Choroba, która zabiera nogi
O stopie cukrzycowej mówi się często, że to choroba zaniedbanych seniorów. Czy słusznie? Jaka jest skala tego schorzenia w Polsce?
Według prezesa Polskiego Towarzystwa Leczenia Ran na cukrzycę choruje obecnie około 4 mln ludzi w naszym kraju i liczba ta stale rośnie, a ok. 200 tys. osób zmaga się z aktywnym owrzodzeniem stopy. Eksperci podkreślają, że wprawdzie leczenie samej cukrzycy stoi w Polsce na światowym poziomie, jednak sytuacja pacjentów ze stopą cukrzycową jest dramatyczna.
Po pierwsze dlatego, że wiąże się z bardzo wysoką śmiertelnością – około 30% pacjentów z owrzodzeniem umiera w ciągu pięciu lat. Po amputacji kończyny śmiertelność w ciągu pięciu lat rośnie aż do 60%.
Prawda jest taka, że amputacji z powodu stopy cukrzycowej niemal zawsze można uniknąć, o ile pacjent odpowiednio wcześnie zostanie objęty fachową, wielodyscyplinarną opieką. Niestety – w Polsce amputuje się co roku około 11 tys. kończyn dolnych, większość właśnie z powodu powikłań cukrzycy. To nie jest choroba zaniedbanych seniorów. To choroba, o której się głośno nie mówi, a która zabiera nogi i zabija młode osoby – studentów, przedsiębiorców, osoby publiczne, również lekarzy i pielęgniarki.
Kiedy można mówić o stopie cukrzycowej?
Takie wskaźniki opracowała Międzynarodowa Grupa Robocza ds. Zespołu Stopy Cukrzycowej w 2007 r., i ta definicja obowiązuje do dzisiaj. Zespół stopy cukrzycowej (ZSC) manifestuje się co najmniej jedną z trzech postaci klinicznych. Są to: owrzodzenie, zakażenie i/lub destrukcja tkanek stopy zlokalizowane poniżej kostki. Zmiany te muszą dotyczyć chorego na cukrzycę i być wynikiem neuropatii i/lub zmian miażdżycowych tętnic kończyn dolnych. Na powierzchni stopy często nie widać rany, a jednak obecne są cechy stanu zapalnego, jak wzmożone ucieplenie, zaczerwienienie, obrzęk, ból czy utrata zakresu ruchomości w danym stawie. W takiej sytuacji należy poszukiwać wrót zakażenia, które mogą być przykryte grubą warstwą zrogowaciałego naskórka, o tym stanie zapalnym mówi się: pozorne zarośnięcie rany.
Czy każda z osób chorych na cukrzycę jest jednakowo narażona na ryzyko wystąpienia ZSC?
To ryzyko dotyczy tych chorych, u których doszło do uszkodzenia nerwów obwodowych, czyli neuropatii obwodowej, bądź zmian niedokrwiennych naczyniowych tętnic kończyn dolnych, przy czym te dwa rodzaje zmian mogą ze sobą współistnieć. Ryzyko na pewno zwiększają brak wiedzy ze strony chorego oraz długotrwała, niewłaściwie leczona, tj. źle wyrównana metabolicznie, cukrzyca. Dodatkowe czynniki sprzyjające schorzeniu to: zła higiena stóp, niedobrane obuwie, obecność tzw. modzeli, strukturalna deformacja stopy, np. obecność palców młoteczkowatych czy podwichnięcie stawu palucha, zwiększony nacisk na stronę podeszwową stopy.
Wszyscy chorzy na cukrzycę bezwzględnie powinni być badani w kierunku występowania ZSC. Uznaje się, że osoby z cukrzycą typu 1 powinny być badane po pięciu latach od momentu zachorowania, o ile wcześniej nie pojawiły się objawy sugerujące występowanie neuropatii, natomiast w przypadku cukrzycy typu 2 takie badania trzeba przeprowadzić już w momencie rozpoznania choroby. Ponadto co najmniej raz w roku chorzy powinni być przebadani pod kątem występowania objawów neuropatii cukrzycowej.
Objawy ZSC są zawsze jednakowe?
Zdecydowanie nie, dlatego tak ważne jest określenie typu zespołu stopy cukrzycowej. Określamy go na podstawie tego, który czynnik etiologiczny dominuje u danego chorego. Jeśli to neuropatia, mamy do czynienia z ZSC o etiologii neuropatycznej i stopą neuropatyczną lub neurogenną. Jeżeli przyczyną jest choroba naczyń obwodowych, mówimy o ZSC o etiologii neuropatyczno-niedokrwiennej i o stopie mieszanej. Stopa neuropatyczna obejmuje 70% chorych, stopa mieszana występuje rzadziej – dotyczy ok. 30% przypadków. To rozróżnienie jest o tyle ważne, że wskazuje podstawowy kierunek postępowania z chorym.
Wspomniała Pani na początku, że o chorobie się nie mówi. Czy oznacza to, że pacjenci cukrzycowi są nieświadomi zagrożenia stopą cukrzycową?
Tak – i właśnie edukacja w zakresie profilaktyki stać się winna jednym z podstawowych elementów opieki nad nimi. Powinna być ona ukierunkowana przede wszystkim na przekazywanie pacjentowi i jego rodzinie lub opiekunom wiedzy praktycznej. Z danych wynika, że aż u czterech na pięć osób przyczyną owrzodzenia cukrzycowego jest uraz zewnętrzny, dlatego bardzo ważne jest też przygotowanie tych osób do samopielęgnacji i samokontroli stóp.
Na czym taka samokontrola polega?
Chodzi o to, by codziennie oglądać i dotykać całą powierzchnię stóp i przestrzeni międzypalcowych, ze szczególnym uwzględnieniem części podeszwowej. Należy zwracać uwagę zwłaszcza na pojawienie się nagłych, nietypowych zmian na skórze stopy i sprawdzać, czy skóra nie zmieniła zabarwienia, co może świadczyć o stanie zapalnym. Zaniepokoić zawsze powinny skaleczenia, urazy skóry i płytki paznokciowej, krwiaki podpaznokciowe, pęknięcia na piętach, pęcherze, maceracja naskórka.
Jakich zasad pielęgnacyjnych powinni przestrzegać chorzy na cukrzycę?
Mycie stóp powinno trwać krótko, do trzech minut. Ważne jest, by temperatura wody nie przekraczała 37°C. Wybieramy środek do mycia stóp o pH 5,5, zawierający składnik antyseptyczny. Absolutnie nie można stosować szarego mydła, którego ph wynosi 10. Po umyciu należy bardzo dokładnie osuszyć stopy i przestrzenie międzypalcowe, po czym zastosować kosmetyki pielęgnacyjne zawierające alantan, mocznik, witaminę A, kwas mlekowy. Chorym nie wolno we własnym zakresie usuwać zrogowaceń za pomocą urządzeń mechanicznych, żyletek, pumeksów. Nie wolno również stosować środków chemicznych zawierających kwasy, np. kwas salicylowy o działaniu złuszczającym naskórek może zaognić drobne skaleczenie i zwiększyć ryzyko powstania owrzodzeń. W trosce o bezpieczeństwo o wykonanie takich zabiegów, jak skracanie paznokci, najlepiej poprosić drugą osobę albo podologa. Osobom z cukrzycą nie wolno nosić rajstop i skarpet z włókien elastycznych; powinny być one bezszwowe i nieuciskowe, wykonane z materiałów naturalnych: bawełny, bambusa, wełny merynosa. Zaleca się stosowanie wygodnych butów, dobrze dobranych, wykonanych z naturalnego tworzywa. Obuwie trzeba regularnie dezynfekować.
Jeśli mówimy o profilaktyce stopy cukrzycowej, to obejmuje ona również wiele zakazów: palenia papierosów, chodzenia na bosaka i noszenia butów bez skarpet, chodzenia boso po plaży, rozgrzewania skóry termoforem czy poduszkami elektrycznymi, stosowania masaży wibracyjnych, samodzielnego przekłuwania pęcherzy powstałych na stopach.
Pielęgnacja owrzodzenia cukrzycowego jest bardzo skomplikowana. Czy wymaga fachowej wiedzy medycznej?
Podstawą jest sklasyfikowanie stopnia zmian, a do tego nie wystarczy ogólne wykształcenie medyczne. Niezbędna jest fachowa wiedza, którą zdobyć można tylko podczas specjalistycznych szkoleń. Leczenie można powierzyć pielęgniarce, która ma stosowne kwalifikacje.
Dziękuję za rozmowę.
LI