Sport

Powrót w wielkim stylu!

Po sześciu latach przerwy triathlon znów zawitał do Siedlec - i to w efektownym wydaniu.

Dzięki zaangażowaniu wielu osób wydarzenie wróciło na sportową mapę miasta, przyciągając zarówno doświadczonych zawodników, jak i młodszych sportowców. Dorośli musieli zmierzyć się z klasycznym dystansem sprinterskim: 750 m pływania, 20 km jazdy na rowerze i 5 km biegu. Najszybszy w tej wymagającej rywalizacji okazał się Oliwier Szczekala z Lublina, który po zawodach nie krył zadowolenia. - Nie jestem z Siedlec, ale zauważyłem to wydarzenie na triathlonowej mapie i postanowiłem wziąć udział. Trasa była bardzo przyjemna.

Dla mnie najtrudniejsze jest pływanie, potem bieganie, a najwygodniejsza część to rower – podsumował zwycięzca. Impreza miała charakter międzypokoleniowy. Oprócz dorosłych na starcie stanęły również dzieci. Najmłodsi rywalizowali w duathlonie – bez etapu pływackiego, natomiast starsze grupy zmierzyły się już z pełnym triathlonem. Różnorodność kategorii sprawiła, że każdy mógł znaleźć coś dla siebie, niezależnie od predyspozycji czy sportowych preferencji. To właśnie ta wszechstronność sprawia, że triathlon przyciąga tak wielu entuzjastów.

W trakcie otwarcia wydarzenia wiceprezydent Maciej Nowak podkreślił, że impreza ma szansę na stałe wpisać się w sportowy kalendarz miasta. – Spotkamy się tu również za rok – zapowiedział, dając jasny sygnał.

AA