Diecezja
AWAW
AWAW

Budujmy wspólnotę wiary i modlitwy

Parafia św. Anny w Białej Podlaskiej zainaugurowała jubileusz 500-lecia odpustem ku czci swojej patronki w niedzielę 27 lipca. Obchody rocznicowe potrwają do 5 sierpnia.

Sumie odpustowej przewodniczył ks. dr hab. Sławomir Bylina. Już na wstępnie podkreślał, że ten jubileusz powinien być okazją do budowania wspólnoty nie tylko w parafii, ale i w całym mieście. W homilii przypominał, że do naszych czasów nie zachował się ani akt fundacyjny pierwszego kościoła, ani dokument erygujący tutejszą parafię.

O budowie pierwszej świątyni wiemy z drugiego aktu fundacyjnego, sporządzonego za czasów Mikołaja Krzysztofa Radziwiłła. Według zawartych w nim zapisów pierwszy drewniany kościół powstał nad Krzną 7 marca 1525 r.

 

Dziękując za historię

– Odbudowa kościoła (po pożarze) ruszyła w 1596 r., czyli z początkiem unii brzeskiej. Na fasadzie kościoła do dziś widać kilka znaczących dat. W 1525 r. doszło do budowy pierwszego kościoła, w 1572 r. – wybudowano kaplicę radziwiłłowską, w 1596 rozpoczęto budowę obecnej świątyni, w 1872 ratowano ją przed ruiną. W 1913 r. przeprowadzono remont pod kierunkiem ks. Nojszewskiego, w 1948 pod kierunkiem ks. Godlewskiego, a w 1985 ks. R. Soszyńskiego, znanego regionalisty i historyka. Te wydarzenia pokazują, że nie jesteśmy jakimś wyobcowanym ludem z obszaru naszej Rzeczypospolitej, ale jej ważną częścią. Dziś patrzymy na tę historię, na minione wieki i dziękujemy, że to, co zostało nam dane, utrzymało się do dnia dzisiejszego – mówił ks. S. Bylina.

W homilii wspominał też osoby związane z parafią św. Anny. Mówił o bł. Honoracie Koźmińskim, ks. Stanisławie Brzósce, ks. prałacie Bartłomieju Radziszewskim, administratorze naszej diecezji w latach 1840-1855, i bp. Marianie Jankowskim, sufraganie diecezji siedleckiej.

 

Przeżyjmy jubileusz godnie

– Niech zachęta wypływająca z dzisiejszej Ewangelii tworzy naszą modlitewną wspólnotę. Niech ten jubileusz buduje duchowo całą społeczność naszego miasta. W jego obchodach będą brały udział wszystkie bialskie parafie. Niech te dni, wypełnione modlitwą i różnymi towarzyszącymi wydarzeniami, motywują do wzajemnej modlitwy i do oddawania czci Matce Bożej. Dziękujmy za owy czas, który został nam dany. Przeżyjmy ten jubileusz godnie i właściwie – zachęcał kaznodzieja.

Eucharystia zakończyła się wspólnym odmówieniem Litanii do św. Anny, błogosławieństwem i wystawieniem Najświętszego Sakramentu, który do 5 sierpnia będzie adorowany nieustannie i bez przerwy.

W duchu dziękczynienia i zawierzenia

Rozmowa z ks. kan. Ryszardem Koziełem, proboszczem parafii pw. św. Anny w Białej Podlaskiej.

 

Księże Kanoniku, parafia św. Anny rozwijała się wraz z miastem. Jakie były najważniejsze punkty w jej 500-letniej historii?

Tak, to na tym niewielkim wzgórzu nad rzeką Krzną wszystko się zaczęło. Zachowane dokumenty mówią, że parafia rzymskokatolicka powstała tu w 1525 r., choć pojawiają się też wzmianki, według których erygowano ją już w 1520 r. Parafia wzrastała wraz z miastem. Z czasem, ze względu na zwiększającą się liczbę mieszkańców, wyodrębniono z niej kolejne parafie. Pierwsza, drewniana świątynia była ufundowana przez Grzegorza Illinicza, marszałka Wielkiego Księstwa Litewskiego. Niestety została zniszczona przez pożar. Wznoszenie kolejnej, już murowanej, rozpoczął w 1596 r. książę Mikołaj Krzysztof Radziwiłł, zwany „Sierotką”. Z biegiem lat dobudowywano do niej kolejne części. Najważniejszymi były kaplice – po prawej stronie w 1625 r. powstała kaplica różańcowa ufundowana przez Teklę z Wołłowiczów Radziwiłłową. Po 1700 r. po lewej stronie dobudowano kaplicę radziwiłłowską. Przez swój bogaty wystrój stała się ona tutejszą perłą architektury baroku.

W podziemiach świątyni spoczywają zasłużeni dla miasta, m.in. przedstawiciele rodu Radziwiłłów. Warto też wspomnieć, że w naszym kościele zostali ochrzczeni m.in. bł. Honorat Koźmiński, służebnica Boża Matka Zofia Tajber i prawdopodobnie ks. Stanisław Brzóska.

 

Dumą parafii jest na pewno kościół. Co go wyróżnia?

To najstarsza świątynia w mieście. Na przestrzeni lat była przebudowywana, remontowana i odnawiana. Główny ołtarz został wykonany z czarnego marmuru dębnickiego. Zdobi go obraz przedstawiający ofiarowanie NMP. W jego zwieńczeniu widnieje herb Radziwiłłów: czarny orzeł z trzema trąbami na piersi. Zachęcam też do obejrzenia wspomnianych już kaplic, które w ostatnich latach zostały gruntownie odnowione. Ich ołtarze udekorowano barwnymi stiukami i pozłocono. W kaplicy różańcowej znajduje się obraz Matki Bożej Śnieżnej. To najstarszy wizerunek, jaki mamy w kościele. Prawdopodobnie pochodzi on jeszcze z pierwszego, drewnianego kościoła. W niszy ołtarza mamy zaś barwną figurę Maryi. Zapraszam też do kaplicy radziwiłłowskiej. Została ona poświęcona św. Janowi Kantemu oraz Mikołajowi Krzysztofowi Radziwiłłowi. Przy wejściu do niej można zobaczyć fragment malowidła przedstawiającego św. Michała Archanioła, patrona miasta. Proszę też zwrócić uwagę na zabytkową ambonę, z której do dziś korzystamy. Nasza świątynia jest niewielka, ale ma niesamowity wyrój i klimat.

 

Parafia to jednak nie tylko mury, ale i ludzie. Jak dziś funkcjonuje wspólnota?

Nasza parafia liczy ok. 5 tys. wiernych. W większości są to osoby, które osiedliły się tu w latach 80 poprzedniego stulecia. Dziś są w dojrzałym wieku. Ich dzieci i wnuki opuściły rodzinne domy. Na terenie parafii nie mamy szkoły podstawowej, ale cieszymy się pobliskim liceum im. J.I. Kraszewskiego, szkołą rzemieślniczą i pielęgniarską. Brakuje nam młodych, którzy zechcieliby włączyć się w życie parafii i w duszpasterstwo. Możemy jednak liczyć na dorosłych, którzy formują się w Legionie Maryi i kołach różańcowych. Mamy też prężną grupę Niewolników Maryi oraz oddanych członków parafialnego koła Caritas, którzy nieustannie posługują na rzecz potrzebujących. Cieszymy się również gronem ministrantów. Od kilku lat nasza parafia organizuje tzw. Męski Różaniec. Za tę inicjatywę odpowiedzialny jest wikariusz ks. Rafał Przeździak. Panowie w każdą pierwszą sobotę miesiąca biorą udział w porannej Mszy i adoracji a potem odmawiają Różaniec na pobliskim pl. Wolności.

Ja jestem tu proboszczem od pięciu lat. Razem z wikariuszami – ks. Rafałem i ks. Andrzejem Kubalskim – staramy się służyć naszym parafianom i angażować ich w życie Kościoła.

 

W jakim duchu przeżywacie jubileusz 500-lecia parafii?

Przede wszystkim w duchu dziękczynienia za to miejsce i ludzi, którzy żyją w nim teraz, i za tych, którzy byli przed nami. Zaczynamy niedzielnym odpustem ku czci św. Anny. Potem, przez kolejne dni będziemy gromadzić się na wieczornych Mszach, którym będą przewodniczyć proboszczowie poszczególnych bialskich parafii. W ten sposób zapraszamy do świętowania nie tylko naszych wiernych, ale wszystkich mieszkańców miasta. Obchody zakończymy 5 sierpnia, we wspomnienie Matki Bożej Śnieżnej. Tego dnia będziemy zawierzać Jej opiece całą parafię i naszą ojczyznę. Przez te wszystkie dziewięć dni w naszym kościele będzie trwała nieustająca adoracja Najświętszego Sakramentu. Zachęcamy do osobistych spotkań z Panem Jezusem w dzień i w nocy. Zapraszamy do tej modlitwy nade wszystko rodziny i dzieci. Zachęcamy do nocnych czuwań. Taka adoracja ma wielką wartość! W czasie jubileuszu w tzw. starej plebanii zostanie otwarte nasze parafialne muzeum, w którym pokażemy dawne szaty i księgi liturgiczne, dokumenty oraz chorągwie i sztandary procesyjne. To unikaty, które trzeba zobaczyć! Po jubileuszu ekspozycję będzie można zwiedzać po wcześniejszym umówieniu.

Zapraszam wszystkich do wspólnej modlitwy, świętowania i udziału w zaplanowanych przedsięwzięciach, które pozwolą poznać naszą parafię. Szczególnie zachęcam do wysłuchania wykładów na temat historii parafii i miasta. Prelekcje odbędą się 4 sierpnia, po wieczornej Mszy św. w naszym kościele. Wśród zaproszonych gości będą: dr Jerzy Flisiński, mgr Beata Zacharuk, ks. prof. Norbert Mojżyn i ks. prof. Sławomir Bylina. Niech ten jubileusz będzie świętem nas wszystkich!

 

Dziękuję za rozmowę.

Agnieszka Wawryniuk