19 listopada 2018 r. Imieniny obchodzą: Elżbieta, Seweryn, Paweł

Pogoda: Siedlce

Numer 46
15-21 listopada 2018r.

menu

NEWS

Jak świętowaliśmy 11 listopada? Przegląd relacji w bieżącym wydaniu ECHA!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Komentarze

 
 

Zwierzenie kontrolowane

31 stycznia 2018 r.

Faszyści, nacjonały, ksenofoby

Jeszcze trochę takich działań i nie tylko świat, ale też my sami uwierzymy, że jesteśmy najbardziej faszystowskim, rasistowskim, komunistycznym, nacjonalistycznym i ksenofobicznym krajem na ziemi. Plus nosicielami najgorszej odmiany dżumy i cholery.

Naprawdę dobrze w tym kierunku idzie. Świetnie przygotowana tefałenowska prowokacja z „polskimi nazistami” skierowała na nas oczy całego świata. Jako kontynuacja „nazistowskiego” wątku w Polsce (przypomnijmy opinie o listopadowym Marszu Niepodległości) spisała się znakomicie. Odpowiedź na pytanie, dlaczego od miesięcy zwlekano z emisją tego programu, niech pozostanie zadaniem domowym każdego z nas. Świetnym pretekstem do podtrzymywania wspomnianych działań stała się nowelizacja ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej. Lawina emocji, jaką uruchomiła, jest nie do przecenienia.

Walka z określeniem „polskie obozy koncentracyjne”, „polskie obozy zagłady” czy „polskie obozy śmierci” to - bezdyskusyjnie - obowiązek każdego Polaka. Tymczasem zapis w ustawie - jak twierdzi strona rządowa, konsultowany ze środowiskami żydowskimi - spowodował niewyobrażalne wręcz reakcje.

Ambasador Izraela Anna Azari przekonuje, że penalizowanie mówienia o współodpowiedzialności Polaków za Holocaust „nie jest jasne”, bo „rola wielu Polaków w czasach Holocaustu nie jest jasna”. I że trzeba, aby dyskusja była otwarta.

Czyli, jak rozumiem, dobrze by też było podyskutować o roli Żydów - zarówno w czasie wojny, jak i po wojnie. Tymczasem mamy przykłady, jak ta otwarta dyskusja wygląda. Rabin Szalom Ber Stambler w programie „Minęła dwudziesta” ochoczo potwierdza istnienie szmalcowników. Zapytany, czy byli Żydzi sprzedający Żydów, emocjonalnie odpowiada, że „Mądrzej jest nie wspomnieć o tym, bo to wcale nie jest podobne”. No i wszystko jasne. Należy uznać Polaków winnymi za Holocaust, a Żydów uczynić nie tylko największymi, ale jedynymi ofiarami ostatniej wojny.

Lahav Harkov, dziennikarkę „Jerusalem Post”, mocno niepokoi fakt, że ustawa może zablokować wszelką debatę na temat polskiego antysemityzmu, a w szczególności jego przejawów w czasie II wojny światowej. Używa sformułowania „polskie obozy zagłady”, bo według niej jest to uzasadniona nazwa. Wszak geograficznie były one na terenie Polski. „Nikt, w tym polskie prawo, nie może narzucić mi sposobu, w jakim powinnam pisać o Polsce i jej historii” - chełpi się Harkov. I radzi Polakom „zaakceptować fakt, że ich własna historia oprócz chwalebnych kart ma też mroczne strony”.

Bardzo „pięknie” w dyskusję wpisuje się też dziennikarka „Newsweeka” Renata Kim. W rozmowie z prezesem Ruchu Narodowego Robertem Winnickim nieugięcie stoi na (znanym już z pewnej wypowiedzi) stanowisku, że w czasie wojny większym zagrożeniem dla Żydów byli polscy sąsiedzi niż niemieccy okupanci. Jeśli już dziennikarka Kim jest święcie o tym przekonana, to może też zastanowiłaby się, dlaczego tak się tych polskich sąsiadów bali. Czy dlatego, że właśnie polscy sąsiedzi masowo ich zabijali? Albo dlatego, że nie tylko każdego Polaka ukrywającego Żydów, ale całą jego rodzinę (co było precedensem w wojennej Europie) rozstrzeliwano?

Gdyby nie powaga sytuacji, można by strawestować znane słowa i powiedzieć, że cel Żydów to: prawda prawdą, ale sprawiedliwość musi być po ich stronie. Musi?

Anna Wolańska

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Wolność tańcem malowana


„Polskie DNA - wolność tańcem malowana” - widowisko muzyczne Alternatywnego Teatru Tańca LUZ - zainaugurowało cykl wydarzeń wpisujących się w obchody 100 rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Muzyczny spektakl został wystawiony w sali „Podlasie” Miejskiego Ośrodka Kultury w Siedlcach 8 listopada. Chętnie będą mogli obejrzeć go także 11 i 27 listopad. [fot. Jarosław Grudziński]

FOTOGALERIA

100 lat Niepodległej


Siedleckie uroczystości z okazji 100 rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości zainaugurowała Msza św. w intencji ojczyzny sprawowana w kościele pw. św. Józefa. Uczestniczyli w niej mieszkańcy miasta, organizacje społeczne, szkoły, służby mundurowe i samorządowcy. Po zakończeniu Eucharystii uroczyście odsłonięto i poświęcono tablicę upamiętniającą 100-lecie odzyskania niepodległości. Jest ona umiejscowiona na obelisku, który powstał staraniem wszystkich siedleckich parafii. Następnie uczestnicy uroczystości przeszli pod pomnik Wolności, gdzie miał miejsce dalszy ciąg jubileuszowych obchodów. [fot. Witold Bobryk]

PATRONAT "ECHO"


Rok o. Pio
Dwa okrągłe jubileusze: 100 lat od otrzymania stygmatów i 50 lat od przejścia do domu Ojca - ten rok z pewnością będzie należał do św. o. Pio.
więcej »
Przed Orszakiem św. Mikołaja
„Aby podobać się Bogu i ludziom - św. Mikołaj i św. Stanisław Kostka w oczach dzieci i młodzieży” - to hasło ogólnopolskiego konkursu literacko-plastycznego ogłoszonego przez parafię pw. św. Mikołaja w Lublinie.
więcej »
 

POLECAMY


Otwórz się na cud uzdrowienia
Współczesny świat różni się od tego, któremu stawiał czoło za czasów swojego ziemskiego życia Jezus. Osiągnęliśmy ogromne postępy w dziedzinie medycyny, psychologii oraz opieki zdrowotnej. Jednak zdobycze te nie pozwoliły rozwiązać wszystkich problemów, z jakimi borykają się ludzie.
więcej »
Na tak!
Brak właściwych granic ochronnych w życiu każdego to poważny problem, a ból spowodowany agresją ze strony innych jest ogromny.
więcej »
To ty, szare Podlasie, rodzona ma kraino
Świętując jubileusz odzyskania przez Polskę niepodległości, warto skupić uwagę na tym, co działo się sto lat temu w miejscu, gdzie dzisiaj żyjemy. Książka „Tak rodziła się Niepodległość. Południowe Podlasie 1918” odsłania przed czytelnikiem panoramę wydarzeń sprzed wieku.
więcej »
 

SONDA

 

Światowy Dzień Ubogich jest okazją do...

pomocy potrzebujących

uświadomienia sobie, że bieda ma różne twarze

lekcją dzielenia się z drugim człowiekiem

przypomnienie, że miłosierdzie można czynić gestem i słowem

naukę, że czasem mniej znaczy więcej



LITURGIA SŁOWA


Poniedziałek
Czytania:
;
Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR