Rozmowa z ks. dr. Janem Żelaznym, dyrektorem sekcji polskiej Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie.
Wielu ludziom prześladowania religijne kojarzą się z antycznym Rzymem i „Quo vadis”. Tymczasem według raportu „Wolność religijna na świecie 2025” prawie dwie trzecie ludności żyje w krajach, gdzie to prawo jest łamane.
To wygodne wyobrażenie, że to czasy Nerona. Tymczasem 5,4 mld ludzi w 62 państwach doświadcza dyskryminacji i prześladowań. To skala trudna do ogarnięcia. I nie chodzi tylko o chrześcijan, choć jako największa grupa religijna na świecie są najczęściej prześladowani. Problem obejmuje Chiny, Indie, Bliski Wschód, Afrykę i Amerykę Łacińską.
Wielu ludziom prześladowania religijne kojarzą się z antycznym Rzymem i „Quo vadis”. Tymczasem według raportu „Wolność religijna na świecie 2025” prawie dwie trzecie ludności żyje w krajach, gdzie to prawo jest łamane.
To wygodne wyobrażenie, że to czasy Nerona. Tymczasem 5,4 mld ludzi w 62 państwach doświadcza dyskryminacji i prześladowań. To skala trudna do ogarnięcia. I nie chodzi tylko o chrześcijan, choć jako największa grupa religijna na świecie są najczęściej prześladowani. Problem obejmuje Chiny, Indie, Bliski Wschód, Afrykę i Amerykę Łacińską.