23 czerwca 2018 r. Imieniny obchodzą: Wanda, Józef, Albin

Pogoda: Siedlce

Numer 25
21-27 czerwca 2018r.

menu

NEWS

W numerze relacja z uroczystości jubileuszowych 200-lecia diecezji siedleckiej.

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie

Opinie

 
 

Bożonarodzeniowe zwyczaje

20 grudnia 2017 r.

Jak to dawniej bywało…


fot. PIXABAY.COM

Ozdoby choinkowe robiło się ze słomy. Na mikołaja nie lada rarytasem były ukradkiem usmażone przez mamę pączki, a podczas Wigilii na stole królowały wyłącznie postne dania… Wspomnienia świątecznych zwyczajów to nie tylko sentymentalna podróż w przeszłość, ale też okazja do refleksji nad cennym czasem wspólnych przygotowań i radosnego wyczekiwania na cud Bożego Narodzenia.

Każdy zakątek kraju pielęgnuje własne zwyczaje. Nie inaczej jest w naszym regionie. Skalę bogactwa obrzędowego Podlasia kąkolewnickie gospodynie prezentowały przed czterema laty w programie „Tydzień” emitowanym przez TVP1. Dzieląc się z widzami świątecznymi tradycjami, opowiadały m.in., jak dawniej strojono choinki i czym karmiono podczas Wigilii. Na antenie znalazł się też czas na wspólne kolędowanie, a nawet degustację specjałów regionalnej kuchni.

- To było wydarzenie! - potwierdza Józefa Iwanowska, kierownik zespołu ludowego Wrzos z Kąkolewnicy. Oprócz lokalnego przysmaku, tj. pierogów, panie smażyły racuchy. Prezentowały także świąteczne ozdoby: łańcuchy choinkowe wykonane ze słomy i bibuły ciętej w długie pasy. Nie lada atrakcją okazały się też aniołki. - Do gotowej główki doklejało się tekturowy tułów ozdobiony bibułową sukieneczką i gwiazdkami - tłumaczy z uwagą, iż efekt finalny cieszył oko, a świadomość włożonej w przygotowania pracy była źródłem dodatkowej satysfakcji.

Zagadnięta w kwestii manualnych zdolności towarzyszących artystycznej pasji, pani Józefa zdradza, iż zacięcie do rysowania i malowania odziedziczyła po mamie. - Pamiętam, jak robiła szyszki z bibuły, a ja byłam szczęśliwa, kiedy pozwoliła mi posklejać kolorowe kawałki. Z kolei na łańcuchy cięło się bibułę w prostokąty. Z kartoników robiło się harmonijki, składając bibułę raz w jedną, raz w drugą stronę. Po pocięciu słomki nawlekało się kokardki za pomocą igły i nitki - objaśnia. Bibuła była też podstawowym składnikiem wykonywanych dawniej kolczastych kul imitujących bombki. - Bo te prawdziwe w tamtych czasach to była rzadkość - potwierdza, wyjawiając, że kiedy rodzicom udało się kupić bombkę, w domu panowała radość.

Po wykonaniu ozdób choinkowych nadchodził czas strojenia... - Na choince, a więc jodle bądź świerku, najpierw wieszało się małe jabłuszka, potem ciastka - suchary i pierniczki z dodatkiem goździków i cynamonu - wymienia.

We wspomnieniach mojej rozmówczyni feeria barw miesza się z zapachami i smakami... - Najlepszym smakołykiem były cukierki. Do wcześniej kupionych przywiązywaliśmy nitki z pętelką. Nie lada łakociem były też cukierki robione przez mamę. Na blachę lała masę, a po zastygnięciu kroiła ją drobno i owijała kawałki w pozłotko - wyjaśnia. Z kolei smażone przez mamę po kryjomu pączki okazywały się najlepszym prezentem od mikołaja.

Opowieść o świątecznych ozdobach J. Iwanowska kończy przywołaniem dawnych choinkowych lampek. - Pamiętam jeszcze świeczki w lichtarzykach. Widok piękny, ale i ryzyko spore… - kwituje ze śmiechem.

 

Psoty za parawanem

Przygotowania do Bożego Narodzenia - jak tłumaczy pani Józefa - zaczynały się już od pierwszej niedzieli Adwentu. Wezwanie do umartwienia obejmowało różne sfery życia, w tym wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych. - W domach robiło się olej z nasion lnu. Posolony, z dodatkiem kilku kropel octu, smakował wybornie - wspomina. Jako kolejne z listy postnych dań gospodyni wskazuje m.in. kiszoną kapustę z cebulką i pieprzem polaną olejem.

W pamięci mojej rozmówczyni przetrwał też obraz dawnych nabożeństw. - Przed Wigilią śpiewana była nowenna do Matki Bożej. Co wieczór przychodziły kobiety, a moja babcia prowadziła śpiewy. Byłam bardzo dumna, kiedy brała mnie do odczytania modlitw - opowiada. Refleksji nad dawnymi czasami towarzyszy również wspomnienie przedświątecznej krzątaniny w domu i obejściu. - Obowiązkowym punktem było sprzątanie. Wyszorowana przed Wigilią podłoga pachniała żywicą. O nadchodzących świętach przypominały też wymieniane sienniki i świeża lniana pościel…

W końcu nadchodził długo wyczekiwany wieczór, a wraz z nim aromaty wigilijnego stołu, o których mimo upływu lat - co potwierdza J. Iwanowska - nie da się zapomnieć… - Na wieczerzę składały się m.in.: swojski chleb, kapusta z grzybami i olejem, śledzie z olejem, racuchy z makiem i aromatem migdałowym. Do tego kompot z suszu, czyli własnych jabłek, gruszek, wiśni i śliwek z dodatkiem goździków - wymienia.

Osobny rozdział w opowieści pani Józefy o świątecznych obrzędach wyznacza pamięć świeckich tradycji. - Dawniej na wsi w Wigilię praktykowany był zwyczaj „wynoszenia bramek”. Chłopcy wystawiali furtkę i przenosili ją od panny do kawalera. Potrafili też wysypać ścieżkę słomą albo sieczką. Gorzej, jeśli plewami, bo kiedy zamarzły, nie dało się ich zamieść - wspomina ze śmiechem. - Innym razem wysypywali na środku mieszkania drwa, by je następnie przeliczać; wyszło parzyście - będzie ślub w rodzinie!

Moja rozmówczyni wspomina też, że po pierwszym dniu świąt - spędzanym w ściśle rodzinnym gronie - następnego na obchód wsi wyruszali kolędnicy… - Chodzili po domach z „herodami” [ludowe przedstawienia bożonarodzeniowe - przyp.]. I podczas gdy jedni zabawiali gospodarzy, inni w tym czasie psocili za parawanem, wsypując np. sól do zupy stojącej na piecu. Ale to były żarty i nikt się za nie obrażał - podsumowuje.

 

Tradycja a symbole

Wierzenia i zwyczaje z dawnych lat kultywowane są także w rodzinie Krystyny Werner z Żukowa. Pierwsze okołoświąteczne wspomnienia - co akcentuje - wiążą się z początkiem Adwentu, którego rytm wyznaczały Msze św. roratnie. - Szło się wczesnym rankiem do kościoła, niosąc świecę udekorowaną niebieską wstążką. Niebieski, czyli kolor maryjny - uściśla.

Opinię, iż dawne tradycje pozostają żywe dzięki bogatej symbolice, potwierdza m.in. opowieść pani Krystyny o dekorowaniu świątecznego drzewka. - Rodzice wspominali, iż dawniej przy suficie wieszało się czubek jodły albo świerku, który stroiło się kolorowymi krążkami opłatków, jabłkami, ciastkami, orzechami i kolorową bibułą. Ozdobę tę nazywano podłużniczką. W myśl ludowych wierzeń miała przynieść gospodarzom dobry urodzaj w polu i uchronić ich przed nieszczęściem w nadchodzącym roku - wyjaśnia. - Współcześnie stroimy choinkę symbolizującą Chrystusa jako źródło życia. Gwiazda na czubku drzewka upamiętnia gwiazdę betlejemską, a zawieszane dzwonki - dobrą nowinę o narodzeniu Pana Jezusa. Jabłuszka przypominają o kuszeniu Adama i Ewy, a długie łańcuchy, którymi otaczana jest choinka, to symbol węża i niewoli grzechu - uściśla.

 

Ścisły podział obowiązków

K. Werner kucharką jest i z wykształcenia, i z zamiłowania. Podczas rozmowy nie mogło zatem zabraknąć pytania o potrawy, jakie będą królowały na wigilijnym stole. Zanim jednak gospodyni zdradzi, jakie specjały przygotuje na wieczerzę, wspomina dawne dania adwentowe. - Z racji postu jadało się kapustę i kluski gotowane na wodzie, polane swojskim olejem. Z dzieciństwa pamiętam też kwas chlebowy. Skórki od chleba mama wrzucała do garnuszka i zalewała letnią wodą. Po dwóch dniach brał zakwas, wtedy zlewało się do miseczki, a podawało choćby do ziemniaków - objaśnia.

Na tydzień przed świętami przygotowania ruszały już pełną parą. - Kobiety piekły ciasta: makowce, pierniki, migdałowce, serniki… Były też bułki drożdżowe nadziewane makiem, jabłkami czy serem. I podczas gdy gospodyni piekła chleb, rolą gospodarza było przygotowanie wyrobów masarskich. Do swojskiej wędliny podawało się chrzan tarty z buraczkami - tłumaczy.

Ścisły podział obowiązków - na co zwraca uwagę K. Werner - przypisany był także Wigilii. - Tego dnia dzieci stroiły choinkę, a gospodarz po oporządzeniu obejścia przynosił do domu sianko na świąteczny stół i snop żyta zwany kolędą. Stawiany w rogu mieszkania miał zapewnić rodzinie chleb na cały rok. Z kolei sianko, jak wiadomo, kładło się pod obrusem na pamiątkę ubogiego żłóbka. Gospodyni w tym czasie szykowała kolację. Obok pustego nakrycia dla zbłąkanego wędrowca, na stole - zgodnie z tradycją - musiało znaleźć się 12 potraw, czyli tyle, ilu apostołów zasiadło z Panem Jezusem do ostatniej wieczerzy - przypomina. - Wśród dań nie mogło zabraknąć gołąbków z kaszą gryczaną i grzybami. Był bigos z grzybami i grochem, a także swojski kisiel gryczany. Tradycyjne potrawy to również kutia z makiem, barszcz z uszkami, karp czy wreszcie śledzie w cieście z cebulą i swojskim olejem - wymienia z uwagą, iż wigilijne dania, obok wędlin, gościły na świątecznym stole także kolejnego dnia, jako że dawniej obowiązywał zwyczaj nierozpalania w kuchni w pierwszy dzień Bożego Narodzenia.

Opowieść o dawnych, a przecież nadal tak nam bliskich wierzeniach i tradycjach, pani Krystyna kończy życzeniami - i dla nas, i dla Państwa - zdrowych, błogosławionych świąt! I przypomnieniem, by w spokoju oraz zgodzie rozpocząć nowy rok. Bo jaki Nowy, taki cały… - jak głosi ludowa mądrość.

AW

Powrót

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Siedleckie inwestycje


Dobiegają końca prace przy budowie tunelu pod torami i trzeciego etapu obwodnicy śródmiejskiej Siedlce. Obie inwestycje zostaną oficjalnie otwarte 29 czerwca. Trwa także budowa centrum przesiadkowego, które zostanie oddane do użytku we wrześniu. [fot. KO]

FOTOGALERIA

Jerycho Młodych


Za nami kolejne Jerycho Młodych. Tegorocznej edycji patronował św. Stanisław Kostka. Spotkanie, które minęło pod znakiem modlitwy i tańca, zgromadziło ok. 700 osób. [fot. AWAW]

PATRONAT "ECHO"


Rok o. Pio
Dwa okrągłe jubileusze: 100 lat od otrzymania stygmatów i 50 lat od przejścia do domu Ojca - ten rok z pewnością będzie należał do św. o. Pio.
więcej »
Kultura bez Granic
1 lipca na terenach rekreacyjnych przy kąpielisku w Kobylanach odbędzie się XV Przegląd Folklorystyczny „Kultura bez Granic”.
więcej »
Rocznica śmierci Orlika
24 czerwca w Rykach odbędą się uroczystości religijne i patriotyczne pod patronatem Prezydenta RP Andrzeja Dudy w stulecie odzyskania niepodległości.
więcej »
Hosanna Festival
Chcesz spędzić rewelacyjnie ostatni weekend wakacji? Mamy coś dla Ciebie! Dwa dni wypełnione brzmieniem muzyki z przesłaniem, radością i tańcem razem ze wspaniałymi ludźmi, dla których Chrystus jest Drogą, Prawdą i Życiem! A może jesteś uzdolniony muzycznie: grasz lub śpiewasz?
więcej »
OSG 2018
Europejskie Centrum Biznesu oraz Prezydent Miasta Siedlce, mają zaszczyt i przyjemność zaprosić do udziału w IV edycji Ogólnopolskiego Szczytu Gospodarczego OSG 2018.
więcej »
Świętujmy z Niepodległą
23 czerwca na pl. Wolności w Rykach odbędzie się cykl imprez z racji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości.
więcej »
Krew dla miasta i powiatu
W niedzielę 24 czerwca w amfiteatrze siedleckim odbędzie się 15 Festyn ph. Krew dla miasta i powiatu.
więcej »
 

POLECAMY


Sięgając do korzeni
Każdy jubileusz jest okazją do sięgnięcia do korzeni, do lepszego uświadomienia sobie fundamentów własnej tożsamości. Obchody 200-lecia diecezji siedleckiej stały się inspiracją do powstania i wydania wielu dzieł naukowych prezentujących i dokumentujących jej historię.
więcej »
Z troską o relacjach
Kolejny - po książkach: „Bóg, Biblia, Mesjasz” i „Kościół, Żydzi, Polska” - wywiad-rzeka przeprowadzony przez Grzegorza Górnego i Rafała Tichego z ks. prof. Waldemarem Chrostowskim to pozycja poświęcona zawiłościom w relacjach Kościoła z Żydami i judaizmem.
więcej »
Książka na trudne czasy
Czego możemy nauczyć się od benedyktyńskich mnichów? Jak w dzisiejszym, coraz bardziej zeświecczonym świecie zachować więź z Chrystusem i głosić Dobrą Nowinę? Na te pytania odpowiada Rod Dreher w książce „Opcja Benedykta”.
więcej »
 

SONDA

 

Czerwiec to dla mnie....

miesiąc poświęcony Najświętszemu Sercu Pana Jezusa

czas wyczekiwania wakacji

najpiękniejszy miesiąc w roku

okazja do refleksji nad szybko mijającym czasem

miesiąc jak każdy inny



LITURGIA SŁOWA


Sobota
Czytania:
2 Krn 24, 17-25; Ps 89 (88), 4-5. 29-30. 31-32. 33-34
Ewangelia:
Mt 6, 24-34

Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR