Kultura
JS
JS

Naturalny weekend

Dni pełne muzyki, warsztatów i koncertów… Festiwal Sztuk Naturalnych „Zew Natury”, który odbywał się w kilku miejscach Włodawy w dniach 25-27 lipca, przeszedł do historii.

Wydarzenie jest okazją do kontaktu ze sztuką inspirowaną naturą, daje szansę na integrację lokalnej społeczności oraz turystów odwiedzających nadbużańskie miasteczko. Bogaty program sprawia, że Włodawa tętni życiem kulturalnym - tak było i w tym roku, podczas 11 edycji.

Folk na pierwszym planie

Zew Natury rozpoczął się wieczorem 25 lipca na tzw. muszli, w niedalekim sąsiedztwie klasztoru oo. paulinów. – Dzięki temu festiwalowi, który w ciągu trzech dni odbywa się zarówno w amfiteatrze, jak i w parku kasztanowym oraz przy Czworoboku, możemy posłuchać muzyki świetnych artystów. To także okazja do skosztowania specjałów kulinarnych przygotowanych przez koła gospodyń oraz spędzenia czasu w naturalistycznym stylu – mówił burmistrz Wiesław Muszyński. Dziękował za przygotowanie wydarzenia organizatorom: dyrektorowi Włodawskiego Domu Kultury Łukaszowi Zdolskiemu i ekipie pracowników tej instytucji oraz dyrektorowi artystycznemu Zewu Natury Stanisławowi Leszczyńskiemu.

Festiwal rozpoczął muzycznie zespół Strix, który zaprezentował m.in. covery utworów rockowych. – Związani jesteśmy z WDK, gdzie spotykamy się na próbach, tu powstają nasze aranżacje. Aktualnie pracujemy nad autorskim materiałem muzycznym, którego podłożem są nasze przeżycia. Sięgniemy po nie do końca zrozumiałą barwę dźwięku, będzie to nasza lokalna niszowa nuta – mówi Tomasz Kawiak, członek zespołu. Dodaje, że Włodawa może inspirować. – Historia pokazuje, że artyści, nawet po krótkiej wizycie w naszym mieście, tworzyli piękne dzieła. Lokalni malarze, rzeźbiarze i muzycy również czerpią pomysły z przebywania w tym miejscu – podkreśla Kawiak.

Po zespole Strix na scenie pojawiła się lubelska formacja Neoklez, w której repertuarze są ciekawe aranżacje tradycyjnych utworów klezmerskich. Zespół wystąpił z tanecznymi i energetycznymi kompozycjami, które wybrzmiały na takich instrumentach, jak: skrzypce, akordeon, gitara, klarnet i perkusja. Następnie muzykę z pogranicza folku, popu i rocka zaprezentowały Brathanki. Późnym wieczorem zagrał Junior Stress – wokalista związany ze sceną muzyki reggae i dancehall.

 

Chillout, kulinaria i koncerty

Piątkowe koncerty były biletowane, natomiast w sobotę wstęp na wszystkie wydarzenia festiwalowe okazał się całkowicie bezpłatny. W godzinach rannych w Parku Kasztanowym – w strefie „chill pod chmurką – można było odpocząć i zrelaksować się wśród drzew i zieleni.

W południe tuż przy zabytkowym Czworoboku koła gospodyń prezentowały na stoiskach swoje specjały kulinarne. „Zosie Samosie”, które serwują przy różnych okazjach, festiwalach i jarmarkach, tradycyjne dania kuchni polskiej, żydowskiej czy ukraińskiej, na Zew Natury przygotowały po raz pierwszy „Nadbużańskie bociany”. – Do startych ziemniaków dodajemy przysmażoną ze skwarkami cebulkę, sól i pieprz. Stanowi to nadzienie ciasta, które zagniatamy tak jak na pierogi. Rozsmarowujemy masę ziemniaczaną na rozwałkowany placek, następnie zwijamy, tniemy na kawałki i gotujemy – wyjaśnia Małgorzata Kostka z KGW „Zosie Samosie”.

Po południu koła gospodyń rywalizowały w konkursie kulinarnym hr. Rozalii Pociej, który przyniósł zwycięstwo i nagrodę w postaci złotej wazy paniom z Janówki. Na muzyczny objazd ulicami miasta zapraszała kapela Nicponie, która wystąpiła następnie na Folkostacji na dziedzińcu Czworoboku. Na rozstawionej tam małej scenie pojawił się także alternatywny rockowy zespól Dr Gree, a na zakończenie dnia zagrał DJ Positivo.

W niedzielny wieczór, mimo opadów deszczu i biletowanego wstępu na koncerty, widownia popularnej muszli wypełniona była po brzegi. Rozpoczął Przedwieczór, czyli duet Barbary Majewskiej i Radosława Laskowskiego, z repertuarem lekkich i lirycznych kompozycji. Następnie zagrała i zaśpiewała pochodząca z Włodawy kompozytorka i autorka tekstów Zagi. Posługująca się takim pseudonimem artystycznym Natalia Wrzosińska wykonuje alternatywny pop i rock z elementami elektroniki. Na zakończenie festiwalu – późnym wieczorem – odbył się koncert Kwiatu Jabłoni, zespołu wykonującego muzykę folkową, popową i elektronikę.

JS