18 listopada 2018 r. Imieniny obchodzą: Aniela, Klaudyna, Roman

Pogoda: Siedlce

Numer 46
15-21 listopada 2018r.

menu

NEWS

Jak świętowaliśmy 11 listopada? Przegląd relacji w bieżącym wydaniu ECHA!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Rozmaitości

 
 

Zdrowie

13 grudnia 2017 r.

Niepłodność to nie tylko problem ciała


fot. PIXABAY.COM

Rozmowa z Joanną Nowak, psychologiem prowadzącym m.in. spotkania szkoleniowo-warsztatowe w ramach programu realizowanego przez siedlecką Fundację Świętych Joachima i Anny pn. „Zdrowie prokreacyjne - ważna sprawa”.

Patrząc z perspektywy psychologa, który rozmawia z małżonkami mającymi problem z zajściem w ciążę, widzę wielowarstwowość tego zjawiska. Kobiety, ale także mężczyźni często borykają się z syndromem stresu pourazowego będącego wynikiem wielu nieudanych prób, także wcześniejszych poronień. To efekt nieprzepracowanej żałoby. Parom często towarzyszą: smutek, rozpacz, żal, złość na siebie i na cały świat, ale także bardzo silny wstyd, który generuje niskie poczucie własnej wartości. Zarówno kobieta, jak i mężczyzna biorą ten problem za bardzo do siebie, uważają się za gorszych od innych. Jeśli małżonkowie są w takim stanie emocjonalnym trudno uwierzyć, że „będziemy mieli dziecko”.

Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, że 10% par dotkniętych jest niepłodnością. Coraz częściej zwraca się uwagę na psychologiczny kontekst tego problemu, podkreślając jego rolę w leczeniu niepłodności. Czy rzeczywiście psychika jest tak ważna?

Psychika - tak jak w wielu innych sferach naszego życia - odgrywa tutaj ogromną rolę. Na psychiczne przyczyny niepłodności oraz osłabienie zdolności prokreacyjnych ma wpływ wiele różnorodnych czynników. Są to m.in.: doświadczenia z przeszłości, problemy z akceptacją swojej płciowości oraz seksualnością. Często bywa to niedojrzałość emocjonalna, zaburzenia lękowe, a także tak powszechna dziś depresja, stres długotrwały i krótkotrwały oraz uzależnienia. Nie bez znaczenia pozostają tu komponenty środowiskowe, takie jak: zmiana pozycji kobiet w społeczeństwie, przedkładanie kariery zawodowej nad rodzicielstwo, zwiększająca się liczba rozwodów, konfliktów małżeńskich, rozwój cywilizacyjny i technizacja codziennego życia. Uporanie się z tego typu problemami bywa bardziej istotne, niż pomoc typowo medyczna, o którą zwykle para prosi w pierwszej kolejności.

 

Co jest największą emocjonalną trudnością w niepłodności?

Każdy człowiek przeżywa inaczej swoje emocje, dlatego takich największych trudności mogą być miliony. Poza tym nie jest proste nazwanie tego, co przeżywamy podczas tak traumatycznych doświadczeń. Ludzie niechętnie o tym mówią, często wyrażają uczucia poprzez płacz. Patrząc z perspektywy psychologa, który rozmawia z małżonkami mającymi problem z zajściem w ciążę, widzę wielowarstwowość tego zjawiska. Kobiety, ale także mężczyźni często borykają się z syndromem stresu pourazowego będącego wynikiem wielu nieudanych prób, także wcześniejszych poronień. To efekt nieprzepracowanej żałoby. Parom często towarzyszą: smutek, rozpacz, żal, złość na siebie i na cały świat, ale także bardzo silny wstyd, który generuje niskie poczucie własnej wartości. Zarówno kobieta, jak i mężczyzna biorą ten problem za bardzo do siebie, uważają się za gorszych od innych. Jeśli małżonkowie są w takim stanie emocjonalnym trudno uwierzyć, że „będziemy mieli dziecko”.

 

Z czym zgłaszają się do psychologa kobiety, które uważają się za niepłodne?

Najczęściej cały ciężar tej trudnej dla związku sytuacji biorą na siebie. Nie mają świadomości, że jest to problem diady - nie jednej osoby. Obwiniają się za wszystkie dotychczasowe niepowodzenia: że nie mogą zajść w ciążę, że wcześniej poroniły, co jest przyczyną długotrwałego stresu mającego niebagatelny wpływ na niepłodność. Do tego dochodzi bardzo niskie poczucie własnej wartości będące konsekwencją takich doświadczeń. Zwłaszcza, że zdarzają sie mężczyźni, którzy w emocjach są w stanie powiedzieć partnerce: „To z tobą jest coś nie tak!” i często tak myślą. Kobiety nierzadko mają świadomość, że problem jest po drugiej stronie i proszą psychologa, aby porozmawiał z mężem, bo one tego nie potrafią. Nie wiedzą nawet, jak zacząć rozmowę z partnerem i kontynuować tak, aby zostały wysłuchane, nie raniąc go przy tym.

 

Z jakimi problemami w kontekście niepłodności borykają się mężczyźni? Czy też szukają pomocy u psychologa?

Szukają wsparcia psychologicznego coraz częściej, co jest dobrym znakiem, ale zwykle robią to sami. Czyli podobnie jak partnerka - nie są świadomi, że przyczyny niepłodności są w diadzie, a nie w jednej osobie, która - jeśli nawet nosi w sobie biologiczny zalążek niepłodności (choroby somatyczne) - to potrzebuje wsparcia współmałżonka w poradzeniu sobie z tą trudną sytuacją. Dla mężczyzn rozmowa na ten temat jest dużo bardziej krępująca. Zdarza się, że opowiadają o kolegach, podają liczne przykłady z mediów, z forów naukowych, a tak naprawdę mówią o sobie. Takie mechanizmy obronne nie ułatwiają psychoterapeucie pracy. Po prostu przyszłych ojców przeraża myśl o tym, że potencjalnie mogą być niepłodni. Hipotezę tę biorą tak mocno do siebie, że nawet zrobienie badań według nich uwłacza ich godności. Zgłaszają także brak zrozumienia ze strony żon, które obwiniają mężów o wycofanie, lenistwo, sceptyczne podejście do terapii. Tymczasem nie wynika to ze złych chęci, a raczej z braku umiejętności emocjonalnych pozwalających na wypowiedzenie, w czym tkwi sedno problemu.

 

Czy niepłodność może zniszczyć małżeństwo?

Wspólne pokonywanie trudności umacnia związek, który jest zbudowany na solidnych fundamentach, w którym jest empatia i dobra komunikacja. Jeśli tego nie ma, to nigdy związku nie było, raczej jakaś mistyfikacja. Najczęściej przyczyną rozpadu jest nieumiejętność wspólnego rozwiązywania konfliktów, brak rozmowy na trudne tematy. Bywa, że brak dziecka to dla małżonków temat tabu. Dlatego niepłodność w małżeństwie, które źle funkcjonuje, nie wspiera się wzajemnie w pokonywaniu życiowych problemów, będzie przysłowiowym gwoździem do trumny. Solidnego związku nie zniszczy, ale dom zbudowany na piasku przewróci. Zdarza się, że małżonkowie rozstają się z tego powodu, ale myślę, że analogicznie przyczyną rozwodu byłoby pojawienie się na świecie niepełnosprawnego dziecka i wiele innych życiowych nieszczęść.

 

Co mogą zrobić bliscy lub znajomi pary, która doświadcza niepłodności? Jak jej pomóc?

Przede wszystkim nie czynić uwag typu: „nie możemy się doczekać wnuczka”, „kiedy wreszcie zostanę babcią?”, „bierzcie się do roboty!”. A już chyba najgorsze to : „sąsiedzi brali ślub w tym samym czasie i mają już troje, a wy tacy leniwi jesteście”. Niestety, takie komentarze czynione w dobrej wierze potrafią parę, która boryka sie z problemem niepłodności, bardzo przygnębić. Bliscy powinni być przykładem akceptacji trudnej sytuacji oraz wsparciem dla przyszłych rodziców. Czasami wystarczy szczera rozmowa, obecność, podzielenie się swoim przeżywaniem tej sytuacji. Niech małżonkowie wiedzą, że mogą na was liczyć i nie będą przez was krytykowani ani oceniani.

 

Dziękuję za rozmowę.

MD

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Wolność tańcem malowana


„Polskie DNA - wolność tańcem malowana” - widowisko muzyczne Alternatywnego Teatru Tańca LUZ - zainaugurowało cykl wydarzeń wpisujących się w obchody 100 rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Muzyczny spektakl został wystawiony w sali „Podlasie” Miejskiego Ośrodka Kultury w Siedlcach 8 listopada. Chętnie będą mogli obejrzeć go także 11 i 27 listopad. [fot. Jarosław Grudziński]

FOTOGALERIA

100 lat Niepodległej


Siedleckie uroczystości z okazji 100 rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości zainaugurowała Msza św. w intencji ojczyzny sprawowana w kościele pw. św. Józefa. Uczestniczyli w niej mieszkańcy miasta, organizacje społeczne, szkoły, służby mundurowe i samorządowcy. Po zakończeniu Eucharystii uroczyście odsłonięto i poświęcono tablicę upamiętniającą 100-lecie odzyskania niepodległości. Jest ona umiejscowiona na obelisku, który powstał staraniem wszystkich siedleckich parafii. Następnie uczestnicy uroczystości przeszli pod pomnik Wolności, gdzie miał miejsce dalszy ciąg jubileuszowych obchodów. [fot. Witold Bobryk]

PATRONAT "ECHO"


Rok o. Pio
Dwa okrągłe jubileusze: 100 lat od otrzymania stygmatów i 50 lat od przejścia do domu Ojca - ten rok z pewnością będzie należał do św. o. Pio.
więcej »
Przed Orszakiem św. Mikołaja
„Aby podobać się Bogu i ludziom - św. Mikołaj i św. Stanisław Kostka w oczach dzieci i młodzieży” - to hasło ogólnopolskiego konkursu literacko-plastycznego ogłoszonego przez parafię pw. św. Mikołaja w Lublinie.
więcej »
 

POLECAMY


Otwórz się na cud uzdrowienia
Współczesny świat różni się od tego, któremu stawiał czoło za czasów swojego ziemskiego życia Jezus. Osiągnęliśmy ogromne postępy w dziedzinie medycyny, psychologii oraz opieki zdrowotnej. Jednak zdobycze te nie pozwoliły rozwiązać wszystkich problemów, z jakimi borykają się ludzie.
więcej »
Na tak!
Brak właściwych granic ochronnych w życiu każdego to poważny problem, a ból spowodowany agresją ze strony innych jest ogromny.
więcej »
Rekolekcje dla małżeństw
W dniach 16-18 listopada w diecezjalnym domu rekolekcyjnym w Siedlanowie odbędą się rekolekcje dla małżeństw ph. Świętość w codziennym życiu.
więcej »
Przegląd Teatrów Obrzędowych
17 listopada, o 10.00, w sali teatralnej Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury w Mordach odbędzie się II Regionalny Przegląd Teatrów Obrzędowych.
więcej »
To ty, szare Podlasie, rodzona ma kraino
Świętując jubileusz odzyskania przez Polskę niepodległości, warto skupić uwagę na tym, co działo się sto lat temu w miejscu, gdzie dzisiaj żyjemy. Książka „Tak rodziła się Niepodległość. Południowe Podlasie 1918” odsłania przed czytelnikiem panoramę wydarzeń sprzed wieku.
więcej »
 

SONDA

 

Światowy Dzień Ubogich jest okazją do...

pomocy potrzebujących

uświadomienia sobie, że bieda ma różne twarze

lekcją dzielenia się z drugim człowiekiem

przypomnienie, że miłosierdzie można czynić gestem i słowem

naukę, że czasem mniej znaczy więcej



LITURGIA SŁOWA



Czytania:
; ;

Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR