15 sierpnia 2018 r. Imieniny obchodzą: Maria, Napoleon, Stefan

Pogoda: Siedlce

Numer 33
16-22 sierpnia 2018r.

menu

NEWS

Centrum przesiadkowe w Siedlcach - od września! Szczegóły w bieżącym wydaniu naszego tygodnika.

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie

Historia

 
 

Z dziejów Podlasia (630)

25 kwietnia 2018 r.

Rozbrojenie Niemców w Siedlcach (cz. III)

Zdobycie więzienia siedleckiego i oswobodzenie kilku więźniów 10 listopada 1918 r. według Sz. Ciekota wyglądało następująco: Idziemy w kierunku więzienia. Po drodze spotykamy znajomego podprokuratora z Sądu Okręgowego. Idzie, jak się okazuje, obejmować więzienie. Prosimy go, aby jak tylko może, najprzód uwolnił nam Hajkowskiego i Stępnia, oczywista i Dolińskiego, wreszcie innych politycznych. Przyrzeka nam, że co tylko będzie w jego mocy, to uczyni zaraz.

Czekamy z Tarnowskim pod więzieniem. W tym czasie było już ciemno, bo był już wieczór, wychodzi cała kompania Niemców z koszar umieszczonych obok więzienia, ciągną ze sobą karabiny maszynowe i całe uzbrojenie. Idą na kolej. Podchodzę do jednego żołnierza na końcu tego pochodu, widzę, że ma czerwoną kokardę na klapie płaszcza. Coś do niego zagadałem, okazało się, że to Polak, jakiś Poznaniak.

Mówię, po co ma ten karabin dźwigać, i tak będą na dworcu rozbrojeni, bo tam stoi wojsko polskie, niech zostawią broń tutaj. Oczywiście żołnierz ten chętnie mi oddaje swój karabin, mówiąc półgłosem: «Niech ich tam cholera weźmie, tych Niemców». Za jego przykładem poszło kilku innych. Mamy karabiny, nawet na zapas, zapomnieliśmy im zabrać ładownice i nie mieliśmy naboi, ale trudno, okazuje się, że nie jesteśmy żołnierzami. Karabiny na plecach - przecież nikt nie wie, że karabiny nasze nie są naładowane. Czekamy przed więzieniem, do środka nas puścić nie chcieli. Po jakiejś godzinie furtka w bramie się otwiera i wyskakuje Hajkowski - blady, oszołomiony, śmieje się i skacze, wita się z nami. Widząc karabiny, łapie jeden, repetuje i chce strzelać, ale akurat nie ma ładunków, więc nic z tego. Mówimy, aby poczekał chwilę, to pewnie i Stępień tu wyleci z tej furtki. Nie słucha, porwał karabin i w nogi. Za parę minut wylatuje tą samą furtką Stępień, powtarza się to samo, co i z Hajkowskim, postał chwilę i w nogi [wkrótce uwolniono też komendanta Okręgu POW W. Horyda - JG]. My już nie mieliśmy co robić przed więzieniem, poszliśmy do miasta. Zaszliśmy do Niedbalskiego, a z nim do dr. Wiszniewskiego. Tam zeszło się jeszcze kilka osób, aby się naradzić, co robić dalej? Z dworca kolejowego od czasu do czasu dochodził tylko huk strzałów. U dr. Wiszniewskiego radziliśmy: co dalej robić? Kto stanie na czele powiatu? (…) Kto czuł się na siłach, szedł pomagać utrzymać porządek w mieście (…). Ja udałem się do komendy miasta (…). Na komendzie miasta ruch i zamieszanie. Ochotnicy są jednocześnie i wolontariuszami. Każdy dużo gada i radzi. Właściwych władz i kierownictwa jeszcze nie ma. Są różni, peowiacy, dowborczycy i inni. Trzeba przyznać,  może mi się tylko tak wydawało, ale dowborczycy byli najlepiej zgrani w tym momencie”.

Podsumowując dzień 10 listopada 1918 r., Sz. Ciekot zapisał: „Właściwie Siedlce były już całkiem tego dnia wieczorem oczyszczone z Niemców, tylko trzeba było pilnować obiektów państwowych i kolei, aby jadących Niemców nie puszczać dalej z bronią. Rozeszliśmy się i my (…). Dano mi karabin w komendzie miasta i kazano iść przed pocztę, tam stać na posterunku (…). Koło godz. 2.00 w nocy tam poszedłem. Ktoś stał, więc go zastąpiłem i tak przechadzając się koło gmachu, stałem do rana”.

Por. J. Dylewski, były żołnierz Korpusu Dowbora, zapisał w swej relacji: „Dopiero późnym wieczorem zjawili się u mnie w gmachu Nowego Ratusza przedstawiciele Komendy POW”.

11 listopada odbywało się porządkowanie miasta i usuwanie resztek żołnierzy niemieckich. Komenda Okręgu POW zajęła pałac Ogińskich i rozpoczęła urzędowanie od nawiązania kontaktów z Warszawą. Zmobilizowana kompania operacyjna POW otrzymała karabiny i rozkaz zajęcia koszar po Niemcach na rogatkach warszawskich. Po zajęciu koszar zaciągnięto pierwsze posterunki przy budynkach i magazynach wojskowych. Pluton z gimnazjum im. Żółkiewskiego pod dowództwem Gwidona Dziewulskiego zaciągnął wartę przed i w więzieniu. Z okolicy przybywały nowe grupy POW. Sz. Ciekot, który trzymał wartę przy poczcie, zapisał: „Rano następnego dnia, a był to wtorek 11 listopada, jak tylko dobrze się rozwidniło, patrzę - a tu z bramy Ogińskich, od strony Starej Wsi, wali oddział młodych ludzi z karabinami na ramionach, karabiny rosyjskie, idzie ich ok. 40. Przyglądam się, a to moi Czurylacy, cała placówka POW w Czuryłach na czele z Hajkowskim, dopiero wczoraj wieczorem uwolnionym z więzienia. Wiara wali w czwórkach, idą Stępień, moi bracia Janek i Józek i wszyscy znajomi chłopcy”.

11 listopada komenda Okręgu POW wydała swoim i kolejarzom rozkaz rozbrajania transportów Niemców, którzy przejeżdżali ze Wschodu. Tak wspominał o tym J. Stępień: „Pociąg złożony z kilkunastu wagonów wjeżdża na stację i zatrzymuje się. Z wagonów nikt nie wysiada, tylko w oknach i drzwiach pełno głów w pikielhaubach. Nasza dziesiątka rozdziela się na dwie połowy i równym wojskowym krokiem podchodzi do pociągu (…). Dwóch kolegów wchodzi kolejno do każdego wagonu, podają przez okna karabiny, granaty ręczne oraz pasy i ładownice z nabojami, a reszta odbiera je i układa na peronach (…). Miny rozbrajanych Niemców były różne, jednych uśmiechnięte, innych wystraszone (…). Pociąg z rozbrojonymi Niemcami ruszył w dalszą drogę, a my znosiliśmy broń do poczekalni”. Sz. Ciekot uzupełniał: „Jeżeli niektóre oddziały niemieckie nie chciały oddać broni, oddziały naszych ochotników z karabinami dawały salwy po kołach wagonów lub nieco wyżej, aby Niemców zmusić do wydania broni”.

11 listopada 1918 r. istniała w Siedlcach jeszcze dwoistość władzy wojskowej. Komendantem placu z ramienia PSZ był por. Tadeusz Karol Górski, zastępcą - ppor. J. Dylewski, komendantem okręgu POW W. Horyd-Przerwic. Ppor. A. Nowotny formował pluton PSZ. Polacy korzystali z niemieckich kuchni wojskowych. W. Horyd i komendant obwodu H. Picheta usiłowali formować jednostki POW. Władzę cywilną reprezentował F. Godlewski, prezes TKZ, któremu przekazał ją niemiecki naczelnik powiatu.

Józef Geresz

Powrót

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Wprowadzenie relikwii św. Jana Pawła II


W czwartek 26 lipca parafia św. Anny w Wohyniu przeżywała odpust parafialny, podczas którego wprowadzono do kościoła relikwie św. Jana Pawła II. Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił kard. Stanisław Dziwisz.(Fot. Adam Tokarski)

FOTOGALERIA

Na pątniczym szlaku


Obdarowani Duchem Świętym - z tym hasłem idą do Matki, by dziękować, przepraszać, prosić i uczyć się od Maryi zaufania Bogu. 38 Piesza Pielgrzymka Podlaska na Jasną Górę wyruszyła! (Fot. Joanna Szubstarska, Iza Chajkaluk)

PATRONAT "ECHO"


Rok o. Pio
Dwa okrągłe jubileusze: 100 lat od otrzymania stygmatów i 50 lat od przejścia do domu Ojca - ten rok z pewnością będzie należał do św. o. Pio.
więcej »
Hosanna Festival
Chcesz spędzić rewelacyjnie ostatni weekend wakacji? Mamy coś dla Ciebie! Dwa dni wypełnione brzmieniem muzyki z przesłaniem, radością i tańcem razem ze wspaniałymi ludźmi, dla których Chrystus jest Drogą, Prawdą i Życiem! A może jesteś uzdolniony muzycznie: grasz lub śpiewasz?
więcej »
OSG 2018
Europejskie Centrum Biznesu oraz Prezydent Miasta Siedlce, mają zaszczyt i przyjemność zaprosić do udziału w IV edycji Ogólnopolskiego Szczytu Gospodarczego OSG 2018.
więcej »
500 lat parafii w Kodniu
14 i 15 sierpnia upłyną w Kodniu pod znakiem obchodów jubileuszu 500 lat istnienia parafii.
więcej »
Dni Sarnak
14 i 15 sierpnia gmina Sarnaki świętuje. Program zapowiada się ciekawie - każdy znajdzie tutaj coś dla siebie!
więcej »
Złota jesień
19 sierpnia w Suchożebrach już po raz 11 odbędzie się festyn rodzinny „Złota jesień” połączony z Gminnymi Dożynkami.
więcej »
Święto plonów
19 sierpnia w Mokobodach odbędą się Gminne Dożynki na terenach zielonych za kościołem. Podczas dożynek na scenie wystąpi Andrzej Rybiński oraz gwiazda wieczoru - zespół Basta, a także zespół Skolim i dzieci z jednostek oświatowych.
więcej »
Dożynki parafialne
26 sierpnia, po raz piąty parafia pw. św. Bartłomieja w Grębkowie zaprasza na Dożynkowy Festyn Parafialny.
więcej »
Dożynki gminne
26 sierpnia w Rzeczycy odbędą się Gminne Dożynki w gminie Międzyrzec Podlaski. Po Mszy św. o 13.00 nastąpi oficjalne otwarcie dożynek na placu przy remizie OSP.
więcej »
Powiatowe święto plonów
26 sierpnia w Wodyniach odbędą się Dożynki Powiatu Siedleckiego. Oficjalne otwarcie i ceremonia dzielenia chleba odbędą się o 13.15, a poprzedzone będą uroczystą Mszą św.
więcej »
Dni Ryk i gminne dożynki
Główną atrakcją Dni Ryk 2018 będzie zespół Zakopower. Doroczne święto miasta poprzedzi obchody gminnych dożynek.
więcej »
 

POLECAMY


Drzwi do Bożej prawdy
Jeśli nasze próby lektury Pisma Świętego kończyły się niepowodzeniem, możemy zacząć w inny sposób. Autorzy „Biblii opowiedzianej” postanowili swoimi słowami zrelacjonować tę trudną księgę.
więcej »
Piękno uwiecznione
Zwiedzenie wiecznego miasta to pragnienie wielu osób. Tym, dla których pozostaje w sferze marzeń, polecamy albumy w szczególny sposób przybliżające piękno i majestat Watykanu.
więcej »
 

SONDA

 

100 dni abstynencji na 100-lecie niepodległości

Propozycja polskich biskupów pięknie wpisuje się w obchody odzyskania niepodległości.

Obawiam się, że to zadanie, które przerośnie Polaków.

Jeśli ktoś podejmuje abstynencję w konkretnej intencji, wytrzyma 100 dni bez alkoholu.

Nie podejmuję takich zobowiązań, bo nie piję.



LITURGIA SŁOWA


Środa XIX tygodnia okresu zwykłego
Czytania:
Ap 11,19a; 12,1.3-6a.10ab ;
Ps 45,7.10-12.14-15

Ewangelia:
Łk 1,39-56

Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR