15 października 2018 r. Imieniny obchodzą: Jadwigi, Teresy, Brunona

Pogoda: Siedlce

Numer 41
11-17 października 2018r.

menu

NEWS

Dlaczego tegoroczne wybory będą inne od tych sprzed czterech lat? W bieżącym wydaniu ECHA podajemy informacje o zmianach w zasadach głosowania.

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie

Kościół

 
 

7 gratisów z nieba

14 lutego 2018 r.

Poznać głębokości Boga


fot. PIXABAY.COM

Nie chodzi o to, czy mam duży mózg. W tym darze chodzi o zdolność rozumienia - mówił bp Grzegorz Ryś podczas jednej z katechez wygłoszonych w sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Krakowie.

„Dar rozumu jest ostatecznie naszym rozumnym przylgnięciem do Boga. To jest relacja pełna zaufania i miłości. Nawet jeśli się boję, ufam Bogu” - przekonywał hierarcha. Żyjący w latach 1075- 1129 teolog Rupert z Deutz tłumaczył, że dar rozumu to „zdolność, która sprawia, że Boże słowa słyszy się od wewnątrz”. Jak zyskać taki dar? Trzeba prosić i być otwartym na to, co otrzymamy. Nie można mówić: „Kim ja jestem, żeby otrzymać taką zdolność?”. Duch działa tak, jak chce. Wołajmy, by rozlał się w naszych sercach. On naprawdę potrafi nas odmienić i odnowić.

O podzielenie się swoimi przemyśleniami i świadectwem poprosiliśmy Magdalenę Mościcką-Podstawkę ze wspólnoty Przyjaciele Oblubieńca.

- Dar rozumu jest dla mnie umiejętnością wnikania w duchową rzeczywistość i patrzenia na wydarzenia z życia z Bożej perspektywy. Nie chodzi zatem o logiczne myślenie, wyciąganie wniosków i podejmowanie decyzji w zewnętrznych aspektach rzeczywistości. Dar rozumu - jako dar Ducha Świętego - to wnikanie sercem w tajemnice Boga. To poznanie Boga, Jego woli i zrozumienie tego, w jaki sposób On nas prowadzi. U człowieka, którego Pan obdarowuje tym darem, następuje synchronizacja duchowego serca i ludzkiego rozumu. Wszystko to, co Bóg pozwala zrozumieć sercem, rozum ludzki przyjmuje bez zastrzeżeń - tłumaczy pani Magdalena.

 

Duch przychodzi na modlitwie

Nasza rozmówczyni przyznaje, że często odkrywa ten dar w swoim życiu. - Nierzadko zmagam się z sytuacjami, których nie rozumiem; nie wiem, dlaczego mnie spotykają i jaki jest ich duchowy sens. Dużo dzieje się również w moim życiu duchowym i wówczas zadaję Bogu wiele pytań. Mocno potrzebuję daru rozumu i widzę, że Pan Bóg odpowiada na moje potrzeby, udzielając mi go obficie - potwierdza.

M. Mościcka-Podstawka dodaje, iż najczęściej Pan Bóg obdarowuje ją duchowym rozumem na modlitwie, szczególnie podczas adoracji Najświętszego Sakramentu i codziennego rachunku sumienia. - Zauważam, że ogromne znaczenie ma samo zwrócenie się do Boga z prośbą o ten dar. Jest jakby regułą, że gdy nie proszę Boga o wyjaśnienie danej sytuacji lub stanu duszy (co, niestety, w pędzie życia mi się zdarza), to w konsekwencji nie zachowam się tak, jakby On tego pragnął i albo popadnę w grzech albo nie wykorzystam sposobności do uczynienia dobra, którą Bóg mi daje. Gdy jednak poproszę o ten dar i zawołam: „Panie, poślij do mnie swojego Ducha i daj zrozumieć”, Duch Święty przychodzi i daje to zrozumienie. Wówczas okazuje się, że moje ludzkie spojrzenie różniło się ogromnie od tego, jak na daną sprawę spogląda Bóg. Boże spojrzenie zawsze mnie zachwyca; niezależnie od tego, czy mam jeszcze możliwość zachować się zgodnie z Bożą propozycją - podkreśla.

 

Zawsze potrzebny

A co, jeśli mimo próśb nie doświadczamy zrozumienia tego, z czym przychodzi nam się zmagać? - Bywa i tak. Wówczas jednak Pan, uspokajając moje serce, zapewnia, że zrozumienie nadejdzie w innym czasie. Może to zabrzmi niezbyt logicznie, ale myślę, że wówczas też następuje obdarowanie darem rozumu; Pan daje mi bowiem zrozumieć, że nie wszystko pojmę od razu. Ja tę prawdę przyjmuję, daję Bogu pozwolenie, aby nie wszystko mi w tym życiu wytłumaczył i nie zadręczam pytaniami siebie ani Jego. Przyjmowanie pokoju, zamiast zrozumienia, również jest przejawem posłużenia się rozumem duchowym - mówi M. Mościcka-Podstawka.

Dopowiada, że dar rozumu jest niezbędny na każdym etapie duchowego rozwoju. - Na początku trzeba zrozumieć, że Bóg jest przy nas cały czas i kocha nas miłością wieczną i bezwarunkową (przyjęcie daru zrozumienia miłości Boga). To rozpoczyna największą przygodę w naszym życiu, bo tak nazywam relację z Bogiem. Następnie, dzięki darowi rozumu, ta relacja może się pogłębiać. Coraz bardziej poznajemy Boga, wnikamy w Jego istotę. Zrozumienie Bożych spraw i Jego zamysłów pozwala na ich przyjęcie w sercu, a to z kolei ma pomagać we wprowadzeniu ich w życie. Działanie zgodne z Bożym zamysłem wiedzie przecież ku świętości - podsumowuje pani Magdalena.

Wołajmy zatem o dar rozumu, bo bez niego trudno iść naprzód…      


Dar rozumu - według modlitwy, którą przez całe życie praktykował Jan Paweł II - służy lepszemu zrozumieniu ducha tajemnic wiary świętej. Ks. Ludovic Lecuru wskazuje, że tenże dar pozwala nam zrozumieć słowo Boże i nauczanie Kościoła oraz uczynić z nich prawdziwych przewodników naszego życia. Piękne objaśnienie daje też św. Grzegorz Wielki: „Oto otwartymi oczami wiary przypatruję się Dawidowi, Amosowi, Danielowi, Piotrowi, Pawłowi, Mateuszowi i chcę rozważyć, jak wielkim ten Duch jest mistrzem, jednakże przy tym rozważaniu staję. Napełnia bowiem Duch młodego harfiarza i czyni go psalmistą (Sm 16,18). Napełnia pasterza nacinającego sykomory i czyni go prorokiem (Am 7,14). Napełnia czystego młodzieńca i czyni go sędzią starców (Dn 4,19). Napełnia rybaka i czyni go kaznodzieją (Mt 4,19), napełnia prześladowcę i czyni z niego nauczyciela pogan (Dz 9,1), napełnia celnika i czyni z niego ewangelistę (Łk 5,27n). O, jakże wielkim ten Duch jest mistrzem! Do nauczania, czego zechce, żadnej nie potrzebuje zwłoki. Zaledwie ducha dotknie, poucza go. Samo Jego dotknięcie jest nauką. Zaraz zmienia człowieczego ducha tak, iż ten nagle wyrzeka się tego, kim był, i staje się, jakim nie był”.


OKIEM DUSZPASTERZA

Zrozumieć - pojąć - popatrzeć oczami Boga

Słowo „rozum” w języku polskim jest bardzo blisko związane z „rozumieć” - czyli pojmować, znać się na czymś, kojarzyć, orientować się. I jest to dobrą wskazówką, jak patrzeć na dar rozumu. Choć jest tu też pułapka - bo w rozumie, który jest jednym z darów Ducha Świętego, nie chodzi tylko o nasze ludzkie rozumienie i pojmowanie.

Jest taka książka Zofii Kossak-Szczuckiej pt. „Suknia Dejaniry”. To dzieje szlachcica Kazimierza Korsaka, który wyruszył na wojnę z Rosją. Ranny na wojnie, wrócił do rodzinnego majątku w przebraniu. Nie ujawnił jednak, kim jest, ale pracował do końca życia jako chłop pańszczyźniany. Swą tajemnicę zdradził dopiero na łożu śmierci. Genialna jest scena, w której jego brat, bratowa i zarządca majątku dowiadują się prawdy. Pada zdanie, że ludzie uważają zmarłego za świętego. Zarządca dworu wypowiada wtedy z gniewem słowa: „Świętość to rzecz szalenie niewygodna i niebezpieczna. Sprzeczna z rozumem, a rozum to przecież jeden z darów Ducha Świętego”…

O co więc chodzi z tym darem rozumu? O kalkulację, co bardziej się opłaca? Nie. W katechezie poświęconej darowi rozumu papież Franciszek mówi: „Nie chodzi tutaj o ludzką inteligencję, zdolności intelektualne, którymi możemy być obdarowani mniej lub bardziej. Jest to natomiast łaska, którą może tchnąć jedynie Duch Święty, rozbudzająca w chrześcijaninie zdolność wyjścia poza zewnętrzny aspekt rzeczywistości i poznania głębi myśli Boga oraz Jego planu zbawienia”.

A zatem w darze rozumu chodzi o inny, głębszy poziom spojrzenia na swoje życie, pojmowanie Bożego planu i prowadzenia. Jak jednak rozpoznać i stwierdzić, czy prowadzi mnie Bóg? W naszym sercu pojawia się każdego dnia wiele myśli, pragnień, natchnień. Niektóre z nich pochodzą od dobrych duchów, nawet od samego Boga. Ale są też poruszenia naturalne - naszego umysłu, woli, pragnień. Są też i takie, za którymi stoi zły duch. Jak oddzielić jedne od drugich?

Myślę, że warto sięgnąć w tym momencie do reguł rozeznawania duchowego św. Ignacego Loyoli. Wpisują się one w duchowość ignacjańską i mogą być bardzo pomocne w podejmowaniu decyzji - zarówno tych ważnych, życiowych, jak i zwykłych, codziennych. Ignacy opisuje w nich różne rodzaje poruszeń. Zwraca uwagę, że duch zły i dobry będą działać inaczej w człowieku, który już wszedł na drogę Bożą, a inaczej w tym, który pogrążony jest w złu. Przypomina też, że czasem zły duch może podszyć się pod anioła światłości i kusić pod pozorem dobra. Uświadamia, że złemu duchowi nie zawsze chodzi od razu o to, byśmy popełnili zło - czasem zadowoli się tym, że wybierzemy mniejsze dobro. Ignacy zwraca też uwagę na to, jak ważny jest dobry spowiednik lub/i duchowy kierownik: ktoś, kto spojrzy obiektywnie na nasze wewnętrzne poruszenia i przemyślenia i pomoże nam dostrzec to, czego - być może - sami nie dostrzegamy. Zaś nieocenionym i nieodzownym narzędziem do ćwiczenia się w darze rozumu jest codzienny rachunek sumienia.

KS. ANDRZEJ ADAMSKI 

 

Wielkopostne kroki do rozumu:

  1. Poświęcę codziennie wieczorem przynajmniej kilka minut, by zastanowić się, jak Bóg mnie dziś prowadził. Jakie okazje do czynienia dobra mi dał? Przed czym mnie uchronił? Jakie dobre natchnienia pojawiły się dziś w moim sercu? Jak na nie zareagowałem?
  2. Popatrzę całościowo na swoje życie. Czy widzę w nim jakiś plan, jakieś prowadzenie? Jak opisał(a)bym drogę swojego życia?
  3. Poproszę Ducha Świętego o dar rozumu, o dar spojrzenia na swoje życie i jego bieg oczami samego Boga: tak, jak popatrzył na nie ojciec Jana Chrzciciela - Zachariasz - który u schyłku swojego życia zrozumiał i odkrył jego sens i zobaczył w nim dar miłości Ojca, dostrzegł i pojął Jego plan.

AWAW

Powrót

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

VIII Diecezjalna Pielgrzymka Mężczyzn


Hasło „Bóg - Honor - Ojczyzna” towarzyszyło uczestnikom Diecezjalnej Pielgrzymki Mężczyzn, zgromadzonym w sanktuarium bł. Męczenników Podlaskich. [fot. Jarosław Kurzawa]

FOTOGALERIA

Ars sacra El Greca


Siedem obrazów pędzla hiszpańskiego mistrza z XVI w. - El Greca, które przyjechały do Siedlec z katedry w Toledo oraz muzeów w Wiedniu i Walencji, można oglądać w siedleckim Muzeum Diecezjalnym. Otwarcie wystawy „Ars sacra El Greca” poprzedziła uroczysta gala zorganizowana w Centrum Kultury i Sztuki w Siedlcach 4 października. Na wystawie czynnej do końca listopada - obok „naszej” „Ekstazy św. Franciszka” - prezentowane są dzieła: „Św. Weronikę z chustą”, „Ukrzyżowanie z widokiem Toledo”, „Św. Franciszek w ekstazie”, „Ukrzyżowanie”, „Św. Franciszek z bratem Leonem medytujący o śmierci” czy „Św. Franciszek z bratem Leonem”. Wystawę przygotowano w związku z setnymi rocznicami: odzyskania niepodległości i erygowania MD w Siedlcach. [fot. Urząd Miasta]

PATRONAT "ECHO"


Rok o. Pio
Dwa okrągłe jubileusze: 100 lat od otrzymania stygmatów i 50 lat od przejścia do domu Ojca - ten rok z pewnością będzie należał do św. o. Pio.
więcej »
OSG 2018
IV edycja Ogólnopolskiego Szczytu Gospodarczego OSG 2018 odbędzie się w dniach 18-19 października br. w Siedlcach na Uniwersytecie Przyrodniczo-Humanistycznym. Temat przewodni Szczytu brzmi: „Państwo – Gospodarka – Bezpieczeństwo: Filary polskiej gospodarki przyszłości”.
więcej »
Książka jako lekarstwo na samotność
„Książka dla Hospicjum” - finał akcji organizowanej przez Caritas Diecezji Siedleckiej planowany jest na 13 października, kiedy to przypada Światowy Dzień Hospicjów i Opieki Paliatywnej.
więcej »
Przed Orszakiem św. Mikołaja
„Aby podobać się Bogu i ludziom - św. Mikołaj i św. Stanisław Kostka w oczach dzieci i młodzieży” - to hasło ogólnopolskiego konkursu literacko-plastycznego ogłoszonego przez parafię pw. św. Mikołaja w Lublinie.
więcej »
Ten cenny czas
18 października, o 12.00, w Sokołowskim Ośrodku Kultury odbędzie się konferencja podsumowująca projekt TEN CENNY CZAS.
więcej »
 

POLECAMY


Dzielimy się słowem
Za kilka miesięcy odbędzie się setne Nocne Czuwanie Młodych. Z tej okazji organizatorzy przygotowują specjalną książkę.
więcej »
Papiestwo było mu pisane?
W tym roku mija 40 lat od wyboru Karola Wojtyły na papieża. Czego nie wiemy o kulisach konklawe, które dało światu Jana Pawła II? Dlaczego kardynał z Krakowa został wybrany akurat w 1978 r.?
więcej »
 

SONDA

 

Różaniec w moim życiu...

to modlitwa, która dodaje mi sił

jest wyrazem dziecięcej ufności we wstawiennictwo Maryi

to modlitwa, bez której nie wyobrażam już sobie życia

jest sposobem na przedstawianie Bogu próśb i podziękowań

piękno i sens tej modlitwy odkrywam każdego dnia



LITURGIA SŁOWA


Poniedziałek XXVIII tygodnia okresu zwykłego
Czytania:
Ga 4, 22-24. 26-27. 31 – 5, 1; Ps 113 (112), 1b-2. 3-4. 5a i 6-7 ;
Łk 11, 29-32

Ewangelia:
Łk 11, 29-32

Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR