12 listopada 2018 r. Imieniny obchodzą: Renata, Witold, Konrad

Pogoda: Siedlce

Numer 45
08-14 listopada 2018r.

menu

NEWS

Jak świętowaliśmy 11 listopada? Przegląd relacji w najbliższym wydaniu ECHA!

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Komentarze

 
 

Komentarz

30 kwietnia 2018 r.

Głupota w krąg się puszy


fot. Arch.

Współczesna publicystyka polska, ale chyba nie tylko, za najczęstszy temat swoich dywagacji obiera poszukiwanie i roztrząsanie różnego rodzaju wydarzeń, które są świadectwem braku logiki w życiu społecznym lub też będących przykładami wręcz idiotyzmów w przestrzeni publicznej.

Ten trend być może jest wynikiem obniżenia się nie tylko stanu intelektualnego współczesnych ludzi, co zresztą w całkiem nieodległej przeszłości było sugerowane przez różnych myślicieli i badaczy życia społecznego. Być może, ponieważ nikt z nich, piszących w ostatnim stuleciu, nie wziął pod uwagę ważkiego czynnika, jakim jest nie tylko obniżenie się stanu intelektualnego społeczeństwa, ale także podwyższenie się wieku osiągania przez ludzkie jednostki dojrzałości emocjonalnej, która pozwalałaby na samodzielne życie wraz z możliwością podejmowania autonomicznych wolnych decyzji. Prostym efektem takiego stanu rzeczy jest poszukiwanie w życiu przede wszystkim zabawy, a tę najłatwiej odnaleźć w wyśmiewaniu innych. Głupota do tego najlepiej się nadaje.

Dominacja swoistej „pajdokracji”, czyli rządów dzieciaków, widoczna jest w każdym dzisiejszym elemencie życia społecznego, nie wyłączając z tego najświętszych nawet instytucji. Być może właśnie dlatego dziennikarze i publicyści pozwalają sobie na serwowanie ludziom newsów i dywagacji bez najmniejszej troski o zachowanie znamion chociażby logiki, licząc na poklask zdziecinniałego tłumu. A jak wiadomo, dzieci najlepiej bawią się w cyrku, rozśmieszane przez klaunów, bez zadawania zbędnych pytań. Pozwolę sobie na przytoczenie pewnego przykładu, dość znamiennie ilustrującego nie tylko zmiany kulturowe, ile raczej pikowanie w dół intelektualnych możliwości współczesnego społeczeństwa.

 

Nie wie, w co kto gra

Rządząca Bawarią CSU podjęła decyzję o przywróceniu do krajowych urzędów krzyży. Wcześniej podobna decyzja została podjęta w stosunku do szkół prowadzonych przez ten niemiecki land. W przestrzeni publicznej Niemiec, ale także i w naszym kraju, podniósł się rwetes, jakoby następowała ideologizacja społeczeństwa niemieckiego. By zapobiec dalszym krokom w „rechrystianizacji” Bawarii, podjęto zdecydowaną akcję propagandową. PAP za niemieckim „Bild am Sonntag” przytoczył badania sondażowe, z których wynikało, iż 64% społeczeństwa Niemiec jest przeciwnych takim działaniom władz. Można by rzec, iż sprawa wygląda na pozamiataną, gdyż każdy, kto chce się utrzymać przy władzy, nie może pozwolić sobie na tak zdecydowaną opinię wyborców. A jednak w całym tym zamieszaniu jest jakiś haczyk. Otóż nikt nie zadał sobie prostego trudu, by postawić najłatwiejsze pytania, zahaczające o przaśną logikę. Otóż wspomniany sondaż został przeprowadzony na próbce populacji… całych Niemiec. Nasz zachodni sąsiad jest państwem tak skonstruowanym, że stanowi federację wolnych i w wielu aspektach niezależnych od siebie landów. Każdy kraj związkowy posiada własny parlament i własny rząd. Co więcej, decyzja o przywróceniu krzyży w urzędach nie dotyczy instytucji federalnych, a jedynie podlegających władzom landowym. Logicznym więc byłoby zapytanie tylko Bawarczyków o zdanie w tej kwestii. Tymczasem badanie sondażowe skierowano do mieszkańców wszystkich landów. Przyjmując tę koncepcję, można by w Polsce rozpisać ankietę na temat, czy na swoich strojach regionalnych górale mają haftować szarotki, czy też krokusy. Prosta logika nakazałaby zapytać, a co mają do strojów regionalnych góralskich mieszkańcy Poznańskiego? Smaczku całej sprawie dodaje fakt, iż za przywróceniem krzyży w urzędach landowych opowiedzieli się wyznawcy judaizmu, a swój sprzeciw wyrazili muzułmanie i… miejscowy arcybiskup katolicki. W co więc kto gra?

 

Orgia ust

Jest w tym jeszcze coś ciekawego. Mający trochę lat na karku zapewne pamiętają wyrazy „serdeczności” pomiędzy NRD i ZSRR wyrażone w namiętnym pocałunku Breżniewa i Honeckera. Można by rzec, iż to, co miało świadczyć o „bliskości” przywódców krajów demokracji ludowej, stało się powodem do kpin lub przyczyną obrzydzenia oglądających to widzów. Gdyby jednak dzisiaj doszło do podobnego zdarzenia, to nikt by na to nie zwrócił uwagi, chociażby ze względu na dokonaną zmianę mentalnościową, która nie widzi nic dziwnego w parach niekoniecznie heteroseksualnych, śliniących się publicznie i obnoszących swoje domniemane uczucia. Wydaje się, iż w przytoczonym wyżej przypadku krzyży o coś podobnego również chodzi. Prasowe doniesienie o wynikach sondażu jest prostym przypadkiem wywierania presji na niezależny kraj związkowy przez pozostałe landy. W naturalnej kolei rzeczy guzik by ktoś miał do powiedzenia odnośnie landu, którego nie jest obywatelem. Jeśli jednak władze bawarskie ugną się pod tą presją, wówczas można by zastosować ten sam mechanizm np. do presji wywieranej przez kraje innego związku niezależnych ponoć państwa, jakim jest chociażby Unia Europejska. Mówiąc krótko: obywatele innych krajów mieliby nie tylko możność, ale również i prawo decydować o tym, jakie rozwiązania legislacyjne mają być, a jakie nie w dowolnym kraju związkowym. Tylko czy aby na pewno obywatele? Testowanie przed uchwaleniem nowego budżetu unijnego zasady powiązania tzw. praworządności z wysokością i dopływem unijnych pieniędzy weszło wszak w fazę określania, kto ma być sędzią w tej sprawie. Widać wyraźnie, że kieruje się to w stronę powierzenia tej kwestii rączętom unijnych komisarzy, niepewnych tego, co może zdarzyć się chociażby w Parlamencie Europejskim. Mechanizm ten, który jako żywo stanowi element ingerencji w wewnętrzne sprawy poszczególnych krajów, podawany jest nam na tacy w sosie z rozważań o tzw. wartościach europejskich. Wartościach, których katalogu na dobrą sprawę nikt nie zna, a który jest dowolnie kształtowany w zależności od potrzeb i zapędów komisarzy ludowych (czyt. europejskich).

 

Byś w chwili własnej śmierci jasność miał

Czym się różni zwierzę wytresowane od tego, które żyje na swobodzie? Ano tym tylko, że to pierwsze znosi bat swojego tresera i uznaje go za nieodzowny element własnej egzystencji. Dlatego tresujący je człowiek nie musi obawiać się drzemiących w nim instynktów, bo one zostały doskonale zamglone ustalonym sposobem przyjmowania rzeczywistości. Podobnie jest i z nami. Jeśli pozwolimy na zmienianie naszego logicznego myślenia przez treserów, wówczas o tym, czym jest wolność, zapomnieć możemy. Nasza dojmująca głupota, ubrana w piórka mniemań, pozwoli nawet przestać używać wobec nas bata. Ten sami skręcimy na siebie.

Ks. Jacek Świątek

Powrót

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie
Dodatek Echo Leśne

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Wolność tańcem malowana


„Polskie DNA - wolność tańcem malowana” - widowisko muzyczne Alternatywnego Teatru Tańca LUZ - zainaugurowało cykl wydarzeń wpisujących się w obchody 100 rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Muzyczny spektakl został wystawiony w sali „Podlasie” Miejskiego Ośrodka Kultury w Siedlcach 8 listopada. Chętnie będą mogli obejrzeć go także 11 i 27 listopad. [fot. Jarosław Grudziński]

FOTOGALERIA

100 lat Niepodległej


Siedleckie uroczystości z okazji 100 rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości zainaugurowała Msza św. w intencji ojczyzny sprawowana w kościele pw. św. Józefa. Uczestniczyli w niej mieszkańcy miasta, organizacje społeczne, szkoły, służby mundurowe i samorządowcy. Po zakończeniu Eucharystii uroczyście odsłonięto i poświęcono tablicę upamiętniającą 100-lecie odzyskania niepodległości. Jest ona umiejscowiona na obelisku, który powstał staraniem wszystkich siedleckich parafii. Następnie uczestnicy uroczystości przeszli pod pomnik Wolności, gdzie miał miejsce dalszy ciąg jubileuszowych obchodów. [fot. Witold Bobryk]

PATRONAT "ECHO"


Rok o. Pio
Dwa okrągłe jubileusze: 100 lat od otrzymania stygmatów i 50 lat od przejścia do domu Ojca - ten rok z pewnością będzie należał do św. o. Pio.
więcej »
Przed Orszakiem św. Mikołaja
„Aby podobać się Bogu i ludziom - św. Mikołaj i św. Stanisław Kostka w oczach dzieci i młodzieży” - to hasło ogólnopolskiego konkursu literacko-plastycznego ogłoszonego przez parafię pw. św. Mikołaja w Lublinie.
więcej »
 

POLECAMY


Otwórz się na cud uzdrowienia
Współczesny świat różni się od tego, któremu stawiał czoło za czasów swojego ziemskiego życia Jezus. Osiągnęliśmy ogromne postępy w dziedzinie medycyny, psychologii oraz opieki zdrowotnej. Jednak zdobycze te nie pozwoliły rozwiązać wszystkich problemów, z jakimi borykają się ludzie.
więcej »
Na tak!
Brak właściwych granic ochronnych w życiu każdego to poważny problem, a ból spowodowany agresją ze strony innych jest ogromny.
więcej »
Rekolekcje dla małżeństw
W dniach 16-18 listopada w diecezjalnym domu rekolekcyjnym w Siedlanowie odbędą się rekolekcje dla małżeństw ph. Świętość w codziennym życiu.
więcej »
Przegląd Teatrów Obrzędowych
17 listopada, o 10.00, w sali teatralnej Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury w Mordach odbędzie się II Regionalny Przegląd Teatrów Obrzędowych.
więcej »
 

SONDA

 

11 listopada to dla mnie...

okazja do uczczenia wolnej i niepodległej Polski

dzień pamięci o tych, którzy poświęcili swoje życie dla dobra kraju

okazja, by poczuć dumę z powodu bycia Polaka

święto wszystkich patriotów, którzy kochają swoją ojczyznę

przypomnienie o triadzie: Bóg - Honor - Ojczyzna



LITURGIA SŁOWA


Poniedziałek
Czytania:
;
Ewangelia:


Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR