W drodze do Matki
Wymarsz grupy 14 złożonej z pątników z Włodawy i Parczewa, jak co roku, poprzedziła poranna Eucharystia. - Wyruszamy sprzed granicy białoruskiej, modląc się o pokój oraz w osobistych i powierzonych nam intencjach - zaznaczył na rozpoczęcie Mszy św. o. Filip Kaźmierczak, paulin, który wraz z ks. Dariuszem Wójcikiem z parafii pw. św. Jana Chrzciciela w Parczewie jest przewodnikiem grupy.
WŁODAWA
W kazaniu ks. dr Paweł Bielecki, kierownik PPP, mówił o zaproszeniu, jakie Bóg kieruje do człowieka. – Chce, abyśmy stawiali kolejny krok ku wieczności i byli coraz bliżej Niego – zauważył. Nawiązał też do przeżywanego Roku Jubileuszowego, w którym Bóg udziela potrzebnych darów służących naszemu pojednaniu z Nim, ale także między narodami i ludźmi nawzajem. – Ten rok jest czasem uporządkowania życia, wprowadzenia na nowo Bożego ładu i harmonii – przypomniał.
W głoszonym słowie ks. dr P. Bielecki zachęcał, abyśmy zasłuchani w Pana Boga, według Jego konkretnych wytycznych kształtowali naszą codzienność. – Potrzebujemy tego Roku Jubileuszowego, ale także czasu pielgrzymowania, które jest wydarzeniem wprowadzającym na Boże ścieżki życia i działania – mówił. Odniósł się również do ewangelicznej sceny, kiedy Jezus zwrócił się do tłumów: „Podobne jest królestwo niebieskie do sieci zarzuconej w morze i zagarniającej ryby wszelkiego rodzaju”. – W Roku Jubileuszowym Bóg pragnie nas ratować z odmętów współczesnego świata skazanego na zagładę. Życie bez Niego prowadzi do śmierci. On chce nas złowić dla Królestwa Niebieskiego, ale pragnie także nami się posłużyć, aby łowić innych, którzy giną – podkreślił ksiądz przewodnik PPP.
Po Eucharystii pielgrzymi otrzymali błogosławieństwo i wyruszyli w drogę, która liczy ponad 410 km. Na szlaku, 2 sierpnia, dołączyli pątnicy z Parczewa i Wisznic.
BIAŁA PODLASKA
Pielgrzymi z Białej Podlaskiej wyruszyli na pątniczy szlak 1 sierpnia. Grupie nr 9 przewodzi ks. Radosław Osipacz, zaś kapucyńskiej gr. 9b – br. Krzysztof Fabich OFMCap.
Eucharystia otwierająca pielgrzymkę była celebrowana w kościele Wniebowzięcia NMP. Przewodniczył jej bp Kazimierz Gurda. Odwołując się do czytania z dnia, które opowiadało o żydowskich świętach, zaznaczał, że my również mamy swoje uroczystości. – Dziś obchodzimy pierwszy piątek miesiąca. Czcimy Bożą miłość i miłosierdzie w znaku Przenajświętszego Serca Jezusa. Wykorzystajmy pierwsze piątki na comiesięczną spowiedź i Komunię. Dobrze, że są one odprawiane przez dzieci pierwszokomunijne, szkoda jednak, że nie wszyscy kontynuują to w ciągu kolejnych lat. Potrzebujemy powrotu do tej pobożności, by być blisko Serca Chrystusa – mówił biskup.
W drugiej części homilii zwrócił się do pątników. – W czasie pielgrzymki będziecie mieli okazję, by przemyśleć jeszcze bardziej waszą relację z Jezusem i jeszcze bardziej umocnić swoją wiarę. Będziecie mieć szansę, by przemyśleć waszą relację z Kościołem, do którego należycie. Ufam, że jeszcze bardziej do niego przylgniecie, że zrozumiecie jeszcze mocniej, jak bardzo ten Kościół jest nam potrzebny. Jest on konieczny ze względu na żyjącego w nim Jezusa. W Kościele odnajdujemy Chrystusa, Maryję i świętych. Dzięki Kościołowi jesteśmy we wspólnocie z tymi, z którymi pielgrzymujemy po ziemi, jak również z osobami, które są już w niebie – głosił ordynariusz. Życzył pątnikom, by pielgrzymka była dla nich czasem pogłębiania prawd wiary, by po powrocie ze szlaku stali się świadkami wiary, nadziei i miłości w swoich wspólnotach parafialnych, by byli tymi, którzy cenią i kochają Kościół. Prosił ich o modlitwę w intencjach diecezji oraz powołań do kapłaństwa i życia konsekrowanego i jednocześnie obiecywał modlitwę za nich i duchową łączność.
Eucharystia zakończyła się posłaniem, modlitwą i błogosławieństwem.
Do pielgrzymów krótkie słowo skierował także kierownik pielgrzymki ks. P. Bielecki. – Z Chrystusem pragniemy iść wszędzie, by nieść nadzieję współczesnemu światu. Dziękuję za tak liczną obecność kapłanom, osobom konsekrowanym i wszystkim świeckim. Tę pielgrzymkę będziemy tworzyć wspólnie. Będziemy pamiętać o wszystkich, którzy zostają w domach, ale prosimy, byście wspierali nas swoją modlitwą, abyśmy bezpiecznie dotarli do celu. Przekażcie chorym i cierpiącym, że będziemy modlić się także w ich intencji, aby nie tracili nadziei i pamiętali, że Bóg ma ich w swojej opiece. Proszę, odprowadźcie nas jak najdalej, nawet… do samej Częstochowy – mówił ks. P. Bielecki.
SIEDLCE
Msza św. sprawowana w sobotni poranek 2 sierpnia w siedleckiej katedrze oficjalnie rozpoczęła 45 PPP. Przewodniczył jej bp Kazimierz Gurda, który w homilii nawiązał do trwającego Roku Jubileuszowego i tegorocznego hasła zarówno roku, jak i pielgrzymki: „Pielgrzymi nadziei”. – Jesteśmy dziećmi Boga, naszą ojcowizną jest udział w życiu samego Ojca Niebieskiego – przypominał biskup. – Jezus w naszą ojcowiznę wprowadza nas przez swoją mękę, śmierć i zmartwychwstanie. On przywrócił człowiekowi Boga, którego człowiek przez grzech nieposłuszeństwa utracił. On przywrócił Bogu człowieka, na którego Ojciec Niebieski oczekiwał. Wielka tajemnica miłości Boga do człowieka i człowieka do Boga zrealizowała się w Jezusie Chrystusie, naszym Panu – nauczał, wskazując, że do tej prawdy nawiązuje Rok Jubileuszowy, który właśnie obchodzimy. – Jako ludzie wierzący, stanowiący nowy lud Boży, jesteśmy pielgrzymami nadziei – odniósł się do hasła 45 PPP, przypominając, że oczekujemy na spełnienie się w nas, w naszym życiu, ale i w życiu naszych najbliższych nadziei na zbawienie. – To nasz powrót do dziedzictwa obiecanego nam przez Ojca – wskazywał. – Naszym celem jest podążanie za Jezusem, który wskazał nam drogę i nas prowadzi. Znakiem tego jest każda pielgrzymka, podczas której idziemy za Jezusem, za krzyżem. Pielgrzymując, podejmujemy ten trud – mówił bp K. Gurda, przypominając o łączności duchowej z tymi, którzy pielgrzymują do Rzymu w Roku Jubileuszowym, w tym z młodymi z naszej diecezji oraz bp. Grzegorzem Suchodolskim przebywającymi na Jubileuszu Młodych. – Drodzy pielgrzymi, wyruszacie na szlak w pierwszą sobotę miesiąca, dzień poświęcony Matce Bożej – zauważył. – Ona wskazuje na Jezusa i do Niego prowadzi, podaje do ręki różaniec, abyśmy przez modlitwę na nim mogli przezwyciężyć wszelkie trudności, które na naszej drodze wiary napotykamy. Ale nie idziemy sami, Ona nas wspiera i towarzyszy. Pamiętajcie w waszych modlitwach o nas, którzy pozostajemy w naszych domach, o swoich parafiach, naszej diecezji, ojczyźnie, by zapanowały wzajemny pokój, życzliwość przebaczenie i jedność – prosił pielgrzymów.
Po Eucharystii w drogę do Jasnogórskiej Pani wyruszyły grupy 1, 2 i 3 z kolumny siedleckiej odprowadzane przez kapłanów, rodziny, włodarzy i mieszkańców miasta.