Immunoterapia nadzieją
Ten rodzaj nowotworu wciąż pozostaje najczęstszą przyczyną zgonów z powodu nowotworów złośliwych, a liczba zachorowań z roku na rok rośnie. Mimo że w Polsce funkcjonuje rozbudowany program lekowy, obejmujący zarówno chemioterapię, jak i nowoczesne terapie, jest jeszcze wiele do zrobienia zarówno w zakresie poprawy procesu diagnostycznego, jak i dostępu do kolejnych, innowacyjnych leków.
– Wśród pacjentów, których potrzeby terapeutyczne nadal wymagają zaspokojenia, są m.in. osoby starsze z zaawansowanym niedrobnokomórkowym rakiem płuca (NDRP), które często mają przeciwwskazania do dwulekowej chemioterapii opartej na pochodnych platyny – podkreśla Aleksandra Wilk, dyrektor sekcji raka płuca Fundacji „To Się Leczy”. – Brak refundowanego, skutecznego i bezpiecznego leczenia oznacza dla tej grupy pacjentów gorsze rokowanie – dodaje.
Wciąż najgroźniejszy
Rak płuca to jeden z najczęściej diagnozowanych w Polsce nowotworów złośliwych i jednocześnie najczęstsza przyczyna zgonów z powodu chorób onkologicznych zarówno wśród mężczyzn, jak i kobiet. Podobnie jest na świecie. Według danych Krajowego Rejestru Nowotworów liczba zachorowań na raka płuca wynosi około 22 tys. rocznie, zaś tendencja jest rosnąca. Blisko 80% stanowią chorzy z niedrobnokomórkowym rakiem płuca, z czego aż 76% to pacjenci w zaawansowanym stadium choroby. Znaczna część tych osób ma więcej niż 65 lat i obciążona jest innymi chorobami przewlekłymi, jak niewydolność serca, cukrzyca czy choroby nerek. Osłabiona sprawność fizyczna oraz wysoka wrażliwość na toksyczność chemioterapii sprawiają, że wiele z nich nie może otrzymać standardowego leczenia.
W tej grupie pacjentów najczęściej stosuje się obecnie leczenie w postaci jednolekowej chemioterapii. – Jego skuteczność jest ograniczona, gdyż działania niepożądane chemioterapii mogą być obciążające dla pacjenta, co przekłada się na obniżoną jakość życia i niekorzystne rokowanie – zwraca uwagę A. Wilk. – Tymczasem wiek nie powinien decydować o kwalifikacji do leczenia, zaś ta populacja powinna być objęta szczególną troską systemu ochrony zdrowia – podkreśla.
Wiele przeciwwskazań
Jedną z metod leczenia chorych z zaawansowanym niedrobnokomórkowym rakiem płuca jest immunoterapia. U części chorych pozwala ona na uzyskanie długotrwałej kontroli choroby. W porównaniu z chemioterapią może dawać niższe ryzyko zaostrzenia współistniejącej przewlekłej niewydolności nerek czy chorób układu sercowo-naczyniowego. – Szacuje się, że osoby powyżej 70 roku życia to około 50% wszystkich chorych z rakiem płuca – zauważa dr hab. n. med. Magdalena Knetki-Wróblewska, przewodnicząca Sekcji Onkogeriatrii Polskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej. – Jednocześnie jest to niezwykle zróżnicowana grupa pacjentów: u części chorych obserwuje się zespół kruchości, zaburzenia poznawcze, a także ograniczoną funkcję narządów. Kwalifikacja do leczenia starszych pacjentów powinna uwzględniać te odmienności – dodaje. W 2023 r. opublikowano wyniki badania IPSOS, które obejmowało m.in. chorych powyżej 70 roku życia w bardzo dobrym stanie ogólnym z istotnymi chorobami współistniejącymi lub przeciwwskazaniami do chemioterapii z zastosowaniem pochodnych platyny. – Po dwóch latach obserwacji zauważono, że odsetek żyjących pacjentów leczonych atezolizumabem w porównaniu do standardowej chemioterapii jednolekowej był niemal dwukrotnie wyższy – podkreśla onkolog.
Każdy pacjent jest ważny
Zdaniem A. Wilk seniorzy powinni być pod szczególną ochroną systemu opieki zdrowotnej. – To wciąż czyjś mąż, żona, rodzic, dziadek, babcia, brat czy siostra, którzy przez całe swoje życie pracowali i odkładali składki zdrowotne. Każdy pacjent powinien mieć prawo do opieki medycznej i bezpiecznego leczenia, które da mu szansę nie tylko na wydłużenie życia, poprawę jego jakości, ale też przywrócenie godności leczenia – apeluje.
Jak zauważają eksperci, wyniki leczenia raka płuca w Polsce mają szansę ulec poprawie. Program lekowy uwzględnia coraz więcej nowoczesnych terapii, zarówno dla chorych leczonych chirurgicznie, poddawanych radiochemioterapii, jak i kwalifikowanych do leczenia z powodu raka płuca w stadium uogólnionym. – U części pacjentów, nawet tych z zaawansowanym rakiem płuca, możliwe jest skuteczne leczenie przez dłuższy czas – zauważa M. Knetki-Wróblewska. – Poprawy wymaga jednak koordynacja procesu diagnostyczno-terapeutycznego i skrócenie ścieżki chorych. Warto też podkreślić, że wczesne wykrycie raka płuca zwiększa szansę na wyleczenie, dlatego prowadzone są programy wczesnego wykrywania raka płuca wykorzystujące niskodawkową tomografię komputerową – dodaje.
JAG