Historia
JS
JS

Święto smaków, pasji i dziedzictwa kulinarnego

Pierogi jagodowe z lawendą i miętową śmietanką oraz deser „pijane ule” wraz z lemoniadą z pokrzywy - to zwycięzcy II Konkursu Kulinarnego o Złotą Wazę Hrabiny Rozalii Pociej.

26 lipca na placu przy Czworoboku zmierzyli się pasjonaci kuchni oraz koła gospodyń. Przygotowywanie dań odbywało się przy publiczności, która miała okazję skosztować specjałów. Każdy uczestnik konkursu miał za zadanie przygotować trzy minimalistyczne porcje degustacyjne oraz deser inspirowany kuchnią z pierwszej połowy XVIII w. z dodatkiem miodu.

Komisja konkursowa oceniała potrawy pod względem walorów smakowych, prezentacji i estetyki oraz prawidłowości zastosowanej receptury, zgodnej z tą opisaną w publikacji „Zbiór dla kuchmistrza tak potraw jako ciast robienia wypisany roku 1757 dnia 24 lipca”.

Obszerne, liczące 404 strony dzieło zostało opracowane na podstawie rękopisów pochodzących z różnych książek kucharskich, których właścicielkami były Rozalia z Zachorowskich Pociejowa oraz jej córka Ludwika Honorata Lubomirska. Rozalia, która jest patronką konkursu, należała do szlacheckiego rodu na ziemi brzeskiej w Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Pociejowie związani byli z Włodawą m.in. za sprawą fundacji kościoła paulinów przez hetmana wielkiego litewskiego Ludwika Konstantego.

Ze względu na archaiczny język publikacji oraz specyfikę dawnych technik kulinarnych, m.in. niepodawanie ilości używanych do przygotowania dania składników, niezbędne były kreatywność i własna interpretacja receptur.

 

Hładioszki z produktami z lasu

W konkursie udział wzięło pięć zespołów, w tym dwa koła gospodyń. Jury przyznało dwa wyróżnienia, które trafiły do KGW Ujazdowianki oraz do Dominiki Wereszczyńskiej. Trzecie miejsce przyznano Ewie Polkowskiej, drugie – Natalii Perwuszynie i Agnieszce Kędzierskiej. Laureatkami II Konkursu Kulinarnego o Złotą Wazę Hrabiny Rozalii Pociej zostały panie z KGW Hładioszki z Janówki w gminie Hanna. Jurorzy najwyżej ocenili pierogi jagodowe z lawendą i miętową śmietanką oraz deser „pijane ule” wraz z lemoniadą z pokrzywy w ich wykonaniu.

Jury doceniło pracę wszystkich uczestników. – Panie fantastycznie odtworzyły, a właściwie zmodyfikowały to, co było zapisane w książce kucharskiej z 1757 r. Każda z uczestniczek na swój sposób potrafiła zinterpretować przepisy kuchni staropolskiej, która różni się od współczesnej m.in. tym, że stosowano więcej słodyczy i korzenności – podsumowała zmagania kulinarne przewodnicząca jury Małgorzata Kostka.

Włodawianie i turyści mieli okazję skosztować tradycyjnych potraw, które były serwowane bezpłatnie. Organizatorzy zapraszali na następną edycję wydarzenia. – Konkurs skierowany jest do restauratorów, kół gospodyń, uczniów klas gastronomicznych oraz pasjonatów kuchni. Do degustacji zachęcamy wszystkich, którzy będą chcieli przyjść do centrum miasta i obserwować zmagania konkursowe. To nie tylko rywalizacja, ale dobra okazja do integracji środowisk kultywujących tradycje kulinarne, dobra zabawa i – przy okazji – edukacja – zachęcała T. Kubik.

JS