Bariery są do pokonania
W Polsce żyją niemal 2 mln osób niewidomych lub niedowidzących. Często nie zdajemy sobie sprawy, z jakimi problemami się borykają. Zaparzenie herbaty, wybór ubrania czy przemieszczanie się po ulicy stają się wyzwaniem, z którym mierzą się codziennie. Kiedy ostrość wzroku bywa ograniczona mimo zastosowania korekcji okularowej lub soczewek, niezbędna jest rehabilitacja.
– Bariery dnia codziennego, z jakimi spotykają się osoby słabowidzące, są jednak do pokonania – przekonuje Maria Wołoszyn, prezes włodawskiego oddziału Polskiego Związku Niewidomych, członek zarządu okręgu lubelskiego koła. Jako wieloletnia instruktor rehabilitacji niewidomych z zakresu czynności dnia codziennego dzieli się swoją wiedzą i doświadczeniem nie tylko na terenie powiatu, ale także w regionie. Ostatnio, dzięki jej inicjatywie, podczas Festiwalu Trzech Kultur zaproszone osoby z PZN zapoznawały uczestników warsztatów z zasadami pisma Braille’a, a także prezentowały sprzęt dostosowany do potrzeb osób niewidomych.
Zainteresowanie tą tematyką było duże, ale o przedstawienie problemów oraz potrzeb niepełnosprawnych zabiegać trzeba ciągle. Pani Maria stara się sprostać temu zadaniu od 1987 r., organizując m.in. Dzień Inwalidy, Dzień Białej Laski czy spotkania opłatkowe z udziałem władz samorządowych i przedstawicieli instytucji działających na rzecz grup ludzi ze specjalnymi potrzebami. – Odzew jest bardzo pozytywny. Otrzymujemy niezbędne wsparcie finansowe, co ułatwia nasze funkcjonowanie. ...
Joanna Szubstarska