Działający przy Miejskim Ośrodku Kultury w Międzyrzecu Podlaskim
Taneczny Zespół Artystyczny „Sezamki” obchodzi w listopadzie piękny
jubileusz 50-lecia. Pod skrzydłami Hanny Paluszkiewicz dorastały
dwa pokolenia międzyrzeczanek.
W latach 70 była to pierwsza formacja, która podbiła serca
dziewcząt i mieszkańców Miedzyrzeca. Podopieczne pani Hani,
założycielki zespołu, do dziś wspominają wielogodzinne próby,
wspólne występy i konkursy. Gdy na jednym z międzyrzeckich forum
zapytałam o dziewczęta tańczące w „Sezamkach”, odezwało się ponad
50 kobiet w różnym wieku. Wszystkie chętnie dzieliły się opowieścią
z tanecznych czasów młodości. Do formacji często należały całe
rodziny: mama, córka, siostra, kuzynka… - Minęło już ponad 20 lat,
a mi się wydaje, jakby to było wczoraj, kiedy pierwszy raz z
siostrą spotkałyśmy na swojej drodze H. Paluszkiewicz. Była
świetnym nauczycielem, bo szybko opanowałyśmy walce, cza-czę, tańce
ludowe. Oprócz układów choreograficznych pani Hania uczyła nas
podstaw gimnastyki, czasami dla rozrywki grałyśmy też w kosza.