Jesteście potrzebni Jezusowi
Centralnym punktem obchodów uroczystości głównych patronów diecezji siedleckiej przypadającej 28 października była Msza św. sprawowana w katedrze pod przewodnictwem bp. Kazimierza Gurdy. Obecna była społeczność seminaryjna na czele z rektorem ks. Andrzejem Karwowskim, liczne grono księży oraz wierni świeccy.
W homilii biskup nawiązał do wyboru apostołów, którzy punktem odniesienia uczynili w swoim życiu Boga. – Oni pozostaną z Nim, będą Mu towarzyszyć, zbudują z Nim więź zaufania i miłości, która pozostanie w nich także wówczas, gdy Jezus powróci do Ojca w niebie, a oni zostaną na ziemi, wypełniając Jego polecenie: „Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego” – powiedział. Zwrócił też uwagę, że każdy, kto związał swoje życie z Jezusem przez wiarę, przez sakrament chrztu św., z Nim tworzy historię swojego życia. Dotyczy to szczególnie tych, których On wybrał do posługi kapłańskiej. Biskup odniósł się do decyzji podjętej przez alumnów trzeciego roku i zadań, jakie stoją przed nimi. – Drodzy kandydaci do kapłaństwa, jesteście dzisiaj potrzebni Jezusowi w naszym siedleckim Kościele i wiernym, którzy Jezusa szukają, chcą go słuchać, z Nim się spotkać w sakramentach św. Nasz diecezjalny Kościół towarzyszy swoją modlitwą wam i wszystkim, których Jezus powołuje – podkreślił bp K. Gurda.
Do grona kandydatów włączeni zostali: al. Mateusz Koper z parafii Przemienienia Pańskiego w Łukowie, al. Jan Pielak z parafii Przemienienia Pańskiego w Garwolinie, al. Miłosz Świątek z parafii Świętej Rodziny w Sobolewie, al. Paweł Trofimuk z parafii św. Michała Archanioła w Białej Podlaskiej.
Na zakończenie Mszy św. w imieniu wszystkich alumnów podziękowania na ręce biskupa złożył al. Paweł Trofimuk. – Ten etap ma dla nas szczególne znaczenie. Jest publicznym potwierdzeniem naszego pragnienia służby Chrystusowi i Kościołowi, a zarazem znakiem, że wspólnota Kościoła przyjmuje nas jako tych, którzy pragną oddać swoje życie na służbę Bogu i ludziom – zapewnił P. Trofimiuk.
LI