Diecezja
Waldemar Stefaniak
Waldemar Stefaniak

Kościół jest miejscem świętym

Dzięki modlitwie zanoszonej w tej świątyni od prawie 40 lat ołtarz i jej mury dojrzały do poświęcenia. Obrzęd namaszczenia to pieczęć na decyzji, że wasz kościół zostaje oddany Bogu - mówił bp Kazimierz Gurda. W niedzielę 5 października odbyła się uroczystość konsekracji kościoła pw. św. Teresy od Dzieciątka Jezus w Siedlcach.

Przed rozpoczęciem Mszy św., witając licznie przybyłych na uroczystość konsekracji świątyni duchownych i świeckich, proboszcz parafii o. Piotr Darasz OMI przedstawił jej krótki rys historyczny (dzieje „św. Teresy” opisywaliśmy szczegółowo w poprzednim numerze „Echa”). W imieniu wspólnoty wyraził też wielką radość, iż po 94 latach od decyzji o erygowaniu parafii kościół pw. św. Teresy od Dzieciątka Jezus w uroczystym obrzędzie zostanie oddany Panu Bogu na wyłączną własność!

Eucharystię zainaugurowała procesja wejścia z relikwiami bł. Męczenników Podlaskich. Następnie przewodniczący Mszy św. bp K. Gurda pobłogosławił wodę, którą wierni pokropieni zostali na znak pokuty i pamiątkę chrztu. Pokropione nią zostały także ściany kościoła oraz ołtarz. – Niech Pan wspomaga nas swoją łaską, byśmy posłuszni natchnieniom Ducha Świętego, którego otrzymaliśmy, trwali wiernie w Jego Kościele – modlił się biskup.

 

Trwały fundament

W kazaniu bp K. Gurda nawiązał do historii świątyni, przypominając zawiłą drogę poprzedzającą uroczystość jej poświęcenia. – 37 lat temu zakończył się długi i trudny etap realizacji dekretu bp. Henryka Przeździeckiego z 1931 r., erygującego – jako trzecią w Siedlcach – parafię św. Teresy od Dzieciątka Jezus. Po zakończeniu II wojny światowej, świadomy niechęci nowych władz Polski do Kościoła, sługa Boży bp Ignacy Świrski zawiesił moc prawną dokumentu. Jednocześnie z zamiarem zrealizowania w przyszłości wizji poprzednika dał zgodę i błogosławieństwo oo. oblatom na pracę duszpasterską na osiedlu Roskosz – wspominał bp K. Gurda.

Fundamenty pod budowę – tak materialne, jak i duchowe – to owoc poświęcenia i zaangażowania trzech ojców Józefów: o. J. Adamka, o. J. Rucińskiego i o. J. Chlebka. W 1981 r. bp Jan Mazur reaktywował parafię św. Teresy, a jej pierwszym proboszczem został o. Stanisław Toman OMI. Po czterech latach od rozpoczęcia budowy, 2 października 1988 r. kościół oddano do użytku wiernych.

 

Świątynia Boga

– Dzięki modlitwie zanoszonej w tej świątyni od prawie 40 lat ołtarz i jej mury dojrzały do poświęcenia. Obrzęd namaszczenia to pieczęć na decyzji, że wasz kościół zostaje oddany Bogu. Kościół jest miejscem świętym! – podkreślił bp K. Gurda. Przypomniał, iż Bóg jest wielki i niepojęty, a zarazem pokorny. – Jego pokora objawia się także w tym, iż chce być On blisko człowieka i mieć miejsce, gdzie będzie można się z Nim spotkać. Nieogarniony Bóg stał się dostępny dla człowieka w świątyni zbudowanej ludzkimi rękami – nauczał z uwagą, iż „pokora Boga jeszcze bardziej się okazała, gdy w swoim Synu, Jezusie Chrystusie, stał się człowiekiem, aby zamieszkać pośród ludzi”.

– Największa godność każdego człowieka wyraża się w tym, że może być on świątynią Boga. Bóg może w nim zamieszkać – głosił bp K. Gurda. „Świątynia Boga jest święta, a wy nią jesteście” – powtórzył za św. Pawłem. Tłumaczył, iż nie możemy niszczyć jej sami ani pozwolić, by robili to inni, a jeżeli tak się stanie, musimy jak najszybciej – z pomocą Jezusa – ją odbudować. Uświęcenie to uczestniczenie w życiu samego Boga. Znakiem Jego bliskości i dostępności jest Kościół.

 

W sercu Kościoła

– Dzisiaj, pomimo zeświecczenia świata – a może właśnie dlatego – potrzebne są miejsca, w których będziemy mogli spotkać się z Tym, który jest święty – mówił biskup, przypominając, iż kościół potrzebny jest zarówno wierzącym, jak i ludziom, którzy Boga nie znają albo utracili z Nim więź, by mogli powrócić do życia wiarą. – Kościół jest otwarty dla każdego człowieka, który poszukuje prawdy, dobra i miłości. Ale nie ludzkiej prawdy, bo zapewne doświadczył jej niedoskonałości, nie dobra wedle naszych wyobrażeń, ponieważ czasem dobrem nazywane jest zło, i nie ludzkiej miłości, która jest niestała – tylko Bożej prawdy, dobra i miłości, a te – co podkreślił – można spotkać tylko w Kościele. Jako wspólnotę porównał go do dobrej matki, która „rodzi swoje dzieci do życia wiarą w Jej Syna – Jezusa Chrystusa”. – Kościół jako kochająca matka wychowuje swoje dzieci, aby potrafiły znaleźć się w świecie, by nie zagubiły relacji z Tym, w którego wierzą.

Zachęcając wiernych do odnalezienia swojego miejsca w Kościele, bp K. Gurda wskazał na patronkę parafii – św. Teresę. „Moim powołaniem jest miłość” – mówiła z obietnicą, że będzie miłością w sercu Kościoła. – Kościół ma serce! Jego serce płonie Chrystusową miłością – dodał, chwaląc jednocześnie parafian i posługujących im oblatów za tak piękne świadectwo zaangażowania w życie parafialnych wspólnot.

 

Wdzięczni Bogu i ludziom

Po odśpiewaniu Litanii do Wszystkich Świętych w ołtarzu umieszczono relikwie bł. Męczenników Podlaskich. W odmówionej przez biskupa uroczystej modlitwie poświęcenia – najważniejszej części obrzędu konsekracji – wierni usłyszeli, że „widzialny gmach jest znakiem niewidzialnej świątyni, którą tworzą wierzący w Chrystusa”. Jego symbolem – poprzez namaszczenie olejem krzyżma – stał się też ołtarz. Namaszczenie ścian kościoła oznacza z kolei poświęcenie tej przestrzeni dla kultu chrześcijańskiego – całkowicie i na zawsze.

Eucharystię zakończyły podziękowania: biskupowi Kazimierzowi – za poświęcenie świątyni; za modlitwę i obecność w tym historycznym dla parafii dniu także ojcom oblatom – na ręce nowo wybranego prowincjała zakonu o. Wojciecha Popielewskiego, oraz księżom z dekanatu siedleckiego na czele z dziekanem ks. kan. Dariuszem Mioduszewskim. Słowa wdzięczności o. P. Darasz skierował też do o. Pawła Gomulaka i o. Janusza Napierały, prowadzących rekolekcje przygotowujące do konsekracji, jak również wszystkich zaangażowanych w tak piękną – bogatą duchowo i materialnie – oprawę uroczystości.

Jedno jest pewne – ta niedziela zapisze się na zawsze w historii „św. Teresy”.

Agnieszka Warecka