23 czerwca 2018 r. Imieniny obchodzą: Wanda, Józef, Albin

Pogoda: Siedlce

Numer 25
21-27 czerwca 2018r.

menu

NEWS

W numerze relacja z uroczystości jubileuszowych 200-lecia diecezji siedleckiej.

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie

Historia

 
 

Z dziejów Podlasia (610)

29 listopada 2017 r.

Legionowe orły w leśniańskiej świątyni

Tego samego dnia, gdy obchodzono uroczystość w Drelowie, sztab komendy Legionów nocował w Żerocinie, w dworze Michałowskiego, a część I Brygady w byłej szkole rosyjskiej.

Oficer łączności I Brygady por. S. Żmigrodzki zapisał, że szkoła była zapełniona prawosławnymi książkami o treści agitacyjnej, przeznaczonymi dla dzieci byłych unitów. Tu, w Żerocinie, gdy przybyli przedstawiciele NKN Stanowski i Sokolnicki, obchodzono pierwszą rocznicę powstania Legionów. 16 sierpnia 1915 r. Niemcy zajęli Sokołów Podlaski i Sterdyń, 9 Armia ks. Leopolda Bawarskiego sforsowała Bug k. Drohiczyna, a 17 KP z 4 Armii austro-węgierskiej zajął Janów Podlaski. Niestety, dowódca niemiecki potraktował mieszkańców Janowa jak Rosjan i obawiając się jakiegoś sabotażu, kazał zatrzymać dziekana, ks. Kalickiego, i miejscowego rabina jako zakładników. W kościele Świętej Trójcy i w cerkwi urządzono prowizoryczne szpitale polowe. Tego dnia I Brygada Legionów przekroczyła linię kolejową Międzyrzec - Biała i pod wsią Dołha zbudowała przeprawę przez rzekę Krzna.

Zachował się ciekawy zapis żołnierza 4 pułku piechoty Legionów - znanego literata W. Orkana o pobycie w Dołdze. Zapisał on: „Sztab pułkowy staje koło cerkwi. Chcemy zobaczyć wnętrze i dowiadujemy się, że pop uciekł, a cerkiew zamknięta. Widzimy w murze na zewnątrz (…) napis polski pod datą 1838. Schodzą się ku nam pod cerkiew ludzie starzy. - Toście wy polskie wojsko? - pytają się. Łzy mają w oczach. Wspominają męczeństwa swoje, skarżą się, że jest ich we wsi większość unitów, a pop prawosławny. - Ale mamy nadzieję w Bogu i w was, skoroście tu przyszli, że pop już nie wróci”.

Następną miejscowością po drodze była Sycyna. Prawdopodobnie pobytu w tej wsi dotyczy zapis R. Starzyńskiego: „W jednej ze wsi «prawosławnych», a więc całkowicie opuszczonej przez mieszkańców, spotykam staruszka z siwą brodą. Siedzi samotnie przed chatą, patrzy na maszerujące kolumny i płacze (…). Podchodzę do niego i mówię (…) Czy wie, że to jest wojsko polskie i pytam, czemu płacze. On chwyta mnie za rękę, ściska serdecznie i mówi: «Stary już jestem, panie, ale w mojej młodości starzy mówili, że przyjdzie wojsko polskie z gór i przyszło! Więc to wszystko prawda. I ja swoimi starymi oczami to widzę. Wszystkich zabrali, bo my z unitów. Mnie starego zostawili, abym to wszystko zobaczył». Uściskałem staruszka i zapewniłem, że wojsko polskie na stałe tu przyjdzie, a «kacapy» już nigdy nie wrócą. I musiałem spieszyć za kolumną”.

Następnymi wioskami przechodnimi były Sitnik i Worgule. Pobyt w Sitniku zapisał m.in. por. hr. August Krasicki: „O 18.00 obiad, podczas którego gen. Durski [komendant Legionów - JG] wzniósł toast za cześć NKN w ręce Stanowskiego jako rocznicę utworzenia Legionó. Przyjechał Morsztyn [L.H. Morstin, literat - JG] z Rostworowskim z II Brygady, który ma dwa medale austriackie za waleczność”. Por. S. Rostworowski, późniejszy generał, wspominał potem, że widział rozległe „lasy międzyrzeckie, jakąś wieś prawosławną opustoszałą, opuszczone okopy rosyjskie, w lesie dużo uciekinierów z okolicznych wsi”. Natomiast pobyt w Worgulach tak zapamiętał R. Starzyński: „W Worgulach, wsi polskiej, a raczej zaścianku szlacheckim, witają nas wszyscy, jak umieją. Chłopów Moskale zabrali wszystkich prawie na wojnę. W chałupach przeważnie kobiety krzątają się, by wygodnie przyjąć żołnierzy polskich. W naszej chałupie krząta się stara kobieta - woła do córek: «A śpiesz się, Zosia. Marysia, zamiast patrzeć, bierz się do dojenia krów, przecież żołnierzom polskim trzeba dać mleka». Tu nie chcą od nas żadnej zapłaty. «A gdzież byśmy od żołnierzy polskich brać mieli. Toć tyle lat my na tą chwilę czekali, prześladowania znosili, aż wyście przyszli i my byśmy od was pieniądze brali?». Ludność tu polska, szlachecka, honorowa”.

Por. S. Żmigrodzki zanotował: „Z Worgul wysłany zostałem przez Komendę Brygady w asystencji kilkunastu kawalerzystów celem restytuowania kościoła w Leśnej”. Dodajmy, że w grupie tej byli m.in. kpt. M. Śniadowski, por. F. Kamiński [zginął w Katyniu], por. S. Żmigrodzki, sierż. M. Dąbrowski i kapelan 1 pp ks. H. Ciepichałł. Tak tę restytucję opisał M. Dąbrowski: „Z lasów wyłoniła się Leśna. Przy dawnym sanktuarium katolickim wyrastała będąca w budowie cerkiew, wznoszona z czerwonej cegły. Szybko rozeszła się wieść, że do Leśnej przybył ksiądz katolicki. Na ścieżkach z lasu i na drogach ukazały się liczne postacie: to ludność katolicka spieszyła do Leśnej na nabożeństwo, żeby wraz z legionistami I Brygady wypełnić wnętrze świątyni. Ośmiu ministrantów z gorejącymi świecami otoczyło ołtarzyk, na którym brewiarz ks. Ciepichałła i mały krucyfiks stanowiły jedyną świętość katolicką. Rozległy się słowa łacińskiej modlitwy, krople wody święconej spadały na ścianę i posadzkę świątyni. Majestatyczna cisza zaległa kościół: rozmodlenie opadło na serca i twarze zebranych. Na chórze kościelnym legioniści bagnetami wyłupili tablicę, która głosiła, że car rosyjski Aleksander III oddaje ten klasztor mniszkom prawosławnym. Kapłan zaintonował pieśń „Serdeczna Matko” (…). Zamiast śpiewu dał się słyszeć płacz pełen radości. Starzy chłopi płakali jak dzieci. Legioniści wynieśli tablicę na cmentarz kościelny, gdzie stał krzyż prawosławny, wzniesiony przed trzema laty na pamiątkę przyłączenia Chełmszczyzny i spalili. Ks. Ciepichałł głosił słowo Boże. Jego słowom wtórował powszechny płacz. - Panie ukochany! - dał się słyszeć głos - My pójdziemy zobaczyć, czy „on” [prawosławny Moskal] Obrazu Cudownego nie ruszył. Ja pamiętam jeszcze przed 35 laty, jak to się otwierał ten obraz. - Idźmy, bracia! - padła komenda. Bocznym przejściem ruszyli w kilkunastu za carskie wrota. W napięciu tkwiły oczy zebranych na zasuwie zakrywającą niszę Cudownego Obrazu. Z wolna przesunęła się w bok i ukazała się wnęka ziejąca pustką, wyłożona czerwonym pluszem. - Zabrali, ukradli nasz obraz! - rozległy się głosy. - Zabrali! Już nie ma! Już nas opuściła Matka Boża! Wam, panowie, Bóg pobłogosławi! Odbierzcie im obraz - mówił jakiś Podlasiak. - Wróci on tu, do swego klasztoru”.

Józef Geresz

Powrót

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Siedleckie inwestycje


Dobiegają końca prace przy budowie tunelu pod torami i trzeciego etapu obwodnicy śródmiejskiej Siedlce. Obie inwestycje zostaną oficjalnie otwarte 29 czerwca. Trwa także budowa centrum przesiadkowego, które zostanie oddane do użytku we wrześniu. [fot. KO]

FOTOGALERIA

Jerycho Młodych


Za nami kolejne Jerycho Młodych. Tegorocznej edycji patronował św. Stanisław Kostka. Spotkanie, które minęło pod znakiem modlitwy i tańca, zgromadziło ok. 700 osób. [fot. AWAW]

PATRONAT "ECHO"


Rok o. Pio
Dwa okrągłe jubileusze: 100 lat od otrzymania stygmatów i 50 lat od przejścia do domu Ojca - ten rok z pewnością będzie należał do św. o. Pio.
więcej »
Kultura bez Granic
1 lipca na terenach rekreacyjnych przy kąpielisku w Kobylanach odbędzie się XV Przegląd Folklorystyczny „Kultura bez Granic”.
więcej »
Rocznica śmierci Orlika
24 czerwca w Rykach odbędą się uroczystości religijne i patriotyczne pod patronatem Prezydenta RP Andrzeja Dudy w stulecie odzyskania niepodległości.
więcej »
Hosanna Festival
Chcesz spędzić rewelacyjnie ostatni weekend wakacji? Mamy coś dla Ciebie! Dwa dni wypełnione brzmieniem muzyki z przesłaniem, radością i tańcem razem ze wspaniałymi ludźmi, dla których Chrystus jest Drogą, Prawdą i Życiem! A może jesteś uzdolniony muzycznie: grasz lub śpiewasz?
więcej »
OSG 2018
Europejskie Centrum Biznesu oraz Prezydent Miasta Siedlce, mają zaszczyt i przyjemność zaprosić do udziału w IV edycji Ogólnopolskiego Szczytu Gospodarczego OSG 2018.
więcej »
Świętujmy z Niepodległą
23 czerwca na pl. Wolności w Rykach odbędzie się cykl imprez z racji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości.
więcej »
Krew dla miasta i powiatu
W niedzielę 24 czerwca w amfiteatrze siedleckim odbędzie się 15 Festyn ph. Krew dla miasta i powiatu.
więcej »
 

POLECAMY


Sięgając do korzeni
Każdy jubileusz jest okazją do sięgnięcia do korzeni, do lepszego uświadomienia sobie fundamentów własnej tożsamości. Obchody 200-lecia diecezji siedleckiej stały się inspiracją do powstania i wydania wielu dzieł naukowych prezentujących i dokumentujących jej historię.
więcej »
Z troską o relacjach
Kolejny - po książkach: „Bóg, Biblia, Mesjasz” i „Kościół, Żydzi, Polska” - wywiad-rzeka przeprowadzony przez Grzegorza Górnego i Rafała Tichego z ks. prof. Waldemarem Chrostowskim to pozycja poświęcona zawiłościom w relacjach Kościoła z Żydami i judaizmem.
więcej »
Książka na trudne czasy
Czego możemy nauczyć się od benedyktyńskich mnichów? Jak w dzisiejszym, coraz bardziej zeświecczonym świecie zachować więź z Chrystusem i głosić Dobrą Nowinę? Na te pytania odpowiada Rod Dreher w książce „Opcja Benedykta”.
więcej »
 

SONDA

 

Czerwiec to dla mnie....

miesiąc poświęcony Najświętszemu Sercu Pana Jezusa

czas wyczekiwania wakacji

najpiękniejszy miesiąc w roku

okazja do refleksji nad szybko mijającym czasem

miesiąc jak każdy inny



LITURGIA SŁOWA


Sobota
Czytania:
2 Krn 24, 17-25; Ps 89 (88), 4-5. 29-30. 31-32. 33-34
Ewangelia:
Mt 6, 24-34

Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR