Polski Związek Pszczelarski krytykuje projekt Krajowego Planu Odbudowy Zasobów Przyrodniczych (KPOZP), wskazując na brak udziału przedstawicieli branży w konsultacjach oraz nieprawidłowe ujęcie roli pszczoły miodnej.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska zapewnia, że dokument nie ma na celu ograniczania działalności pasiek, a jedynie ochronę bioróżnorodności i odbudowę populacji dzikich zapylaczy. Środowisko pszczelarskie nie kryje zaniepokojenia. W oficjalnym stanowisku PZP podkreśla, że nie był zaproszony do prac nad dokumentem, a sama pszczoła miodna została - w jego ocenie - niesłusznie przedstawiona jako zagrożenie dla przyrody.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska zapewnia, że dokument nie ma na celu ograniczania działalności pasiek, a jedynie ochronę bioróżnorodności i odbudowę populacji dzikich zapylaczy. Środowisko pszczelarskie nie kryje zaniepokojenia. W oficjalnym stanowisku PZP podkreśla, że nie był zaproszony do prac nad dokumentem, a sama pszczoła miodna została - w jego ocenie - niesłusznie przedstawiona jako zagrożenie dla przyrody.