20 kwietnia 2018 r. Imieniny obchodzą: Agnieszka, Teodor, Czesław

Pogoda: Siedlce

Numer 16
19-25 kwietnia 2018r.

menu

NEWS

W bieżącym numerze Echa Katolickiego - m.in. relacja z powtórnego pogrzebu pierwszych biskupów naszej diecezji w Janowie Podlaskim. Polecamy!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie

Opinie

 
 

Jak nie zmarnować Adwentu?

6 grudnia 2017 r.

Najwspanialszy prezent: przebaczenie


fot. PIXABAY.COM

Święta to taki czas, w którym chcielibyśmy, by wszystko było idealne. Jednak nasze relacje takie nie są. Często siadamy do wigilijnego stół z wzajemnymi urazami, żalem, skłóceni, a nawet nie odzywając się do tych, z którymi dzielimy się opłatkiem. Zdaniem psychologów warto spróbować rozwiązać problemy i odbyć trudne rozmowy jeszcze przed świątecznymi spotkaniami. Adwent to idealny czas na przeproszenie i przebaczenie.

Chcesz być szczęśliwy przez chwilę? Zemścij się. Chcesz być szczęśliwy zawsze? Przebacz - przekonywał francuski dominikanin Henri Lacordaire. Potwierdzają to współcześni psychologowie - wybaczenie to najskuteczniejszy sposób na uwolnienie się od negatywnych uczuć.

Rok temu kolacja wigilijna przypadała w domu Magdy. Sama myśl o uroczystości przyprawiała ją o skurcze żołądka, a wszystkie złe doświadczenia z przeszłości osaczały myśli i emocje. Dwa lata temu święta spędzili w domu brata męża, a rok wcześniej gościli ich jego rodzice. Bez względu na miejsce świętowania wszystkim zarządzała teściowa: pilnowała porządku zasiadania przy stole, kolejności potraw wigilijnych i całego programu kolacji. Był w nim ujęty czas na składanie życzeń, dzielenie się opłatkiem, a potem rozpakowywanie prezentów, wcześniej ułożonych pod pięknie ustrojoną choinką. - Najtrudniejszym momentem było dla mnie zawsze składanie życzeń. Nie potrafiłam spojrzeć głęboko w oczy teściowej czy szwagierki po kolejnym roku nagromadzonych zranień, poczucia krzywdy i niewypowiedzianych pretensji. Żaden konflikt nie kończył się słowami pojednania: „wybacz mi” lub „przepraszam”. Wiedziałam, że nie spełniam oczekiwań rodziny i czułam się wśród niej coraz gorzej - opowiada Magda, dodając, iż zranienia towarzyszyły jej właściwie całe życie. Wkładała je do niewidzialnego plecaka, a ten z każdym rokiem stawał się coraz większy i cięższy. Był tam żal do mamy, która faworyzowała młodszą siostrę, do biernego ojca, a także do teścia oraz męża, że jako mężczyźni nigdy nie stanęli w jej obronie. Ten bagaż zaczął ciążyć Magdzie do tego stopnia, że stała się zgorzkniała, smutna, coraz bardziej oddalała się od rodziny, obwiniając ją o wszystko. - Myślałam nawet o tym, by odejść od męża. Miałam do niego pretensję, iż nigdy nie stanie po mojej stronie, nie przywoła swojej matki do porządku. Każda wizyta w domu teściów kończyła się kłótnią, kiedy tylko zamykaliśmy drzwi ich domu. W pewnym momencie poczułam, że już dłużej nie dam rady. Byłam u kresu wytrzymałości, kiedy klękałam u kratek konfesjonału - przyznaje kobieta.

 

Niebo się otworzyło

Ksiądz, po wysłuchaniu Magdy, poradził, by najpierw poprosiła Boga, by On przebaczył jej własne niewłaściwe reakcje, zagniewanie, użalanie się nad sobą. Zaproponował również modlitwę amerykańskiego zakonnika o. Roberta DeGrandisa. - Obejmuje ona najważniejsze obszary naszego życia. O. DeGrandis poleca odmawiać ją przez 30 kolejnych dni, pozwalając w ten sposób Bogu wydobywać osoby i sytuacje, z którymi związały nas bolesne doświadczenia - wyjaśnia Magda. - Kiedy skończyłam modlitwę, głośno powiedziałam jeszcze: „Wybaczam mojej mamie, ojcu, wybaczam moim przodkom, mojej teściowej, szwagierce. Od tej chwili nie czynię ich już odpowiedzialnymi za moje życie i moje wybory. Są wolni od długu wobec mnie. Błogosławię ich Bożą miłością, której sama doświadczyłam”. Po tych słowach - wypowiedzianych szczerze i z ufnością - poczułam, że jakiś wielki ciężar spadł z moich barków, niebo nade mną się otworzyło - wspomina.

 

Wyjście z więzienia przeszłości jest możliwe

Magda wierzy, że nadchodzące święta będą zupełnie inne. Że będzie mogła szczerze, prosto z serca, wypowiedzieć prawdziwe życzenia i spojrzeć głęboko w oczy każdej osobie w rodzinie. - Czuję, jakby wszystkie zranienia raz na zawsze zostały zabrane przez samego Boga. Wierzę, iż w momencie kolejnej próby

nie będę już sama, bo dzięki Niemu wyjście z więzienia przeszłości jest możliwe. Przebaczenie innym w mocy tego, co uczynił dla nas Jezus, jest najwspanialszym prezentem, jaki możemy sobie sprawić - przekonuje kobieta.


Nie zmarnujmy tego Adwentu

PYTAMY o. prof. Zdzisława J. Kijasa OFMConv, teologa, pracownika watykańskiej kongregacji spraw kanonizacyjnych.

 

Piotr pyta Jezusa: „Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat wykroczy przeciwko mnie? Czy aż siedem razy?”…

A Jezus odpowiada: „Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy” (Mt 18,21-22). Jednak do przebaczenia trzeba dojrzeć emocjonalnie. Rana, która została zadana, musi się wpierw zabliźnić, aby umieć wybaczyć. Czy relacje będę na powrót takie, jak dawniej? Pokazać to może jedynie czas. W procesie udzielenia przebaczenia lub prośby o nie bardzo istotna jest modlitwa i to od niej powinniśmy zacząć…

 

Święta to czas pojednania - łatwo powiedzieć, ale zrealizować już trudniej.

Warto przebaczać, czy to ze względu na wiarę, dla spokoju sumienia, z troski o harmonię, tak ważną w relacjach międzyludzkich i środowisku, w jakim się żyje i pracuje itd. Trzeba jednak podkreślić, iż decyzja o przebaczeniu nie powinna być gestem automatycznym, który przychodzi bez wysiłku. Kiedy jest taka, nie czyni dobrze ani temu, kto przebacza, ani też osobie, której udziela się przebaczenia. Mówiąc, że trzeba umieć przebaczyć „aż siedemdziesiąt siedem razy”, Jezus nie sugeruje, by był to odruchowy gest, do którego nie przywiązuje się większej wagi. Nic z tego! Każde przebaczenie jest określonym wewnętrznym i międzyludzkim wydarzeniem i wymaga właściwego przygotowania. Zarówno ze strony tego, kto przebacza, jak i tego, komu udziela się przebaczenia.

Kiedy Jezus mówi o pojednaniu, wzywa zarazem do zadośćuczynienia i do skruchy ze strony tego, kto dopuścił się przewinienia. W przypowieści o synu marnotrawnym młodszy syn postanawia więc powiedzieć ojcu: „Zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie; już nie jestem godzien nazywać się twoim synem: uczyń mnie choćby jednym z najemników” (Łk 15,18-19). Podobnie jest w przypowieści o nielitościwym dłużniku. Sługa błaga swego pana: „Panie, miej cierpliwość nade mną, a wszystko ci oddam”(Mt 18,26). Przebaczenie, którego się udziela, jeżeli nie pada niczym ziarno na glebę żyzną, jeżeli nie dotyka serca skruszonego, nie przyniesie oczekiwanego owocu. Poprawi sytuację, ale tylko na krótko.

 

Co jest najważniejsze w przebaczeniu?

Odzyskanie utraconej równowagi, która gdzieś się zatraciła. Przywrócimy ją tylko wtedy, kiedy będzie określona współpraca między krzywdzącym i skrzywdzonym. Można, oczywiście, powiedzieć sobie: „nie czuję się zraniony/skrzywdzony; czyjś błąd już mnie nie boli; odpuszczam wszystkie winy bezwarunkowo i jestem pogodzony z osobą, która mnie skrzywdziła”. Pozostaje jednak otwarte pytanie, czy taka decyzja wystarczy, czy działa wychowawczo? Czy nawróci tego, kto dotąd krzywdził, kłamał, donosił? Prośmy Pana, aby zła nie czynić i nie musieć prosić o przebaczenie. Módlmy się również, aby umieć zabiegać o przebaczenie, kiedy zajdzie taka potrzeba, a także byśmy byli hojni w jego udzielaniu, kiedy inni o to proszą.

 

W tym roku Adwent jest wyjątkowo krótki. Jak go nie zmarnować?

Adwent to czas naszego czuwania na przyjście Pana. To czas radości i miłości, żywej modlitwy i większego chyba kontaktu z Bogiem. Zauważmy, że w naszym życiu tak samo zachowujemy się przed narodzeniem oczekiwanego dziecka: jesteśmy dumni, radośni, mili i dobrzy! Adwent to czas na zastanowienie się nad naszym dotychczasowym życiem, to idealny czas przeprosin i przebaczenia bliźniemu. Wszakże w okresie świąt Bożego Narodzenia - tych radosnych świąt, rodziny powinny być razem, pogodzone i szczęśliwe. W Adwencie dążmy więc usilnie do zgody, zaufajmy i polecajmy się w modlitwach Bogu, Chrystusowi! Odpowiadajmy miłością na cierpienie i nienawiść, umacniajmy naszą wiarę w Jezusa Chrystusa. Przestańmy przeklinać, bluźnić, kombinować, prześladować, posądzać i dręczyć najbliższych, kłamać. Bądźmy zawsze przygotowani na to, że Bóg może wszystko niespodziewanie zmienić. Ufajmy Bogu. Bądźmy zawsze gotowi na wszystko, pogodzeni z ludźmi i z Bogiem.

MD

Powrót

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

W rocznicę katastrofy smoleńskiej


10 kwietnia minęło osiem lat od katastrofy samolotu Tu-154M, którym w 2010 r. polska delegacja z prezydentem Lechem Kaczyńskim na czele leciała na obchody 70 rocznicy zbrodni katyńskiej. Mieszkańcy regionu uczcili pamięć poległych - 96 osób, przedstawicieli najwyższych władz państwowych, parlamentarzystów, dowódców wojskowych, duchownych, kombatantów, ludzi świata kultury. W programie obchodów były apele pamięci, składanie wieńców i przemówienia włodarzy.

FOTOGALERIA

Powtórny pochówek biskupów


14 kwietnia w krypcie janowskiej kolegiaty odbyło się uroczyste złożenie szczątków bp. Piotra Pawła Szymańskiego i ziemi z grobu bp. Marcelego Gutkowskiego. [fot. AWAW]

PATRONAT "ECHO"


„Pielgrzym pokoju”
Rozpoczął się pierwszy etap Konkursu Papieskiego organizowanego przez Instytut Tertio Millennio. Hasło tegorocznej, 14 już rywalizacji brzmi „Jan Paweł II - Pielgrzym pokoju”.
więcej »
Turniej tańca towarzyskiego
22 kwietnia w Zespole Oświatowym w Kąkolewnicy odbędzie się VI Otwarty Turniej Tańca Towarzyskiego Powiatu Radzyńskiego Par Początkujących.
więcej »
Podlasze
Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury w Mordach zachęca do obejrzenia wystawy zdjęć Konrada Węsaka.
więcej »
Ojcowski Poligon Duchowy
Już po raz drugi Klub Ojca działający przy Katolickiej Szkole Podstawowej im. bł. ks. Jerzego Popiełuszki w Siedlcach wraz z Klubem Ojca z Łukowa zapraszają ojców z diecezji siedleckiej na Ojcowski Poligon Duchowy. Odbędzie się on w sobotę 21 kwietnia. Tym razem spotkamy się w parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Szpakach - szczególnym miejscu kultu św. Józefa.
więcej »
Ten cenny czas
„Ten cenny czas” - to tytuł projektu Fundacji DONUM złożony w konkursie ogłoszonym przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego w drugiej edycji Programu Wsparcia Uniwersytetów Trzeciego Wieku.
więcej »
Rok o. Pio
Dwa okrągłe jubileusze: 100 lat od otrzymania stygmatów i 50 lat od przejścia do domu Ojca - ten rok z pewnością będzie należał do św. o. Pio.
więcej »
 

POLECAMY


Papież o „Ojcze nasz”
Papież Franciszek koryguje modlitwę „Ojcze nasz” - donosiły w grudniu ubiegłego roku media. Czy rzeczywiście? Ukazała się za to książka, która wyjaśnia medialne zamieszanie.
więcej »
Tajemnica ks. Dolindo
Aleksandra Zapotoczny podąża śladami ks. Dolindo Ruotolo. Odwiedza jego ukochane miasto - Neapol. Prowadzi nas do miejsc związanych z życiem i działalnością tego świętego kapłana.
więcej »
Warunkiem jest zaufanie
Od wielu lat otrzymywane przez pielgrzymów łaski skrupulatnie notowane są przez ojców paulinów. Na nowo postanowiła się im przyjrzeć i opisać Anita Czupryn.
więcej »
Tam, gdzie mieszka Bóg
Pierwszy w historii film z udziałem papieża Franciszka - już w kinach!
więcej »
Kolejówka mówi NIE bezrobociu !
25 kwietnia siedlecka „Kolejówki”, tj. Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 6, organizuje Dzień Otwarty dla wszystkich tegorocznych absolwentów gimnazjów.
więcej »
 

SONDA

 

Biblia w moim życiu....

jest najważniejszą książką, po którą często sięgam

stanowi drogowskaz, jak nie zagubić się w labiryncie życia

to księga, w której znajduję odpowiedzi na wszelkie nurtujące mnie pytania

czuję, że nie dorosłem/am do lektury Pisma Świętego

jest żywym słowem Boga



LITURGIA SŁOWA


Piątek
Czytania:
Dz 9, 1-20; Ps 117 (116), 1b-2
Ewangelia:
J 6, 52-59

Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR