoczny podąża śladami ks. Dolindo Ruotolo. Odwiedza jego ukochane miasto - Neapol. Prowadzi nas do miejsc związanych z życiem i działalnością tego świętego kapłana.
więcej »
Warunkiem jest zaufanie
Od wielu lat otrzymywane przez pielgrzymów łaski skrupulatnie notowane są przez ojców paulinów. Na nowo postanowiła się im przyjrzeć i opisać Anita Czupryn.
więcej »
Tam, gdzie mieszka Bóg
Pierwszy w historii film z udziałem papieża Franciszka - już w kinach!
więcej »
Kolejówka mówi NIE bezrobociu !
25 kwietnia siedlecka „Kolejówki”, tj. Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 6, organizuje Dzień Otwarty dla wszystkich tegorocznych absolwentów gimnazjów.
więcej »
 

SONDA

 

Biblia w moim życiu....

jest najważniejszą książką, po którą często sięgam

stanowi drogowskaz, jak nie zagubić się w labiryncie życia

to księga, w której znajduję odpowiedzi na wszelkie nurtujące mnie pytania

czuję, że nie dorosłem/am do lektury Pisma Świętego

jest żywym słowem Boga



LITURGIA SŁOWA


Piątek
Czytania:
Dz 9, 1-20; Ps 117 (116), 1b-2
Ewangelia:
J 6, 52-59

Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR