19 czerwca 2018 r. Imieniny obchodzą: Gerwazy, Protazy, Julianna

Pogoda: Siedlce

Numer 24
14-20 czerwca 2018r.

menu

NEWS

W numerze relacja z uroczystości jubileuszowych 200-lecia diecezji siedleckiej.

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie

Komentarze

 
 

Słowo do słowa

23 maja 2018 r.

Wyprany rozsądek

Urządzenia bywają zawodne, czyli mówiąc inaczej: odmawiają posłuszeństwa i to często, jak na złość, w najmniej oczekiwanych momentach. Kto z nas nie zmierzył się z problemem rozładowanego akumulatora i to akurat wtedy, kiedy szczególnie zależało nam na szybkim wyjechaniu z garażu?

Albo z zanikiem sygnału telewizji satelitarnej akurat w tym momencie, kiedy nasz ulubiony klub był tak bardzo bliski zdobycia gola w superważnym meczu? No mamy takie przykre doświadczenia z zawodnymi urządzeniami w kalendarzu naszych wspomnień, mamy. A mnie ostatnio zawiodła… pralka. Tak szczerze mówiąc, zanosiło się na to od dawna. To było po prostu słychać: domowe urządzenie pralnicze zaczęło wydawać odgłosy niczym młot pneumatyczny i to z gatunku tych raczej większych. Wprawne ucho wyłapie i zdiagnozuje taki problem od ręki: łożysko! Wystarczy więc je wymienić i po sprawie? Niby tak, ale weź, człowieku, i wymień, kiedy ktoś wpadł na pomysł, że trzeba to łożysko z połową pralki zespolić? No bo po co i dlaczego ma być łatwo, jak może być trudniej?

Aż chce się powiedzieć: kiedyś to były pralki… Trochę paradoksalnie, bo tak naprawdę, to kiedyś one raczej bywały. No i trzeba było trochę kolejkowych dyżurów zaliczyć, żeby stać się szczęśliwym posiadaczem najpierw legendarnej „Frani”, a potem równie legendarnego „Polara”. Dla mnie i wtajemniczonych: „Frania” to była taka skuteczność prostoty, a „Polar”… powiew automatycznej nowoczesności. Wybór był niewielki, więc i prosty. A teraz… no weź i kup, jak w markecie stoi… pół hektara pralek.

W sumie to ja jednak nie o przeszłości chciałem dzisiaj pomarudzić, chociaż wspomnienia szanować należy. Otóż zaintrygowało mnie to, co znalazłem przy wybranym po długim namyśle, trzecim w ciągu 15 lat, „automacie” (nawiasem mówiąc pamiętam „Polara”, który sam jeden prawie 20 lat wytrzymał). Kiedy już wyjąłem swoje nowe, pachnące fabryką cudeńko z foliowo-styropianowego ubranka, przebrnąłem przez instrukcję napisaną w języku przypominającym nawet nasz ojczysty, to odkryłem, że sprawa rozmaitych programów do prania nie jest taka banalna. Wprost przeciwnie: jest to sprawa tak niezwykłej wagi i powagi, że stosowne urzędy europejskie musiały wyprodukować co najmniej kilka dyrektyw dotyczących np. kwestii wydajności i efektywności programu prania bawełny w temperaturze 40 stopni. Kolejną dyrektywą i kolejną normą europejskie urzędy określiły, tak na wszelki wypadek zapewne, minimalny czas trwania takiego superprogramu. Okazało się, że moje bawełniane skarpety powinny prać się prawie trzy godziny. Inaczej nie będą wyprane ani ekologicznie, ani ekonomicznie. Z jednej strony uradowała mnie myśl, że gdzieś tam, w dalekiej Brukseli, zapracowani ludzie znajdują jeszcze czas na zapewnienie moim skarpetom ekologicznego i ekonomicznego komfortu w procesie prania. Jednak z drugiej strony pojawiła się myśl mniej radosna: to czyje w końcu są te moje skarpety? I kto ma decydować o tym, kiedy wyłączy się moja pralka w moim domu?

Przyznaję: trochę ta myśl mną wstrząsnęła, ale jakoś się pozbierałem. Niewątpliwie pomogła mi w tym świadomość, że w świetle kolejnych mądrości z RODO w tle, mogę stać się, nawet nieświadomie, kimś niezwykle ważnym, i to w bardzo prosty sposób. W sumie wystarczy, że ktoś napluje mi na trawnik, a ja stanę się administratorem jego danych osobowych! Ślina to w końcu materiał identyfikacyjny. Pozostaje nadzieja, że nikt mnie - jako administratora - nie upoważni i nie zobowiąże do przenoszenia tych danych,

Czas by już na finał… Wniosek prosty: kiedy zawodzą urządzenia - damy radę, ale kiedy zawodzi rozsądek, to nawet jeżeli jest rozsądkiem europejskim, mogą pojawić się poważniejsze problemy.

Janusz Eleryk

Powrót

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Jubileusz diecezji


7 czerwca kolegiatę janowską podniesiono do rangi bazyliki mniejszej. W Eucharystii wziął udział cały polski episkopat. [fot. AWAW]

FOTOGALERIA

Jerycho Młodych


Za nami kolejne Jerycho Młodych. Tegorocznej edycji patronował św. Stanisław Kostka. Spotkanie, które minęło pod znakiem modlitwy i tańca, zgromadziło ok. 700 osób. [fot. AWAW]

PATRONAT "ECHO"


Rok o. Pio
Dwa okrągłe jubileusze: 100 lat od otrzymania stygmatów i 50 lat od przejścia do domu Ojca - ten rok z pewnością będzie należał do św. o. Pio.
więcej »
Kultura bez Granic
1 lipca na terenach rekreacyjnych przy kąpielisku w Kobylanach odbędzie się XV Przegląd Folklorystyczny „Kultura bez Granic”.
więcej »
Rocznica śmierci Orlika
24 czerwca w Rykach odbędą się uroczystości religijne i patriotyczne pod patronatem Prezydenta RP Andrzeja Dudy w stulecie odzyskania niepodległości.
więcej »
 

POLECAMY


Sięgając do korzeni
Każdy jubileusz jest okazją do sięgnięcia do korzeni, do lepszego uświadomienia sobie fundamentów własnej tożsamości. Obchody 200-lecia diecezji siedleckiej stały się inspiracją do powstania i wydania wielu dzieł naukowych prezentujących i dokumentujących jej historię.
więcej »
Z troską o relacjach
Kolejny - po książkach: „Bóg, Biblia, Mesjasz” i „Kościół, Żydzi, Polska” - wywiad-rzeka przeprowadzony przez Grzegorza Górnego i Rafała Tichego z ks. prof. Waldemarem Chrostowskim to pozycja poświęcona zawiłościom w relacjach Kościoła z Żydami i judaizmem.
więcej »
 

SONDA

 

Czerwiec to dla mnie....

miesiąc poświęcony Najświętszemu Sercu Pana Jezusa

czas wyczekiwania wakacji

najpiękniejszy miesiąc w roku

okazja do refleksji nad szybko mijającym czasem

miesiąc jak każdy inny



LITURGIA SŁOWA


Wtorek
Czytania:
1 Krl 21, 17-29; Ps 51 (50), 3-4. 5-6b. 11 i 16
Ewangelia:
Mt 5, 43-48

Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR