21 lutego 2018 r. Imieniny obchodzą: Eleonora, Feliks, Kiejstus

Pogoda: Siedlce

Numer 7
15-21 lutego 2018r.

menu

NEWS

24 lutego w Radzyniu Podlaskim odbędzie się III Diecezjalny Kongres Różańcowy.

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie

Rozmowy

 
 

Rozmowa Echa

10 stycznia 2018 r.

Bez reszty zaufał Bogu


fot. ARCHIWUM

Rozmowa z o. Dariuszem Cichorem, przeorem ojców paulinów i proboszczem parafii pw. św. Ludwika we Włodawie

Konieczność życia w ukryciu Paweł zamienił na potrzebę bycia sam na sam z Bogiem. Fakty, które znamy z żywota św. Pawła napisanego przez św. Hieronima, nie przekazują szczegółów jego pustelniczego życia. Dopiero autorzy późniejsi rozwijali te wątki. Istotne w przekazach o pierwszym pustelniku jest podkreślenie, że Bóg wybrał Pawłowi to miejsce. Bóg sam człowiekowi wystarcza i jest Tym, który daje życie, podczas gdy człowiek sam nie potrafi zapewnić sobie warunków bytowania. Paweł na modlitwie i kontemplacji Boga spędził 100 lat w całkowitym ukryciu i zapomnieniu. Jest to fenomen - bez reszty zaufał Bogu, karmiąc się na pustyni słowem Bożym. Słowo to było wyryte w jego umyśle, zgodnie z rozpowszechnioną w starożytności praktyką uczenia się słowa Boga na pamięć. Paweł doświadczył kontemplacji, ofiarowując się całkowicie w intencjach świata i Kościoła. Ciałem odłączywszy się od świata, pozostał zanurzony w tym świecie, zanosząc za ludzi swoje modlitwy.

Proszę Ojca, w jakich okolicznościach św. Paweł znalazł się na pustyni i jak poznawał drogę do Boga poprzez kontemplację?

 

Aby odpowiedzieć na pytanie dotyczące kontemplacji, trzeba odnieść się do doświadczeń związanych z życiem św. Pawła Pierwszego Pustelnika. Urodził się on ok. 228 r. w bogatej rodzinie Koptów egipskich, w kraju, gdzie kwitło chrześcijaństwo, a wyznawcy Chrystusa stanowili znaczny odsetek ludności. Już w okresie swojego dzieciństwa Paweł zetknął się z poważnymi prześladowaniami chrześcijan. Kiedy jego siostra wyszła za mąż za człowieka, który zadenuncjował rodzinę jako chrześcijańską władzom rzymskim, chcąc w ten sposób przejąć majątek, Paweł, będąc młodzieńcem, nie wiedział, jak się zachować. Zdecydował się wybrać drogę ucieczki jako sposób uniknięcia ewentualnych prześladowań. Pragnął ratować swoją wiarę i powierzyć się całkowicie Bogu. Udał się na pustynię i zamieszkał nieopodal swojego rodzinnego domu. Początkowo schronienie na pustyni stanowiło życiową konieczność, ale tak zasmakował w samotności, że pozostał tam całe życie. Jego kryjówką była grota obudowana skałami, wewnątrz której rosła palma dostarczająca owoce daktylowe, blisko biło źródło wody. Konieczność życia w ukryciu Paweł zamienił na potrzebę bycia sam na sam z Bogiem. Fakty, które znamy z żywota św. Pawła napisanego przez św. Hieronima, nie przekazują szczegółów jego pustelniczego życia. Dopiero autorzy późniejsi rozwijali te wątki. Istotne w przekazach o pierwszym pustelniku jest podkreślenie, że Bóg wybrał Pawłowi to miejsce. Bóg sam człowiekowi wystarcza i jest Tym, który daje życie, podczas gdy człowiek sam nie potrafi zapewnić sobie warunków bytowania. Paweł na modlitwie i kontemplacji Boga spędził 100 lat w całkowitym ukryciu i zapomnieniu. Jest to fenomen - bez reszty zaufał Bogu, karmiąc się na pustyni słowem Bożym. Słowo to było wyryte w jego umyśle, zgodnie z rozpowszechnioną w starożytności praktyką uczenia się słowa Boga na pamięć. Paweł doświadczył kontemplacji, ofiarowując się całkowicie w intencjach świata i Kościoła. Ciałem odłączywszy się od świata, pozostał zanurzony w tym świecie, zanosząc za ludzi swoje modlitwy. Musiał doświadczyć wielu pokus i trudności, ale je wszystkie przezwyciężył.

 

 

W życiu św. Pawła mocno zaznaczył się inny pustelnik - św. Antoni, opat. Jaka jest jego rola w życiu pierwszego pustelnika?

 

Antoni przybył do Pawła pod koniec jego życia. Idąc za głosem objawienia wskazującego kierunek geograficzny, gdzie żyje inny pustelnik, wyruszył z oddalonego o wiele kilometrów klasztoru. Kiedy zobaczyli się po raz pierwszy, uściskali się serdecznie, jakby znali się od dawna. Noc spędzili na pobożnych rozmowach, zachęcając siebie nawzajem do gorliwej służby Bogu. Według tradycji, przez ostatnich 60 lat życia Paweł otrzymywał od Boga - za pośrednictwem kruka - pół chleba, a kiedy przyszedł Antoni, kruk przyniósł cały chleb. Przy chlebie i wodzie tworzyli w pewnym znaczeniu wspólnotę eucharystyczną, namiastkę Kościoła. Dzieląc się chlebem, dzielili się wiarą i Bożą obecnością. Paweł przekazał Antoniemu, że niebawem umrze i pragnie, aby jego zwłoki złożyć w grobie w płaszczu św. Atanazego, biskupa Aleksandrii, który całe życie poświęcił obronie prawdziwej wiary przed herezjami, doświadczając wielu cierpień. Antoni udał się w drogę i uzyskał płaszcz Atanazego, symbolizujący prawowierną naukę. Ciało Pawła owinięte tym płaszczem to znak identyfikacji z wiarą, którą bp Atanazy wyznawał. Kiedy Antoni powrócił, ujrzał martwe ciało Pawła i jego duszę unoszącą się do nieba w otoczeniu aniołów. Spełnił życzenie Pawła, chowając go w grobie wykopanym przez lwy - jak chce tradycja - a jako relikwię zabrał tunikę, którą Paweł sporządził z liści palmowych i w której chodził przez całe życie.

 

 

Jak później rozwijał się kult św. Pawła?

 

Paweł zakończył swoje życie w 341 r. Jego grób pozostał na pustyni, jednak szybko zaczęły się mnożyć (w Egipcie, Ziemi Świętej, Palestynie i Syrii) liczne klasztory, które nie były już stricte pustelniczymi, ale stanowiły wspólnoty mnichów żyjących w pełnej surowości życia, realizując pustelnictwo w formie wspólnotowej. Na miejscu, w którym żył św. Paweł, powstał potężny klasztor koptyjski mnichów monofizytów. Nadal istnieje grota i źródło, z którego czerpał św. Paweł. Święty ten stał się nieformalnym patronem Egiptu. Jego kult przetrwał po inwazji muzułmańskiej wśród wspólnot chrześcijańskich. Ikonografia z V-VIII w. ukazuje św. Pawła w postaci modlącego się starca z rozłożonymi na krzyż rękami, który klęczy lub stoi przed krzyżem, wznosząc ręce do Boga. Istnieje też przedstawienie św. Antoniego ze św. Pawłem. Ten typ ikony można spotkać wszędzie w Egipcie; muzeum w Kairze pełne jest przedstawień świętego. Jego kult był tak wielki, że zaważył na całej kulturze egipskich chrześcijan. Tak jest do dzisiaj. Trzecie przedstawienie ikonograficzne to postać Maryi w otoczeniu św. Pawła i św. Antoniego. Gdyby nie tradycja ustna, a także żywot św. Pawła spisany przez św. Hieronima, być może kult uzyskałby jedynie ograniczony zasięg. Jednak dzięki temu, że pisma św. Hieronima były znane, rozprzestrzenił się także w Europie. Bardzo ważnym dziełem, które mówi o znaczeniu św. Pawła dla życia Kościoła, była „Złota legenda” Jakuba de Voragine.

 

 

Św. Paweł Pierwszy Pustelnik jest patriarchą zakonu paulinów. Proszę Ojca, jakie były początki tego zgromadzenia?

 

W XIII w. na wzgórzach Węgier zawiązała się wspólnota braci, którzy zapragnęli realizować życie pustelnicze. W południowych lasach pustelników zgromadził bp Bartłomiej - mnich benedyktyński. To było pierwsze źródło, z którego wypłynęło życie paulinów. Drugim okazał się klasztor na północy kraju, zorganizowany przez bł. Euzebiusza, który był kanonikiem katedry w Ostrzyhomiu. Euzebiusz spotykał zakonników, którzy sprzedawali na targu produkty żywnościowe i rzemieślnicze (z tego się utrzymywali) i modlił się wraz z nimi. W ten sposób zasmakował w życiu pustelniczym. Ok. 1250 r. te dwie wspólnoty - z północnych i południowych Węgier - nawiązały wzajemne kontakty i postanowiły, że będą żyć wspólnie; najpierw według reguły Bartłomieja, następnie powstawały klasztory żyjące zgodnie z regułami wyznaczonymi przez biskupów diecezji. Bardzo wcześnie, bo w 1264 r., Euzebiusz, którego wybrano pierwszym prowincjałem, poprosił Stolicę Apostolską o zatwierdzenie zakonu oraz reguły św. Augustyna. Zatwierdzenie nastąpiło w 1308 r. Od tego czasu zaczęły powstawać coraz liczniejsze klasztory. Warto dodać, że w osobach bł. Bartłomieja i bł. Euzebiusza spotkały się dwie tendencje tworzenia życia zakonnego: nurt benedyktyński - reprezentowany przez Bartłomieja i kanonicki - reprezentowany przez Euzebiusza. A zatem już w pierwszym stuleciu istnienia zakonu te dwa nurty bardzo mocno zespoliły się ze sobą. Zarówno praca, jak i modlitwa, a przede wszystkim liturgia, zajmowały większą część dnia. Warto zaznaczyć, że w późniejszym okresie pod wpływem devotio moderna położono akcent na osobiste medytacje i indywidualny rozwój duchowy zakonnika.

 

 

Paulini w latach 1367-1372 zostali sprowadzeni z Węgier do naszego kraju przez Władysława Opolczyka. Czy można mówić o cechach wyróżniających „polskich” paulinów?

 

W naszym kraju jako pierwsza powstała fundacja klasztoru na Jasnej Górze. W Polsce już w XV w. zakonnicy, oprócz prowadzenia surowego życia klasztornego, przejęli także duszpasterstwo parafialne. Na Węgrzech czy w Chorwacji oraz w klasztorach w Rzeszy Niemieckiej proces ten rozwijał się powoli i narastał zwłaszcza w dobie kontrreformacji. Natomiast w Polsce ukształtował się schemat połączenia duszpasterstwa parafialnego i życia kontemplacyjnego, który rzutował na podobne zjawisko w innych prowincjach zakonu.

 

 

Na Węgrzech zakon rozwijał się wspaniale...

 

Ten rozwój załamał się wraz z opanowaniem Węgier przez Turków w 1526 r. Wytworzona przez trzy wieki kultura została rozgrabiona i zniszczona. W części Węgier, niezajętej przez Turków, a należącej do Austrii, to życie nadal mogło się rozwijać. Stolica Apostolska ceniła paulinów jako gorliwych szermierzy katolicyzmu. Zakonnicy przemierzali Austrię i Węgry, docierając szczególnie tam, gdzie szerzyła się herezja luteranizmu i kalwinizmu, i przywracali te tereny wierze katolickiej. Rozkwit zakonu po zniszczeniach nastąpił w XVII w., zwłaszcza w XVIII w. Wtedy zaczęły powstawać wspaniałe fundacje i potężne klasztory. Kwitło życie ascetyczne. W warsztatach powstawały szaty liturgiczne, rozwijała się kultura malarska i rzeźbiarska oraz piśmiennictwo. Zakon stał się przestrzenią, w której rozwijały się rozmaite rodzaje sztuki. Kultura ta legła w gruzach wskutek kasat, które objęły klasztory w dominiach habsburskich w 1786 r. Zakon paulinów, zajmujący się kontemplacją i duszpasterstwem, częściowo szkolnictwem, uznany został jako nieprzydatny. Wraz z likwidacją klasztorów rozgrabiono dorobek kultury. Potem następowały kasaty klasztorów w Polsce, m.in. we Włodawie i Leśnej Podlaskiej w 1864 r.

 

 

Jakie miejsce zajmuje dzisiaj osoba Maryi w życiu, duchowości i duszpasterstwie paulinów?

 

Podobnie jak w dawnych czasach, tak i dziś Maryja pozostaje ważnym punktem odniesienia dla każdego paulina oraz naszych wspólnot zakonnych. Począwszy od okresu nowicjatu, każdy paulin jest wprowadzany w postawę całkowitego oddania się Matce Bożej, aby uczyć się od Niej służby Bogu w czystości, ubóstwie i posłuszeństwie, której Ona jest najwspanialszym wzorem. Ponadto kult oddawany Jej osobie jest niejako imperatywem w życiu osobistym paulina, jak też pracy duszpasterskiej podejmowanej w klasztorach. Uroczystości i święta maryjne są celebrowane z należytą okazałością nie tylko na Jasnej Górze, lecz także w innych klasztorach. Konstytucje naszego zakonu przedstawiają kult Maryi jako jedną z cech kształtujących wspólnotę paulinów i określającą naszą tożsamość. Maryję określamy jako Królową Pustelników i obchodzimy święto pod tym tytułem 16 stycznia.

 

 

U paulinów duże znaczenie - obok pracowitego i pokornego życia - ma pielęgnowanie modlitwy liturgicznej. Jaka była to modlitwa?

 

Jesteśmy dziś na etapie zaawansowanych prac badawczych w odniesieniu do paulińskich źródeł liturgicznych. Do czasu soboru trydenckiego paulini w swoich klasztorach wykonywali oficja brewiarzowe według własnych ksiąg liturgicznych z bardzo pięknym opracowaniem chorału gregoriańskiego. Dalsze badania naukowe dostarczą zapewne jeszcze wielu odkryć, które w pełnym świetle ukażą nam bogactwo paulińskiej tradycji liturgicznej.

 

 

W jaki sposób paulini realizują dzisiaj życie kontemplacyjne?

 

Postulat kontemplacji jest ciągle obecny w naszym prawodawstwie i świadomości, ale stanowi to dla nas bardzo poważne wyzwanie. Kontemplowanie Boga w samotności nie jest możliwe w takiej mierze, jak realizowali to pustelnicy: Paweł, Antoni, Euzebiusz czy pustelnicy średniowieczni. Dziś nasze życie to zarówno bycie sam na sam z Bogiem, jak i codzienne zadania duszpasterskie. Modlitwy monastyczne, rozmyślania, praktyki, które umożliwiają bycie sam na sam z Bogiem, wpływają na kształt duszpasterstwa. O. Grzegorz Terecki w pierwszej połowie XVII w. określił, że zadaniem paulinów jest kontemplowanie Boga w samotności, wchodzenie niczym Mojżesz na szczyt góry Horeb, otrzymanie prawa Bożego na tej górze i zejście do ludu po to, aby ten lud pouczyć, jak ma pełnić wolę Bożą. Pisał także, że paulin pomaga ludziom rozeznawać zasadzki złego ducha oraz w pojednaniu się z Bogiem i rozpoczęciu nowego życia. Paulini zatem łączą zajęcia duszpasterskie z potrzebą serca, by żyć w jedności z Bogiem i żywić się słowem Bożym, aby ludzie, którym posługują, mogli to słowo usłyszeć w całym jego bogactwie i zbawczym działaniu.

 

 

Dziękuję za rozmowę.

Joanna Szubstarska

Powrót

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Spektakl o unitach


Już po raz 16 w Gminnym Centrum Kultury w Drelowie odbyła się premiera spektaklu nawiązującego do prześladowań i męczeństwa unitów, zatytułowanego „Są obok nas”. Jego scenariusz przygotowała Ewa Strok, która też wyreżyserowała spektakl. [fot. P. Stefaniuk]

FOTOGALERIA

Festiwal Kolęd i Szczodrywek nad Bugiem


Na deskach sceny Włodawskiego Domu Kultury zaprezentowało się 19 zespołów w tym dwa z Białorusi i cztery z Ukrainy. Przyjechali śpiewacy m.in. z Wyryk, Woli Uhruskiej, Zabłocia, Kamienia czy Dorohuska. Organizatorami wydarzenia kulturalnego było starostwo powiatowe, WDK, a także Fundacja Wrota Europy. [fot. JS]

PATRONAT "ECHO"


„Pielgrzym pokoju”
Rozpoczął się pierwszy etap Konkursu Papieskiego organizowanego przez Instytut Tertio Millennio. Hasło tegorocznej, 14 już rywalizacji brzmi „Jan Paweł II - Pielgrzym pokoju”.
więcej »
 

POLECAMY


Być sobą
Kazania bp. Antoniego Pacyfika Dydycza OFM Cap nieodmiennie od lat przyciągają swoją lekkością, a zarazem szczerą troską, żarliwością, miłością do Kościoła i ojczyzny, wyrażanymi w prosty, bezpośredni sposób.
więcej »
Prawdziwa historia
Film pt. „Moją miłość” - fabularna opowieść o Rachel Joy Scott, pierwszej spośród 13 ofiar strzelaniny w Columbine High School - w kinach od 2 marca!
więcej »
Trudne miejsca w Ewangelii
Książka Gianfranco Ravasiego „Trudne miejsca w Ewangelii. Skandalizujące słowa Jezusa” jest znakomitą podpowiedzią dla ludzi pragnących czytać słowo Boże, rozumieć je i żyć nim na co dzień!
więcej »
 

SONDA

 

Czas Wielkiego Postu jest okazją do...

nawrócenia, czyli przemiany swojego życia

głębszego zaufania Bogu i szukania Jego woli

powzięcia dobrych postanowień

udziału w nabożeństwach wielkopostnych, jak Gorzkie żale czy Droga Krzyżowa

żarliwszej modlitwy i częstszej lektury Pisma Świętego



LITURGIA SŁOWA


Środa
Czytania:
Jon 3, 1-10; Ps 51 (50), 3-4. 12-13. 18-19
Ewangelia:
Łk 11, 29-32

Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR