15 sierpnia 2018 r. Imieniny obchodzą: Maria, Napoleon, Stefan

Pogoda: Siedlce

Numer 33
16-22 sierpnia 2018r.

menu

NEWS

Centrum przesiadkowe w Siedlcach - od września! Szczegóły w bieżącym wydaniu naszego tygodnika.

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie

Historia

 
 

Zdrowie

7 marca 2018 r.

Prowadził nas jak dobry ojciec


fot. www.parafiawierzbno.com.pl

W pamięci ludzi pozostał jako świetny organizator, dobry gospodarz, wspaniały katecheta zatroskany o piękno liturgii i wagę głoszonego słowa. 12 marca mija miesiąc od śmierci ks. kan. Stanisława Dadasa, dziekana włodawskiego, proboszcza parafii Najświętszego Serca Jezusowego we Włodawie.

Podczas uroczystości pogrzebowych w mowie pożegnalnej w imieniu rady parafialnej Janusz Kloc zaznaczył: „Prowadził nas jak dobry ojciec, który uczy swoje dziecko chodzić. Nie ściskał naszych rąk twardo i zdecydowanie, lecz delikatnie asekurował, nadając odpowiedni kierunek. Przychodziliśmy do niego po wsparcie, po radę i niejednokrotnie ludzką życzliwą rozmowę. Był wszędzie tam, gdzie go potrzebowaliśmy - jako duszpasterza, kapelana, a nawet partnera w realizacji ważnych przedsięwzięć”. Na łamach „Echa Katolickiego” zamieszczamy garść wspomnień o duszpasterskiej posłudze śp. kan. S. Dadasa.

Kiedy ks. S. Dadas po święceniach kapłańskich, które przyjął 16 czerwca 1979 r., został wikariuszem parafii św. Ludwika we Włodawie, kierował nią ks. Edward Domański, pełniący funkcję dziekana dekanatu włodawskiego. Ks. E. Domański uzyskał w tym czasie pozwolenie od władz na budowę świątyni w Żukowie - długo oczekiwanej przez mieszkańców, którzy do parafialnego kościoła musieli pokonywać 13 km. - W parafii włodawskiej trwała wówczas peregrynacja kopii cudownego obrazu Matki Bożej Kodeńskiej i miało to zasadniczy wpływ na wybór wezwania dla nowo powstającej parafii - opowiada Kazimiera Pradun, katechetka z Żukowa. - Ks. Domański i ks. Dadas przyjeżdżali nadzorować budowę. Kościół został wzniesiony w bardzo szybkim tempie i gdy tylko został konsekrowany, utworzono w 1982 r. samodzielny wikariat, a po dwóch latach powołano do istnienia parafię - dodaje.

W 1984 r. samodzielnym wikariuszem, a potem pierwszym proboszczem został ks. S. Dadas - ku wielkiej radości parafian. - Na mieszkanie dla niego wygospodarowano pomieszczenie za prezbiterium, nad salą katechetyczną, bez kuchni i łazienki. Były to warunki spartańskie. Wodę trzeba było nosić ze studni, która zamarzała w mroźne zimy. Ks. Stanisław nigdy jednak nie narzekał - dodaje.

Chociaż mieszkańcy Żukowa nie byli ludźmi majętnymi, szybko podjęto decyzję o budowie plebanii. - Ksiądz zdobył serca parafian - ocenia K. Pradun. - Budował nie tylko świątynię, plebanię, ale też wspólnotę. Miał wspaniałą pamięć wzrokową - już po roku znał tutaj wszystkich - stwierdza.

Z myślą o domu parafialnym w czasie wizyty kolędowej mieszkańcy zobowiązali się przekazać drzewo. Wybudowano piękny, drewniany dom w stylu góralskim, często przez kapłanów nazywany „dadasówką”.

 

Dojrzewanie w kapłaństwie

- Ks. Stanisław stawiał w Żukowie pierwsze proboszczowskie kroki, dojrzewając w Chrystusowym kapłaństwie i ucząc się roli pasterza - mówi pani Kazimiera. - Był człowiekiem niezwykłym: pełnym ciepła, poczucia humoru, serdecznym, otwartym na innych, a jednocześnie skromnym i pełnym taktu. Miał czas dla wszystkich; lgnęły do niego dzieci, a starsi zwierzali się ze swoich trosk i dzielili się radościami - ocenia.

Nie obyło się bez problemów. Kościół zlokalizowano na gruncie o wysokim poziomie wód. W czasie wiosennych roztopów w piwnicy zbierała się woda. Osuszaniem terenu zajął się proboszcz, sprowadzając fachowców w tej materii. Wyznaczał sobie kolejne cele: ogrodzenie przykościelnego placu, a następnie ogrodzenia cmentarza w tym samym stylu. Kochał zieleń, zadbał o piękno otoczenia kościoła i plebanii, sadząc własnoręcznie drzewa, krzewy i kwiaty, co w latach 80 było bardzo nowatorskie. - Najbardziej jednak troszczył się o piękno i wystrój świątyni - wszystko dla Chrystusa! - wspomina K. Pradun. - Nade wszystko był dumny z Chrystusowego kapłaństwa. Mówił często: „jestem księdzem katolickim i nikt mi tego nie odbierze”. Pozostał w pamięci parafian jako świetny organizator, dobry gospodarz, wspaniały katecheta zatroskany o piękno liturgii i wagę głoszonego słowa - mówi. Mieszkańcy Żukowa, dziękując za piękno jego kapłaństwa i człowieczeństwa, wyszli na pożegnanie swego proboszcza ze świeczkami w dłoniach, przy dźwięku kościelnych dzwonów, które towarzyszyły wcześniej jego posłudze.

 

Stanisław - najpiękniejsze imię

- Od pierwszych dni dał się poznać jako troskliwy, pogodny, życzliwy, mądry kapłan, pracowity, zaradny, oddany sprawom parafii i parafianom gospodarz, a dla mojej rodziny także serdeczny sąsiad - mówi Aneta Miklaszewska, organistka w parafii św. Apostołów Piotra i Pawła w Wierzbnie. W 1999 r., kilka miesięcy po śmierci organisty, ks. S. Dadas zaproponował pani Anecie przejęcie jego obowiązków. Wrażliwy na piękną muzykę, zawsze służył radą, choć nigdy nie narzucał swojego zdania. - Pięknie śpiewał. Śmiał się, że gdy nikt nie słyszy, gra na swojej fisharmonii - wspomina organistka. - Przekazał mi nawet kilka śpiewników, uznając, że bardziej przydadzą się mnie. Troszczył się o wystrój świątyni i z czasem umiejętnie „zaraził” mnie tą troską - dodaje.

Ks. S. Dadas uznał, że potrzebna jest nowa plebania. Powstała w ciągu dwóch lat - dzięki materialnemu wsparciu wspólnoty parafialnej, fizycznej pracy wielu osób, niekiedy samego proboszcza. Nigdy nie prosił o datki na budowę, tylko w każdą niedzielę serdecznie dziękował. Mówił: „z pomocą Bożą  i ludzi damy radę”. Zatroszczył się o otoczenie nowej plebanii, cmentarza, a przede wszystkim świątyni. - Do dzisiaj podziwiamy piękniejszą z roku na rok roślinność, którą osobiście nasadził. Zawdzięczamy mu też zgromadzenie funduszy na odnowienie organów - mówi A. Miklaszewska. Wspomina również zapoczątkowaną przez proboszcza tradycję goszczenia Białostockiej Pieszej Pielgrzymki.

- Bez zbędnych konwenansów, spontanicznie wpadał na kawę. Uwielbiał rosół i naleśniki z serem. Wiele żartowaliśmy. Podczas jednego ze spotkań na kilka tygodni przed narodzinami mojego pierwszego syna, mój tato powiedział: „Proboszczu, młodzi mają problem, bo nie wiedzą, jak go nazwać”. Ks. Stanisław z radością w głosie: „Jak to nie wiedzą? Stanisław! To przecież najpiękniejsze imię na świecie!”. Trzy miesiące później udzielił sakramentu chrztu św. małemu Stasiowi

Gdy po dziewięciu latach został przeniesiony do Włodawy, odwiedzając parafię w Wierzbnie, zawsze pytał: „co u sąsiadów?”. - Żartując, powtarzał, że „dobroć męża widać na twarzy żony, a dobroć żony widać na twarzy męża”. Życzył, byśmy byli dla siebie dobrzy - kończy A. Miklaszewska.

 

Dla Włodawy i Suchawy

Ks. Paweł Florowski, administrator parafii Najświętszego Serca Jezusowego we Włodawie, poznał ks. Stanisława na początku swego kapłaństwa, w parafii w Suchożebrach, gdzie był proboszczem. - Później spotkania z ks. Dadasem odbywały się w moim rodzinnym Wierzbnie, kiedy odwiedzałem rodziców. Z tamtego okresu najbardziej zapamiętałem chwilę, kiedy będąc w Wierzbnie, natrafiłem na grupę rowerzystów z ks. Józefem Brzozowskim, ówczesnym proboszczem włodawskim, którzy wracali z pielgrzymki rowerowej do Berlina. Zatrzymali się u księdza proboszcza, który udzielił im gościny - część pielgrzymów nocowała na plebanii, część w namiotach. Zobaczyłem ks. Stanisława w roli gospodarza, jak bardzo był otwarty dla innych. Nikt z nas nawet wtedy nie pomyślał, że obaj będziemy we Włodawie.

W lipcu 2012 r. ks. Paweł został wikariuszem we włodawskiej parafii. - Dotąd z żadnym proboszczem nie współpracowałem tak ściśle jak z ks. Dadasem - wspomina ks. Paweł. - Zbliżyły nas zwłaszcza prace organizacyjne przy odbudowie kaplicy w Suchawie zniszczonej wskutek pożaru. Ks. Stanisław szybko skupił uwagę wielu instytucji i osób na odbudowie kaplicy. Poświeciliśmy temu zadaniu naprawdę dużo czasu, uwagi i serca. W 2013 r. odbyła się pierwsza Msza św. i uroczystości upamiętniające 150 rocznicę powstania styczniowego, połączone z odsłonięciem tablicy poświęconej powstańcom styczniowym walczącym w bitwie pod Suchawą - Wyrykami 6 lipca 1863 r. Miałem okazję przyjrzeć się, w jaki sposób proboszcz przygotowuje te uroczystości, przykładnie współpracując z okoliczną ludnością, stowarzyszeniami i harcerzami - opowiada. Dziś Suchawa zachwyca pięknem, a tradycja spotkań na wspólnej modlitwie leśników, myśliwych, pszczelarzy, motocyklistów rozwija się.

Ks. S. Dadas zaszczepił swoim wikariuszom pasję pszczelarską - jak podkreśla ks. Paweł - „na zasadzie ojcowskiego zaproszenia”. - Powiedział, że da mi ul. Okazja nadarzyła się w maju 2013 r. - proboszcz otrzymał telefon z wiadomością, że na świerkach na ul. Korolowskiej usiadł rój. Próbowaliśmy szukać właściciela, jednak bezskutecznie. Proboszcz zapakował do samochodu mały ul i pojechał zdjąć rój, a ja - przyszły „opiekun” rodziny - razem z nim. Potem zabierał mnie do swojej pasieki, pokazując pracę przy pszczołach.

 

Potrzeba muzyki w świątyni

Paweł Łobacz, dyrygent chóru „Fletnia Pana” przy parafii pw. Najświętszego Serca Jezusowego we Włodawie stwierdza, że uczestniczenie w zwyczaju wypicia z księdzem proboszczem porannej kawy dawało światło na cały dzień… Tak było niemal każdego dnia od dziewięciu lat. - Cieszę się, że dostałem szansę prowadzenia chóru parafialnego - opowiada. - Proboszcz był z Fletnią Pana zarówno w chwilach dobrych, kiedy koncertowaliśmy, jak i w chwilach trudnych, gdy potrzebowaliśmy pomocy. Interesowało go zaangażowanie chórzystów, jak też repertuar, jaki przygotowujemy na liturgię. Czasem komentował wybór, a nawet potrafił subtelnie zauważyć jakiś błąd muzyczny. Zwracał się do mnie „maestro”, co traktowałem jak wyróżnienie. Dzieliliśmy przekonanie, że wierni mają ogromną potrzebę śpiewu i obcowania z muzyką, że jest ona niezbędna w naszym kościele.

Dyrygent Fletni Pana podkreśla rolę księdza proboszcza w procesie zakupu i powstawania organów do kościoła. Ks. S. Dadas obecny był przy rozmowach z wykonawcą instrumentu, nie tracił nadziei, kiedy okazało się, że są trudności z pozyskaniem funduszy zewnętrznych na jego zakup. - Organy - jeden z ostatnich elementów wystroju świątyni, jak i instrument towarzyszący liturgii - powstały dzięki dużemu zaangażowaniu proboszcza. Chciał usłyszeć, jak wybrzmią takie utwory, jak „Wesoły nam dzień dziś nastał”, „Przybądźcie z nieba na głos naszych modlitw” czy „Wierzę” Józefa Świdra. Kompozycję Świdra staraliśmy się zagrać kilkakrotnie w trakcie uroczystości pogrzebowych naszego proboszcza - precyzuje P. Łobacz.


11 marca, o 18.00, w kościele pw. Najświętszego Serca Jezusowego we Włodawie zostanie odprawiona Msza św. o spokój duszy śp. ks. kan. S. Dadasa. 12 marca, o 8.00, sprzed kościoła NSJ wyruszy autokar do Zwoli, rodzinnej miejscowości zmarłego, gdzie zostanie odprawiona Msza św. w 30 dzień po śmierci.

Joanna Szubstarska

Powrót

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Wprowadzenie relikwii św. Jana Pawła II


W czwartek 26 lipca parafia św. Anny w Wohyniu przeżywała odpust parafialny, podczas którego wprowadzono do kościoła relikwie św. Jana Pawła II. Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił kard. Stanisław Dziwisz.(Fot. Adam Tokarski)

FOTOGALERIA

Na pątniczym szlaku


Obdarowani Duchem Świętym - z tym hasłem idą do Matki, by dziękować, przepraszać, prosić i uczyć się od Maryi zaufania Bogu. 38 Piesza Pielgrzymka Podlaska na Jasną Górę wyruszyła! (Fot. Joanna Szubstarska, Iza Chajkaluk)

PATRONAT "ECHO"


Rok o. Pio
Dwa okrągłe jubileusze: 100 lat od otrzymania stygmatów i 50 lat od przejścia do domu Ojca - ten rok z pewnością będzie należał do św. o. Pio.
więcej »
Hosanna Festival
Chcesz spędzić rewelacyjnie ostatni weekend wakacji? Mamy coś dla Ciebie! Dwa dni wypełnione brzmieniem muzyki z przesłaniem, radością i tańcem razem ze wspaniałymi ludźmi, dla których Chrystus jest Drogą, Prawdą i Życiem! A może jesteś uzdolniony muzycznie: grasz lub śpiewasz?
więcej »
OSG 2018
Europejskie Centrum Biznesu oraz Prezydent Miasta Siedlce, mają zaszczyt i przyjemność zaprosić do udziału w IV edycji Ogólnopolskiego Szczytu Gospodarczego OSG 2018.
więcej »
500 lat parafii w Kodniu
14 i 15 sierpnia upłyną w Kodniu pod znakiem obchodów jubileuszu 500 lat istnienia parafii.
więcej »
Dni Sarnak
14 i 15 sierpnia gmina Sarnaki świętuje. Program zapowiada się ciekawie - każdy znajdzie tutaj coś dla siebie!
więcej »
Złota jesień
19 sierpnia w Suchożebrach już po raz 11 odbędzie się festyn rodzinny „Złota jesień” połączony z Gminnymi Dożynkami.
więcej »
Święto plonów
19 sierpnia w Mokobodach odbędą się Gminne Dożynki na terenach zielonych za kościołem. Podczas dożynek na scenie wystąpi Andrzej Rybiński oraz gwiazda wieczoru - zespół Basta, a także zespół Skolim i dzieci z jednostek oświatowych.
więcej »
Dożynki parafialne
26 sierpnia, po raz piąty parafia pw. św. Bartłomieja w Grębkowie zaprasza na Dożynkowy Festyn Parafialny.
więcej »
Dożynki gminne
26 sierpnia w Rzeczycy odbędą się Gminne Dożynki w gminie Międzyrzec Podlaski. Po Mszy św. o 13.00 nastąpi oficjalne otwarcie dożynek na placu przy remizie OSP.
więcej »
Powiatowe święto plonów
26 sierpnia w Wodyniach odbędą się Dożynki Powiatu Siedleckiego. Oficjalne otwarcie i ceremonia dzielenia chleba odbędą się o 13.15, a poprzedzone będą uroczystą Mszą św.
więcej »
Dni Ryk i gminne dożynki
Główną atrakcją Dni Ryk 2018 będzie zespół Zakopower. Doroczne święto miasta poprzedzi obchody gminnych dożynek.
więcej »
 

POLECAMY


Drzwi do Bożej prawdy
Jeśli nasze próby lektury Pisma Świętego kończyły się niepowodzeniem, możemy zacząć w inny sposób. Autorzy „Biblii opowiedzianej” postanowili swoimi słowami zrelacjonować tę trudną księgę.
więcej »
Piękno uwiecznione
Zwiedzenie wiecznego miasta to pragnienie wielu osób. Tym, dla których pozostaje w sferze marzeń, polecamy albumy w szczególny sposób przybliżające piękno i majestat Watykanu.
więcej »
 

SONDA

 

100 dni abstynencji na 100-lecie niepodległości

Propozycja polskich biskupów pięknie wpisuje się w obchody odzyskania niepodległości.

Obawiam się, że to zadanie, które przerośnie Polaków.

Jeśli ktoś podejmuje abstynencję w konkretnej intencji, wytrzyma 100 dni bez alkoholu.

Nie podejmuję takich zobowiązań, bo nie piję.



LITURGIA SŁOWA


Środa XIX tygodnia okresu zwykłego
Czytania:
Ap 11,19a; 12,1.3-6a.10ab ;
Ps 45,7.10-12.14-15

Ewangelia:
Łk 1,39-56

Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR