Jak patrzę na osiem lat mojego tutaj pobytu i na te 12 obietnic, to wszystkie mi się spełniły - mówi ks. Jarosław Rosłon, proboszcz parafii pw. św. Stanisława BiM w Milejczycach.
W udzielonym niedawno Radiu Warszawa wywiadzie przypomina, że gdy obejmował tutejszą parafię, sprawowana była jedna niedzielna Msza św. w kościele i jedna w kaplicy. Teraz jest ich sześć. Wtedy przychodziła garstka ludzi, a dziś można ich około tysiąca naliczyć. Najpiękniejsze i najbardziej liczne są pierwsze piątki miesiąca - przykład zawierzenia Jezusowemu Sercu. Na początku proboszczowania ks. Rosłona uczestniczyło w nich zaledwie pięć - siedem osób z parafii, a pierwszego maja tego roku (pierwszy piątek) przybyło ponad tysiąc pielgrzymów.
W udzielonym niedawno Radiu Warszawa wywiadzie przypomina, że gdy obejmował tutejszą parafię, sprawowana była jedna niedzielna Msza św. w kościele i jedna w kaplicy. Teraz jest ich sześć. Wtedy przychodziła garstka ludzi, a dziś można ich około tysiąca naliczyć. Najpiękniejsze i najbardziej liczne są pierwsze piątki miesiąca - przykład zawierzenia Jezusowemu Sercu. Na początku proboszczowania ks. Rosłona uczestniczyło w nich zaledwie pięć - siedem osób z parafii, a pierwszego maja tego roku (pierwszy piątek) przybyło ponad tysiąc pielgrzymów.