19 czerwca 2018 r. Imieniny obchodzą: Gerwazy, Protazy, Julianna

Pogoda: Siedlce

Numer 24
14-20 czerwca 2018r.

menu

NEWS

W numerze relacja z uroczystości jubileuszowych 200-lecia diecezji siedleckiej.

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie

Historia

 
 

Trudności i przejściowe sukcesy w rozbrajaniu na terenie Ober-Ostu - 13 listopada 1918 r.

16 maja 2018 r.

Z dziejów Podlasia (633)

Tego dnia Siedlecka Rada Miejska pod przewodnictwem J. Rudnickiego wysłała telegram gratulacyjny do J. Piłsudskiego w Warszawie z powodu przejęcia przez niego władzy nad wojskiem.

Siedlecka Komenda POW ogłosiła zaciąg do tej organizacji niezależnie od PSZ. Komendant placu por. T. Górski raportował do Sztabu Generalnego w Warszawie o rozbrojeniu Niemców w Mordach i Platerowie. W Łukowie również rozpoczęła pracę rada miejska złożona z dziesięciu Polaków i pięciu Żydów. Na miejsce usuniętego burmistrza Grabowieckiego powołano Stanisława Musielaka. Łukowski komendant placu por. E. Kwiatkowski konferował z przybyłym z Ryk ochotniczym oddziałem Zowczaka. 13 listopada rozbrojono Niemców w Żelechowie.

Tak pisał o tym B. Studziński: „Zaniepokojony brakiem meldunku z tej miejscowości udałem się tam na podwodach z doborowym rezerwowym oddziałem. Niemcy w sile 1 kompanii przygotowani byli do wymarszu w stronę Łukowa, w ślad za swym komendantem, który już zdążył zbiec w samochodzie (…). Widząc, co się dzieje, zamknąłem ze swoim oddziałkiem drogę na Łuków i zażądałem natychmiastowego złożenia broni, zapowiadając, że po nadejściu za chwilę dwóch moich kompanii, których jestem awangardą, wszyscy oporni zostaną rozstrzelani. Po krótkiej naradzie Niemcy zgodzili się złożyć broń pod warunkiem zapewnienia im życia i odesłania do Niemiec, co im też zostało przyrzeczone. Po odebraniu broni zostali oni odesłani do Garwolina”.

Różnie przebiegało rozbrojenie na terenie Ober-Ostu. Biała Podlaska była trudnym problemem dla irredenty polskiej ze względu na siedzibę Inspektora Etapowego i bardzo silny garnizon niemiecki. 13 listopada powstał w tym mieście tzw. Polski Komitet Wykonawczy złożony z różnych ugrupowań społecznych, który podjął pertraktację z inspekcją Etapów. Obopólnie przyrzekano, że nie będzie ekspedycji karnych ze strony Niemców i polskich wystąpień przeciw nim. Niemcy obiecywali, że wycofają się z Białej do 20 listopada.

Z polecenia Ministerstwa Spraw Wewnętrznych 13 listopada wyjechali z Warszawy na obszar Etapów urzędnicy Stanisław Strykacz i Jerzy Kurzeniecki. Po przybyciu do Międzyrzeca Podlaskiego stwierdzili, że miasto zajęte jest jeszcze przez wojska niemieckie, które zorganizowały Radę Żołnierską i pragną przekazać władzę regularnym oddziałom polskim. Jeszcze tego samego dnia pojechali do Białej Podlaskiej Zastali ją zajętą również przez wojsko niemieckie. Raportowali, że powstała tam Rada Żołnierska, która przeprowadziła szereg reform w stosunku do ludności, zniosła rekwizycje, trudności przejazdowe, usunęła najbardziej znienawidzonych oficerów i również wyraziła gotowość ewakuacji Etapów z chwilą przyjazdu wojsk polskich.

13 listopada peowiacy pod komendą Wacława Grobickiego z Hołowczyc rozbroili Niemców w Sarnakach i wyruszyli w kierunku Konstantynowa. We wsi Horoszki napotkali niemiecką żandarmerię polową. Po krótkiej wymianie ognia Niemcy uciekli do lasu, a peowiacy zdobyli kilka karabinów, amunicję oraz trzy konie. Pod wieczór 13 listopada tenże oddział POW dotarł do Konstantynowa. Komendant Grobicki udał się najpierw do miejscowego proboszcza ks. Andrzeja Olędzkiego celem zasięgnięcia informacji o sile i rozlokowaniu Niemców. Mając bliższe dane, ruszono wprost do pałacu, rozbroiwszy posterunek przy bramie. W pałacu zastano sztab komendantury przy kolacji. Komendant Grobicki wraz z kilku swymi ludźmi wpadł na salę i z okrzykiem „Ręce do góry!” rozbroił Niemców. Zdobyto 46 jeńców z komendantem Engelmannem na czele i liczne tabory.

Po zajęciu Konstantynowa część oddziału sarnackiego ruszyła z jeńcami do Platerowa, zaś pozostali peowiacy w liczbie 16 osób ruszyli w kierunku Janowa Podlaskiego. Z późniejszej relacji ustnej uczestnika tej grupy P. Dunajki wynika, że Grobicki ominął Janów Podlaski i skierował się w stronę Nepli.

13 listopada inny oddział POW usiłował dokonać rozbrojenia w Huszczy. Akcja zakończyła się niepowodzeniem. Zbliżający się oddziałek polski został powitany salwą karabinów. Zginęli dwaj peowiacy - Siewruk i Kobyliński, a Niemcy wycofali się z Huszczy do Brześcia. Tegoż dnia rozbrojono Niemców w Rossoszy. Młyn ostrzelano, jeden z Niemców został śmiertelnie ranny, reszta poddała się.

13 listopada z Łukowa por. Kwiatkowski skierował oddział sierżanta Zowczaka do Międzyrzeca. Ochotniczy ten oddział przez Ryki, Gończyce, Żelechów przybył z Dęblina. Na stacji w Łukowie udało się zmontować parowóz z dwoma wagonami i tym zaimprowizowanym pociągiem Zowczak dotarł po południu tego dnia do Międzyrzeca. Tutaj zastano nierozbrojonych Niemców. Można dodać, że w skład tego oddziału wchodziła patriotyczna młodzież wiejska z Sobieszyna, Drążgowa, Ułęża, Żabianki, Grabowca, Dąbi Starej, Ryk i Stężycy. Przybywszy do Międzyrzeca, Zowczak pozostawił swoich peowiaków na stacji kolejowej, a sam z jednym żołnierzem udał się do komendantury miasta na rozmowę z Radą Żołnierską. W czasie rozmowy Zowczak posłużył się mistyfikacją - zakomunikował Radzie, że większy oddział składający się z kilkuset ludzi regularnego wojska przybędzie rozbroić załogę w Międzyrzecu, a on jest strażą przednią. Powiedział poza tym: „Cofniemy tłumy chłopów, którzy z widłami ciągną na Międzyrzec i powiemy im, że pomoc ich niepotrzebna, bo w mieście jest już polska władza”. Niemcy uwierzyli i podpisano umowę, w której zobowiązali się oddać broń w ciągu czterech godzin. Podpisany układ miał charakter kompromisowy. Zowczak przyrzekał Niemcom pozostawienie broni krótkiej i własnej, bezpieczeństwo, spokojny odjazd do Niemiec, zaopatrzenie na drogę oraz zatrzymanie do ich dyspozycji telefonów. Potem odbyło się wkroczenie oddziałku POW do miasta. „Wyszli naprzeciw ks. Augustynowicz z delegacją miasta, burmistrz Jasiński, a orkiestra straży ogniowej zagrała «Jeszcze Polska nie zginęła» - zapisano w relacji. Burmistrz ofiarował peowiakom kwaterę w pałacu Potockich. Przez całe popołudnie odbywało się składanie broni przez Niemców.

Józef Geresz

Powrót

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Jubileusz diecezji


7 czerwca kolegiatę janowską podniesiono do rangi bazyliki mniejszej. W Eucharystii wziął udział cały polski episkopat. [fot. AWAW]

FOTOGALERIA

Jerycho Młodych


Za nami kolejne Jerycho Młodych. Tegorocznej edycji patronował św. Stanisław Kostka. Spotkanie, które minęło pod znakiem modlitwy i tańca, zgromadziło ok. 700 osób. [fot. AWAW]

PATRONAT "ECHO"


Rok o. Pio
Dwa okrągłe jubileusze: 100 lat od otrzymania stygmatów i 50 lat od przejścia do domu Ojca - ten rok z pewnością będzie należał do św. o. Pio.
więcej »
Kultura bez Granic
1 lipca na terenach rekreacyjnych przy kąpielisku w Kobylanach odbędzie się XV Przegląd Folklorystyczny „Kultura bez Granic”.
więcej »
Rocznica śmierci Orlika
24 czerwca w Rykach odbędą się uroczystości religijne i patriotyczne pod patronatem Prezydenta RP Andrzeja Dudy w stulecie odzyskania niepodległości.
więcej »
 

POLECAMY


Sięgając do korzeni
Każdy jubileusz jest okazją do sięgnięcia do korzeni, do lepszego uświadomienia sobie fundamentów własnej tożsamości. Obchody 200-lecia diecezji siedleckiej stały się inspiracją do powstania i wydania wielu dzieł naukowych prezentujących i dokumentujących jej historię.
więcej »
Z troską o relacjach
Kolejny - po książkach: „Bóg, Biblia, Mesjasz” i „Kościół, Żydzi, Polska” - wywiad-rzeka przeprowadzony przez Grzegorza Górnego i Rafała Tichego z ks. prof. Waldemarem Chrostowskim to pozycja poświęcona zawiłościom w relacjach Kościoła z Żydami i judaizmem.
więcej »
 

SONDA

 

Czerwiec to dla mnie....

miesiąc poświęcony Najświętszemu Sercu Pana Jezusa

czas wyczekiwania wakacji

najpiękniejszy miesiąc w roku

okazja do refleksji nad szybko mijającym czasem

miesiąc jak każdy inny



LITURGIA SŁOWA


Wtorek
Czytania:
1 Krl 21, 17-29; Ps 51 (50), 3-4. 5-6b. 11 i 16
Ewangelia:
Mt 5, 43-48

Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR