Wehikuł czasu
Organizatorami wydarzenia były Koło Gospodyń Wiejskich „Babeczki z Wóleczki” oraz samorząd gminy. Piknik był także okazją do świętowania trzeciej rocznicy działalności koła.
Wśród gości znaleźli się przedstawiciele władz samorządowych z burmistrzem Łukaszem A. Wawryniukiem na czele. Członkinie KGW otrzymały od włodarza okolicznościowe życzenia i pamiątkowe zdjęcie, a jubileusz uczczono wspólnym tortem.
Największą atrakcją była wystawa „Pokój mojej babci”, prezentująca wyposażenie dawnych domów. Zwiedzający mogli zobaczyć m.in. starą pralkę, magiel, maszynę do szycia, meble, telewizory, przedmioty codziennego użytku, elementy garderoby oraz wiekową motorynkę. – Chciałyśmy jak najwierniej odtworzyć klimat minionych lat. Dla starszych była to sentymentalna podróż, a dla młodszych ciekawa lekcja historii – mówi przewodnicząca KGW Justyna Matejczuk.
Dużym zainteresowaniem cieszył się także pokaz wypieku sękacza prowadzony przez Annę Szpurę, propagatorkę podlaskich tradycji kulinarnych. Uczestnicy poznali tajniki przygotowania ciasta i mogli spróbować własnoręcznie upieczonego wypieku. Na gości czekały również kawiarenka retro oraz stoiska z domowymi specjałami przygotowanymi przez koła gospodyń wiejskich.
Spotkanie stało się okazją do wspomnień, zwłaszcza wśród starszych mieszkańców, którzy odbyli sentymentalna podróż w lata młodości. Z kolei dla młodego pokolenia była to ciekawa lekcja historii w praktyce.
Monika Grudzińska