21 sierpnia 2018 r. Imieniny obchodzą: Joanna, Kazimiera, Franciszek

Pogoda: Siedlce

Numer 33
16-22 sierpnia 2018r.

menu

NEWS

Centrum przesiadkowe w Siedlcach - od września! Szczegóły w bieżącym wydaniu naszego tygodnika.

STRONA GŁÓWNA



Archiwum jedynek
Pobierz pełne wydanie

Historia

 
 

Z dziejów Podlasia (644)

1 sierpnia 2018 r.

Obrona Kąkolewnicy 16-17 listopada 1918 r.

Mieszkaniec Kąkolewnicy, peowiak Antoni Mazur zapisał w swych wspomnieniach pod datą 16 listopada: (…)Straszna wiadomość: Niemcy wyrżnęli naszych w Międzyrzecu! Ekspedycja karna! Międzyrzec się pali! Bez wahania idziemy na odsiecz. Prócz naszych są peowiacy z Turowa i Siedlanowa. Oddział liczy 35 piechoty i 8 kawalerzystów. Dowodzi Roman Makowski.

Rozkładamy się w okopach austriackich [z 1915 r. - JG] na skraju lasu z obu stron szosy pod Rzeczycą: siedmiu z lewej strony szosy, reszta z prawej. Łącznikiem - Lewczuk. Makowski wysyła p. Leskiego konno do Szaniaw, aby ostrzec nasze oddziały od Łukowa, bo Niemcy ustawili karabin maszynowy na spalonym młynie na przejeździe kolejowym. Mnie i bodaj młodego Kozłowskiego wysłano na zwiady. Widzimy, że karabin maszynowy Niemcy przenoszą z przejazdu do Rzeczycy. Międzyrzec się pali i słychać odgłosy wybuchających ręcznych granatów, czasami trzask karabinów. Nie wiemy, czy Niemcy w Rzeczycy tylko osłaniają Międzyrzec, czy maja zadania agresywne. Wracamy do linii i składamy meldunek. Wraca też i p. Leski z meldunkiem, że w Szaniawach i w okolicy żadnych polskich oddziałów nie znalazł. Zaczajeni w lesie widzimy, że idzie szosą jakiś cywil. Jesteśmy pewni, że to szpieg na zwiady. Pada rozkaz, aby go przepuścić. Przeszedł szosą las, wrócił i za chwilę ukazały się dwa auta, jedno pancerne, drugie ciężarowe pełne uzbrojonych Niemców. Są pewni, że las wolny. Nakazano nie strzelać bez rozkazu.

Może na 150 m przed lasem na komendę otwieramy ogień. Zamieszanie. Niemcy wyskakują z auta ciężarowego i chowają się za nasyp szosy. Jakiś sanitariusz macha, że chce zabrać rannych. My, w pierwszej bitwie, rozgorączkowani, strzelamy trochę bezładnie. Auto pancerne rozpoczyna ogień z karabinu maszynowego i z wolna posuwa się w stronę lasu. Amunicja zaczyna się nam wyczerpywać”.

Dowodzący z prawej strony Edmund Jędruszczak zapisał: „Szmery wśród peowiaków (…) brak kul. Niemcy bez przerwy strzelają. Pada komenda: Odwrót!!! Mimo kul nieprzyjacielskich peowiacy wycofują się z linii boju. Tomasz Majczyna wraz ze mną opuszcza posterunek i wspólnie ustępujemy lasem ponad prawą stroną szosy. Naraz poczułem ukłucie w lewy obojczyk. Chwytam ręką za to miejsce. Czuję ciepły pot. Kolor jego jest czerwony. Krew (…)”.

Antoni Mazur dodał w swojej relacji: „Słyszeliśmy za sobą krzyk Niemców, którzy zaatakowali las na bagnety, gdy nasze ostrzeliwanie stawało się coraz słabsze. Prawe skrzydło wycofało się na Wygnankę, lewe otoczone bagnami miało odwrót niesłychanie ciężki. Przygnębieni wracaliśmy do Kąkolewnicy. Auto pancerne niemieckie przejechało las, lecz zawróciło. Kąkolewnica na razie była uratowana. W Kąkolewnicy popłoch. Już znowu zaczynają rozkradać magazyny. Zabieramy rannego Jędruszczaka i wycofujemy się do Radzynia, który oczekuje napadu Niemców”.

W Kąkolewnicy po wycofaniu się oddziału POW w wiosce w większości pozostały kobiety, które lamentowały, iż stanie się z nimi to samo, co z mordowaną ludnością w Międzyrzecu. Wieczorem na znacznej odległości słychać było ten kobiecy płacz. Ale nie wszyscy byli jednakowo przerażeni. Niektórzy, korzystając z ogólnej trwogi i zamieszania, rozkradali zabezpieczony majątek poniemiecki. Do rana w magazynie pozostało niewiele.

17 listopada oddział pod dowództwem Pytla wyrusza z Radzynia pod Grabowiec, żeby powstrzymać huzarów. Tak opowiadał o tym później Benedykt Oksiuta: „Było nas 43 ludzi. Kiedy przyszliśmy do grabowieckiego lasu, rozdzieliliśmy się na dwie równe części i zajęliśmy stanowiska po jednej i po drugiej strony szosy kryjąc się za drzewami. Pytel obsadził lasek (20 nas drogę) i powiedział: «Niech nikt nie strzela, aż ja dam znać strzałem. Bić silnie, a celnie (…)». Czekamy i z lasu, i z drogi. Jadą dwa samochody. Nagle silnik pierwszego niemieckiego samochodu zgasł, tak jakby odmówił posłuszeństwa. Niemcy powyskakiwali z samochodów, rozsypali się (…). Peowiacy rozpoczęli gęsty ogień”. Jak wynika z późniejszego raportu W. Leśniaka „Wilka” do komendanta placu w Łukowie oddział Pytla przybył z karabinem maszynowym. B. Oksiuta wspominał: „Oni [Niemcy - JG] się cofnęli, bo nie wiedzieli, jaka nas siła, i my się cofnęli i po godzinie leci kobieta, byśmy szli na pomoc, bo wieś [Rzeczycę - JG] rabują. Na drodze nie ma Niemców (…), stoją tylko dwa samochody i leży czterech zabitych. No, tośmy panami, naprawiliśmy zaraz most, dobrym automobilem zaciągnęli zepsuty, most znów rozebrali i byliśmy panami, mieliśmy dwa auta, dwa maszynowe karabiny. Strzelali do nas jeszcze Niemcy z Międzyrzeca armatką, którą - jak się dowiedziałem później - ustawili koło gospodarza Słoneckiego, na ul. Zawadki, ale kule nie dolatywały i dwie wiorsty przed Kąkolewnicą rozrywały się”.

Z innych relacji wiadomo, że tego dnia zabłąkana kula zabiła w Rzeczycy dziecko na rękach matki, zaś na drodze do Międzyrzeca trafiła kobietę idącą do kościoła.

17 listopada oddział niemiecki liczący kilkudziesięciu żołnierzy wpadł do Tłuśca. Żołnierze nie gonili uciekających do lasu, ale dokonali rabunku wsi. Inny oddział wpadł do Rogoźnicy, gdzie szukano dzierżawcy majątku Zygmunta Mierzejewskiego, zaangażowanego przedtem w akcji rozbrojeniowej. Według relacji Franciszka Kusznieruka jeden z gospodarzy przechował go szczęśliwie w swoim obejściu. Kąkolewnica na razie wydawała się zabezpieczona, gdyż peowiacy pod dowództwem Pytla nie tylko rozebrali ważny drewniany most prowadzący do tej wsi, ale drewno z niego przywieziono do Kąkolewnicy. Mimo że była niedziela, w Międzyrzecu skoszarowani koło stacji kolejowej Niemcy, bojąc się napadu, rozpoczęli rewizję w okolicznych domach. Szukali ukrytych peowiaków, broni i zabranych rzeczy. Wierni z okolicy obawiali się iść do kościoła, gdyż Niemcy nie wpuszczali do miasta, a na ulicach rewidowali. Pomogła dopiero interwencja ks. prałata Leona Wydźgi, po której uregulowano sposób poruszania się po drogach.

Dr Józef Geresz

Powrót

Aktualności

Więcej artykułów z tej kategorii »

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

FOTOGALERIA

Kodeńskie uroczystości


Uroczystości odpustowe ku czci Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny odbyły się 15 sierpnia m.in. w kodeńskim sanktuarium. Rozpoczęły się one już dzień wcześniej powitaniem pieszych pielgrzymów oraz - tradycyjnie - Podlaskiej Konnej Pielgrzymki w Hołdzie Kawalerii Rzeczpospolitej. [fot. AWAW]

FOTOGALERIA

Na 100-lecie dożynek


19 sierpnia w Krzesku-Królowej Niwie świętowano 100-lecie tradycji dożynkowej. Był wieniec dożynkowy, ludowe śpiewy i otwarcie Krzeskiego Domu Kultury. [fot. JAG]

PATRONAT "ECHO"


Rok o. Pio
Dwa okrągłe jubileusze: 100 lat od otrzymania stygmatów i 50 lat od przejścia do domu Ojca - ten rok z pewnością będzie należał do św. o. Pio.
więcej »
Hosanna Festival
Chcesz spędzić rewelacyjnie ostatni weekend wakacji? Mamy coś dla Ciebie! Dwa dni wypełnione brzmieniem muzyki z przesłaniem, radością i tańcem razem ze wspaniałymi ludźmi, dla których Chrystus jest Drogą, Prawdą i Życiem! A może jesteś uzdolniony muzycznie: grasz lub śpiewasz?
więcej »
OSG 2018
Europejskie Centrum Biznesu oraz Prezydent Miasta Siedlce, mają zaszczyt i przyjemność zaprosić do udziału w IV edycji Ogólnopolskiego Szczytu Gospodarczego OSG 2018.
więcej »
Dożynki parafialne
26 sierpnia, po raz piąty parafia pw. św. Bartłomieja w Grębkowie zaprasza na Dożynkowy Festyn Parafialny.
więcej »
Dożynki gminne
26 sierpnia w Rzeczycy odbędą się Gminne Dożynki w gminie Międzyrzec Podlaski. Po Mszy św. o 13.00 nastąpi oficjalne otwarcie dożynek na placu przy remizie OSP.
więcej »
Powiatowe święto plonów
26 sierpnia w Wodyniach odbędą się Dożynki Powiatu Siedleckiego. Oficjalne otwarcie i ceremonia dzielenia chleba odbędą się o 13.15, a poprzedzone będą uroczystą Mszą św.
więcej »
Dni Ryk i gminne dożynki
Główną atrakcją Dni Ryk 2018 będzie zespół Zakopower. Doroczne święto miasta poprzedzi obchody gminnych dożynek.
więcej »
Wrota wolności
W niedzielę 9 września, o 13.00, na terenie przy prochowni w Kobylanach odbędzie się VI Letni Festiwal Biegów WROTA WOLNOŚCI.
więcej »
Dni z Doradztwem Rolniczym
W dniach 1-2 września na terenach Agencji Rozwoju Miasta w Siedlcach odbędą się XXV Jubileuszowe Międzynarodowe Dni z Doradztwem Rolniczym połączone z XIV Regionalną Wystawą Zwierząt Hodowlanych.
więcej »
Piknik trzeźwościowy
1 września odbędzie IV Rodzinny Piknik Trzeźwościowy „Razem łatwiej”. Od 13.00 do 18.00 na terenie parafii pw. bł. Męczenników Podlaskich w Siedlcach na uczestników będzie czekało wiele atrakcji i moc wrażeń.
więcej »
 

POLECAMY


Drzwi do Bożej prawdy
Jeśli nasze próby lektury Pisma Świętego kończyły się niepowodzeniem, możemy zacząć w inny sposób. Autorzy „Biblii opowiedzianej” postanowili swoimi słowami zrelacjonować tę trudną księgę.
więcej »
Piękno uwiecznione
Zwiedzenie wiecznego miasta to pragnienie wielu osób. Tym, dla których pozostaje w sferze marzeń, polecamy albumy w szczególny sposób przybliżające piękno i majestat Watykanu.
więcej »
 

SONDA

 

100 dni abstynencji na 100-lecie niepodległości

Propozycja polskich biskupów pięknie wpisuje się w obchody odzyskania niepodległości.

Obawiam się, że to zadanie, które przerośnie Polaków.

Jeśli ktoś podejmuje abstynencję w konkretnej intencji, wytrzyma 100 dni bez alkoholu.

Nie podejmuję takich zobowiązań, bo nie piję.



LITURGIA SŁOWA


Wtorek XX tygodnia okresu zwykłego
Czytania:
Ez 28, 1-10; Pwt 32, 26-27b. 27c-28. 30. 35c-36b ;
Mt 19, 23-30

Ewangelia:
Mt 19, 23-30

Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl

PROMOCJA

 

 
statystyka

NASI PARTNERZY

Copyright 2008 Echo Katolickie

Realizacja KREATOR