18 grudnia 2017 r. Imieniny obchodzą: Laura, Bogusław, Gracjan

Pogoda: Siedlce

Numer 50
14-20 grudnia 2017r.

menu

NEWS

Zachęcamy do lektury!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie

Rozmaitości

 
 

W rolnictwie można pracować bezpieczniej

29 listopada 2017 r.

Upadek to nie przypadek


fot. PIXABAY.COM

Kilka lat temu media z ironią donosiły, że inspektorzy Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego będą na szkoleniach uczyć mieszkańców wsi, jak prawidłowo schodzić i wchodzić po drabinie. Tymczasem szybko okazało się, iż nie ma się z czego śmiać. Bowiem upadki, w tym m.in. z drabiny, to blisko połowa wypadków, w których rolnicy tracą zdrowie, a nawet życie.

Różnego rodzaju potknięcia i poślizgnięcia, upadki z drabin, schodów, środków transportu, maszyn - od lat zajmują w statystykach KRUS niechlubne pierwsze miejsce. Dlaczego? Przyczyn jest wiele: bo na podwórku jest bałagan, bo rolnicy nie używają odpowiedniego obuwia, bo się spieszą, bo wciąż używają drabin wykonanych własnoręcznie, nieposiadających zabezpieczeń przed poślizgiem lub przechyłem, bo właścicieli gospodarstw gubi rutyna. W 2016 r. placówki KRUS w całej Polsce odnotowały 6,5 tys. upadków, które były przyczyną śmierci dziesięciu osób. - Są takie gospodarstwa, na teren których boję się wchodzić - mówi Grażyna, przedstawicielka towarzystwa sprzedającego ubezpieczenia w rolnictwie. - I nie chodzi o psy, ale o bałagan. Bo łatwo się tam przewrócić np. o rowki odprowadzające wodę, głębokie koleiny, dziury albo narzędzia pozostawione gdzie popadnie - wyjaśnia.

Od początku 2017 r. na terenie działalności Placówki Terenowej KRUS w Siedlcach oraz oddziałów w Łosicach, Garwolinie, Mińsku Mazowieckim, Sokołowie Podlaskim i Węgrowie doszło do 560 wypadków, w których poszkodowani zostali rolnicy. Prawię połowę tych zdarzeń, bo 272, stanowiły upadki. - Spośród nich 103 miały miejsce na podwórkach, polach, ciągach komunikacyjnych, 66 to upadki z drabin i schodów, 30 z ciągników, przyczep i maszyn rolniczych. Natomiast do 56 wypadków doszło w pomieszczeniach inwentarskich - wylicza Marek Zając, kierownik samodzielnego referatu prewencji, rehabilitacji i orzecznictwa lekarskiego PT KRUS w Siedlcach, dodając, że aż do 155 nieszczęśliwych zdarzeń doszło na płaskiej powierzchni. - Inspektorzy prowadzący postępowania powypadkowe uznali, że przyczyną większości z nich były zaniedbania ze strony rolników i lekceważenie przez nich podstawowych zasad bezpieczeństwa, tj. nieodpowiednia organizacja własnego miejsca pracy, brak porządku w gospodarstwach, zły stan nawierzchni podwórzy itd. - zaznacza inspektor.

 

Prewencja ponad wszystko

Na szczęście większość upadków kończy się zwichnięciem kostki. Nie brakuje jednak poważnych uszkodzeń kręgosłupa czy innych groźnych urazów.

Według pracowników KRUS najgroźniejsze wypadki zdarzają się z najbardziej błahych powodów. Mieszkanka jednej z podsiedleckich miejscowości szła do obrządku inwentarza. Tego dnia padał deszcz i powierzchnia podwórka byłą śliska. Kobieta poślizgnęła się na mokrej ziemi przed wejściem do obory, przewracając się. W efekcie trafiła do szpitala. Inne zdarzenie: po zakończeniu obrządku rolnik wracał do domu, krzywo ustawiając nogę na betonowej powierzchni. Z powodu skręcenia stopy konieczna była hospitalizacja. - Może to zabrzmi zaskakująco, lecz do nieszczęśliwych zdarzeń dochodzi głownie na podwórzu i w budynkach gospodarczych, przeważnie na płaskiej powierzchni oraz na schodach i drabinie - podkreśla.

Dlatego tak ważna jest prewencja. - Szkolenia przeprowadzane są w miejscowościach, których mieszkańcy zgłosili w ubiegłym roku do PT KRUS w Siedlcach najwięcej wypadków. Pozwala to na właściwy dobór tematów z uwzględnieniem specyfiki zdarzeń najczęściej występujących na danym terenie. Ze względu na to, że od lat w gospodarstwach najczęściej dochodzi do upadków, kwestii tej poświęcamy najwięcej uwagi - wyjaśnia inspektor, dodając, iż na koniec spotkania przeprowadzany jest konkurs testowy z wiedzy na temat bhp w gospodarstwie rolnym.

 

Łatwiej spaść niż wejść

Kilka lat temu niektóre media z ironią informowały, że KRUS nauczy rolników, jak prawidłowo schodzić i wchodzić po drabinie. Tymczasem nie ma w tym nic śmiesznego. Bowiem drabina to tylko z pozoru sprzęt prosty w obsłudze. Okazuje się, że co czwarty wypadek, jaki zdarza się w rolnictwie, to następstwo upadku, potknięcia się i poślizgnięcia na drabinie.

- Od początku roku do końca listopada do PT KRUS w Siedlcach zgłoszono 66 upadków z wysokości, z czego większość z drabiny. Powodem były nieprawidłowo skonstruowane sprzęty, brak zabezpieczeń przed przechyłem i osunięciem, zły rozstaw szczebli - informuje M. Zając. - Mówi się, że stara, koślawa drabina bywa największym wrogiem rolnika. Coś w tym jest. Dlatego na każdym szkoleniu pokazujemy, jak wygląda prawidłowo skonstruowana i wyposażona w zabezpieczenia drabina - twierdzi, zaznaczając, iż bywa, że troska o bezpieczeństwo pracy ogranicza się wśród rolników do naprawy widocznie zużytych elementów. W efekcie drabiny są wykonywane przez rolników samodzielnie i użytkowane przez wiele lat.

 

Nigdy tyłem

Czego podczas szkoleń rolnik może dowiedzieć się o użytkowaniu drabiny? Przede wszystkim tego, że nie należy używać sprzętu sporządzonego we własnym zakresie, np. z rozciętych na pół żerdzi, gdyż tego typu surowiec, pozyskany z wierzchołków drzew, to mało wytrzymałe i łamliwe drzewo. Nie wolno także posługiwać się drabiną z przybitymi do podłużnic szczeblami. Muszą być one wpuszczone w otwory w odstępach ok. 30 cm. - Przypominamy też, by nie malować drabiny farbą kryjącą, ponieważ osłania uszkodzenia, które mogą okazać się niebezpieczne. Ponadto oba segmenty drabiny rozstawnej powinny być zabezpieczone przed rozsunięciem łańcuchem lub w inny trwały sposób. Ważne jest też podłoże. Musi być ono równe. Nie należy też rozstawiać sprzętu w pobliżu drzwi i wrót, które mogą go przy nagłym otwarciu przewrócić - wymienia M. Zając, podkreślając, iż dzieci powinny trzymać się od drabiny z daleka. Jednak najważniejszą, a jednocześnie najprostszą zasadą jej użytkowania jest prawidłowe wchodzenie: twarzą do szczebli, nigdy tyłem.


Jak zabezpieczyć się przed upadkiem?

- Zachowuj porządek na terenie podwórka i pomieszczeń gospodarskich, uporządkuj trakty komunikacyjne, aby uniknąć potknięć i poślizgnięć.

- Zimą drogi i przejścia w obejściu odśnieżaj i posypuj piaskiem i popiołem.

- Stosuj właściwe obuwie robocze, przylegające do kostki, o podeszwie protektorowanej, które zmniejszy niebezpieczeństwo poślizgnięć.

- Zadbaj o równe podłoże podwórza, wyrównaj koleiny, utwardź powierzchnię.

- Usuń zbędne przedmioty z przejść i schodów w gospodarstwie rolnym.

- Oczyszczaj obuwie z zabłocenia przed wejściem na szczeble drabin, na schodki ciągnika bądź wyjściem na podwórze.

- Maszyny, które użytkujesz w swoim gospodarstwie, powinny być wyposażone w mocne, dobrze zamontowane drabinki i schodki wejściowe do kabin, przyczep, na pomosty robocze. Sprawdź ich stan techniczny.

- Sprawdź drabiny, dokonaj ich konserwacji. Pamiętaj, że bezpieczna drabina to drabina o mocnych i właściwie zamocowanych szczeblach, zabezpieczona przed poślizgiem lub przechyłem (u dołu gumowe lub ostre zakończenia, u góry zamontowane haki). Kąt nachylenia drabiny powinien wynosić od 65° do 75°, i co najmniej 0,7 m nad powierzchnię, na którą wchodzisz.

- Schody powinny być mocne, ze stopniami w okresie zimy zaopatrzonymi w maty antypoślizgowe, wyposażone w poręcze.


W najbliższym czasie PT KRUS w Siedlcach organizuje szkolenia:

- 6 grudnia dla rolników z miejscowości Czepielin i Chodów;

- 8 grudnia dla rolników z miejscowości Żeliszew Duży.

Jolanta Krasnowska

Powrót

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Pamięci marszałka


W Siedlcach uroczyście odsłonięto płaskorzeźbę upamiętniającą Józefa Piłsudskiego. Tablica pamiątkowa - ufundowana w 150 rocznicę urodzin marszałka - została umieszczona we wnęce zabytkowego budynku znajdującego się obok Galerii Siedlce. Nad całością przedsięwzięcia czuwał powołany przez Wschodnią Izbę Gospodarczą społeczny komitet. Uroczystościom towarzyszyła konferencja poświęcona wodzowi. W programie spotkania była także część artystyczna. [fot. M. Król]

FOTOGALERIA

Jarmark bożonarodzeniowy


15 i 16 grudnia na pl. Wolności w Białej Podlaskiej zorganizowano Jarmark Bożonarodzeniowy. Wystawcy oferowali ozdoby, tradycyjne pieczywo, sery i wędliny. Impreza była połączona ze spotkaniem opłatkowym dla mieszkańców miasta. [fot. AWAW]

PATRONAT "ECHO"


Mojżesz
8 lutego, o 18.00 i 20.00, w Centrum Kultury i Sztuki w Siedlcach wystawiony zostanie spektakl „Mojżesz”.
więcej »
Gwiazdkowych pomysłów czar
Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury w Mordach zaprasza do udziału w konkursie plastycznym.
więcej »
 

POLECAMY


Adwentowe rekolekcje
Zachęcamy do słuchania międzynarodowych rekolekcji internetowych na Adwent ph. „Misericordia et misera - Miłosierdzie i nieszczęśliwa”.
więcej »
Dzieje diecezji w pigułce
Wielkimi krokami zbliża się 200 rocznica powstania diecezji siedleckiej. Na ostatnią prostą wchodzą prace diecezjalnego synodu. Parafie i instytucje diecezjalne proponują szereg inicjatyw, które mogą nam pomóc w głębszym przeżyciu jubileuszu. Albowiem jubileusz - to czas szczególny, to świętowanie i radość, ale też okazja, by lepiej poznać swoją historię i tożsamość.
więcej »
O Maryi nigdy dosyć!
Niedostatecznie dotąd Ją sławiono, za mało wychwalano, czczono, kochano, zbyt mało Jej służono! Należy się Jej więcej chwały, czci, miłości i nabożeństwa! - pisze o Maryi św. Ludwik Maria Grignion de Montfort.
więcej »
 

SONDA

 

Czy czas Adwentu jest nam potrzebny?

tak, to czas na refleksję w zabieganym świecie

nie, Adwent nic nie zmienia

najważniejsza jest chęć odmienienia życia w oczekiwaniu na Boże Narodzenie

to okazja do stanięcia w prawdzie wobec Boga i samego siebie, a przez to do nawrócenia



LITURGIA SŁOWA


Poniedziałek
Czytania:
Lb 24,2-7.15-17a; Ps 25,4-9
Ewangelia:
Mt 21,23-27

Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR